Koszyk 0
Opis:
Połowa roku 1862. W powietrzu już wisi powstanie, do którego przygotowują się mieszkańcy Drozdowa, Kondrajca oraz innych okolicznych miejscowości. Powstańcy organizują potajemne spotkania, aby omówić plany działania i dodać sobie nawzajem otuchy w tych ciężkich dla kraju czasach. We dworze drozdowskim, pod kierownictwem postawnej kucharki Józefowej, trwa gorączkowa krzątanina, wszak trzeba żoł ... nierzy zaopatrzyć w żywność, bandaże i szarpie. Anielka, ukończywszy pensję dla dziewcząt w Płocku i wróciwszy do rodzinnego domu, uczestniczy we wszystkich pracach. Musi równocześnie odciążać w obowiązkach powoli tracącego siły ojca. Ale jak tu zachować spokój i zagłuszać strach gotowaniem, pieczeniem i doglądaniem bydła, gdy w Polsce coraz gorzej się dzieje i na domiar złego własny brat wybiera się na wojnę?Powstanie styczniowe, podczas którego toczy się akcja powieści, podzieliło ludzi na bohaterów i drani, a wiele kobiet zmusiło do heroizmu. Gotowały (autorka przytacza przepisy kulinarne rodem z dziewiętnastowiecznych książek kucharskich), kochały i cierpiały, a wśród wojennej zawieruchy odnajdywały siebie i swój, czasem nawet szczęśliwy, los. Razem z powieściowymi postaciami zanurzamy się w przytulną, ale w tych czasach pełną dramatyzmu atmosferę szlacheckich dworków, błądzimy po bezdrożach Syberii, spotykamy szlachetnych mężczyzn, pięknego nicponia i mądrego, buriackiego szamana.   Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Aleksandra Katarzyna Maludy
  • 2015
  • 1
  • 264
  • 196
  • 122
  • 978837942-600-3
  • 9788379426003
  • ZCLYR

Recenzje czytelników

Polecam Gorąco

Ocena:
Autor:
Data:
Na wstępie pragnę podziękować autorce za umożliwienie mi lektury swojej książki.

Kochani dziś pragnę zaprezentować Wam książkę "Rok 1863 Opowieść o miłości,wojnie i gotowaniu" debiutującej na rynku wydawniczym Aleksandry Katarzyny Moludy.Autorka z wykształcenia i zamiłowania jest polonistką ihistorykiem,Przez całe zawodowe życie pracowała jako nauczycielka. Obecnie jest już na emeryturze.Jak sama mówi pisanie jest spełnieniem jej marzeń ... Uwierzcie mi debiut Pani Aleksandry jest rewelacyjnym urzeczywistnieniem tych marzeń.W swojej powieści we wspaniały sposób połączyła oba te zainteresowania i tak powstała powieść od której nie sposób się oderwać.Zanim jednak w kilku słowach pozwolę sobie przybliżyć Wam samą fabułę książki pokuszę się o swego rodzaju rozważania.Kiedy słyszymy hasło "Wojna"zazwyczaj nadajemy jej męskie oblicze bo przecież wojna to męska sprawa.Często pomija się milczeniem,lub też wspomina tylko zdawkowo rolę kobiet w tych trudnych czasach.A przecież jak w korespondencji ze mną pisała sama autorka" My, kobiety też tam byłyśmy. Na coś się zgadzałyśmy, na coś nie. Z czegoś się cieszyłyśmy, a z jakichś powodów cierpiałyśmy. ".Gdybym miała jednym zdaniem określić o czym jest książka powiedziała bym,że jest to namalowany słowem obraz wojny widzianej oczami kobiety.
Bo oto mamy połowę roku 1862 mieszkańcy Drozdowa,gdzie toczy się akcja powieści,oraz okolicznych miejscowości organizują potajemne spotkania przygotowując się do walki w zbliżającym się powstaniu styczniowym.W dzrozdowskim dworku Państwa Zagórskich pod bacznym okiem dobrodusznej kucharki Józefowej toczą się gorączkowe przygotowania do tego, by zaopatrzyć powstańców w żywność i niezbędny ekwipunek. Córka Pana Zagurskiego Anielka,która właśnie wróciła do rodzinnego domu z pensji gdzie odbywała nauki musi przejąć obowiązki swojego ojca,który niestety podupadł na zdrowiu. Dopełnieniem trosk dziewczyny jest fakt,że jej brat również wbrew woli ojca wybiera się na wojnę. Powstańcy pełni ideaów,hartu ducha i zapału do walki ruszaja do boju o wolność ojczyzny. Niestety wojenne realia w brutalny sposób uświadamia im,że wojna to nie mżonki o bohaterskiej walce. Walka i widmo śmierci zaglądającej walczącym w oczy obnaża ich prawdziwą naturę dzieląc na bohaterów i drani. Kobiety są nieocenionym wsparciem i pomocą dla walczących.To one opatrują ich rany,karmią jak również wykazują się heroizmem i odwagą ratującą im życie.Kochają i cierpią w milczeniu.Mimo dramatycznych czasów pod dachami szlacheckich dworków odnajdziemy przytulny,ciepły klimat,oraz miłość która zrodziła się w sercach naszych dzielnych kobiet.Autorka zabierze nas również w daleką,trudną podróż po bezkresnej Syberii.
Jak w rozmowie ze mną przyznała autorka jej zamiarem było napisanie książki,która będzie czytało się lekko,łatwo i przyjemnie,a jednocześnie choć trochę poszerzały wiedzę czytelników na temat historii Polski i z pełnym przekonaniem zapewniam Was, że doskonale sie to udało.Dodatkowym atutem książki są przypisy kulinarne z dziewietnastowiecznych książek kulinarnych.

Ja ze swojej strony gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po tę pozycję książkową.Zapewniam,że spędzicie na jej lekturze wspaniały czas, a nawet łezka zakręci się w oku.Ponadto książka jest bardzo bliska mojemu sercu ze względu na miejscowośći o których piszę Pani Moluda: Płońsk,Zakroczym,Modlin,a które są moimi rodzimymi terenami.

Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autorki.

Moja ocena to:9/10

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.