Koszyk 0
Opis:
Przygodowy thriller osadzony na sugestywnych, wypełnionych tajemnicami terenach Egiptu i Kornwalii. Gdy w jaskini na Saharze zostają odnalezione zwłoki słynnego historyka, jego były student Ryan Harper postanawia, że wyjaśni tę sprawę. Jeśli wierzyć plotkom, uczony odkrył bezcenny tekst religijny, przez stulecia obsesyjnie strzeżony przez klan świętych mężów. Tymczasem wśród dalekich wzgó ... rz zachodniej Kornwalii odbywają się mroczne rytuały, najwyraźniej nawiązujące do egipskiej tradycji. Pracując nad tą sprawą, detektyw inspektor Karen Trevithick igra z niebezpiecznymi siłami i naraża życie osoby, którą kocha najbardziej. Z pomocą młodej Niemki Helen Fassbinder Ryan rozpoczyna wyścig z czasem, próbując odszyfrować starożytny tekst. Ścigany przez ludzi, którzy pragną wykorzystać prastarą tajemnicę do własnych, niszczycielskich celów, Ryan jest coraz bliższy zdumiewającej prawdy, która obnaży najbardziej szokujące oszustwo w dziejach świata… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Tom Knox
  • 2015
  • 1
  • 376
  • 214
  • 135
  • 978837818-689-2
  • 9788378186892
  • ZCP0D

Recenzje czytelników

Świecące piersi i zaskakujące zakończenie

Ocena:
Autor:
Data:
Początkowo wydawało się, że Tom Knox to taki Dan Brown. Spodziewałam się dość prostej, ale kontrowersyjnej zagadki i bohatera w stylu Indiany Jonesa. Przez większą część lektury właśnie tak było. Zagadka dotyczyła religii, Sossoon szantażował mnichów piętnem z Auschwitz, a Ryan wskakiwał do rozpędzonego pociągu. Potężne irańskie wojsko podążało za bohaterami raz po raz przeszkadzając im w chwili, gdy zbliżali się do rozwiązania zagadki Skarbu z Sokar ... Jednocześnie wątek z Wielkiej Brytanii obfitował w martwe zwierzątka, martwych ludzi i smród rozkładających się zwłok. Byłam ukontentowana typowością tej historii. A potem nagle wydarzyło się TO.
Nie mam zamiaru spoilerować rozwiązania fabuły, zwłaszcza, że była dla mnie absolutnym zaskoczeniem. Nie jestem na bieżąco z najnowszymi, niepotwierdzonymi odkryciami nauki, ale wydaje mi się, że to, na co zdecydował się Tom Knox to jednak potężna dawka absurdu. Nie wykluczam, że w jakimś tam ułamku intensyfikacji problemu pokrywa się on z odkryciami nauk ścisłych, ale w podobnej skali… Pomijając fakt prawdopodobności – dziwię się, że Kościół nie zakazał tej lektury. Jeżeli coś można by dzisiaj nazwać herezją, to z pewnością finał „Skarbu heretyków”.
Zanim nastąpił absurdalny finał, miałam o powieści Toma Knoxa zadowalające zdanie. Nie była to może najbardziej ekscytująca lektura życia, ale całość chwilami naprawdę trzymała w napięciu. Węzeł stresowy związany z akcją rozluźniał się jednak wraz z szalonymi zwrotami akcji, które zagęszczały się proporcjonalnie do wielkości liczby strony, czego zwieńczeniem była owa szokująca puenta. Po drodze jednak także wydarzyło się kilka zabawnych z powodu swej nieprawdopodobności wydarzeń, z których najbardziej przyziemną, a jednocześnie najśmieszniejszą był wątek romansowy.
Ryan zmaga się z dramatyczną przeszłością i wspomnieniami utraty rodziny, Helen próbuje być tak dalece niezależna, że stała się tragicznie samotna w swym wyzwoleniu. Spotkanie tych dwojga od razu uruchomiło mój romansowy radar. Szybki rozwój uczucia od pocałunku, przez seks, do miłości w ciągu kilku chwil, nie był niczym niezwykłym. Ot, licentia poetica. Seks przy zaognionej ranie postrzałowej? Super, zaakceptuję. Jestem jednak zdania, że do opisywania scen łóżkowych trzeba mieć talent. Nie umiesz? Lepiej nie pisz. Bo inaczej serwujesz czytelnikom kwiatki w stylu: „Objęła ramionami poduszkę i wyprężyła się w blasku księżyca jak bogini nocy, Nut” albo „…nagie piersi zalśniły w blasku samotnej lampki”.
Sposób pisania Toma Knoxa jest przezroczysty, chociaż chwilami autor wpada w przesadne poetyzowanie, które zamiast wzbogacać językową warstwę powieści, czynią ją śmieszną. Dialogi w „Skarbie heretyków” są bardzo nierówne – raz wydają się dość naturalne, innym razem wołają o pomstę do nieba. Pisarz ogrom informacji wkłada w usta bohaterów – zgrabnie wplatając je rejestrowaniem filmów –, ale to i tak nie tuszuje faktu, że postacie serwują nam wykład z historycznych danych, dla których autor nie znalazł innej formy podawczej.
„Skarb heretyków” z pewnością szturmem listy bestsellerów nie weźmie, ale niecodzienność rozwiązania fabuły może odbić się echem wśród fanów gatunku. Jeżeli macie wrażenie, że wszystko już było, a kolejne powieści z tego gatunku jedynie powielają utarte schematy, spróbujcie z książką Toma Knoxa. Zaskoczenie w części finałowej gwarantowane, o ile nie zniechęcą Was świecące w ciemnościach piersi i podobne kwiatki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Niewygodna prawda

