Koszyk 0
Opis:
TAKIEJ KSIĄŻKI ISABEL ALLENDE NIGDY DOTĄD NIE NAPISAŁA! Kolejna pozycja w dorobku autorki, której książki sprzedały się dotychczas w nakładzie 57 milionów egzemplarzy i zostały przetłumaczone na 37 języków. Dorosły mężczyzna i piątka nastolatków mieszkających w różnych częściach świata grają w sieci w grę fabularną "Ripper": poszukują seryjnego mordercy, tytułowego Kuby Rozpruwacza. Pod wpływem przepowiedni astrologicznej zaczynają się interesować morderstwami popełnianymi w San Francisco ... Stopniowo przekształcają niewinną grę w prawdziwe, wielowątkowe śledztwo, równoległe do dochodzenia pro-wadzonego przez policję. Kiedy w tajemniczych okolicznościach znika matka jednej z uczestniczek "Rippera", intelektualna zagadka nabiera zupełnie innego charakteru. Szóstka graczy i ich przyjaciele rozpoczynają dramatyczny wyścig z czasem, by wyprzedzić zabójcę. Isabel Allende (ur. 1942 w Chile), bratanica prezydenta Salvadora Allende, pisarka i dziennikarka. Należy do najpoczytniejszych autorek z kręgu literatury iberoamerykańskiej. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Isabel Allende
  • 2014
  • 1
  • 496
  • 205
  • 130
  • 978-83-7758-585-6
  • 9788377585856
  • ZBMTY

Recenzje czytelników

Allende w nowej roli

Ocena:
Autor:
Data:
Są takie książki, których okładki kuszą na tyle, że potrafimy kupić je w ciemno, inne z kolei wręcz straszą kompozycją i całkowicie zniechęcają do lektury. Gdybym, miała tę powieść ocenić tylko po okładce, z pewnością bym po nią nie sięgnęła. Tytuł, okraszony w polskim wydaniu banalnym dopiskiem, też raczej działa na jej niekorzyść. Jednak nazwisko autorki, którą znam, między innymi z niesamowitego „Domu duchów” nie pozwoliło mi na ominięcie tej książki ...

Isabel Allende przyzwyczaiła swoich czytelników do powieści obyczajowych, pełnych wyjątkowej magii i Ameryki Południowej. „Riper” jest zupełnie inną książką, w jej dorobku, pisarka po raz pierwszy postanowiła spróbować swoich sił w kryminale i idealnie udało jej się połączyć swój specyficzny styl z wymogami gatunku.

Akcja dzieje się współcześnie w San Francisco, to właśnie w tym mieście ma swój gabinet Indiana Jackson, jedna z głównych postaci powieści, trzydziestotrzyletnia kobieta, o wielkim sercu i duszy nastolatki. Nie podchodzi do życia bardzo poważnie, jednak jakoś radzi sobie w roli matki. Jej córka, Amanda, nie odziedziczyła po matce wyjątkowej urody i seksownej sylwetki. Jest chudą, nieco zaniedbaną nastolatką, unikającą towarzystwa. Wyróżnia ją żywy, analityczny umysł, dzięki któremu, prowadzi grę fabularną, za pośrednictwem internetu. Razem ze swoimi graczami, próbują rozwiązać zagadki kilku morderstw, jakie miały miejsce ostatnio w San Francisco.

Oprócz nietypowych kobiet, na kartach powieści spotykamy również interesujących mężczyzn, z których zdecydowana większość, czuje słabość do Indiany. Pierwszym z nich jest Alan Keller, najmłodsze dziecko w bogatej rodzinie. Pięćdziesięcioletni mężczyzna, który nic nie musi, a przede wszystkim nic nie potrafi zrobić. Jest kochankiem Indiany, choć nieco wstydzi się jej plebejskiego pochodzenia i ezoterycznej części jej natury. Znacznie ciekawszym mężczyzną jest Ryan Miller, weteran wojny w Afganistanie, walczący ze wspomnieniami z frontu. Jego życiowym towarzyszem jest pies, Atylla, również wojenny bohater. Ryan, zafascynowany Indianą, pozostaje tylko jej przyjacielem. Wśród mężczyzn otaczających Indianę, przewijają się jeszcze jej ojciec, Blake Jackson, aptekarz, który wraz z Amandą bierze udział w internetowej rozgrywce oraz były mąż Bob Martin, policjant pracujący nad rozwiązaniem tajemniczych morderstw.

Poznajemy szereg ciekawych postaci, powiązanych ze sobą w rozmaitych relacjach. Bohaterowie posiadają złożoną osobowość, muszą mierzyć się ze swoimi lękami i wspomnieniami. Wszystkie postacie przewijające się na kartach książki są bardzo dobrze zarysowane i mimo, często niesamowitych umiejętności, są bardzo prawdziwe. Otacza ich wyjątkowa magia, niezwykła atmosfera, której nigdy nie brak w powieściach tej autorki. Nie udało mi się polubić Alana Kellera, jednak z pozostałymi przykro mi było się rozstawać wraz z końcem powieści.

Historia zaczyna się niewinnie. Amanda, wraz ze swoją drużyną graczy i dziadkiem, rozpatrują okoliczności interesujących zbrodni. Zabójstwa nie mają nic wspólnego z prywatnym życiem bohaterów, są tylko tłem, tematem gry, jedynie dla Boba Martina stanowią kolejne zdanie w pracy. Powieść snuje się powoli, jak romantyczno-obyczajowa historia, której epicentrum jest Indiana Jackson. Jednak z rozdziału na rozdział, książka zaczyna coraz bardziej przypominać kryminał, rozwiązanie zagadkowych morderstw, zaczyna się przebijać na pierwszy plan, aż w końcu następuje przełom, wiążący oba wątki znacznie silniej, niż tylko postacią policjanta.

Powieść czyta się bardzo dobrze. Jej obyczajowy początek jest niezmiernie interesujący, dzięki niebanalnym postaciom i skomplikowanym relacjom między nimi. Później zaczyna nas coraz bardziej trzymać w napięciu, razem z Amandą szukamy rozwiązania kryminalnej zagadki, mając nad nią tę przewagę, że mordercy szukamy wśród poznanych wcześniej osób. Zakończenie nieco mnie zaskoczyło, domyśliłam się jedynie części prawdy.

Polecam tę powieść zarówno miłośnikom kryminałów, jak i fanom autorki. Ci, którzy lubią interesujące śledztwa, nie powinni czuć się rozczarowani, tym, jakie znajdziemy na kartach tej książki. Fani Isabel Allende mają zaś okazję sprawdzić, jak autorka poradziła sobie z nowym dla siebie gatunkiem. Moim zdaniem wyszło jej to znakomicie.

Recenzja powstała dzięki portalowi Lubimy czytać:
http://lubimyczytac.pl/profil/62683/bacha85/oficjalne-recenzje/1/4779/allende-w-nowej-roli
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Poszukiwanie Rippera

Ocena:
Autor:
Data:
„Ripper. Gra o życie” to kolejna książka na koncie Isabel Allende, utrzymana w klimacie kryminalnym. Piątka nastolatków i jeden dorosły mężczyzna stanowią team, który gra w fabularną grę Ripper. Jej głównym celem jest odnalezienie seryjnego mordercy, znanego jako Kuba Rozpruwacz. Jednak w San Francisco, miejscu zamieszkania jednej z graczy, a właściwie dwóch, bo jedyny dorosły gracz to jej dziadek, dochodzi do serii morderstw. To stopniowo przeradza niewinną grę w prawdziwe śledztwo ... a dzieciaki potrafią prześcignąć nawet policję w znalezieniu motywu. Jednak, gdy znika matka mistrzyni gry, sprawy przybierają zupełnie inny obrót – rozpoczyna się wyścig z czasem, gdzie ceną jest ludzkie życie.
Lubię kryminały. Podobnie jak thrillery, a ta książka stoi na pograniczu tych dwóch gatunków. Niestety, nie jest ona pozycją idealną, ma kilka mankamentów, które sprawiają, że cały urok powieści kryminalistycznych gdzieś zanika. Z pewnością sporą zaletą jest główna bohaterka. Amanda jest mistrzynią gry, dziewczyną o niezwykle analitycznym i przebiegłym umyśle. Wykorzystuje swoją wiedzą, spryt i inteligencję w odpowiedni sposób, ale nie raz można zobaczyć jej drugie oblicze – dziewczyny, która jeszcze nie potrafi sobie poradzić ze wszystkim, dziewczyny zagubionej, która obawia się o swoich najbliższych, a zwłaszcza o porwaną matkę. Nie da się jednak ukryć, że ma ona w sobie pasję i wykazuje ogromne zaangażowanie w sprawę.
Sama kreacja zbrodni nie jest najgorsza. Podobało mi się to, że autorka nie bała się w mocny i drastyczny sposób opisywać miejsca zbrodni oraz wygląd każdej ofiary. Podobało mi się to, że potrafiła zamieszać czytelnikowi w głowie, chociaż niecałkowicie. W pewnych chwilach rozwiązanie sprawy wydawało się być oczywiste, ale na szczęście pani Allende na tym nie poprzestała i postanowiła jeszcze nieco pokomplikować sytuację. Chwała jej za to, podobnie jak za kilka wtrąceń w rozdziałach pisanych z punktu widzenia sprawcy każdej zbrodni. Moim zdaniem zawsze jest to dobry zabieg, bo oprawcy bywają niezwykle intrygującymi postaciami.
Nie jestem do końca pewne, czy to życie bohaterów było tłem dla motywu kryminalnego, czy na odwrót. Faktycznie, było to razem ładnie i logicznie zgrane, ale zabrakło mi takiego mocniejszego klimatu dla tego typu powieści. Zabrakło mi chwil napięcia, gdy serce podchodzi do gardła, puls przyspiesza, a my już nie możemy doczekać się wyjaśnienia całej sytuacji. Zabrakło mi emocji i dobrej atmosfery, dlatego też nie byłam w stanie poczuć tej historii na własnej skórze. Nie mogłam zidentyfikować się z żadnym bohaterem, a co więcej – chwilami nawet się gubiłam w ich ilości. Co chwila łapałam się na tym, że nie wiem, kto jest kim i jaki ma związek z całą sprawą. Może trzeba było postawić bardziej na jakość, a nie na ilość?
Język autorki nie jest zły, bo książkę czyta się przyjemnie, ale nie wciągnęła mnie ona tak, jakbym oczekiwała. Niektóre strony czytałam z lekkim znużeniem i marzyłam o tym, aby już dobrnąć do końca. Autorce nie do końca udało się podsycić moją ciekawość i po jakimś czasie przestałam się nawet zastanawiać nad tym, kto jest mordercą. Jednak sam pomysł nie był zły – połączenie gry fabularnej z prawdziwymi zabójstwami, gdzie znalezienia sprawcy podejmują się nastolatki jest czymś, z czym do tej pory się nie spotkałam. Dobrze pomyślane było to, że każdy z graczy znał się na jakiejś dziedzinie, a każda z nich była na swój sposób przydatna podczas śledztwa.
„Ripper. Gra o życie” to książka, która ma swoje plusy i minusy. Nie jest pozycją idealną, ale nie jest też książką, którą ma ochotę się wyrzucić przez okno. Wypada raczej przeciętnie na tle wielu powieści kryminalnych, które mnie oczarowały i które mam w głowie do tej pory. To lektura dla tych, którzy szukają mieszanki, gdzie zbrodnia miesza się z życiem osobistym bohaterów; dla osób, które nie stawiają sobie wysokich oczekiwań co do konstrukcji zbrodni i budowania napięcia; dla tych, którzy chcą przeczytać kryminał, ale niekoniecznie chcą przy nim angażować wszystkie komórki mózgowe.
sheti-shetani.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.