Koszyk 0
Opis:
Najsłynniejsza książka Sue Monk Kidd, autorki bestsellerowych Czarnych skrzydeł. Pachnąca miodem, ciepła, wzruszająca i przerażająca zarazem opowieść o konfliktach na tle rasowym i kobiecej przyjaźni ponad podziałami. Lily jest biała, ma 14 lat, oschłego, agresywnego ojca i olbrzymie poczucie winy. Przed dziesięcioma laty przez przypadek zastrzeliła swoją matkę. Spokój pomagają ... jej odzyskać noszące imiona letnich miesięcy, czarnoskóre mieszkanki pewnej pasieki w Tiburon, gdzie Lily trafia, jadąc śladami mamy. Ale nawet ten niezwykły azyl, gdzie pszczoły wiodą swoje sekretne życie, nie chroni przed światem zewnętrznym. Najważniejsza jest wiara w siebie… Zekranizowana z sukcesem niezwykła książka przetłumaczona na 36 języków, sprzedana w samych Stanach Zjednoczonych w nakładzie ponad 6 milionów egzemplarzy, opowiada o przerażającej codzienności stanów południowych Ameryki połowy lat sześćdziesiątych XX wieku, kiedy niewolnicy odzyskali już wolność, ale tylko na papierze. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sue Monk Kidd
  • 2015
  • 352
  • 207
  • 148
  • *, 9788308055014
  • 9788308055014
  • ZCF66

Recenzje czytelników

Tam, gdzie pszczoły wiodą sekretne życie...

Ocena:
Autor:
Data:
Od XVII wieku, na ziemiach Stanów Zjednoczonych, działy się rzeczy, do których z pewnością wstyd się przyznawać. Otóż właśnie wtedy, segregacja ludzi ze względu na kolor skóry, miała stanowić o czymś dobrobycie bądź też przekleństwie na całe życie. Mowa tutaj o niewolnictwie, o tym, że mieszkańcy kontynentu Afryki masowo przywożeni byli do Ameryki tylko po to, by tam służyć białym ludziom i być traktowanym gorzej niż zwierzęta. Kto dał człowiekowi takie prawo ... by wykorzystywać i tępić bliźniego tylko dlatego, że jego skóra jest czarna? A jednak ludzie taki przywilej sobie przywłaszczyli i tym sposobem skrzywdzili tysiące istnień. W 1865 roku, dzięki XIII poprawce do konstytucji, niewolnictwo zostało zakazane, a jakiekolwiek formy jego podtrzymywania miały wiązać się z karalnością. Czy tak jednak było? Niestety nie. Przez kolejny wiek potęgowała się rasowa nienawiść. Biali ludzie wciąż uważali siebie za lepszych, a ciemnoskórzy mieszkańcy Stanów nie potrafili wybaczyć im wyrządzonych krzywd. Wciąż ciemiężeni Murzyni walczyli o godność, jednakże nieraz niestety nie potrafili jej obronić. Właśnie o tym jest książka, o której chciałam Wam dzisiaj co nieco napisać. „Sekretne życie pszczół”, autorstwa Sue Monk Kidd, to historia o trudach tamtych przeklętych czasów, o cierpieniu, przez które człowiek musiał przechodzić, ale także o przyjaźni, która potrafiła pokonać wszystkie stawiane na jej drodze bariery.

Lily, czternastoletnia półsierota, mieszka z ojcem, do którego jednak nie zwraca się „tato”. Tragiczna przeszłość, kiedy to na wskutek dzieła przypadku dziewczyna śmiertelnie postrzeliła swoją mamę, nie potrafi odejść, tym bardziej z powodu samotności i braku zrozumienia, jakich doświadcza Lily. Mężczyzna będący jej ojcem, to agresywny i porywczy gbur, który karze dziewczynę za wszystko i to w taki sposób, aby na długo nie potrafiła o tym zapomnieć. Jedyną bliską osobą bohaterki jest Rosaleen, czarnoskóra kobieta, zatrudniana przez jej opiekuna do pomocy w domu. Pewnego dnia, podczas kolejnej kłótni z ojcem, Lily dowiaduje się o tym, że jej ukochana mama tak naprawdę chciała ją zostawić. Dziewczynka nie potrafi pogodzić się z usłyszanymi słowami i nie wierząc w ich znaczenie, postanawia uciec z domu w poszukiwaniu śladów jej rodzicielki. W długą podróż życia nie wyrusza jednak sama. Zabiera ze sobą Rosaleen, wykradając ją ze szpitala i łamiąc przy tym prawo, gdyż ciemnoskóra kobieta miała, zaraz po wyjściu z niego, trafić do więzienia. Nieznane ziemie niosą ze sobą wiele niespodzianek. Bezdomne wędrowniczki trafiają do obcej rodziny, która okaże się dla nich o wiele bliższa, aniżeli mogłoby się wydawać. Czy jednak ojciec dziewczyny nie będzie jej szukał? Czy Rosaleen odpowie za swoją ucieczkę? Jak wiele barier będzie musiał pokonać jeszcze świat Ameryki, by równouprawnienie wszystkich ras mogło stać się nie tylko teorią, ale i praktyką?

„- Ja też – stwierdził po chwili.
- Co ty też?
- Ja też nie wiem, czy mam przed sobą jakąś przyszłość.
- Dlaczego? Nie jesteś sierotą.
- Nie – odparł. – Jestem Murzynem.”

„Sekretne życie pszczół” to poruszająca historia kobiecej przyjaźni i niezwykłej więzi, jaka może połączyć ze sobą ludzi. Bazą całej powieści jest jednak konflikt ras, który stale pokazuje swoją potęgę i niesprawiedliwość, za którą nie odpowiadają ci, którzy tak naprawdę są tymi winnymi. Autorka zwróciła uwagę nie na problem samego niewolnictwa, ale poruszyła kwestię czasów, kiedy takowe zostało już zniesione. Pomimo tego, że ciemnoskórzy mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mieli swoje prawa, tak naprawdę nie mogli z nich korzystać. Biali ludzie, nie potrafiąc pogodzić się z tym, że czarny człowiek ma stać się jednym z nich, stanowili własne prawo, nie stosując się do zasad Konstytucji i co najgorsze, nie odpowiadając za to przed sądem. Sue Monk Kidd buduje więc historię będącą fikcją, ale mającą swoje autentyczne podłoże. Autorka zapewnia zarazem wiele wrażeń, bo obok takiej historii nie można przejść obojętnie.

„Pszczoły roją się przed śmiercią.”

Istotnym tłem powieści, o którym nie można zapominać, są pszczoły. Ich los, funkcjonowanie oraz więź, nieraz przypominają naszą codzienność. Lily, czyli młoda bohaterka powieści, z tymi owadami idzie przez całe życie. Bo pomimo ucieczki z domu, gdzie takowe gościły w jej pokoju, zabiera pamięć o nich i trafia do miejsca, w którym każdy dzień będzie im podporządkowany.

„A potem ostry jak igiełki krzyk ptaków, który dobiegał z niskich gałęzi i przywoływał mi na myśl zapach sosny. Już wówczas wiedziałam, że ten zapach będzie mnie prześladował przez całe życie.”

Książka autorstwa Sue Monk Kidd to opowieść o bezinteresownej przyjaźni, o walce w imię godności i o cierpieniu, przez które zawsze da się przejść. Pojawia się tutaj motyw przebaczenia, który może okazać się oczyszczeniem, nirwaną dla duszy, bo by móc być szczęśliwym, warto przyjąć życie takim, jakie jest i zostawić w tyle wszystkie ciążące na nim kajdany. Przyjaźń, którą wykreowała autorka książki, to czyste dobro, bo tutaj niczego od nikogo się nie oczekuje, a tym samym dostaje naprawdę wiele. W całej fabule dominują kobiety. Ich mądrość, postępowanie, umiejętność zrozumienia i poświęcenie, mogą okazać się lekcją pokory dla każdego czytelnika. Świat przedstawiony w książce „Sekretne życie pszczół” to świat niedoskonały. Jednakże bohaterowie, dążąc do życia zgodnego z ludzką naturą i wykazując się dobrocią, tworzą płomień nadziei, który z czasem zacznie się rozrastać.

Czytając, będziecie płakać, wzruszać się, ale i odczuwać ulgę, bo wszystkie te emocje, dotyczące losów bohaterów, przelewają się na czytelnika tak intensywnie, że nie w sposób ich odgonić. Lekka narracja, pochłaniająca fabuła, poruszające tło historyczne i niezwykli bohaterowie – „Sekretne życie pszczół” to lektura OBOWIĄZKOWA, bo by świat mógł być lepszy, warto wrócić do błędów przeszłości. Kolorowa rzeczywistość sprzeczności, konfliktów i niesprawiedliwości, okraszona zapachem dobiegającym z miodowej pasieki, pełnej zapracowanych owadów, to obrazy rodzące się w wyobraźni czytelnika, które zapadają w pamięć i z pewnością będą na długo kojarzyć się z tą książką. Polecam ją wszystkim czytelnikom, szczególnie tym dojrzałym, którzy będą potrafili wynieść z owej powieści istotne przesłanie. Rekomenduję paniom, bo to historia właśnie o kobietach, walczących, niezależnych, ale i niezwykle wrażliwych. Jak pozostać prawdziwym człowiekiem, kiedy wokół szerzy się nienawiść? Dowiedzcie się tego z książki „Sekretne życie pszczół”.

„- Dawno temu pszczelarze zawsze nakrywali ule, kiedy umarł ktoś z rodziny – powiedziała August.
- Dlaczego? – zapytałam.
- Nakrywając ule, starali się powstrzymać pszczoły przed odlotem. Kiedy ktoś umierał, najgorszą rzeczą, jaka mogła się wydarzyć, było wyrojenie się pszczół. Ich obecność miała zagwarantować, że zmarły narodzi się na nowo.”
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Burzliwe lata 60.

Ocena:
Autor:
Data:
O Sue Monk Kidd słyszałam za sprawą jej "Czarnych skrzydeł" (których swoją drogą jeszcze nie miałam przyjemności poznać). Jednak tytuł "Sekretne życie pszczół" również mi coś mówił, a historia wydawała się bardzo ciekawa, stąd mój wybór tej powieści.

Główną bohaterką jest czternastoletnia Lily, biała dziewczynka wychowywana przez ojca, który krótko mówiąc, nie sprawdza się w tej roli zbyt dobrze. Nad śmiercią jej matki, czy też zniknięciem wisi wielka tajemnica ... którą Lily za wszelką cenę zamierza rozwikłać. Drugą bohaterką jest czarnoskóra Rosleen zajmująca się Lily od dziecka. Obie panie popadają w tarapaty i Lily postanawia w końcu uciec od ojca. Tak trafiają do Tiburonu, małej miejscowości pachnącej miodem w Karolinie Południowej, do domu trzech sióstr. I żeby tytuł miał jakiś sens - siostry (głównie jedna z nich) zajmują się wyrobem miodu i różnych specyfików na bazie miodu np. płynów do kąpieli, kremów, czy też świeczek ze pszczelego wosku. Każda z sióstr jest inna, a ich imiona są raczej niekonwencjonalne - May, August i June. Czarnoskóre siostry postanawiają dać schronienie naszym uciekinierkom i takim sposobem Lily znajduje miejsce, w którym zaczyna być szczęśliwa, a na jej drodze staje młody, przystojny i czarnoskóry Zack.

Książka od razu skojarzyła mi się ze słynnymi Służącymi (chociaż raczej z filmem, bo książki nie czytałam). Te same lata, tuż przed uchwaleniem równouprawnienia i rozpatrywany jest podobny problem - prześladowanie i okrutne traktowanie Murzynów. To smutne, że jeszcze w latach 60-tych miały miejsce takie zdarzenia jak pobicia czarnoskórych tylko i wyłącznie z powodu koloru ich skóry. Bardzo długo to trwało, żeby ludzie przekonali się, że każdy człowiek jest równy. Choć nadal u wielu osób trwa to (przekonywanie się) do chwili obecnej.

Książka opowiada o miłości przeróżnego rodzaju: pomiędzy kobietą, a mężczyzną, miłości siostrzanej, czy też miłości dziewczynki do opiekujących się nią kobiet. Jednak duże znaczenie ma również watek przyjaźni. Jednak największe emocje wzbudził u mnie wątek "prześladowania" czarnoskórych oraz ich powiązań, czy też... zakazu powiązań z białymi. Lily obracając się w ich kręgu napotkała na wiele trudności, ale również zaznała wiele szczęścia i radości. Historia Lily zaciekawia zaciekawia i wzrusza, a cała otoczka miodowni, pszczół, czy też bohaterek z Południa dodaje powieści uroku. Jednak książka nie kończy się całkowitym happy endem, co może faktycznie jest lepszym rozwiązaniem, niż gdyby okoliczności śmierci matki Lily okazały się inne. Przez to historia jest jeszcze bardziej dramatyczna.

Mam w planach oczywiście film, który powstał na podstawie tej powieści. Uwielbiam takie niespodzianki, gdy wezmę się za czytanie książki, a potem dowiaduję się, że powstała ekranizacja. Dlatego też jeszcze chętniej czytałam tę książkę i spokojnie mogę ją wam polecić. Warto!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.