Koszyk 0
Opis:
"Czytelniku, jeśli trafisz w czasie wakacyjnych podróży w pobliże Monte Cassino, zatrzymaj się na drodze prowadzącej do klasztoru. Wyjdź z samochodu i pochyl głowę w hołdzie tym, którzy zginęli na tej świętej górze. Jeśli wytężysz słuch, może usłyszysz jeszcze świst pocisków i jęki rannych." Sven Hassel, Monte Cassino Najtrudniej jest przebaczyć... Dużo trudniej niż zobaczyć człowieka w śmiertelnym wrogu... Także wtedy ... gdy przychodzi mu żegnać się z tym światem w mękach i mimo niespełna dwudziestu lat. Już nawet tyle wystarczy, by zasłużyć jedynie na nienawiść. Ta historia zdarzyła się w klasztorze Casamari, w roku 1944, nieopodal opactwa Monte Cassino. Oto młody Austriak i włoski mnich, dzień po dniu, aby uciec od grozy, która ich otacza, od cierpienia i strachu przed śmiercią, wymieniają wspomnienia. Akademia muzyczna w Wiedniu, wiolonczela, muzyka Schuberta, piękno wsi i miast Toskanii łączą się, by przysłonić, na tak długo, jak tylko możliwe, przerażającą drogę, którą będzie trzeba kiedyś przejść: od nienawiści do współczucia i przebaczenia... Polecamy tę pozycję w sposób szczególny ze względu na wypadającą w tym roku 68. rocznicę zakończenia Bitwy pod Monte Cassino (17.01-19.05.1944). Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Renee Bonneau
  • 2012
  • 120
  • 197
  • 123
  • 978-83-7502-323-7
  • 9788375023237
  • ZAKMH

Recenzje czytelników

Bardzo mądra, wartościowa i potrzebna pozycja.

Ocena:
Autor:
Data:
Requiem dla młodego żołnierza jest cienką, niepozorną książeczką, ale niezwykle ważną i ciekawą.
Jest to swego rodzaju pamiętnik dwóch osób – włoskiego zakonnika ojca Matteo i niemieckiego młodziutkiego żołnierza. Narratorem jest włoski zakonnik, który tak rozpoczyna swoja opowieść:
Zostawiłem te zapiski, żeby kiedy mnie już zabraknie, nie zaginęła pamięć o młodym dwudziestoletnim żołnierzu ... który zmarł w wyniku ran odniesionych pod Monte Cassino i został pochowany wśród naszych braci w opactwie Casamari.(...)Warto sięgnąć po tę pozycję, jest zupełnie inna od tych, które ostatnio czytałam. To niewielka książeczka, prosta i krótka lektura, ale niesie ona ze sobą niezwykle silny ładunek emocjonalny i bardzo ważne przesłanie.Autorka porusza niezwykle ważny temat – jak od nienawiści, którą żywimy do wroga przejść do wybaczenia. W niektórych przypadkach wydaje się to niemożliwe, ale bohaterowie książki udowadniają, że nie ma rzeczy niemożliwych, jeżeli tylko się chce to wszystko jest możliwe.
W końcu dochodzi do wniosku, że tak naprawdę ofiarami wojny są obie strony konfliktu.
Zachęcam do lektury. Dla osób niezbyt lubiących książki historyczne, czy dot. wojny dodam, że w Requiem...jest dużo mniej wojny i historii niż mogłoby się z pozoru wydawać, najwięcej jest w niej ludzi, uczuć i człowieczeństwa.
Książka pochodzi ze świetnej serii Losy, Wydawnictwa Promic.To już trzecia przeczytana przeze mnie książka z tej serii i każda nieodmiennie ukazuje poruszające ludzkie losy, losy jednostek, które mogłyby być wzorem do naśladowania, drogowskazem. Po każdej lekturze jestem głęboko wzruszona, poruszona i zadziwiona postawą bohaterów, a jednocześnie pewna, że raczej nie potrafiłabym się tak zachować będąc na ich miejscu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wojna zabrała mu życie. Ksiązka, którą się czyta z bólem serca.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka ta przyciągnęła mój wzrok już samą okładką w kolorze sepii, na której pokazany jest młody żołnierz w niemieckim mundurze. To nie okładka jednak była powodem tego, że wybrałam ją sobie właśnie z oferty PROMIC lecz tytuł sugerujący, że opowiadać będzie o losach młodego żołnierza, który brał udział w słynnych walkach pod Monte Cassino we Włoszech, w roku 1944. W walkach tych szczególnym bohaterstwem odznaczyli się polscy żołnierze ... zdobywając po morderczej walce i ponosząc wiele ofiar w dniu 18 maja klasztor na Monte Cassino, w którym ukrywali się Niemcy. O czym zresztą wspomina autorka nazywając Polaków "niezłomnymi żołnierzami".
Walki o klasztor Monte Cassino są jednakże w książce jedynie tłem dla opowieści snutej przez ojca Matteo, zakonnika z opactwa cystersów w Casamari, w którym Niemcy utworzyli szpital dla swoich rannych żołnierzy. Zakonnicy opiekują się swymi wrogami z całym oddaniem wykonując wszelką niezbędna posługę łącznie z pochówkiem połączonym z modlitwą w ich intencji. Dla nich nie są to wrogowie lecz ludzie niejednokrotnie przywiezieni w stanie krytycznym, straszliwie okaleczeni a więc potrzebujący pomocy i troski. Ojciec Matteo jest oprócz niemieckiego pielęgniarza jedyną osobą potrafiącą porozumieć się z rannymi w ich ojczystym języku co sprawia, że może im przynosić dodatkową ulgę w cierpieniu i robi to podtrzymując na duchu szczególnie umierających. Silnie emocjonalna więź nawiązuje się między nim a młodziutkim Austriakiem, który poważnie ranny w klatkę piersiową trafia do klasztornego szpitala. Austriak się okazuje być wrażliwym, wykształconym muzycznie i nie tylko chłopcem, który wbrew swej woli został powołany do wojska, by wziąć udział w tej strasznej wojnie, która po każdej stronie zabierała mnóstwo istnień, a przy końcu coraz młodszych, gdyż jak wiadomo Hitler wysyłał na wojnę wówczas prawie dzieci jeszcze. Ojciec Matteo poświęca mu każdą wolną chwilę prowadząc z nim rozmowy o muzyce i sztuce a także słuchając wspomnień Franza o Wiedniu, Akademii Muzycznej i profesorze, który uczył go grać na wiolonczeli i o wiolonczeli, którą mu ten profesor zostawił na przechowanie przed opuszczeniem Wiednia. Sam opowiada mu w swym ojczystym języku o pięknie wsi i miast w Toskani co Franz odbiera jak szmer cudownej muzyki, która daje mu ukojenie w cierpieniu a także przynosi mu książki z klasztornej biblioteki.
Ze wspomnień Franza wyłania się również obraz walk o klasztor Monte Cassino, obraz zniszczenia jaki dokonały naloty alianckie likwidując nie tylko opactwo, ale jeden z najpiękniejszych zabytków kultury włoskiej a także obraz nastrojów panujących wśród żołnierzy, które w niezwykły sposób były wyciszane przez kapelana katolickiego.
Dla Franza, który mimo starań zakonników o pomoc z zewnątrz tej pomocy nie dostaje, nie ma przyszłości i ojciec Matteo nie mogąc znieść myśli o jego coraz większym cierpieniu podejmuje kontrowersyjną jak na zakonnika decyzję.

"Requiem dla młodego żołnierza. Monte Cassino" to niezwykła lektura przepojona smutkiem, pobudzająca do refleksji nad losem tych, którzy nie mając w zasadzie wyboru oddawali swe młode życie dla idei, która nie była ich ideą, oddawali je tylko i wyłącznie dla przedłużenia utrzymania władzy w rękach Hitlera i jego otoczenia. Renee Bonneau wykorzystała dla swej interesującej a nawet mogę śmiało rzec fascynującej opowieści z czasów II wojny światowej grób młodego żołnierza, który dziwnym trafem znajduje się na cmentarzu opactwa cystersów w Casamarii w Abruzji, gdy wszyscy pozostali jego koledzy spoczywają na cmentarzu wojskowym w Caira, u stóp góry, gdzie zginęli.

Książka napisana ładnym literackim aczkolwiek przystępnym językiem / uznanie za staranne tłumaczenie / wciągnęła mnie bardzo swą treścią i nie tylko poruszyła mną do głębi, ale dostarczyła również dodatkowej wiedzy na temat walk pomiędzy aliantami a Niemcami we Włoszech w 1944 roku i tego co się tam działo już po zdobyciu Monte Cassino. Należy ona do tych pozycji, do których będę wracać z przyjemnością.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.