Koszyk 0
Opis:
8 kwietnia 2002 roku znika ośmioletnia Scarlett Peters. Mimo braku zwłok i sprzecznych poszlak sąd skazuje za zabójstwo upośledzonego umysłowo Jonathana Krumbholza. Sześć lat później Polonius Fischer, komisarz w monachijskim wydziale zabójstw, dostaje list od szkolnego kolegi zaginionej. Chłopak utrzymuje, że widział ją na ulicy. Czy można mu wierzyć? Czy Scarlett żyje, mimo że jej matka kupiła już miejsce na cmentarzu, licząc na odnalezienie zwłok córki ... Polonius Fischer na własną rękę ponownie podejmuje śledztwo, od którego niegdyś został odsunięty? "Śmierć nie ulega przedawnieniu Friedricha Ani to mocna książka. Ryzykownie emocjonalna (ale nie sentymentalna), z błyskotliwie skonstruowanymi postaciami. Zgrabny kryminał bez histerycznej fabuły; normalna tragedia, normalny obłęd. Takie kryminały sprawiają radość". Thomas Wortche Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Czarne
  • miękka
Mniej Więcej
  • Friedrich Ani
  • 2011
  • 1
  • 266
  • 195
  • 125
  • 97883-7536-2909
  • 9788375362909
  • ZACC4

Recenzje czytelników

Śmierć nie ulega przedawnieniu... A najlepszy dowód na to odnajdziemy na kartach powieści autorstwa Friedricha Aniego.

Ocena:
Autor:
Data:
Polonius Fischer, komisarz ds. zabójstw i jednocześnie były benedyktyn, otrzymuje zagadkowy list, z którego dowiaduje się, iż niedawno widziano na ulicy dziewczynkę, którą przeszło sześć lat temu uznano za zmarłą. Pomimo braku zwłok i jednoznacznych dowodów monachijski sąd skazał za zabójstwo ośmioletniej wówczas Scarlett Petters upośledzonego umysłowo Jonathana Krumbholza. Odsunięty sześć lat wcześniej od sprawy Fischer postanawia na własną rękę wszcząć śledztwo ... W końcu nigdy naprawdę nie wierzył w winę Krumbholza, a ta tajemnicza sprawa nie dawała mu spokoju. Czy Scarlett rzeczywiście żyje? Co do ukrycia mają jej najbliżsi? Dlaczego uparcie milczą? Powrót do przeszłości przyniesie nowe odpowiedzi i jeszcze więcej pytań.

Friedrich Ani jest w Niemczech jednym z najbardziej cenionych autorów literatury kryminalnej. Jego powieści zdobywają wiele nagród, co wcale nie zaskakuje. Jeżeli wydawało się, że kryminał nie potrafi nas już niczym zaskoczyć, a jego forma jest przeżuta, to Ani udowadnia, że to nieprawda. Śmierć nie ulega przedawnieniu to nie tylko dochodzenie do odkrycia zagadki, ale również bezlitosna panorama monachijskiego społeczeństwa. Autor pokazuje nam świat w którym nie ma miejsca na współczucie, litość czy wyrozumiałość. Otaczająca rzeczywistość jest przepełniona bezradnością, kłamstwem, degeneracją, egoizmem i złudnymi nadziejami. Przedstawieni ludzie oddają się temu marazmowi, są słabi i godzą się ze swoim życiem takim jakie jest, wmawiając sobie, że nie może być inne. Zakorzeniony w tej rzeczywistości jest również komisarz Fischer, który nie jest kolejnym idealnym i nieomylnym super bohaterem, jakiego lubią nam dawać inni autorzy kryminałów. Fischer to człowiek z krwi i kości, niejednokrotnie dotknięty przez los. Cały czas musi zmagać się ze swoimi demonami i często zachowuje się niezrozumiale dla innych. Były benedyktyn, który nie potrafi się już modlić i od wielu dni nie śpi. Dlaczego?

Ani po mistrzowsku buduje mroczny klimat, który jest tak ciężki, iż można by go ciąć nożem. Krótkie zdania pozbawione zbędnych upiększeń przeplatane inteligentnym obrazem psychiki bohatera czynią formalny majstersztyk. Ten świat jest ponury i zły, co czuć za każdym wypowiedzianym słowem. Kolejne strony sprawiają, że sami zatapiamy się w ów świat, czując jednocześnie przechodzący po plecach dreszcz. Autor w swoją historię wplata także kilka innych pobocznych wątków, czyniąc swą powieść jeszcze bardziej realistyczną. Pokazuje nam, że życie to ciągłość zdarzeń i różnych tragedii, które występują przecież co dnia, chociaż często nie zwracamy na nie uwagi. Śmierć natomiast wpisana jest w nasze istnienie od zawsze, jest nieunikniona i prędzej czy później upomni się o swoje prawa. Aby dowiedzieć się co dokładnie autor miał na myśli tytułując w ten sposób swój utwór musicie sięgnąć po lekturę. Powieść ta bowiem to nie tylko rozrywka dla fanów kryminałów, ale również intelektualna uczta.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Śmierć nie ulega przedawnieniu... A najlepszy dowód na to odnajdziemy na kartach powieści autorstwa Friedricha Aniego.

Ocena:
Autor:
Data:
Polonius Fischer, komisarz ds. zabójstw i jednocześnie były benedyktyn, otrzymuje zagadkowy list, z którego dowiaduje się, iż niedawno widziano na ulicy dziewczynkę, którą przeszło sześć lat temu uznano za zmarłą. Pomimo braku zwłok i jednoznacznych dowodów monachijski sąd skazał za zabójstwo ośmioletniej wówczas Scarlett Petters upośledzonego umysłowo Jonathana Krumbholza. Odsunięty sześć lat wcześniej od sprawy Fischer postanawia na własną rękę wszcząć śledztwo ... W końcu nigdy naprawdę nie wierzył w winę Krumbholza, a ta tajemnicza sprawa nie dawała mu spokoju. Czy Scarlett rzeczywiście żyje? Co do ukrycia mają jej najbliżsi? Dlaczego uparcie milczą? Powrót do przeszłości przyniesie nowe odpowiedzi i jeszcze więcej pytań.

Friedrich Ani jest w Niemczech jednym z najbardziej cenionych autorów literatury kryminalnej. Jego powieści zdobywają wiele nagród, co wcale nie zaskakuje. Jeżeli wydawało się, że kryminał nie potrafi nas już niczym zaskoczyć, a jego forma jest przeżuta, to Ani udowadnia, że to nieprawda. Śmierć nie ulega przedawnieniu to nie tylko dochodzenie do odkrycia zagadki, ale również bezlitosna panorama monachijskiego społeczeństwa. Autor pokazuje nam świat w którym nie ma miejsca na współczucie, litość czy wyrozumiałość. Otaczająca rzeczywistość jest przepełniona bezradnością, kłamstwem, degeneracją, egoizmem i złudnymi nadziejami. Przedstawieni ludzie oddają się temu marazmowi, są słabi i godzą się ze swoim życiem takim jakie jest, wmawiając sobie, że nie może być inne. Zakorzeniony w tej rzeczywistości jest również komisarz Fischer, który nie jest kolejnym idealnym i nieomylnym super bohaterem, jakiego lubią nam dawać inni autorzy kryminałów. Fischer to człowiek z krwi i kości, niejednokrotnie dotknięty przez los. Cały czas musi zmagać się ze swoimi demonami i często zachowuje się niezrozumiale dla innych. Były benedyktyn, który nie potrafi się już modlić i od wielu dni nie śpi. Dlaczego?

Ani po mistrzowsku buduje mroczny klimat, który jest tak ciężki, iż można by go ciąć nożem. Krótkie zdania pozbawione zbędnych upiększeń przeplatane inteligentnym obrazem psychiki bohatera czynią formalny majstersztyk. Ten świat jest ponury i zły, co czuć za każdym wypowiedzianym słowem. Kolejne strony sprawiają, że sami zatapiamy się w ów świat, czując jednocześnie przechodzący po plecach dreszcz. Autor w swoją historię wplata także kilka innych pobocznych wątków, czyniąc swą powieść jeszcze bardziej realistyczną. Pokazuje nam, że życie to ciągłość zdarzeń i różnych tragedii, które występują przecież co dnia, chociaż często nie zwracamy na nie uwagi. Śmierć natomiast wpisana jest w nasze istnienie od zawsze, jest nieunikniona i prędzej czy później upomni się o swoje prawa. Aby dowiedzieć się co dokładnie autor miał na myśli tytułując w ten sposób swój utwór musicie sięgnąć po lekturę. Powieść ta bowiem to nie tylko rozrywka dla fanów kryminałów, ale również intelektualna uczta.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena