Koszyk 0
Opis:
Wybór wierszy Romana Honeta można czytać na dwa sposoby. Jako zaproszenie do lektury wydanych już przez poetę tomików, pierwszej albo ponownej, za czym przemawia tytuł całości – rozmowa trwa dalej – a także jako propozycję poznania tej twórczości w pigułce, jej  dominujących cech, jak choćby intensywność i odkrywczość obrazowania, które silnie wpływają ... na emocjonalny oraz intelektualny wymiar poetyckiego przekazu. Książka ukazała się w 20. rocznicę debiutu laureata Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Roman Honet
  • 2016
  • 44
  • 168
  • 120
  • *, 9788365125-22-4
  • 9788365125224
  • ZD6VV

Recenzje czytelników

Zostawia swój ślad

Ocena:
Autor:
Data:
Jest świetna seria – „Wiersze podróżne”. To zbiór krótkich, interesujących i starannie wybranych utworów idealne, gdy mamy tylko chwilkę, a chcemy zająć myśli czymś przyjemnym. Jestem zdania, że czasem warto sięgnąć po coś zupełnie innego, więc odkładając na chwilę grube tomiska sięgnęła po tomik Romana Honeta „Rozmowa trwa dalej”.

Kilkanaście wierszy, łączy je jedno – podkreślenie przemijania, nieuchronnej śmierci i samotności. Podmiot liryczny w każdym z tych utworów za czymś tęskni ... Za ukochaną osobą, za minioną chwilą, za czymś zupełnie innym niż ma. Ta tęsknota jest wręcz namacalna. Przebija się przez proste słowa i promieniuje, że po przeczytaniu ostatniego wersa, zadajesz sobie pytanie, za czym Ty też tęsknisz. Każdy nosi w sobie jakieś tęsknoty, ukryte w głęboko, schowane za maskami, które na co dzień przybieramy.

Jest kilka utworów, które przykuły moją uwagę na dłużej. Wśród nich jest tytułowy wiersz „Rozmowa trwa dalej”. Podmiot liryczny uświadamia czytelnikowi, że śmierć to jedynie krótki przerywnik, że świat się na tym nie kończy. Co więcej, wszystko trwa dalej, choć w środku człowiek przeżywa swoisty koniec świata. Wszędzie widzi ukochaną kobietę, czuje jej miłość, choć wie, że tak naprawdę nie ma już nic. To głos człowieka, który stracił cząstkę siebie wraz ze śmiercią bliskiej osoby. To jego dramat i próba pogodzenia się z tym, na co nie ma wpływu.

Na wspomnienie zasługuje również „Curriculum Vitae”, „Minuta” czy „Korona”.

Dla wszystkich broniących się rękami i nogami od poezji: nie ma się czego bać. To nie są lekcje polskiego w klasie maturalnej, gdzie twoja interpretacja musi się koniecznie zgadzać z kluczem jakiegoś profesora. Tutaj czytasz tylko dla siebie. Jak to zrozumiesz? Co z tego wyciągniesz? Twoja sprawa. Nawet nie musisz się tym szczególnie z nikim dzielić, jeśli nie chcesz. Uważam, że czytanie poezji to trochę jak otwieranie siebie i pozwolenie sobie na to, aby wszystkie głęboko schowane emocje wypłynęły na wierzch. Ja czytam je w samotności. Z kubkiem gorącej herbaty, przykryta kocem, na ulubionym fotelu. Wtedy to jest czystą przyjemnością. I co najważniejsze, to tylko mój moment. Niczyj więcej. Cenie sobie takie chwile.

„Wiersze podróżne” to coś idealnego do torebki, plecaka. Tomików w tej serii jest wiele, więc jestem przekonana, że każdy znalazłby coś, co mogłoby go zainteresować, co mogłoby przykuć jego uwagę. Zdecydowanie zachęcam, aby spróbować czegoś innego. Czasem warto. Ja się nie rozczarowałam.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

co zostało przerwane, to zaledwie życie

Ocena:
Autor:
Data:
(…)
podróż pośmiertna jest furią,
chwilą błyszczącą jak napój w domu nekromanty,
kiedy rodzi się biel, milczenie,
pęd – ślepe szaleństwo urządzeń,
które nie mogą kochać

ani zabić, bowiem podróżujący
zawsze dbają o dystans i komfort
pozostali nękają swoim drżeniem
pismo, dziwny cmentarz
(podróż pośmiertna)

Nie znałam do tej pory twórczości Romana Honeta, ba!, sam poeta był dla mnie zagadką ... Tom rozmowa trwa dalej był dla mnie zatem pierwszym spotkaniem z tym autorem i muszę przyznać, żałuję, że nigdy wcześniej nasze drogi się nie skrzyżowały. Ale zanim o tomie, najpierw trochę o samym Honecie. Ten mieszkający w Krzeszowicach poeta zadebiutował jeszcze w wieku ubiegłym, ale dopiero jego dojrzała twórczość, powstała od momentu współpracy z Biurem Literackim, przyniosła mu nominacje do prestiżowych nagród (Nike, Silesius, Gdynia) i w konsekwencji Nagrodę Poetycką im. Wisławy Szymborskiej w roku 2015 za tom świat był mój. Oprócz pisania poezji prowadzi zajęcia z kreatywnego pisania na Uniwersytecie Jagiellońskim.

(…)
ta pora zmierzchu, igła
lub wąż z rozżarzonego metalu – i człowiek,
który wędrował przez węża, złożył w nim jajo

i wydobywa to, co wyhodował
albo pożyczył na starość – ścierwo
w trzęsących się rękach i fałsz
(człowiek, który wędrował przez węża)

Roman Honet uznawany jest za poetę, jak nazwał go Marian Stala, wybitny literaturoznawca, nurtu ośmielonej wyobraźni, a także za jednego z nowych egzystencjalistów współczesnej liryki polskiej. Rzeczywiście, czytając wiersze tego autora z tomu rozmowa trwa dalej można zauważyć odejście o ascetycznej wizji poetyckiej, ale także nie można mówić tu o szalonym efekciarstwie, tak modnym w ostatnich latach. Utwory Honeta rzucają czytelnika w granice świata, który przypomina senne złudzenie. Okazuje się jednak, że wizja oniryczna pozwala zobaczyć to, czego nie widać na jawie; świat snu staje się miejscem, w którym zamieszkała prawda (a nawet Prawda) w swej czystej, niezakłamanej formie.

(…) a może to było
nie tak, to wszystko. może zmyśliłem imiona
i daty, otworzyłem sen nie mój,
na darmo, może pszczoły to rodzaj choroby powietrza,
umarli – dzieci, które jedzą śpiew
(otworzyłem sen nie mój)

Uczuciem, które mnie najmocniej uderzyło podczas lektury był dojmujący, spokojny smutek. Dzięki temu, że oddałam się melancholii, tęsknocie przeglądając ten tom, wydawało mi się, że zaczynam dotykać istoty samej rzeczy, czyli charakteru poezji Honeta. W książce poetyckiej rozmowa trwa dalej poruszamy od cichego gniewu, (wrzącego, kipiącego metalu) do akceptacji. Jednakże mimo śmierci, straty i smutku wiersze nie sprawiają wrażenia depresyjnych, nie dobijają czytelnika, tylko dzielą się z nim cichą mądrością ze świata snu. Niewątpliwie Honet stworzył tom bardzo dojrzały i świadomy, w którym nie ma miejsca na przypadki, przez co wydźwięk dzieła jest tym silniejszy. Pozostaje mi wam polecić poezję Romana Honeta, bo to naprawdę dobra literatura. Na koniec oddaję głos poecie:

(…)
moje ręce, większe już teraz,
pewnie nie pasowałyby do twojej
twarzy
pewnie odwykły,
lecz nie wielkość miary
i przyzwyczajenie, ale czas trwania ciszy
poświadcza rozstanie

*

więc: co zostało przerwane, to zaledwie życie.
rozmowa trwa dalej
(rozmowa trwa dalej)

https://monweg.blogspot.com/2016/04/rozmowa-trwa-dalej-roman-honet.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena