Koszyk 0
Opis:
Anna Rogozińska jest trzydziestoparoletnią, atrakcyjną i bardzo ambitną dziennikarką TV. Kiedy wpada na trop afery lekarskiej, robi wszystko, aby odkryć prawdę. Nawet kosztem prywatnego życia. Annie pomaga Łukasz, dawny kolega ze studiów z tajemniczym tatuażem na przedramieniu. To niejedyny mężczyzna w jej życiu. Dziennikarka dostaje pierwszy list od mordercy, nie ma czasu na pomyłki. Zabójca czai się w pobliżu, obserwuje nieświadomą dziewczynę i zadaje zagadki. Kim jest Bezdenny Kapelusznik ... Jaki związek z zabójstwami ma największa katastrofa kolejowa PRL? W końcu Anna musi podjąć decyzję, być może najważniejszą w życiu. Czy wybór dziewczyny okaże się słuszny? Czy spowiedź mordercy stanie się przepustką do kariery, czy też przeciwnie, położy się długim cieniem na losach Anny? "Słodkich snów, Anno" to dynamiczna opowieść o kobiecie, która dąży do celu za wszelką cenę. Opowieść o szukaniu sensu w życiu i o tym, że czasem trzeba coś stracić, aby ten sens wreszcie odnaleźć. Pierwszy tom obyczajowo-kryminalnej serii z dziennikarką śledczą Anną Rogozińską. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Joanna Opiat-Bojarska
  • 2014
  • 1
  • 392
  • 198
  • 130
  • *, 9788379880072
  • 9788379880072
  • ZBCWU

Recenzje czytelników

Po trupach do celu?

Ocena:
Autor:
Data:
„Wydaje się nam, dorosłym, że oswajamy świat, nazywając go. W rzeczywistości całe te frazeologie, pojęcia, mają nam tylko pomóc w tym, byśmy czuli się bezpieczniej. Byśmy mieli złudzenie, że panujemy… nad swoim życiem czy nad światem. Nazwij to, jak chcesz. Ale zauważ - jeśli jesteś normalna i wejdziesz w grupę nienormalną, w której dziwne zachowanie będzie normą, to czy nadal będziesz normalna?”*

W zawodzie, który wykonujesz ważne jest zdobywanie informacji ... które będą smakowitym kąskiem dla odbiorców, przykują ich uwagę i poprawią statystyki pracodawcy. Właśnie zaczęłaś zbierać informacje na temat pewnej afery i nawet nie podejrzewasz, że przez swoje dążenie do prawdy wplączesz się w zupełnie coś innego i bardziej skomplikowanego niż mogłoby ci się wydawać.

Anna Rogozińska to trzydziestokilkuletnia dziennikarka śledcza, która pracuje dla Poznańskiego PrimoTV. Do kobiety zgłasza się osoba, która chce opowiedzieć o lekarzach, którzy wmawiają swoim pacjentom, że są chorzy na raka, a oni mają na to lekarstwo. Nie występujące jeszcze w Polsce i bardzo drogie, każą sobie słono płacić i zapewniają o efektach. Ania czuje, że trafia się jej dobry temat i zaczyna węszyć, niestety informatorka nie ma dowodów na potwierdzenie słów, a nikt inny nie chce rozmawiać z mediami. Sprawa stoi w miejscu dopóki nie dzwoni do niej lekarz, który zgadza się jednak z nią porozmawiać. Niestety w dzień ich spotkania zostaje zamordowany. Rogozińska jest pewna, że ma to związek z tematem, który drąży, ale nie jest w stanie połączyć wszystkich elementów układanki. Niespodziewanie odzywa się do niej tajemniczy B.K., który naprowadza ją na pewne tropy i poprzez zagadki pomaga odkryć prawdę. Kto kryje się za tajemniczymi inicjałami i jaki będzie finał tego dziennikarskiego śledztwa?

Joanna Opiat-Bojarska ma już na swoim koncie kilka powieści, które zbierają pozytywne opinie, ale mnie na dobre skusiła dopiero jej najnowsza publikacja. Blurb zapowiada książkę z tajemnicą trudną do rozwiązania, pełną niedomówień oraz tajemnic. Czy rzeczywiście tak było?

Polska powieściopisarka zaskakuje, a na pewno zaskoczyła mnie. Akcja powieści początkowo toczy się wolno, można nawet odnieść mylne wrażenie, że nic nie ma sensu i autorka sama nie wie o czym pisze. Odczucia te szybko na szczęście mijają - im więcej stron tym bardziej wszystko staje się zawiłe i bardziej intrygujące. Wszystko się rozkręca, nabiera tempa i sprawia, że kolejne linijki praktycznie czytają się same. Okazuje się, że fabuła jest doskonale przemyślana, wszystko jest opisane tak jak powinno i ostatecznie tworzy logiczną i spójną całość. Opiat-Bojarska ma tę umiejętność wodzenia czytelnika za nos, podsuwania mu tropów, insynuowania czegoś i zostawiania jeszcze z większą liczbą pytań niż był chwile prędzej. Nie podaje rozwiązania na tacy, a wręcz utrudnia odkrycie prawdy, kluczy do samego końca, a potem odkrywa wszystkie karty i… zaskakuje. Uwielbiam takie zagrania, a nawiązanie do pewnej książki było czymś naprawdę dobrym. Nie zdradzę tytułu, bo autorka do póki tego nie zdradzi chce żeby czytelnik sam spróbował się domyślić, ja niestety tego nie odgadłam.

Bardzo, ale to bardzo spodobała mi się postać Anny, początkowo co prawda miałam mieszane co do niej uczucia, ale z czasem, jak coraz lepiej ją poznawałam to się zmieniało. Nastawiona na sukces, ale nie dążąca po trupach, czuła na krzywdę, dążąca do odkrycia prawdy. Pomiędzy toczącą się sprawą, która pokazuje, że jest ona uparta i pewna tego co robi, miałam możliwość wglądu w jej prywatne życie, które dużo wyjaśnia jeśli chodzi o jej zachowanie. Koniec końców nie jest to kolejna Sierotka Marysia, która z niczym sama sobie nie poradzi, a tak naprawdę mimo wszystko okazuje się być bardzo silna. Równie intrygującą postacią jest B.K., który odkrywa tylko tyle ile chce i do samego końca nie odkrywa prawdy o sobie. Świetnie wykreowany bohater, nie mogę zbyt dużo o nim napisać, ponieważ boje się, że mogę zbyt dużo ujawnić.

Z czytaniem „Słodkich snów, Anno” było różnie, mogłabym rzec, że szło mi to etapowo. Początek okropnie mi się dłużył i trudno było mi się wczuć w tekst, gdy docierałam ośrodka robiło się coraz ciekawiej, a zakończenie wręcz pochłaniałam. Ostatecznie uważam, że to naprawdę bardzo dobra pozycja, wciąga, zmusza do analizowania wraz z Anną kolejnych dowodów czy poszlak, skupiania się nad tym co się czyta i poświęcania temu całkowitej uwagi. Nawet nie zauważyłam kiedy wsiąkłam w te wydarzenia, kiedy z przejęciem zaczęłam śledzić losy Rogozińskiej. W życiu nie odgadłabym kto jest B.K. i za to z mojej strony wielkie brawa dla autorki. Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu o dziennikarce śledczej, a między czasie nadrobię zaległości z pozostałymi utworami Opiat-Bojarskiej, bo czuję, że naprawdę warto.

Najnowsza książka Joanny Opiat-Bojarskiej to kryminał na bardzo wysokim poziomie. Jest emocjonująco i tajemniczo. Intryga, zakończenie, którego nie da się przewidzieć, świetna charakterologia bohaterów i dobry pomysł na fabułę. Bardzo, bardzo dobrze napisana książka!

*str.296

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/03/po-trupach-do-celu.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zemsta w dziennikarskim świecie

Ocena:
Autor:
Data:
Kiedy życzycie komuś słodkich snów, czy macie dobre intencje? A potrafilibyście odróżnić, czy ktoś życzy Wam dobrych snów, czy pragnie dla Was jak najgorzej? „Słodkich snów, Anno” sprawi, że zrozumiecie dlaczego zemsta smakuje najlepiej, gdy jest podawana schłodzona. Dowiecie się też, ile czasu można w sobie chować urazę i jak niebezpieczne są Polskie Koleje Państwowe. A to wszystko wzbogacone klimatem panującym w dużej polskiej stacji telewizyjnej.

Z czym Wam się kojarzy życie dziennikarza ... Z uganianiem się za sensacją, byle zaistnieć w świecie medialnym, czy z dobrym warsztatem, podbudowanym solidnym reasearchem i otwartością poglądów? Są niszowe stacje telewizyjne, które w mniejszym stopniu bazują na tym pierwszym, a w większym na drugim trendzie. Nie oszukujmy się jednak – ludzie wolą oglądać sensacyjne wiadomości, o których będzie można porozmawiać z sąsiadem albo w pracy, niż nudne reportaże na ważne tematy. Ot, taka mentalność – wolimy coś prostego, najlepiej szokującego, żeby mieć na co ponarzekać.

Anna Rogozińska to dziennikarka telewizji Primo TV, której ambicja nie jest zaspokojona. Chce piąć się wyżej, najlepiej osiągnąć jakiś spektakularny sukces, który zapewni jej wejście na warszawski oddział stacji. Afera lekarska ma jej to zapewnić – ludzie uwielbiają takie tematy, wszak kto z nas nie słyszał lub sam nie narzekał na służbę zdrowia? Temat rzeka, dodatkowo urozmaicony aferą korupcyjną – lekarze żerują na ludzkim strachu przed śmiercią. Tylko że nie wszystko jest spójne i pewne wątki zaczynają umykać w dziwnych kierunkach… Czy to faktycznie dobry krok dla kariery Anki? A może kariera to nie wszystko i warto mieć jakieś koło zapasowe? Czy w obecnych czasach liczy się tylko ona?

W książce pojawia się także wątek miłosny i rodzinny. Anka, jak przystało na karierowiczkę, nie myśli o rodzinie (zresztą, jak twierdzi, swoją już ma – ojca i matkę!). Nie raz i nie dwa zawiodła się na mężczyznach, którym oddała serce, zatem niezbyt poważnie podchodzi do nowych obiektów zainteresowania. Traktuje ich raczej przedmiotowo, aby kolejny raz nie złamać sobie serca. Na jej drodze staje jednak dawny kolega ze szkoły, który wyrósł na bardzo interesującego mężczyznę o podobnych jak ona zainteresowaniach i poglądach na życie. Czy Ania przezwycięży swoje obawy i pozwoli Łukaszowi zawładnąć swoim sercem? Dowiecie się, czytając powieść „Słodkich snów, Anno”.

Książka w żaden sposób nie jest banalna. Na początku coś mi w niej nie pasowało, ale potem, gdy fabuła się rozkręciła, było coraz lepiej. Dodatkowy smaczek w postaci wiadomości od tajemniczego B.K, częste nawiązania do „Alicji w Krainie Czarów” oraz wiele ciekawych wewnętrznych monologów dziennikarki sprawiają, że ciężko się od tego kryminału oderwać. To już piąta książka w dorobku autorki i po jej lekturze muszę przyznać, że chętnie zapoznam się z resztą. Joanna Opiat-Bojarska napisała naprawdę wciągającą książkę, która zmusza Czytelnika do myślenia i kojarzenia faktów. Nie możecie odpocząć, jeśli chcecie rozwikłać zagadkę, a przecież chcecie, prawda?
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.