Koszyk 0
Opis:
Książka, którą trzymasz w dłoni, jest ekscytującym dopełnieniem trylogii Driven pióra K. Bromberg. Trylogii, która nie jest zwykłym romansem. To wysmakowana, niepowtarzalna karuzela emocji, instynktów i pragnień, wciągająca, uzależniająca, przyprawiająca o zawrót głowy, dreszcze i bezsenność. Znajdziesz tu pożądanie, namiętność, głód bliskoś ... ci i potrzebę kontroli. Rylee Thomas i Colton Donovan — kobieta sukcesu, szczera, naturalna, i on, piękny, bogaty, bardzo niegrzeczny chłopiec. Oboje z bagażem traumatycznej przeszłości. Ona z silną potrzebą kontroli, a on — z ego rozbuchanym do granic możliwości. Efekt może być tylko jeden — spirala pożądania i bólu.Cykl Driven składa się z trzech tomów: Driven. Fueled. Crashed. Książki te zostały napisane z punktu widzenia Rylee. Wiemy co ona myśli, jakie są jej intencje, uczucia i rozterki. Możemy przyglądać się skomplikowanej sieci uczuć, instynktów i emocji, z których rodzi się trudna miłość do Coltona Donovana — egoistycznego mężczyzny w rozsypce. Czy nie byłoby wspaniale głębiej wejść w złożoną i kapryśną duszę Coltona, doświadczyć tego, jak walczy ze swoimi demonami, i obserwować, jak na ślepo uczy się wychodzić poza swoje ograniczenia?Ta książka jest właśnie takim wejściem w świat Coltona. Jeśli zafascynowała Cię trylogia Driven, jeśli wciąż dręczy Cię niepokój tej trudnej miłości, musisz dowiedzieć się, jakie myśli kłębiły się w głowie Coltona, jakie obrazy widziały jego piękne oczy. Najważniejsze momenty historii Rylee i Coltona zostały tu opowiedziane jeszcze raz — przez Coltona.Driven to debiutancka trylogia K. Bromberg — trylogia, która stała się prawdziwym bestsellerem. Sama K. Bromberg jest powściągliwą panią domu i doskonale zorganizowaną mamą. Cykl, który napisała pod wpływem impulsu, został bardzo ciepło oceniony przez „New York Times”, „USA Today” i... niezliczone rzesze czytelniczek. Aktualnie K. Bromberg pracuje nad kolejnymi powieściami.Nie zrozumiesz Coltona. Ale możesz dotknąć jego duszy... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Septem
  • miękka
Mniej Więcej
  • K. Bromberg
  • 2016
  • 1
  • 399
  • 208
  • 140
  • 97883283-1869-4
  • 9788328318694
  • ZDC9F

Recenzje czytelników

Slow burn

Ocena:
Data:
Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję serii „Driven”. Celowo pominęłam „Raced”, żebym znowu nie piała z zachwytu nad Coltonem i Rylee. „Slow Burn” jest kontynuacją serii, ale nie musicie jej czytać zgodnie z poprzednimi tomami, ponieważ autorka przedstawiła nam zupełnie nową historię. Choć głównymi bohaterami tej książki są przyjaciele Rylee i Coltona.

Siostra Haddie, Lexie, umiera na raka piersi ... Dziewczyna po jej śmierci stara się w jakiś sposób funkcjonować oraz opiekować siostrzenicą i szwagrem, ale strach, rozczarowanie, ból ją przytłacza i paraliżuje. Nie chce się z nikim wiązać – żadnej miłości, związku, zobowiązania, bo uważa, że to tylko prowadzi do cierpienia. Chwilowe uspokojenie znajduje w przypadkowym seksie. Spędzona noc z Beckettem nie daje o sobie zapomnieć, a namiętność i pożądanie dają o sobie znać. Beckett doprowadza Haddie do skrajnych emocji i ciągle o sobie przypomina. Czy Haddie poradzi sobie ze śmiercią siostry i otworzy na miłość? Czy podzieli się z Beckettem swoimi obawami i tajemnicami? Czy Beckett przebije skorupę jaką otoczyła się Haddie?

W porównaniu z poprzednimi częściami „Slow Burn” czytałam wolno, jak nakazuje tytuł. Autorka stworzyła w tej części jakąś magię, uspokojenie po wariackich poprzednich tomach. Przedstawiła też znacznie poważniejsze problemy i może dlatego ta część jest taką ostoją i oazą spokoju. Oczywiście, również mamy sceny seksu, namiętności, pożądania. Ale tutaj już chodzi o ból wewnętrzny, z którym bohaterka nie umie sobie poradzić. Wydaje jej się, że jeśli nikomu nic nie powie i sama będzie walczyć to da radę. A to nie jest prawdą. Trzeba mieć kogoś z kim można się podzielić największymi rozterkami, problemami. Kogoś kto nas pocieszy i przytuli. Strata siostry doprowadza ją do bólu, wręcz fizycznego. A strach ją paraliżuje. Przybiera maskę, nakleja uśmiech na twarzy, a pod pozorem pewności siebie i opanowania kryje się krucha i zagubiona istotka. Haddie myśli, że jeśli będzie odpychać od siebie życzliwe osoby, które chcą się nią opiekować i się martwią o nią, zrobi dobrze. O życiu sami decydujemy, sami podejmujemy decyzję i nikt nie powinien za nas tego robić.

Literatura erotyczna z założenia nastawiona jest na lekkość. Tym razem Bromberg przeszła samą siebie. Nowotwór jest bardzo poważną chorobą. Co roku umiera mnóstwo osób, a jeśli ktoś pójdzie na najbliższą onkologię, zobaczy ile osób choruje. Wiek tutaj nie gra roli. Osobiście nie choruję, ale kilka razy byłam na oddziale i nigdy nie zapomnę spojrzeń kobiet na moje długie i zdrowe włosy. Nigdy tego nie zapomnę. Bo przeżycie jest wstrząsające i po tym czułam się zdruzgotana. A płakałam przez kilka godzin. Choroba może nas dotknąć w każdym wieku. Dlatego to jest wręcz wskazane, aby mieć kogoś bliskiego przy sobie, kto będzie naszą opoką i wsparciem. Bromberg poruszyła wątki choroby, utraty bliskiej osoby, cierpienia, bólu. Tym samym uczyniła bohaterów bardzo realistycznymi i prawdziwymi, z którymi się utożsamiamy. W każdej chwili możemy się znaleźć w podobnym położeniu.

Z powyższych powodów czytając książkę wpadłam w nastrój melancholijny, wręcz nostalgiczny. Cieszę się, że autorka nie zabrała nas po raz kolejny na kolejkę górską, a na spokojny rejs łódką po stawie. Bromberg znów zastosowała narracje dwutorową. Uwielbiam te momenty szczególnie z męskiego punktu widzenia. Zawsze jestem ciekawa, co tam tym facetom w głowach siedzi. Wiadomo, że byłoby to jeszcze bardziej prawdopodobne, gdyby autorem był mężczyzna. Autorka zdecydowanie posługuje się lekkim piórem.

Summary: Autorka znów mnie nie zawiodła. Stworzyła bardzo nieszablonową historię z ciekawymi postaciami. Jestem wdzięczna, że książka okazała się inna niż poprzednie i autorka poszła w zupełnie innym kierunku. Przez to chwyciła mnie za serce, wywołała mnóstwo emocji, a na sam koniec nawet sobie trochę popłakałam. Mimo przeciwności losu nadzieja umiera ostatnia, a o życie i miłość należy walczyć. Dlatego drogie Panie badajcie się regularnie, bo wszelkie zmiany wcześnie wykryte mają szansę na wyleczenie. A przecież mamy jeszcze wiele serc do złamania i szpilek do założenia, prawda?
Serdecznie polecam!
http://reading-mylove.blogspot.com/2016/07/k-bromberg-slow-burn-kropla-drazy-skae.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Slow burn. Kropla draży skałę

Ocena:
Autor:
Data:
Moje pierwsze spotkanie z twórczością K. Bromberg uznaję za udane. Po opiniach poprzednich tomów serii Driven, spodziewałam się soczystego erotyku, a to co znalazłam w Slow burn… zupełnie przeciwne było tym wyobrażeniom. Poczułam się zaskoczona i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Autorka stworzyła delikatną i subtelną opowieść, momentami nawet bardzo nostalgiczną… I tak… Uroniłam kilka łez podczas lektury…


Historia Raylee, młodej kobiety ... która w swoim życiu doświadczyła straty ukochanej siostry zmarłej na raka piersi, to z pewnością nietypowy pomysł na erotyk… Przynajmniej w mojej ocenie. Główna bohaterka cały czas nie może uporać się ze śmiercią najbliższej jej osoby i widmem, że ona także może być chora. Haddie zatraca się w rozwiązłym życiu, seksie „na jedną noc” i odpychaniu od siebie każdego, kto okazywałby jej jakiekolwiek ciepłe uczucia. Próbuje w ten sposób chronić innych przed cierpieniem, z którym musieliby się zmierzyć po jej stracie. I choć na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że wszystko jest ok., tak naprawdę Haddie nie radzi sobie ze strachem, żalem, żałobą, a spychanie tych negatywnych uczuć i uśmierzanie ich przelotnym seksem pomaga… ale tylko na chwilę…
Do momenty, gdy na jej drodze pojawia się Beckett… Po wspólnie spędzonej nocy, nic już nie jest takie samo…

Gdy w historii pojawia się Becks, nabiera ona rumieńców. Pełna jest słownych i cielesnych przepychanek. Elektryzujących emocji… Namiętności… ale i niedomówień…
Haddie cały czas próbuje odsunąć od siebie Beckett, jednak ten ma wobec niej inne plany…
Jakie? Przekonacie się sięgając po książkę…


K. Bromberg stworzyła nietypową historię jak na erotyk. Bo jak połączyć raka i seks, żeby to miało przysłowiowe „ręce i nogi”? Autorce udało się to bezbłędnie. Byłam, jestem oczarowana jak poprowadziła fabułę, tworząc wyrazistych, pełnych energii bohaterów. Z jednej strony zadziornych, z drugiej… subtelnych i przepełnionych uczuciami…
Lekki styl pisarki sprawiał, że książkę czytało się szybko i przyjemnie, jednak przyczepiłabym się do zbyt małej, jak dla mnie, ilości dialogów… co początkowo niemiłosiernie mnie nudziło, jednak gdy akcja się rozkręciła, brak dialogów zszedł na drugi plan.
Uwagę warto również zwrócić na narrację z punktu widzenia dwójki bohaterów – Raylee i Becketta - które pozwalają czytelnikowi poznać myśli bohaterów.

Nie znajomość czterech poprzednich tomów, nie wpływa na odbiór książki – można ją uznać za powieść niezależną, gdzie spójnikiem są bohaterowie z poprzednich woluminów.

Nie klasyfikowałabym także tej książki jako stricte erotyk (jako erotyk, byłaby bardzo przeciętna, raczej jako obyczajówka, mimo iż jest tam seks, głównym wątkiem była dla mnie relacja, taka bardziej emocjonalna, pomiędzy głównymi bohaterami, przez co zupełnie z innej perspektywy patrzę na tę książkę…
Przekaz jaki z niej płynie i jakby właśnie przesunięcie aspektu seksu i erotyki za dalszy plan sprawił, że zakochałam się w historii Raylee i Becketta…
Ale także skłonił mnie do zapoznania się z innymi książkami autorki…


Podsumowując… Nie nastawiajcie się na gorący erotyk, a na historię o pięknej, ale zarazem trudnej miłości… Autorka pokazała, że choroba nie wybiera, a to, co spotkało Raylee, może przydarzyć się każdemu, lecz mimo to nie wolno nam uciekać od miłości, rodziny, przyjaciół i świata… Trzeba wierzyć… wierzyć w siebie i walczyć…

Koniecznie musicie to przeczytać!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.