Koszyk 0
Opis:
Rozmowy bez retuszu to niekonwencjonalny wywiad z jednym z najbardziej znanych polskich aktorów filmowych i teatralnych Arturem Barcisiem. Książka jest wzruszającą wędrówką poprzez koleje życia aktora; zawiera wiele anegdot, ukazuje kulisy pracy teatralnej i filmowej , mówi o spotkaniach z wielkimi twórcami polskiego kina i teatru. Pełna ciepła książka niesie podstawowe przesłania ? marzenia się spełniają, jeśli są połączone z talentem, pracą i wytrwałością.
  • M
  • twarda
Mniej Więcej
  • Artur Barciś, Marzanna Graff
  • 2011
  • 220
  • 215
  • 135
  • 978-83-7595-358-9
  • 9788375953589
  • ZAC1F

Recenzje czytelników

Z Barcisiem- bez retuszu

Ocena:
Data:
Zabawny Tadzio Norek z Miodowych lat, przebiegły Czerepach z serialu Ranczo, czy prostoduszny Janek z Doręczyciela to najbardziej popularne, najbliższe przeciętnemu widzowi wcielenia Artura Barcisia. To jednak zaledwie kropla w morzu jego aktorskich i reżyserskich dokonań.

Jako enigmatyczna postać przewijająca się przez odcinki Dekalogu K. Kieślowskiego przeszedł już do historii filmu. Zagrał mnóstwo drugoplanowych i epizodycznych, ale ważnych i charakterystycznych ról ... Na teatralnych deskach dał się poznać z najlepszej strony zarówno w dramatach jak też komediach oraz spektaklach musicalowych. W 2003 roku dostał nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za rolę tytułową w filmie Kontroler na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Down Under w Australii. Co dziwne, ten sukces został przemilczany w naszej prasie.

Dla mnie osobiście Artur Barciś to przede wszystkim niezapomniany prowadzący Okienko Pankracego, fenomenalny wykonawca piosenki Dykcja oraz tytułowy bohater Bajki o Klimku emitowanej w ramach telewizyjnego Teatru Młodego Widza. Aktor znakomity, choć niepozorny. Znany, ale "nierozpieszczany" hołdami i nagrodami branżowymi.

Gdy zobaczyłam okładkę książki Rozmowy bez retuszu, w której Marzanna Graff przeprowadza wywiad z Arturem Barcisiem, nie wahałam się ani moment. Byłam ciekawa, o czym opowie aktor, którego lubię i cenię, od lat podziwiając jego talent i renomę budowaną rzetelną pracą. Niewiele tak naprawdę wiedziałam do tej pory na temat tego artysty. Nie jest to postać, która bryluje na czerwonych dywanach, przesiaduje na kanapach programów śniadaniowych i "wyskakuje" z kolorowych stron plotkarskich magazynów. Skandale, plotki oraz celebrycki blichtr to zdecydowanie nie jest świat, w jakim można by spotkać Artura Barcisia. I to też stanowi o wartości tego aktora.

W rozmowach podzielonych na 13 rozdziałów Barciś szczerze i naturalnie opowiada o swoim dzieciństwie w podczęstochowskiej wiosce, o tym, jak pasał krowy, jak ściągał na maturze z matematyki, jak zaczęła się jego przygoda z poezją, teatrem i konkursami recytatorskimi, o egzaminach do łódzkiej "filmówki", o swoich pierwszych krokach na deskach teatralnych i przed kamerą, o swojej pracy, o trudach, sukcesach i szczęśliwych trafach, o wyprawie maluchem do Hiszpanii, o pokorze i uczciwości. Wspomina o swojej rodzinie, przyjaciołach, kolegach, nauczycielach i mistrzach. Aktor jest nie tylko szczery i skromny, ale i także skryty Na sugestię M. Graff: "Może teraz porozmawiamy o twoim życiu prywatnym?", odpowiada: "Musimy?". Uchyla jednak rąbka swej prywatności, mówiąc o tym jak poznał swoją żonę Bebę, czyli Beatę, montażystkę filmową, o tym, jak urodził się ich syn Franek. Nie ma tu nic z modnego "wywlekania" rodzinnych sekretów, upubliczniania domowego życia. Za to jest pięknie, ciekawie, momentami wzruszająco. Bez patosu, bez sztuczności, bez gwiazdorzenia. Artur Barciś to sprawdzona marka, która nie musi lansować się na siłę.

Dlaczego Rozmowy bez retuszu są niekonwencjonalne? Forma wywiadu - rzeki nie jest niczym nowym, ale zaskakujący, oczywiście pozytywnie, jest styl tych rozmów. Prowadząca - Marzanna Graff (pisarka, scenarzystka, aktorka) nie przepytuje w typowo dziennikarskim stylu, raczej zagaja, podsuwa wątek, naprowadza na temat, emocjonalnie komentuje (Np."Pięknie.", "Żartujesz!", "Nie..."). Artur Barciś opowiada w sposób bardzo swobodny, bezpośredni, naturalny, często przeskakując z wątku na wątek, czyniąc dygresje. Nie zakłóca to jednak prostoty i przejrzystości wypowiedzi. Snują się te rozmowy niczym najlepsza gawęda, tak przyjacielsko, w luźnej atmosferze.
Na koniec bonus dla czytelników- "Trzecia nuta i część całości", piękna współczesna baśń pióra pana Artura. Chwytająca za serce i mądra. Chciałoby się wręcz całego zbiorku takich.
Publikacja nie zawiera kalendarium życia i filmografii aktora, ale nie wydają mi się one tu niezbędne, wszak są inne źródła, a to nie jest typowa biografia czy autobiografia.

Myślałam, że będę te wywiady podczytywać sobie przy kawie, codziennie po trochu. Początkowo tak robiłam, ale wczoraj - filiżanka już dawno była pusta, a ja dalej czytałam z zaangażowaniem niczym pasjonującą powieść. Im więcej się dowiedziałam, tym bardziej cenię i szanuję Artura Barcisia. Mogę teraz powiedzieć cytując Macieja Wojtyszkę: "Zazdroszczę Państwu, że jesteście PRZED lekturą tej książki!".

Jak najbarciś polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Artur Barciś. Rozmowy bez retuszu

Ocena:
Autor:
Data:
Artur Barciś to jeden z lepszych polskich aktorów, skromny i przyjemny w odbiorze. Lubię go, bo gra naturalnie, całym sobą. Nie jest celebrytą, co niestety w Polsce jest ostatnio rzadkie.
Obecnie panuje moda na obsadzanie w filmach osób, które królują na bankietach i tego typu imprezach. Na szczęście Pan Artur do takich osób się nie zalicza i za taką modą nie podąża. Książkę "Rozmowy bez retuszu" przeczytałam jak wywiad z gazety- niemal jednym tchem, nie omijając ani jednego pytania( ... ). Jest to lektura bardzo przyjemna, ciekawa i zabawna. Aktor miał fascynujące życie, pełne śmiesznych, dziwnych i wzruszających momentów i po przeczytaniu książki nasuwa się myśl, że to musi być bardzo fajny człowiek.

Artur Barciś jest utalentowanym człowiekiem. Nie dość, że świetnie gra, to jeszcze tworzy krótkie eseje, opowiadania, których próbkę zawarto w książce, do tego pięknie maluje obrazy, tańczy i gotuje. Od dzieciństwa był malutki i drobniutki, co mu zresztą pozostało do dziś, niejednokrotnie miał z tego powodu wiele problemów z rówieśnikami. Dzisiaj jednak nie ma żalu, jest wesoły, uśmiechnięty. Wychował się w biednej lecz dobrej rodzinie, a aktorem być nie zamierzał, przez swoją nieśmiałość. Na szczęście scena tylko go ośmieliła i dziś jest cenionym artystą. Jego życie jest bardzo barwne. Swoją żonę po prostu minął podczas ich pierwszego przypadkowego spotkania. Nie zwrócił na nią uwagi, a jednak są razem do dziś. Na podróż poślubną zarabiał w Stuttgardzie na zmywaku, a gdy w końcu zarobił, udali się maluchem do Hiszpanii. Gdy jechali stromą ulicą w dół, przestały działać klocki hamulcowe, na szczęście zaskoczyły po jakimś czasie.

Artur Barciś zasłynął szerszej publiczności dzięki roli w "Miodowych latach", gdzie grał u boku Cezarego Żaka. Okazuje się, że aktor nie był przekonany do serialu, lecz potem, widząc reakcję widowni w studiu i widzów w sondażach, zmienił zdanie. Jak się też dowiedziałam, śmiechy widzów były prawdziwe, nie ustawiane, lecz spontaniczne. Jednak rola Tadzia Norka zaszufladkowała go na długi czas i mimo wielu ról po drodze i ogromnej kariery teatralnej, dopiero rola Czerepacha w "Ranczu" pozwoliła mu się ponownie wybić.

Mimo to, Barciś wciąż w moim odczuciu pozostaje niedoceniony. Mało go w telewizji, w kinie, choć może to i dobrze, bo obecne polskie kino nie zachwyca poziomem, więc szkoda, aby tak jak inni grał w byle czym, tylko dla gaży.
Nie chadza na gale, nie stoi na ściankach, nie udziela się i nie pokazuje publicznie. Robi za to dżemy, ogórki, gotuje obiady, sprząta dom i dba o ogród, i może dlatego pozostał normalnym człowiekiem z wielką karierą na karku.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena