Koszyk 0
Opis:
 Przed nim zmarli niczego nie ukryją...To, co Simon Beckett znał ze stażu dziennikarskiego na Trupiej Farmie,profesor Tsokos zna z praktyki. Jest światowym autorytetem –ekspertem medycyny sądowej. A na listach bestsellerów czuje sięrównie dobrze, jak przy stole sekcyjnym.Michael TsokosJego specjalność to najcięższe, najbardziej bestialskie, zwyrodniałezbrodnie. Ekstremalne. Opisywał je w bestsellerach, któ ... re zaszokowałyNiemcy.Po tym jak Sebastian Fitzek – największy mistrz niemieckich thrillerówpsychologicznych (autor Pasażera 23) – zaproponował muwspółpracę, chcąc wzbogacić swoją powieść Odcięci (polska premiera11.2016 – patrz s. 23) o prawdziwe opisy sekcji zwłok i prawdziweopisy pracy lekarza medycyny sądowej, profesor Tsokos, dotądautor bestsellerów numer 1 literatury faktu, napisał w 2015pierwszą powieść – Smak śmierci.Rezultat:– ponad pół roku w Top 20 list bestsellerów!– spektakularny thriller o prawdziwych zbrodniach prawdziwegoseryjnego zabójcy, z prawdziwym ekspertem medycyny sądowej(alter ego Tsokosa).„Nic nie jest tak okrutne jak rzeczywistość. Smak śmierci to wybuchowamieszanka faktów i fikcji”. Sebastian FitzekPo sukcesie Smaku śmierci Michael Tsokos już wydał tom 2 z doktoremAblem. Trzeci w przygotowaniu.Doktor Fred Abel zna smak śmierci... Były żołnierz, wybitny ekspertmedycyny sądowej, nie zliczyłby ofiar i scen zbrodni, jakie widział.Nawet najbardziej zmasakrowane, rozczłonkowane, nie istniejące jużprawie ciała zmarłych prowadzą go do nieuchwytnych morderców.Niewiele da się skryć przed jego genialną intuicją. Niewiele może gozaszokować.Ale teraz jest inaczej. Ofiarami popełnianych w pobliżu europejskichlotnisk zwyrodniałych zbrodni, aktów seksualnych i rabunków sąstarsze kobiety. Seryjny morderca jest coraz bardziej zuchwały. Szybkii nieprzewidywalny. I – jak zgaduje Abel – z przerażającą misją.Wreszcie zostaje ujęty dzięki specjalistycznej analizie DNA doktoraAbla. Ale on nie może być mordercą. To dawny towarzysz bronidoktora. Był twardy, zdolny do wielu strasznych rzeczy, ale nie dozbrodni. Nawet teraz, kiedy rozsypało się jego małżeństwo, a córeczkaumiera. Lecz przecież DNA nie kłamie... A przyjaciel Abla nie mabrata bliźniaka ani rodziny.Doktor Fred Abel wie, że człowiek może kłamać, fakty mogą kłamać,ale DNA nigdy. Tymczasem kolejne zbrodnie paraliżują strachem Europę.Sam więc rzuca się w beznadziejne śledztwo i szaleńczy pościg. I nicsię nie zgadza. I jedna rozwiązana zagadka plącze następną. Abel musiuratować przyjaciela, udaremnić następne zbrodnie i ująć mordercę,nawet jeśli miałby przyznać, że nieomylna nauka może się mylić... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • MICHAEL TSOKOS
  • 2016
  • 1
  • 416
  • 130
  • 205
  • 97883241-5968-0
  • 9788324159680
  • ZDF13

Recenzje czytelników

Udany debiut

Ocena:
Autor:
Data:
Kryminał, który nie powoduje przyspieszonego bicia serca i nie wydobywa z nas okrzyku zachwytu. Ale ma jeden zasadniczy i bardzo ważny walor – edukacyjny. Autor w bardzo zgrabny i jasny sposób przemyca w fabułę podstawowe informacje dotyczące profilowania, motywów i mechanizmu działania umysłu psychopaty oraz zasad, którymi kieruje się lekarz podczas sekcji zwłok. Nie jest to nic dziwnego zważywszy na fakt, że autor – Michael Tsokos to światowej sławy ekspert z dziedziny medycyny sądowej ... podobnie jak główny bohater Smaku śmierci.

Doktor Fred Abel to wybitny lekarz medycyny sądowej. Równie dobrze odnajduje się w roli komisarza, detektywa i profilera – bo sprawa, jakiej podejmuje się w Smaku zbrodni wymaga nie lada umiejętności i synchronizacji wszystkich wymienionych profesji. Zabójca ewidentnie napędzany jest przez wielkie zło, którego doświadczył w przeszłości. Zło, którego eskalacja przybiera niepokojące wymiary. Ofiarami zwyrodnialca są bowiem starsze – siedemdziesięcioletnie, osiemdziesięcioletnie – kobiety. Niewinne staruszki zostają uduszone we własnym mieszkaniu, a na ich ciałach zabójca pozostawia enigmatyczny napis "Respectez Asia”. Sprawca jak do tej pory pozostaje bezbłędny. Nie pozostawia śladów. Jedyne, czym dysponują śledczy jest rysopis. Poszukiwany to ciemnoskóry mężczyzna, bardzo dobrze zbudowany, zwinny i młody – około 30 – 40-letni. Na domiar złego zabójca nie ogranicza się w swym szaleństwie zabijania i ulegania chorym podszeptom swojego umysłu li tylko do jednego państwa. Do tragicznych wydarzeń dochodzi bowiem w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, we Włoszech.
Na podstawie haplotypu określonego na podstawie śladowych ilości DNA Y-chromosomalnego doktor Abel zawęża liczbę podejrzanych. Niepokojącym jest fakt, że głównym podejrzanym jest dawny przyjaciel doktora – były żołnierz, Lars, który wprost idealnie wpasowuje się w profil tajemniczego mordercy. Na jego niekorzyść świadczy brak alibi. Albo Lars ma niesamowitego pecha i potrafi znaleźć się dwa razy w ciągu tygodnia w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, a na dodatek w dwóch rożnych państwach... albo po prostu jest winny. Jednak Fred Abel nie wierzy w winę dawnego przyjaciela.
Sprawa nabiera wymiaru emocjonalnego, ponieważ Lars zostaje zatrzymany, osadzony w więzieniu, a jego kilkunastoletnia córeczka umiera w szpitalu na białaczkę. Pozostało jej kilka dni życia. Jej jedynym marzeniem jest pożegnać się z tatą... który jest podejrzany o zabójstwo dwóch kobiet i nie wchodzi w grę ewentualna przepustka z aresztu. Abel postanawia jak najszybciej odnaleźć "opisywacza trupów", aby jego przyjaciel zdążył... Zaczyna się wyścig z czasem – wyścig o życie kolejnych niewinnych kobiet i wyścig, który pozwoli Larsowi być przy córce...

"Każde z nas jest produktem swojej przeszłości".

Największą zaletą Smaku śmierci jest umiejętne i proste wdrożenie czytelnika w skomplikowane procedury oraz trafne i umiejętnie skonstruowane zdania, które w klarowny sposób wyjaśniają nie do końca zrozumiałą nomenklaturę i terminy medyczne. Dowiadujemy się czym jest haplotyp i jak na jego podstawie możemy wyeliminować pewne osoby z grona podejrzanych. Autor wyjaśnia takie pojęcia jak "undoing", "PZSP", "profil geograficzny" oraz wyraźnie zaznacza różnice między psychopatą a socjopatą. Próbując rozgryźć umysł mordercy wtajemnicza nas – czytelników – w swoje przemyślenia, wnioski płynące z wieloletniego doświadczenia zawodowego.
Dowiadujemy się, że w przypadku seryjnego sprawcy część spełnienia chorych żądz i fantazji ujawniających się w akcie okaleczenia ofiar to element jego sygnatury.

"Cały czas zadawaj sobie pytania, co dokładnie robił sprawca z rzeczy, które nie były konieczne do dokonania zbrodni ani do jej zatuszowania. Te elementy postępowania są częściami puzzli, z których składa się jego podpis, a wiec klucz do jego osobowości".

Po lekturze Smaku śmierci motyka nie będzie zwykłym przyrządem ogrodniczym, obsesja na punkcie stóp nie będzie zwykłą fascynacją, poznamy nowe zastosowanie bielizny damskiej i nie będziemy tak beztrosko używać powiedzenia "spadł mi kamień z serca".
Poza walorami edukacyjnymi niestety nie ma w tym kryminale tego, co lubię najbardziej – wartkości akcji i spektakularnych jej zwrotów. Bohaterowie dość wyraziści, bardzo wzruszający wątek chorej na białaczkę Lilly. Debiut udany, z którym warto się zapoznać, zważywszy na fakt, że historia opisana w Smaku śmierci jest oparta na prawdziwych wydarzeniach...
Zakończenie nie wbija w fotel, chociaż pozostawia otwartą furtkę dla autora. Ciąg dalszy nastąpi...

http://prawieblogoksiazkach.blogspot.com/2016/10/smak-smierci-michael-tsokos-anna.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

www.swiamiedzystronami.blogspot.com

Ocena:
Autor:
Data:
Pierwszy tom o przygodach doktora Freda Abla spod pióra Michaela. Tsokos jest światowej sławy patologiem sądowym, który specjalizuje się w specyficznych przypadkach. Zany nie tylko w ramach stricte medycznych, ale też jako autor literatury dokumentalnej. Swój sukces w świecie literackiej fikcji zawdzięcza książce napisanej w duecie z Sebastianem Fitzkiem. To w tedy postanowił napisać i wydać coś samodzielnie. I tak oto zasiadłam właśnie do tej pozycji.

Fred Abel zna smak śmierci jak mało kto ... Jest byłym żołnierzem, pracuje jako lekarz medycyny sądowej w której jest ekspertem. Sam nie jest w stanie zliczyć ile ofiar i aktów zbrodni widział. Nawet najmniejszy szczegół jest w stanie naprowadzić go do nieuchwytnego zabójcy. Przed Ablem nie ma tajemnic. Do czasu...
Ktoś morduje starsze kobiety. Dusi je, a na ciele szminką pisze "Respectez Asia". Miejsce napisu wydaje się być losowe, jednak zawsze pod ubraniem. Morderca ofiarę rozbiera, podpisuje i ubiera z powrotem.
Zostaje ujęty podejrzany, a Fred jest w szoku. To jego towarzysz broni z wojska. Lars zawsze był inny. Twardy, silny i zdolny do wielu rzeczy, ale nie do morderstwa. Abel zrobi wszystko by dowiedzieć się czy to możliwe by on był sprawcą, a jako że sam w to nie wierzy zacznie szukać sprawcy na własną rękę. To co go mobilizuje to fakt, że córka Larsa umiera w szpitalu na białaczkę, a przez to że on siedzi w areszcie nie może z nią być w ostatnich dniach.
Pojawiają się kolejne zbrodnie i to jak się okazuje w całej Europie...

Dlaczego ktoś morduje i przede wszystkim dlaczego starsze kobiety? Czy zabójstwa mają jakiś podtekst seksualny, rasowy lub rabunkowy? Kto odpowiada za te zbrodnie? Czy już wcześniej morderca atakował?

Kilka rzeczy w tej książce zaskoczyło mnie na prawdę pozytywnie. Jedną z nich jest fakt, że historia zawarta w książce choć szokująca to w większości oparta na faktach. Druga to to jak sprawnie i bez wysiłku autor opisuje czynności wykonywane podczas sekcji. Jako, że sam jest lekarzem to dla niego codzienność, ale nie zawsze codzienność idzie w parze z przerzuceniem tego na papier. Tu udało się w 100%. Trzecia sprawa to satyryka. Tsokos zabawił się kosztem narodowości u każdego przedstawiciela danego państwa wyolbrzymiając jakąś część charakteru. Dało nam to ciekawych bohaterów, którzy nie są płascy i mają w sobie to coś. Co spodobało mi się najbardziej? Zakończenie, które zdecydowanie sprzyja temu by czytać pozostała książki Michalea dalej! Minusy? Znajdzie się parę jak pewnie wszędzie. Dla niektórych jednym z nich może być fakt, że książka nie jest budowana na napięciu, a akcja sama w sobie nie jest ani zbyt dynamiczna ani nie ma tendencji wzrastającej. Mimo to czyta się płynnie i wciąga dzięki momentom ukazującym nam prawdziwego zbrodniarza. Polecam
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena