Koszyk 0
Opis:
Ruda Sfora spopiela Świat i Zaświaty. Naznaczona rdzą zakrzepłej krwi, potężna butą i nienawiścią, niszczy wszystko. Niczym ludzkość opętana bratobójczymi walkami w imię kolejnego czegoś tam... "Ruda sfora" to powieść "szamańska", bazująca na mitologii jakuckiej. Kossakowska przenosi nas w świat syberyjskich legend i mitów w sposób zupełny i całkowity. Karol Konwerski. Onet.pl Do desperackiej walki o przetrwanie stają: młody szaman na kulawym, gadającym koniu ... pieśniarz - wojownik ze szponem w sercu, harda półbogini i kościej - tupilak, który miał być bardzo zły...ale nie umiał. Po lekturze ostatnich stron nie pozostaje czytelnikowi nic innego, jak trwać przez moment w zachwycie, smakować ten misterny plan, na jakim oparła swoją szamańską opowieść Kossakowska. I może się zdarzyć, że przyjdzie czytelnikowi na myśl, kiedy już ?Sforę? odłoży, iż prawdziwą szamanką, tak zwaną szamanką narracji, jest tak naprawdę autorka. Jakub Winiarski, pisarz, redaktor naczelny Nowej Fantastyki Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Maja Lidia Kossakowska
  • 2011
  • 2
  • 488
  • 195
  • 125
  • Bestsellery polskiej fantastyki
  • 978-83-7574-3-227
  • 9788375743227
  • ZA2K5

Recenzje czytelników

Spopielić Zaświaty

Ocena:
Autor:
Data:
Kossakowska to autorka szczególna z różnych względów. Ci, którzy czytali jej cykl książek o Zastępach Anielskich wiedzą, że pisarka potrafi stworzyć znakomity klimat, zbudować wyborną fabułę i wykreować prawdziwych bohaterów z krwi i kości. Nie zawiodła moich oczekiwań swoją nową książką.

„Ruda Sfora” to powieść oparta na mitologii jakuckiej rozgrywająca się na terytorium Syberii. Młody szaman Ergis przechodzi swą inicjację w niespokojnych czasach. Zaświaty ... w których dusze szamanów w czasie swego wtajemniczenia uczą się odpędzać demony i leczyć najgroźniejsze choroby, są uwikłane w wyniszczającą wojnę. Potężna armia bestii pokrytych rdzawą, zakrzepłą krwią niszczy wszystko, co stanie na jej drodze. O jej sile może świadczyć to, że nawet demony Abaasy z dolnych światów łączą swoje siły z mieszkańcami ośmiu niebios, aby przeciwstawić się niebezpieczeństwu. Co najgorsze armia zwana Rudą Sforą pochodzi z nieznanego świata, a ich motywacja do niszczenia jest całkowicie obca dla obrońców. Rdzawe potwory nie biorą jeńców, nie zabierają kosztowności ani pożywienia. Ich jedyny sens to destrukcja wszelkiego życia. Rudej Sfory nie mogą powstrzymać wojska wojowników ani niebiańscy szamani. To opowieść o czasach, w których nawet bogowie są zagrożeni unicestwieniem.

Jak to zazwyczaj bywa, ocalenie świata spocznie na naszym młodym Ergisie. Jednak młodzieniec nie wyruszy na śmiercionośną misję sam. Oprócz swojego szamańskiego kulawego konika zwanego Bębenkiem, bohater spotka przygłupiego tupilaka Iwaszka – demona stworzonego z ludzkich kości, skór i ubrań, który miał być zły, ale nie potrafił, a także Elleja, Syna Wilka wielkiego wojownika Drugiego Świata oraz Tujaryme Kuo, jedną z córek boga ognia. Wszyscy razem staną do misji uratowania swojego świata.

Charaktery bohaterów, dość wyraźnie zarysowane, tworzą różnorodną gamę cech. Dzięki temu każdy z czytelników może odnaleźć kogoś podobnego do siebie. Jednocześnie każdą z postaci można polubić na swój osobliwy sposób.

Kossakowska nie prowadzi fabuły wytyczoną ścieżką. Akcja ma wiele zwrotów i zakrętów, o których czytelnik będzie dowiadywał się przy każdej kolejnej stronie. Kossakowska, jak zawsze, operuje sprawnym i przyjemnym piórem, dzięki czemu w „Rudej Sforze” nie zanudzimy się przy wielokartkowych opisach natury. Do jednych z największych plusów książki należy zapoznanie się z odrębną kulturą i mitologią. Autorka nie narzuca nam tu na siłę mitologii jakuckiej, ale wplata ją w swoją powieść tak umiejętnie, że czytelnik po jej przeczytaniu bez problemu zna podstawy obcych wierzeń.

„Ruda Sfora” jest dobrą książką i godną polecenia wszystkim miłośnikom fantastyki. Jednak każdy, kto czytał „Siewcę Wiatru” po przeczytaniu „Sfory…” zauważy pewne podobieństwa między tymi dwoma książkami. Jednocześnie nasuwa się pytanie, czy „Sfora” odklei od Kossakowskiej miano autorki Angel Fantasty? Osobiście uważam, że niejedna jeszcze pozycja w dorobku artystycznym autorki będzie porównywana do jej „anielskich” książek, tak jak nieustannie Andrzej Pilipiuk kojarzony jest z Jakubem Wędrowyczem, a Andrzej Sapkowski z Wiedźminem.
Ocena 8/10
Harnaś
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.