Koszyk 0
Opis:
Sylvia Day wprowadza czytelników w świat fantastyczny tak niezwykły jak i erotyczny! Bywają takie zmysłowe przyjemności, których można zaznać tylko w nocy… Przychodzi o Zmierzchu pomiędzy snem a rzeczywistością, aby spełnić jej tajemne pragnienia. Lyssa Bates nigdy nie doświadczyła takiej ekstazy, którą przyniósł jej mężczyzna o głębokich, przenikających duszę, niebieskich oczach, w których tkwi obietnica kuszącej bliskości i dekadenckich doznań. Ale ten nieznajomy, kochanek ... nieśmiertelny uwodziciel jest tylko snem – fantomem z nocnych fantazji, który pewnego dnia materializuje się w drzwiach jej mieszkania. Kapitan Aidan Cross wypełnia misję a namiętność, która trawi ich oboje, zarówna ich ciała jak i dusze, może mieć niebezpieczne konsekwencje w świecie snów… po obudzeniu zresztą też. Sylvia Day sprzedała 5 milionów książek w siedem miesięcy! Sylvia Day - amerykańska pisarka japońskiego pochodzenia. Jest autorką kilkunastu powieści przetłumaczonych na prawie czterdzieści języków. Jej książki rozeszły się w kilkumilionowych nakładach. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Sylvia Day
  • 2013
  • 1
  • 320
  • 200
  • 132
  • 9788377584972
  • 9788377584972
  • ZB8G7

Recenzje czytelników

Wciągający fantastyczny erotyk

Ocena:
Autor:
Data:
Nie będę ukrywać, wielką fanką erotyków nie jestem.

Czytam, ale co mi pozostało, jak nasz rynek wydawniczy co chwila wyrzuca z siebie nową dawkę erotyków, a że nie gardzę książką, tak więc i ten odłam literatury trafia w moje ręce. Nie powiem, nie jestem jakąś mega przeciwniczką erotyków, ale fanką Grey'a też nie jestem. Przeczytałam, bo było o tym głośno, zdanie swoje wyrobiłam, a baba jak to baba ma swoją ciekawość więc pochłonęłam od razu wszystkie 3 części. Wśród erotyków ... zaraz po Grey'u szczególnie sławny stał się Pan Cross, autorstwa Sylvii Day. Nie ukrywam, ta seria bardzie mnie wchłonęła, może dlatego, że autorka jakoś ciekawiej podeszła do tego tematu, nie wiem dokładnie o co chodzi, ale wiem jedno – postanowiłam bardziej zagłębić się z literaturą Pani Day. I w idealnym momencie przyszedł do mnie mail, z propozycją przedpremierowej recenzji książki tejże autorki. Oczywiście, że się zgodziłam, większość jej książek przeczytałam, a tu taka niespodzianka - ma być kolejna i jako jedna z niewielu mogę przeczytać ją przed premierą. Książeczka doszła do mnie w czwartek, więc od razu zasiadłam do lektury. Cóż mogę powiedzieć? Ale to zaraz....


Nie każdy może kojarzy taką autorkę jak Sylvia Day.

Sylvia Day jest amerykańską pisarką japońskiego pochodzenia. Jej książki zostały przetłumaczone na prawie czterdzieści języków i sprzedają się na całym świecie w milionowych nakładach. Polskim czytelnikom znana jest z bestselerowej „Trylogii Crossa”. Jej powieści były nagradzane między innymi przez portal Amazon i RT Book Reviews. Fox News nazywa ją odnoszącą największe sukcesy na świecie autorką romansów. Nic dziwnego, jej książki sprzedają się jak świeże bułeczki i bardzo szybko wskakują na wysokie miejsca list bestsellerów.

„ Lyssa Bates, główna bohaterka książki, to cierpiąca z powodu bezsenności piękna lekarka. Pewnej nocy, we śnie przychodzi do niej Aidan Cross, nieśmiertelny wojownik pochodzący ze świata snów, który chroni ludzi przed koszmarami. Lyssa nigdy wcześniej nie doświadczyła ekstazy takiej, jaką przynosi jej mężczyzna o głębokich niebieskich oczach, w których tkwi obietnica kuszącej bliskości i sensualnych doznań. Ten nieznajomy kochanek, początkowo tylko fenomen jej nocnych fantazji, materializuje się na progu drzwi Lyssy. Bohaterowie zakochują się w sobie, jednak na przeszkodzie ich związku staje rządząca światem starszyzna. Według znaków z prastarej legendy Lyssa to klucz, który ma doprowadzić do zagłady. Aidan, nie mogąc uwierzyć, że jego ukochana miałaby być przyczyną jakiegokolwiek zła, przenosi się na Ziemię. Będzie musiał jej bronić przed wojownikami z zaświatów. Czy uda mu się uratować ukochaną by mogli wspólnie pozostać razem wśród śmiertelników? „

Nie powiem, nie spodziewałam się nigdy połączenia fantastyki oraz erotyku, ale ten misz masz sprawił że książkę przeczytałam w jeden wieczór i jestem cholernie zaciekawiona jak dalej potoczą się losy tejże pary, oraz co ukrywa Starszyzna.
Bardzo podobały mi się postacie opisane przez Panią Day. Aidan – przystojny mężczyzna, który w mojej głowie wzrósł do rangi Boga Seksu, decydujący się na radykalne zmiany dla ukochanej kobiety, która może go nie pamiętać – cud, miód, malina!
Lyssa – muszę przyznać, że to chyba pierwsza damska postać erotyczna, która mnie nie drażniła. Nie mam nic do zarzucenia! Polubiłam ją, naprawdę, ma coś takiego w sobie że nie sposób jej nie lubić.
Połączenie tych osób, sprawiło że książkę czytało się przyjemnie i bardzo szybko, nie było nic, co mogłoby nas męczyć czy denerwować, wszystko dopięte na ostatni guzik.
Miałam tę przyjemność czytać egzemplarz recenzencki, więc miałam kilka literówek i błędów, ale na to przymykam oko, bo wiem że w oficjalnej wersji one znikną i sprawią że Kochane Czytelniczki, będziecie z wielką radością oddawać się tej lekturze, tak jak i ja to poczyniłam i same będziecie ciekawe jak dalej potoczą się losy tejże pary.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Strażnicy snów

Ocena:
Autor:
Data:
Sylvia June Day to amerykańska pisarka japońskiego pochodzenia. Jest autorką kilkunastu powieści fantasty, literatury erotycznej i paranormal romance, przetłumaczonych na prawie czterdzieści języków. Jej książki rozeszły się w kilkumilionowych nakładach (5 milionów książek w siedem miesięcy). Największą sławę zdobyła dzięki erotycznej trylogii o multimilionerze Gideonie Crossie. Tym razem nakładem wydawnictwa Akurat możemy poznać najnowszą pozycje pisarki zatytułowaną „Rozkosze nocy” ... która jest pierwszym tomem bestsellerowego cyklu Strażnicy snów. Nie znam poprzednich dzieł pani Day, ale zapowiedź mrocznej ekstazy w jej wykonaniu podziałała na mnie, jak afrodyzjak. Jak przebiegło owe spotkanie? Zanim przejdziemy do sedna sprawy, kilka słów o fabule.

Kapitan Aidan Cross jest nieziemsko przystojnym, o pięknych niebieskich oczach i kruczoczarnych włosach nieśmiertelnym Strażnikiem pochodzącym ze świata Snów. Do jego zadań należy tropienie i niszczenie Koszmarów, które planują przedostać się do podświadomości Śniących. Przy okazji spełnia wszelkie najgłębsze erotyczne zachcianki śpiących kobiet wedle ich wyimaginowanych wyobrażeń. Nietypowa profesja niestety nie wzbudza w mężczyźnie już takiego entuzjazmu, jak kiedyś. Swoje obowiązki wykonuje mechanicznie bez emocjonalnego zaangażowania. Sytuacja ulega diametralnej zmianie, kiedy Aidan odwiedza we śnie Lyssę Bates, piękną i uroczą panią weterynarz, która dotychczas nie dopuszczała do siebie żadnych Strażników. Tym razem jest zupełnie inaczej. Kobieta pozwala Crossowi wejść do swojego strumienia świadomości i spędza z nim szaloną, upojną noc. Po przebudzeniu okazuje się jednak, że w przeciwieństwie do innych pań Lyssa pamięta swojego zmysłowego kochanka. Zdaniem starszyzny oznacza to, że zgodnie z pradawną legendą jest Kluczem, który doprowadzi do zagłady cały wszechświat Zmierzchu. Trzeba zatem zniszczyć nadchodzące zagrożenie. Aidan nie wierzy w te brednie, dlatego zamierza za wszelką cenę uratować dziewczynę. Aby zapewnić jej bezpieczeństwo pokonuje międzygalaktyczną barierę i przedostaje się do realnego świata. Jak Bates zareaguje, kiedy przystojny kapitan Cross zmaterializuje się przed drzwiami jej mieszkania? Czy ten związek ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie?

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak fantastyczną, intrygującą strukturą tematyczną, w której pojawiałby się wątek Strażników walczących z Koszmarami Śniących. Ten motyw zdecydowanie wyróżnia się na tle innych erotyków, bynajmniej w moim odczuciu został zdominowany przez nieustane cielesne ekscesy głównych bohaterów. Nie przeszkadza mi fizyczna miłość, jeśli potraktowana jest z umiarem, ale co za dużo to niezdrowo. Mam nadzieję, że w kontynuacji autorka znacznie lepiej rozbuduje nadprzyrodzony świat Aidana Crossa pokazując go, z jak najbardziej atrakcyjnego punktu widzenia.

,,Rozkosze nocy" czyta się bardzo dobrze, płynnie i swobodnie. Język jest prosty, przejrzysty, bez żadnych zgrzytów. Nie musimy skupiać się na dogłębnej analizie tekstu, tylko na własnych wyobrażeniach pokrywających się z wizją wykreowaną przez Sylvię Day. Z wartkiej akcji wyłania się trochę intrygi, która dodaje ciekawego kolorytu całej historii. Z kolei opisy scen łóżkowych są niebywale śmiałe, dosadne, pieprzne, czasami zbyt obcesowe. Nie ma w nich miejsca na pruderię, ani żadne zahamowania. Osobiście mi to nie przeszkadza, aczkolwiek wolałabym nieco więcej zmysłowego romantyzmu zamiast zwierzęcych uniesień. Para głównych bohaterów tworzy interesujący duet. Aidan to niewątpliwie fascynujący mężczyzna o barwnej, złożonej osobowości. Dotychczas w swoje obowiązki angażował się całym sercem niemniej jednak czuł się samotny i niespełniony. Dopiero dzięki Lyssie odnalazł sens życia, której na imię miłość. Także piękna, inteligenta pani weterynarz zyskuje na bliskich kontaktach ze swoim Strażnikiem. Wreszcie czuje się potrzebna, kochana i szczęśliwa. Niestety wedle przepowiedni Starszyzny jest Kluczem, który należy zlikwidować. Jak zatem dalej potoczą się jej losy? Czy uda się Crossowi ocalić swoją wybrankę? Zobaczcie sami.

Komu polecę najnowsze dzieło Sylvii Day? Jestem pewna, że miłośnicy literatury erotycznej odnajdą w niej coś dla siebie. To niezwykle żarliwy romans z odrobiną mistycyzmu i fantastyki. Znajdziemy tu nieziemską rzeczywistość snów i koszmarów, szalone, cielesne fantazje na pograniczu jawy i czegoś nierealnego oraz pradawną legendę, która będzie przyczyną wielu nieprzewidzianych wydarzeń. Osobiście miło spędziłam czas poznając tę książkę i chętnie przeczytam drugą część cyklu Strażnicy Snów zatytułowaną ,,Żar nocy'' (do księgarń trafi w styczniu 2014 roku) . Tymczasem wszystkich fanów twórczości autorki oraz zainteresowanych tematyką zachęcam do powyższej lektury. Moim zdaniem, warto.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.