Koszyk 0
Opis:
BESTSELLER "NEW YORK TIMESA" Jestem Meredith Gentry, księżniczka Merry, następczyni tronu Faerie. Są wokół mnie tacy, którzy ze strachu mówią szeptem. Boją się bardziej ode mnie. Ale kto może ich za to winić? Władam olśniewającą magią, która była uśpiona od tysięcy lat. Rzecz w tym, że nie mogę się dowiedzieć, dlaczego... Podczas konferencji prasowej po kolejnym zamachu na życie księżniczki Meredith, pretendentki do tronu Faerie, dochodzi do podwójnego morderstwa ... Jedną z ofiar jest dziennikarz prasowy. Meredith stwierdza, że tego już za wiele i żeby schwytać zabójcę, sprowadza do sidu ekipę ekspertów z CSI. To zdarzenie bez precedensu, które pociągnie za sobą lawinę następstw, krok bez odwrotu, ale ostatnie wydarzenia, zmiany zachodzące w magicznej krainie i powrót dawno zaginionych artefaktów zdają się świadczyć, że księżniczka zaskarbiła sobie przychylność Bogini. Dlatego czas już na podjęcie radykalnych działań, choćby miało to doprowadzić do konfrontacji z jej wrogami na dworze, a nawet z samą Andais. Jeżeli jednak Meredith zamierza kiedykolwiek zostać królową, nie może mieć oporów przed rozlewem krwi. Nadchodzi czas rozrachunku... W Śmierci o północy Laurell K. Hamilton ponownie przenosi nas w mroczne regiony erotycznej dominacji nieśmiertelnych, z zaskakaującą świeżością i intensywnością opisując świat, w którym koegzystują pełni namiętności bogowie, zmiennokształtni i ludzie... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Laurell K. Hamilton
  • 2013
  • 1
  • 614
  • 205
  • 130
  • 978-83-7785-127-2
  • 9788377851272
  • ZB07V

Recenzje czytelników

Śmierć o północy

Ocena:
Autor:
Data:
Nigdy nie słyszałam o cyklu książek, w których główną bohaterką jest Meredith Gentry. Do sięgnięcia po książkę ,,Śmierć o północy" zachęcił mnie jej opis. Gdy miałam już książkę w dłoniach postrzegłam, że jest to kontynuacja. Dzięki wielkiemu źródle informacji, jakim jest internet dowiedziałam się, że jest to czwarta część cyklu. Jednak postanowiłam się tym nie zrazić i zaczęłam czytanie książki. Jak wypadła?

Nie przypuszczałam, że z taką łatwością przypadnie mi ta książka do gustu ... W ogóle nie odczuwałam jakby byłabym o czymś niedoinformowana. Gdybym nie doczytała się, że książka jest kontynuację to sądzę, że bym się nie domyśliła po samych wydarzeniach. ,,Śmierć o północy" już na samym początku mnie zaskoczyła, rozśmieszyła, a co najważniejsze zainteresowała swoją historią na tyle, że byłam ciekawa dalszych wydarzeń i mogłam z przyjemnością pogrążyć się w czytaniu.

,,Śmierć o północy" posiada wszystko to co lubię, czyli istoty nadnaturalne, magię, trupy, zagadkę kryminalną. Jeśli lubicie takie połączenie takich klimatów to polecam przeczytanie ,,Śmierć o północy". Mi pozostaje czekać na kolejną część.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

A śmierć zagląda im w oczy

Ocena:
Autor:
Data:
Serie Hamilton poznaje od dobrych paru lat, gdy będąc w pierwszej klasie gimnazjum sięgnęłam po „Pocałunek ciemności” – rozpoczynający tę mniej znaną serię. Moje zaskoczenie tą dziwną i niezwykle klimatyczną mieszanką, jaką prezentuje nam autorka w tym cyklu, nie minęło do dziś. Od tamtej pory, gdy miałam czternaście lat, z uporem sięgam po każdą jej powieść, czekam z niecierpliwością i nadrabiam. Nareszcie przyszedł czas na „Śmierć o północy” ...

Laurell Kaye Hamilton jest znana z dwóch serii – bestsellerowej Anity Blake, która doczekała się nawet komiksowej adaptacji, a także Mery Gentry. Obie te serie wydaje Zysk i S-ka, a na stan dzisiejszy w Polsce ukazały się cztery z ośmiu tomów z cyklu o sidhe, a także dziewięć z dwudziestu o słynnej pogromczyni wampirów. W college Hamilton studiowała literaturę angielską oraz biologię. Swój debiut literacki przeżyła w wieku dwudziestu dziewięciu lat powieścią zatytułowaną „Nightseer”.

Meredith Gentry nie ma łatwego życia – nie jest pełnej krwi sidhe, a jednak staje przed szansą, która dla mieszańca jest dość wyjątkowa. By zasiąść na tronie Unseelie musi jednak dowieść, iż jest godna mrocznego dworu, a przede wszystkim – spłodzić dziecko. Ta droga jest niebezpieczna, co potwierdzają ostatnie wydarzenia – liczne zamachy na życie księżniczki. Magiczna kraina zmienia się wraz z nią, co sprawia, iż Meredith będzie musiała dokonać konfrontacji ze swoimi wrogami, w których gronie być może znajduje się sama okrutna królowa dworu – jej ciotka, Andais.

Cykl o Mery Gentry zawsze jeżył mi włosy na karku swoim ezoterycznym, sensualnym klimatem, pomieszanym z wyczuwalną wonią niebezpieczeństwa. Hamilton w każdym tomie stara się zaskoczyć czytelnika, więc z tym większą niecierpliwością spoglądałam na tę część na mojej półce – nieczęsto bowiem mam okazję sięgnąć po tak wybuchową mieszankę z równie intrygującym i nieprzewidywalnym ludem w roli głównej.

Gdyby okroić fabułę tej serii Hamilton, nie zobaczylibyśmy w niej nadzwyczajnego, a wręcz doszlibyśmy do wniosku, iż jest ona naciągana. Głównym wątkiem jest bowiem walka o władzę i starania o dziecko głównej bohaterki. Jednak to otoczka historii sprawia, iż ten wątek nie wypada nudno. Hamilton zbudowała całą cywilizację – z kulturą, zwyczajami i – niekiedy zapomnianą – przeszłością. Lud sidhe jest naprawdę skomplikowany – ich zachowanie szokuje, podobnie jak ich czyny. Są nieskrępowani i bezlitośni. Wielokrotnie ich bezwzględność napędza akcję w powieści, która w znaczny sposób wpływa na sam eteryczny wydźwięk historii.

Język Hamilton cechuje zupełnie inna magia niż w książkach o Anicie Blake, w których spotykamy się z konkretem – głównie przy śledztwach animatorki. W serii o Mery autorka buduje atmosferę już od początku – stawia na zmysłowość, erotyzm w połączeniu z niebezpieczeństwem. Nie chroni czytelnika przed brutalnymi scenami pełnymi krwi, ale z drugiej strony kontrastuje budowanie życia poprzez seks. Warto bowiem zaznaczyć, iż ta seria Hamilton przepełniona jest odważnymi ujęcia miłości od tej fizycznej strony. Nie można też ukryć, że autorka ma niezwykły talent do opisywania każdej z tych scen – zarówno brutalnych mordów, jak i orgii.

Jeśli chodzi o samą „Śmierć o północy” to ciężko nie zauważyć, iż ten tom jest zdecydowanie inny od poprzednich. Wyłamuje się z pogardliwego określenia serii „elfickim porno”, a przedstawia nam wiele kulturowych zagadek, tajemnic samej rasy sidhe i czystej akcji. Hamilton skupiła się na rozwoju fabularnym, co widać na pierwszy rzut oka. Konstrukcja „Śmierci o północy” jest znacznie bardziej solidna i pozostawia w czytelniku ziarno niepokoju o losy bohaterów, jak i całej nacji sidhe. Postacie znacznie ewoluują i odkrywają przed nami oblicza, których kompletnie byśmy się po nich nie spodziewali.

„Śmierć o północy” to naprawdę genialna kontynuacja serii, która zaostrza apetyt na kolejne części, a także zagęszcza atmosferę samych wydarzeń w książce. Akcja nabiera tempa, a także zaskakuje bardziej niż zwykle. Autorka zmieniła trochę koncepcję wydarzeń i czuję, że może jeszcze wiele razy zaskoczyć czytelnika. Możemy mieć zatem nadzieję, iż kolejny tom ukaże się szybciej niż zwykle.

Pozdrawiam
/ludzka-sokowirowka.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.