Koszyk 0
Opis:
Świetnie napisana powieść o odkryciu archeologicznym mogącym zagrozić kryzysem całej cywilizacji zachodniej. Dr Jonathan Weber, profesor Harvardu i biblista, wyjeżdża do lzraela, gdzie zamierza prowadzić prace wykopaliskowe. Jednak wstrząsające znalezisko, które zdaje się być marzeniem każdego archeologa, staje się koszmarem mogącym zniszczyć chrześcijaństwo... Odkrycie dotyczy bowiem co trzeciego mieszkańca ziemi, których sens życia może być nagle brutalnie podważony ... Każda strona tego wiarygodnego naukowo thrillera, rozwijającego się w niebywałym tempie, zmusza do postawienia pytań, od których, jak od cienia, nie sposób się uwolnić... Czy Jezus naprawdę zmartwychwstał? Jak świat zareagowałby na wieść o tym, że fundament cywilizacji zachodniej legł w gruzach? Jaki jest stosunek nauki do wiary? Czy było to oszustwo stulecia, czy też przerażająca prawda, która mogła rozerwać świat na strzępy... To ledwie kilka z wielu pytań, które towarzyszą lekturze tej książki - powieści, która nie pozostawi obojętnym żadnego czytelnika niezależnie od przekonań. Paul L. Maier - amerykański pisarz i wykładowca historii starożytnej w Western Michigan University. Ma w swoim dorobku ponad dwieście artykułów naukowych i jedenaście książek, w tym kilka powieści (m.in. "Rzym w płomieniach" i "Poncjusz Piłat"). Mieszka z rodziną w Kalamazoo w stanie Michigan. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Paul L. Maier
  • 2012
  • 508
  • 225
  • 140
  • 978-83-7502-320-6
  • 9788375023206
  • ZAJ5T

Recenzje czytelników

Świetny thriller archeologiczny, polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka wywarła na mnie duże wrażenie i bardzo przypadła mi do gustu.
Głównym bohaterem jest słynny archeolog dr Johnatan Weber. Pewnego dnia bierze on na swojej macierzystej uczelni Harvardzie, roczny okolicznościowy urlop, który naukowcom przysługuje co 7 lat. Postanawia go przeznaczyć m.in. na przeprowadzenie nowych prac archeologicznych. W tym celu udaje się do miasta Rama w Izraelu. Pewnego dnia jednak następuje przełom. Johnatan dokonuje wielkiego odkrycia ... Jak to zwykle w tego typu przypadkach bywa, odkrycia tego dokonuje zupełnie przypadkowo, idąc na spacer zauważa nietypowy kamień. Po odgarnięciu ziemi odnajduje drugi taki sam kamień i za chwilę kolejny. Razem ze współpracownikami rozpoczyna prace eksploracyjne. Bardzo szybko odkrywają jaskinię. Ku ich zdziwieniu w jaskini nie znajdują absolutnie nic. Jednak z uporem przeszukują lite ściany pieczary dalej. Po dwóch dniach, gdy prawie tracą nadzieję, w podłożu odnajdują doskonale zamaskowany sarkofag z napisem w antycznej grece i po aramejsku – Tu spoczywa Józef z Arymatei, syn Asera, członek rady. Błogosławiona niech będzie jego pamięć.
Już samo odkrycie sarkofagu było dla badaczy niesamowitym przeżyciem. Nie wiedząc, czy sarkofag jest pusty ,czy też znajdują się w nim szczątki, snują różne hipotezy. Wiedzą doskonale, że sarkofag (z ciałem lub bez) i tak przejdzie wraz z nimi do historii.Następnego ranka postanawiają otworzyć sarkofag. Po podniesieniu wieka widzą pożółkły i częściowo zbutwiały całun, otulający ludzki szkielet. Niezwłocznie przeprowadzają wstępne badania. Wykazują one, że szczątki są bardzo dobrze zachowane, zmarły był mężczyzną, w wieku średnim, mocno zbudowanym. Po kilku kolejnych badaniach coraz bardziej prawdopodobne jest przypuszczenie, że w sarkofagu znajdują się szczątki Józefa z Arymatei. Ale czy na pewno? Czy to już koniec badań i domniemywań? Czy może wręcz odwrotnie – ich początek?
Na te i wiele innych pytań da wam odpowiedź lektura książki. Naprawdę warto po nią sięgnąć. Przede wszystkim jest to doskonałą proza. Poza tym naprawdę świetny thriller. Wiem, o tej tematyce w ciągu kilku ostatnich lat powstało bardzo dużo książek, ale Ślad życia, ślad śmierci jest wyjątkowy z kilku względów.Po pierwsze ze względu na bardzo profesjonalne i fachowe potraktowanie tematyki, i to nie tylko biblijnej, ale także archeologicznej. Autor książki, Paul L. Maier jest wykładowcą historii starożytnej na Uniwersytecie Michigan. W swoim dorobku ma ponad dwieście artykułów naukowych i jedenaście książek. Jego wieloletnie doświadczenie historyka i archeologa doskonale widać w niniejszej pozycji. Widać także doświadczenie, jakiego nabył przy pisaniu poprzednich powieści. Prowadzona przez niego intryga z każdą kolejną stroną wciąga coraz bardziej. Poza tym autor doskonale tłumaczy kolejne etapy prac badawczych, sposoby eksploracji i datowania znalezisk. Omawia wiele archeologicznych metod, przy pomocy których datuje się artefakty – m.in. metodę C14, termoluminescencyjną i wiele innych. Przy tym omawia te metody tak jakoś mimochodem, wplatając przyspieszony kurs metodologii badań archeologicznych w akcję książki. Taki podręcznik dla archeologa amatora w pigułce. Bardzo spodobał mi się tez język, jakim autor wyjaśnia wszystkie w/w zagadnienia, prosty, konkretny, klarowny, ani trochę nie zaciemniający akcji, ani nie traktujący czytelników jak upośledzonych umysłowo (co niektórym autorom się zdarza). W otoczce niesamowitej sensacji czytelnik nie archeolog może w prosty sposób poznać techniki pracy archeologów i antropologów.
W książce znajdziemy dyskusje - co nasza cywilizacja zawdzięcza chrześcijaństwu i jakie negatywne skutki może przynieść usunięcie go z naszego życia. Razem z badaczami zastanawiamy się nad tym, czy ujawniać ich odkrycia? Jest to moment pełen rozterek, wahań, dylematów etycznych i moralnych. Naukowcy muszą podjąć bardzo trudną decyzję, co jest najważniejsze – prawda czy czy istnienie...czego? No właśnie. Tego dowiecie się z książki.
Gorąco zachęcam do lektury. Naprawdę warto. Tym bardziej, że odkrycie sarkofagu, papirusu i listy to nie koniec znalezisk, a wręcz ich początek. Jeżeli sięgniecie po Ślad życia, ślad śmierci czeka na was wspaniała książka oraz niesamowita przygoda.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pomiędzy zwątpieniem a nadzieją

Ocena:
Autor:
Data:
Przeszłość kryje wiele tajemnic, wiedzą o tym najlepiej archeolodzy i historycy, w ich pracy nie rzadko okazuje się, że to co już miało miejsce i wydaje się znane, skrywa zagadki. Wielkie odkrycia może nie zdarzają się już tak często jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu, ale nadal mają miejsca. Kto nie marzył by być odkrywcą sensacyjnego znaleziska? Takiego, które zmieniłoby światową historię, a nawet więcej - cały świat? Artykuły w gazetach, wywiady w telewizji, sława i chwała ... a to wszystko dzięki wiedzy i łutowi szczęścia. A jak wygląda druga strona medalu, mniej spektakularna, ta ukazująca skutki odkrycia? Prawda jest najważniejsza, ale czy zawsze warta ujawnienia?

Kiedy dawno nie widziany przyjaciel, mentor z czasów studiów i jednocześnie uznany autorytet w świecie nauki zaprasza na wykopaliska nie wypada odmówić. Ciekawość, a raczej zainteresowanie zawodowe, również odgrywa swoją rolę. Wspomnienia z lat studenckich powracają, a żyłka poszukiwacza przygód również daje o sobie znać. Starożytne ruiny, powiew historii i odpoczynek od codzienności, aż i jedynie tyle, ale dla Jonathana Webera to dużo. Ma dość wrzawy wokół siebie, jako naukowiec i historyk nie jest przygotowany na taką sytuację, więc wyjazd jest mu jak najbardziej na rękę, a tajemniczość przyjaciela wzmaga jeszcze zainteresowanie. Co może kryć się za niedomówieniami i półsłówkami badacza? Na to co staje się jego udziałem nic i nikt nie mógł go przygotować i nie tylko jego! Czy to możliwe, że to prawda? Przecież to nieprawdopodobne i zaprzeczające wszystkiemu, a może to zbieg okoliczności lub zła interpretacja faktów? Jak postąpić w tej sytuacji - trzymać się tego co zostało odkryte czy szukać śladów fałszerstwa? Przecież nie można przejść do porządku dziennego gdy świat jaki jest znany wali się w gruzy ... Zaprzeczać prawdzie czy trzymać się wiary, że coś ważnego co zada kłam temu co odnaleziono umknęło? Bo gdy każdy element wydaje się być na właściwym miejscu i układanka wygląda idealnie to nawet kilka słów, wypowiedzianych kiedyś mimochodem, nabiera całkiem innego znaczenie. Przeszłość kryje wiele tajemnic, a jedna z nich ma kolosalne znaczenie, wystarczy potwierdzić domysły, poprzeć je dowodami i ... to wystarczy by powrócił spokój?

Autor "Śladu życia, śladu śmierci" zaczyna od trzęsienia ziemi,a później nie daje czytelnikowi chwili oddechu. Fabuła oparta jest z jednej strony na sensacji, lecz z drugiej zmusza czytających do zastanowienia się nad efektem wydarzeń, jakie mogłyby zburzyć ich światopogląd. Podczas lektury trudno pozostać obojętnym i zdystansowanym do tego co Paul L. Maier przedstawia, kontrowersyjny temat, lecz ujęty w sposób zrównoważony i nie oferujący prostych rozwiązań. Pewne przypuszczenia pozostają cały czas w tle, ale co, kiedy i czy w ogóle potwierdzą się? Tego nie można być pewnym, a kolejne niespodzianki dają pole do popisu dla wyobraźni. Intryga łączy w sobie wiele detali, nie od razu pasujących do siebie, lecz w końcu oferujący zaskakujący finał.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.