Ocena:
Autor:
Data:
Poszukiwanie prawdy przynosi czasem odwrotny skutek do początkowej idei. Jak zmierzyć się z efektem końcowym, który okazuje się nie triumfem a bardzo gorzką porażką? Zapomnieć o przebytej drodze i przede wszystkim o tym co przyniosła czy wprost przeciwnie zmierzyć się z efektami swojej pracy bez ukrywania przed światem niewygodnych faktów?

Niektórzy mówią, że jeżeli coś zostało ukryte to może nie bez powodu i nie należy tego szukać .. ...

Kiedyś Victor Sassoon wprowadził w świat archeologii Ryana Harpera, "zaraził" go pasją odkrywania przeszłości, a w szczególności tego co zasypał piasek na egipskiej ziemi. Ścieżki mistrza i ucznia rozeszły się, każdy z nich pracował na swoją sławę naukową. Starszy uczony wyznaczył sobie cel, który pozostawał tajemnicą przez tysiące lat, odnalezienie legendarnego skarbu stało się dla niego wszystkim. Starożytny sekret skrywa w sobie wiedzę ściśle strzeżoną przez wieki, a profesor Sassoon czuje, że jest o krok od niej. To odkrycie byłoby nie tylko ukoronowaniem jego dorobku naukowego, ale co ważniejsze darem dla jego religii i przodków. Nic ważniejszego dla tego człowieka nie ma już w życiu.

Ryan Harper podejmuje się podjąć dzieło swego dawnego mentora i przyjaciela, chociaż to co kiedyś było treścią jego życia straciło dla niego blask. Jednak to co zpoczątkował Victor Sassoon zaczyna intrygować byłego ucznia. Zmarły pozostawił po sobie zagadkowe znalezisko, które okazuje się ściągać na każdego, będącego w jego pobliżu, niebezpieczeństwo. Wędrówka za starożytnymi niewiadomymi w momencie kiedy teraźniejszy Egipt jest ogarnięty rewolucyjnymi nastrojami to nie najlepszy pomysł, lecz Harper wraz z niespodziewanymi towarzyszami podejmują się tego zadania. Kto chce powstrzymać Ryana? Co odkrył Sassoon? Odpowiedzi kryją się w starożytnym tekście i gdzieś pośród pozostałości po wspaniałym świecie faraonów. Jednak nie tak łatwo podążać legendarnym przekazem, a odszyfrowane fragmenty są źródłem samych znaków zapytania. Harper nie przypuszcza nawet gdzie znajdzie rozwiązanie i jak zmieni ono jego życie ...

Karen Trevithick przypadkowo trafia na ślad brutalnych rytuałów. Pani detektyw nie wierzy w magię, ale zdaje sobie sprawę, że ktoś zafascynowany mroczną historią stara się ją odtworzyć. Śledztwo nabiera tempa kiedy okazuje się, iż podejrzenia stały się rzeczywistością, a to dopiero początek. W samym centrum rozgrywki znajduje się Karen i jej bliscy, komuś zależy by doświadczyła strachu i nie tylko tego. Co jest realne, co iluzją? Starożytna ceremonia wymaga ofiar, jej mistrz już wybrał je i nie cofnie się przed ich złożeniem.

Dawne teksty i teraźniejsze poszukiwania sprawiają, że krzyżują się drogi Karen i zespołu Ryana oraz tych, którzy jednym i drugim zagrażają. Czy warto ryzykować tak wiele dla odkrycia prawdy?

Sensacja i poszukiwanie mitycznego skarbu, efektowne pościgi, kryminalne dochodzenie, a w tle deszczowa Wielka Brytania i upalny Egipt. Tom Knox w swojej najnowszej książce splata ze sobą dwa gatunki oraz historię z fikcją. "Skarb heretyków" to dwie odrębne opowieści, tak przynajmniej może wydawać się początkowo, ale wraz z rozwojem fabuły powoli zaczynają się one zazębiać by w finale połączyć się i dać odpowiedzi na zagadki zawarte w poszczególnych wątkach. Tom Knox sięga do starożytności i o wiele nowszych faktów historycznych, jedne i drugie nie tyle są podstawą co punktami wyjścia dla książki przygodowo-sensacyjnej z solidną dawką tajemnic i zagadek do rozwiązania.



Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.