Koszyk 0
Opis:
Każdego dnia podąża za nim cień z mrocznej przeszłości. Cień, który nie chce odejść do krainy umarłych. Cień śmierci.  Makabryczny rytuał… …powtarza się wielokrotnie. Ciała ofiar są wykrwawiane i precyzyjnie ćwiartowane. Detektywi nie rozumieją logiki, kryjącej się za sposobem działania mordercy, nazywanego Rzeźnikiem. Nie potrafią odgadnąć ... kim jest i dokąd zmierza. Wszystkie tropy… ...prowadzą donikąd, jednak dawane przez mordercę znaki nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości: to pojedynek z detektywem Frankiem Quinnem. Każda kolejna ofiara ma być jego osobistą porażką. Cień śmierci… …z odległej przeszłości nieustannie towarzyszy mordercy. Cień, przed którym bezskutecznie próbuje uciekać, prowadzi go jak złowrogie fatum. Cień, z którym będzie musiał się zmierzyć.  Lutz wie, jak wywołać dreszcze. Harlan Coben John Lutz – autor prawie pięćdziesięciu powieści kryminalnych, wielokrotny laureat nagród Edgar i Shamus, w tym Shamus Lifetime Achievement Award, przyznawanej za całokształt osiągnięć, były prezes Mystery Writers of America i Private Eye Writers of America. W Polsce ukazały się dotychczas następujące powieści autora: „Seryjny”, „Puls”, „Mister X”, „Łowca”, „Mrok”. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • John Lutz
  • 2015
  • 432
  • 196
  • 125
  • 97883-79611690
  • 9788379611690
  • ZCG1U

Recenzje czytelników

Przeszłość na bagnach

Ocena:
Autor:
Data:
Ulice miasta nie są bezpieczne; po raz kolejny Nowym Jorkiem zawładnął bezwzględny morderca. Jego ofiarami są kobiety o ciemnych włosach- topi je w ich własnych wannach, po czym ze straszliwą precyzją ćwiartuje, pozostawiając szczątki.
Nikt nie wie, jak powstrzymać psychopatę, gdzie szukać kolejnego tropu... a tymczasem morderca pozbawia życia kolejną kobietę, bawiąc się z Quinnem "w kotka i myszkę", wysyłając detektywowi makabryczne wiadomości.
Co kryje się pod przystojną twarzą ... Jakie tajemnice z dzieciństwa skrywa zabójca ?

Nie muszę po raz kolejny przedstawiać serii- większość z Was zapewne nie tylko słyszała, lecz także miała na półce którąś część z Zabójczej serii. Mnie osobiście przyciągnęły na pewno brutalne morderstwa, powody których często ulokowane są w przeszłości (nie nie, to nie żadne skrzywienie- zwyczajna ciekawość ;)). Nie da się ukryć, że jak w każdej serii owa ma swoje słabsze i gorsze tomy... a jak było z Rzeźnikiem ? Czy zawładnął mym sercem ?

Frank Quinn wreszcie może delektować się wolnym czasem i ulubionymi cygarami; Pearl postanowiła się wyprowadzić, więc już nikt nie narzeka na unoszącą się w mieszkaniu specyficzną woń. Na aktywność odwiedzających detektywa znajomych również nie może narzekać- jedyny, naprawdę bliski kompan Feds prawdopodobnie wbija piłeczkę golfową do kolejnego otworu. Niestety, zawsze pozostają jeszcze ludzie niemile widziani... i do takiej kategorii należy Henry Renz. I bynajmniej nie chodzi o towarzyskie spotkanie- trzy zamordowane kobiety, trzy poćwiartowane ciała, pozostawione w łazience każdej z nich. Model ? Młode, brunetki, a dodatkowo... pierwsze litery ich nazwisk składają się na wiadomość, jaką morderca przesyła światu: QUINN. Rozpoczyna się wyścig z czasem, walka z przeszłością, próby ocalenia zagrożonych egzystencji...

Właśnie przeczytałam na lubimyczytac.pl, że Rzeźnik to tom drugi cyklu o Franku Quinn'ie- ciekawe, bo wydany został dopiero teraz, znacznie później niż pozostałe, późniejsze tomy. Ciekawe, ciekawe...
Co charakterystyczne dla Johna Lutza- wymienne rozdziały. Przez kilka stron cofamy się do przeszłości, poznajemy codzienność chłopca mieszkającego na bagnach i okropne przeżycia, jakie stały się jego udziałem. Inne to chwila obecna, opis efektów pracy grupy detektywów- Fedsa, Pearl i Quinna. Tradycyjnie dostajemy w prezencie od Autora także skrupulatny opis działań samego psychopaty, jego reakcje na pewne policyjne działania. Stary, dobry Lutz ! Chociaż nie wiem, czy brzmi to dobrze patrząc na to, iż to tom początkowy cyklu :)

O Rzeźniku dowiadujemy się... wystarczająco. Początkowo nie znamy motywu, wiemy, jakie kobiety wybiera i w jaki sposób morduje. Dodam, że przy rozczłonkowywaniu jest niezwykłym pedantem- nie ma ani śladu krwi. W każdym cięciu widać precyzję, głębszy plan. Historia jego dzieciństwa okazuje się być niezwykle szokująca, a na myśl nasuwa mi się jedno słowo: patologia. Nie mogę za wiele Wam wyjaśnić (bo historia straci urok! ), ale po części można zrozumieć ów chory umysł, powód, dla którego zwyczajnie się mścił.

Największy pozytyw za zakończenie- takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam, nie dostałam wyjaśnienia pewnych czynów- ba, musiałam sama nad tym rozmyślać, a i tak nie wiem, czy moje rozumowanie jest słuszne :) w każdym bądź razie zaskoczenie było ogromne, ciekawe, miód malina !

zapraszam na www.pamietnik-czytania.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.