Koszyk 0
Opis:
Rose May nie jest zwyczajną siedemnastolatką. Pozornie to dusza towarzystwa, z wiecznym uśmiechem na twarzy, a tak naprawdę typ nadwrażliwca, romantyczka kochająca książki. Nie interesuje się modą, która pasjonuje większość jej koleżanek i… mamę. Pragnie tylko jednego – by któregoś dnia znaleźć się na miejscu bohaterek ukochanych książek. Namiastką ... fantastycznego świata są dla niej sny, w których co noc spotyka się z przystojnym, lecz tajemniczym i nonszalanckim chłopakiem o imieniu Damon. Któregoś razu Rose znajduje tajemniczy medalion i od tej chwili jej życie zaczyna przypominać sen. Czy na pewno właśnie to sobie wymarzyła?Sandra Orzelska - urodzona 19.01.1999 roku w Elblągu. Mieszka w Wielkiej Brytanii i na obecną chwilę jest uczennicą sixth-formu w Wood Green Academy. Zafascynowana Strażą Pożarną, druhna w Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzewsku oraz kilkukrotna zdobywczyni nagród w Ochotniczym Turnieju Wiedzy Pożarniczej. Kocha fotografię, zwierzęta, plastykę i książki.„Siła Wiary” jest jej debiutancką powieścią, którą zaczęła pisać w wieku trzynastu lat   Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sandra Orzelska
  • 2016
  • 378
  • 205
  • 145
  • 978838083-135-3
  • 9788380831353
  • ZDA5Y
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Polecam!

Ocena:
Data:
Kiedy w szkolnej bibliotece zobaczyłam książkę pt. „Siła wiary” i kiedy przeczytałam jej opis, uznałam, że to książka nie dla mnie. Jednak kiedy wróciłam za kilka dni, znów zobaczyłam tę książkę.. Postanowiłam zaryzykować…

Autorką jest Sandra Orzelska. „Siła wiary” jest jej debiutancką powieścią, którą zaczęła pisać w wieku trzynastu lat. Teraz ma siedemnaście lat i jest moją rówieśniczką. Kiedy dowiedziałam się o tym, trochę mnie to zniechęciło ... gdyż zazwyczaj czytam powieści napisane przez dojrzałych pisarzy z dorobkiem. Momentami było mi naprawdę bardzo ciężko przebrnąć przez lekturę, a momentami pochłaniałam ją i zanim się obejrzałam miałam na boku kilkadziesiąt kartek.

Książka zaskoczyła mnie pod względem gatunku. Zaczęło się dość fantastycznie – odwiedziliśmy sen głównej bohaterki – lecz potem przenieśliśmy się do realnego świata i to w nim przez większość czasu pozostawaliśmy. Niemniej jednak, główni bohaterowie byli ludźmi „z nie z tego świata”. Wątek fantastyczny, jednak cały czas był gdzieś w tle obecny.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Rose. Na co dzień jest zupełnie zwyczajną nastolatką. Jednak w nocy przenosi się do krainy snu i spotyka się z przystojnym Damonem. I to nie jest zwykły sen. Ona rzeczywiście w nim uczestniczy i wpływa na ciąg jego zdarzeń. Pewnego dnia w ogródku znajduje medalion. Po kilku dniach w jej szkole zjawia się chłopak. Chłopak z jej snu. Tylko, że ona nie wie, że to on. Jej dawne sny zostały wymazane. Damon jednak poznaje ją i próbuje wszystkiego, by dziewczyna sobie go przypomniała. Rose nie jest mu obojętna. Zaczynają dziać się dziwne rzeczy, dziewczyna zostaje oskarżona o zabójstwo, staje się pośmiewiskiem, prawie ginie w pożarze. Dostaje osobistego ochroniarza, przystojnego Nicholasa. Dziewczynę cały czas wspierają przyjaciele…, ale czy na pewno przyjaciele? Czy można im ufać?

Równocześnie Damon próbuje odnaleźć przyczynę wymazania snów Rose. Jest bardzo zdeterminowany, dla niej mógłby nawet zabić. Nawiązuje kontakt ze swoją matką, która była uznana ze zmarłą. Jej pomoc może być wiążąca dla całej sytuacji.

W powieści występuje wiele bohaterów, nie wszystkim można ufać, nie wszyscy są przyjaźnie nastawieni do głównych bohaterów. Szukają zemsty za wydarzenia z przeszłych lat.

Jak to się w ogóle stało, że chłopak ze snów znalazł się w realnym świecie? Czy uda mu się znaleźć przyczynę zaniku pamięci Rose? Kto czyha na życie dziewczyny i dlaczego? O co tu w ogóle chodzi? Tego wszystkiego dowiecie się czytając książkę Sary Orzelskiej.

Przyznam szczerze, pomysł na historię, dość oryginalny. Momentami jednak nie wszystko było do końca dopracowane. Brakowało mi tu podziału na rozdziały, był to po prostu jeden długi tekst.

Myślę, że książka może spodobać się młodzieży i mniej wymagającym czytelnikom.
Weronika, 17 lat
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

SIŁA WIARY

Ocena:
Autor:
Data:
Sięgając po Siłę wiary, miałam nadzieję na wejście do niesamowitego świata snu i bohaterów książek. Już po kilku stronach stało się jasne, że nie będzie to historia jakiej oczekiwałam. W zamian otrzymałam istny literacki misz-masz, gdyż na kartach powieści odnaleźć można głównie obyczajową historię dla młodzieży, podszytą tajemnicą z odrobiną wątków lekko kryminalnych na tle wydarzeń fantastycznych. Te ostatnie okazały się być najmocniejszą stroną książki.

Bazując niejako na rzeczywistości ... autorka podzieliła realność na trzy światy. Świetlną Krainę (odpowiednik Nieba), Ludzki Świat, oraz Ruiny, czyli pewien rodzaj Piekła. Do Ludzkiego Świata wpuściła mieszkańców dwóch pozostałych i wmieszała ich w niczego nieświadomych ludzi. Pomysł na wątek fantastyczny, jego przedstawienie i objaśnienie wyszły fajnie. Na pewno nie jest to szczyt oryginalności, ale w połączeniu z intrygą i jej rozwiązaniem powstał interesujący motyw. Natomiast obyczajowa część książki wypada gorzej. Jest przesłodzona, przerysowana i zwyczajnie nienaturalna. Obie części ściśle się ze sobą łączą, mimo to kiedy ze świata fantastycznego wracamy do rzeczywistości czuć diametralną różnicę.

Może wiązać się to ze zmianą narratora, a co za tym idzie sympatią do bohaterów. Wydarzenia z Ludzkiego Świata widzimy oczami Rose, która nie należy do najlepiej wykreowanych bohaterek. To typowa niezdarna, słodka, niczego nie świadoma nastolatka. Niestety, idealnie wpasowuje się do grona tysiąca takich samych postaci. Z drugiej strony, tej bardziej fantastycznej, mamy Damona i z nim sprawa wygląda nieco lepiej. Okazał się bowiem bardzo przyjemnym i sympatycznym chłopakiem i jednocześnie moim ulubionym bohaterem Siły wiary. Cieszę się, że nie powstał kolejny arogancki i wygadany dupek-Damon, takich już dostatek, a ten jest przyjemną odmianą.

Chociaż historia nie jest do końca dopracowana i widać w niej pewne niedociągnięcia, to podobała mi się. Jestem pod wrażeniem debiutu młodej polskiej Autorki i mocno trzymam kciuki za powodzenie przy kolejnych powieściach. Pozostaje mi tylko zachęcić Was do sięgnięcia książkę Sandry Orzelskiej. To przyjemna i lekka historia młodzieżowa, myślę, że wielu osobom może się spodobać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena