Koszyk 0
Opis:
Wielki powrót kultowej "Sagi o kotołaku"! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz. Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie dziewczyny zbiegłej z domu publicznego sprawiają ... że z potwora i demona wyrasta wojownik i obrońca ludzi zagrożonych przez upiory. Drapieżna, pełna namiętności historia bestii pragnącej osiągnąć człowieczeństwo. "Ksin. Początek" to prequel jednej z najbardziej znanych serii fantasy w polskiej literaturze. Konrad T. Lewandowski jest autorem poczytnych kryminałów historycznych, powieści historyczno-przygodowych, SF i fantasy. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Konrad T. Lewandowski
  • 2014
  • 1
  • 368
  • 204
  • 135
  • 978-83-10-12539-2
  • 9788310125392
  • ZBL9X

Recenzje czytelników

Kotołak nadchodzi!

Ocena:
Autor:
Data:
Saga o Kotołaku Konrada Lewandowskiego nie jest nowością na rynku wydawniczym. Ta historia ma już swoje lata, ale teraz została nieco odświeżona przez samego autora i wydawnictwo Nasza Księgarnia. Przyznaję, że wcześniej nie miałam pojęcia o jej istnieniu, ale już po pierwszych stronach zaczęłam tego żałować. Jak mogłam nie wiedzieć, że nasz rodak napisał tak dobrą sagę fantasy? No, może moje zachwyty są przedwczesne, bowiem „Ksin. Początek” jest w sumie dopiero przedsmakiem tego ... co ma nastąpić naprawdę, ale swoją rolę spełnia znakomicie – pobudza, zachwyca i zachęca do poznawania dalszych losów Kotołaka Ksina.
Ksin jest zmiennokształtnym, ale gwarantuję Wam, że zmiennokształtnych w takim wydaniu jeszcze nie spotkaliśmy. Osobiście jestem przyzwyczajona do nieco innego ich przedstawienia, a tutaj jest jednak coś nieokreślonego, wyjątkowego i innego – oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Kotołaki są uznawane za istoty przeklęte, demony Onego, które należy tępić. Jednak Ksin nie jest potworem – tylko ludzie tak o nim myślą. Na szczęście, na swojej drodze napotyka on również przyjaznych przedstawicieli rasy ludzkiej, którzy potrafią dostrzec w nim więcej niż tylko pionowe źrenice i przerażające pazury. Dzięki ich poświęceniu i oddaniu zmienia się w obrońcę tych, którym grozi niebezpieczeństwo. Jest bestią, która pragnie osiągnąć człowieczeństwo.
Wiem, że nie powinnam być sceptycznie nastawiona do polskich autorów, ale tak już mam – walczę z tym, jak tylko mogę, ale średnio mi wychodzi. Ale właśnie dzięki takim osobistościom jak pan Lewandowski i jego twórczość, moje podejście ulega poprawie. „Ksin. Początek” to książka, która naprawdę mi się spodobała. Czytałam ją z zapałem i ogromną przyjemnością. Nie mogłam się oderwać od lektury, która towarzyszyła mi na każdym możliwym kroku – w drodze na uczelnię, w oczekiwaniu na autobus, podczas robienia obiadu. Uzależniająca! I może nawet powinnam dostrzec w niej jakieś niedogodności, żeby sobie chociaż ego podbudować, że mam rację, że nie chcę sięgać po polską literaturę… ale nie, po prostu nie.
Ksin jest dla mnie zagadką. To postać owiana tajemnicą, niezwykle intrygująca i zyskująca sympatię. Ciężko go odczytać, a co dopiero przewidzieć jego zachowanie. W końcu ma w sobie kocie geny, a powszechnie wiadomo, że koty to spryciarze, które knują w swoich kochanych główkach niecne plany i zamiary. Ksin jednak wykorzystuje swoje zdolności w bardzo pozytywny sposób – pomaga ludziom. Aż dziw bierze! Ale wszystko nabiera sensu, gdy w naszym mózgu zapali się zielona lampka zwiastująca zrozumienie zabiegu, który zafundował nam autor. Przyznaję, udało mu się mnie nie lada zaskoczyć. W ogóle nie spodziewałam się tego, co nastąpiło pod koniec książki. I tylko ta myśl krążąca mi po głowie „Ty Łosiu… ale dałaś się podejść!”. W końcu komuś udało się przechytrzyć mój analityczny umysł – a może to po prostu kwestia tego, że naprawdę świetnie bawiłam się podczas czytania tej książki i nawet nie chciałam zagłębiać się w tak mocne analizy?
Akcja toczy się dwutorowo. Z jednej strony poznajemy Ksina i wraz z nim rozpoczynamy podróż pełną przygód, gdzie nie mamy pewności, dokąd nas ona doprowadzi na sam koniec. Z drugiej strony pojawia się historia młodej Aspai, córki kupca, która postanawia się nade wszystko zbuntować i spełnić swoje marzenia. Powiem Wam, że ta dziewczyna to dopiero ma charakter! Przebiegła, podstępna, pozbawiona skrupułów… a jednak w końcu sama pada ofiarą swoich gierek. I zapewne zastanawiacie się, po co autor wprowadził tutaj drugi wątek? Skoro powieść ma się skupia na Ksinie, to o co chodzi z Aspają? A widzicie, też nad tym myślałam… myślałam i myślałam i nic nie wymyśliłam! Ale zaufajcie mi, że na sam koniec dostrzeżecie prawdę i logiczne połączenie obu wątków.
Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko sięgnąć po kolejne, odświeżone tomy opisujące losy Ksina i jego towarzyszki życia, o której chyba nawet nie wspomniałam… kochana, choć pełna niespodzianek Hanti otworzyła swoje serce na bestię. Pan Lewandowski przedstawił swoją wizję w znakomity sposób, dopracował najważniejsze szczegóły, bardzo przyjemnym językiem opisał świat fantasy pełen magicznych stworzeń i skomponował niezwykle wciągającą fabułę z porywającą akcją. Bardzo spodobał mi się dołączony do powieści bestiariusz, w którym w bardzo dokładny sposób zostały opisane poszczególne zmory i potwory tego świata. Gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po sagę o Kotołaku! Nie zwlekajcie z tym :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"Istniała tylko ta jedna droga biegnąca na spotkanie nieuchronnego przeznaczenia."

Ocena:
Autor:
Data:
Ksin jest zmiennokształtnym, kotołakiem, jednym z stworzeń Onego, twórcy wszystkich demonicznych, nieludzkich istot. Przez swoje całe dotychczasowe życie wychowywał się w Puszczy Upiorów, jednak po śmierci swojej opiekunki, która byłą mu matką, zgodnie z jej życzeniem udał się do ludzi. I tak rozpoczyna się jego przygoda, pełna niebezpieczeństw, uprzedzeń, ale też miłości i przyjaźni. Równolegle do jego historii, poznajemy także losy Aspai, córki bogatego kupca ... której nie uśmiecha się ożenek z wybranym jej przez ojca kandydatem, natomiast pragnie ona zobaczyć różne twory Onego z bliska i przeżyć przygodę swojego życia. Uciekając z Galionem, magiem goszczącym u jej ojca, wprawia w ruch klątwę, która wpłynie na życie wielu osób.

"Moc Onego tłamsiła jego ciało niczym kawał wilgotnej gliny. Gniotła, kształtowała, stwarzała przeciw prawom natury i rozumowi..."[s. 146]

Autor wykreował naprawdę interesujący świat, pełen różnych stworów, niektórych bardziej znanych, niektórych wcale, ale wszystkich fascynujących, choć niekiedy wywołujących dreszcze przerażenia. Rzeczywistość w nim jest brutalna, każda pomyłka surowo karana, a nieuwaga i niewiedza najczęściej przynoszą śmierć. Styl pisarza jest dość prosty, bez zbędnych ozdobników, aczkolwiek łatwy i przyjemny w odbiorze. Co do bohaterów, to niestety żaden nie potrafił szczególnie zaskarbić sobie mojej sympatii. Wielu z nich jakby odgrywało z góry przypisane im role, nie poświęcając chwili na dłuższe zastanowienie. Niestety dotyczy to także Ksina, który niekiedy zdawał się poddawać losowi bez jakiejkolwiek walki czy odzewu ze swojej strony.

Prowadzona dwutorowa akcja początkowo dezorientuje czytelnika, bowiem przez większą część książki nie wie on, co obie historie mają ze sobą wspólnego, jednak kiedy wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce, jego oczom jawi się rozwiązanie, które może zaskoczyć. Choć momentami miałam wrażenie, jakoby autor, zamiast na akcji i fabule, bardziej skupiał się na zarysowywaniu stworzonego świata i budowaniu go przed oczami czytelnika, - a należy nadmienić, że nadal nie wszystkie zjawiska zostały wyjaśnione - a także na przedstawianiu historii mniej ważnych postaci, to jednak nie było ono długotrwałe i zbytnio uciążliwe. Tak samo było w przypadku uczucia, że strasznie mało jest w powieści tej samego Ksina, jednak z czasem autor przedstawił stosowne i zadowalające wyjaśnienie takiego stanu rzeczy.

"Istniała tylko ta jedna droga biegnąca na spotkanie nieuchronnego przeznaczenia."[s. 168]

Cieszę się, że wydawnictwo Nasza Księgarnia postanowiło wznowić "Sagę o kotołaku" i wzbogacić ją o dodatkowe wątki, bohaterów i bestiariusz, wprowadzone do historii Ksina przez samego autora. Gdyby nie to, to pewnie do tej pory nie wiedziałabym o istnieniu tego świata i jego mieszkańców, stworzonych przez polskiego pisarza! Jak miło było wziąć do ręki powieść z gatunku fantasy rodzimego autora i odkryć świat pełen tajemnic, magii i niezwykłych istot. Powieść tę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie, a przedstawiony świat, choć brutalny, fascynuje już od pierwszych stron.

Książkę "Ksin. Początek" polecam miłośnikom tego typu literatury oraz osobom, które znają już przygody tego kotołaka. Powieść ta bowiem zawiera nieznaną dotąd historię pochodzenia Ksina, a także publikowaną wcześniej mikropowieść "Przybysz", która w tej książce została dodatkowo rozwinięta. Pozycja ta stanowi intrygujące wprowadzenie do historii i przygód tytułowego bohatera, które, choć nie idealne, zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy sagi. I chociaż ostatni rozdział wydaje się oderwany od książki, a całość mogłaby zakończyć się tuż przed nim, to jednak jest on poniekąd zapowiedzią nadchodzących i niepozwalających na nudę przygód głównego bohatera, w jego nowej roli.

"- A czym jest wieczność? [...]
- To nieustanne t e r a z, wszechobecna teraźniejszość bez przeszłości i przyszłości, [...]"[s. 335]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.