Koszyk 0
Opis:
Nadzieja umiera ostatnia… Darrow au Andromedus nie ma już nadziei. Stracił wszystko, o co walczył. Przyjaciel zdradził go w dniu Triumfu. Towarzysze broni, Synowie Aresa, zostali zabici. Rodzina trafiła do niewoli okrutnego Szakala. Ukochana zniknęła bez słowa. Tajemnica jego przemiany z Czerwonego górnika w Złotego arystokratę wyszła na jaw. Jego misja, by siać chaos wśród Złotej Elity, straciła sens ... Zamknięty w mrocznej, kamiennej celi Darrow powoli popada w obłęd. Jednak nie wszyscy buntownicy zginęli. Ci, którzy przeżyli, podjęli walkę i próbują wydostać Darrowa z więzienia. Muszą się śpieszyć. Wśród PodKolorów rodzi się powstanie przeciw władzy. A wśród Złotych powiększa się rozłam. W Układzie Słonecznym wybucha wojna. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Pierce Brown
  • 2016
  • 592
  • 205
  • 135
  • 9788364030-82-6
  • 9788364030826
  • ZD9S6

Recenzje czytelników

Czerwona gwiazda poranna

Ocena:
Autor:
Data:
„Gwiazda zaranna” zamyka historię Darrowa i jego krucjaty. Darrow to podkolor, czerwony, który urodził się pod powierzchnią Marsa. Jego życiową misją było kopanie w ziemi i wydobywanie helium-3 - gazu, który napędza gospodarkę światów przyszłości. Ale zarówno on jak i jego rodacy są od pokoleń okłamywani. Mars, o którego terraformację tak długo walczą, jest od wieków zdatny do życia i zamieszkany przez inne kolory jego rasy, które pławią się w luksusie i bogactwach ...

Brown stworzył od podstaw historię genialną. „Gwiazda zaranna” jest zwieńczeniem jego genialnego projektu, długich lat planowania, pisania i poprawiania fabuły tak, aby była prawie idealna. Jego opisy po prostu powalają. Bitwy kosmiczne są szybkie, dynamiczne, choć stanową tylko ułamek całej akcji. Podobnie jak opisane przez niego lokacje – zapierają dech w piersiach. To nie są planety jakie znamy, ale stworzone w wyobraźni nowe światy opisane kawałek po kawałku. Dialogi i opisy postaci są niezwykle rzeczywiste. Dopracowane w każdym aspekcie zachowania bohaterów są wiarygodne i rzeczywiste. I w końcu niezwykła rzecz – cała powieść opisana jest z perspektywy Darrowa. Nie ma tutaj żadnej sceny, w której nie bierze on udziału. Jeśli gdzieś wydarzyło się coś wartego uwagi, Darrow się o tym dowiaduje w bezpośredniej rozmowie, albo rozwija zasłyszany wątek w myślach. Dzięki temu czujemy bezpośredni kontakt z głównym bohaterem i poniekąd możemy się domyślić, że nie zginie do końca książki, ponieważ jego śmierć oznaczałaby koniec historii.

Przez większą część swojej epopei autor stworzył i kształtował postacie, które do siebie pasowały, lub między którymi iskrzyło. Teraz pozwolił im dowodzić flotami, zastępami żołnierzy. Wyszedł z tego niezły kogiel-mogiel. Pomimo, że w wojnie biorą udział przyjaciele z dawnych czasów, nikomu nie mogą teraz ufać. Między głównymi graczami trwa wieczna wojna psychologiczna. Wojenna sztuka wymaga od nich, by ze sobą rozmawiali w skrajnych przypadkach i robią to z niezwykłą kurtuazją. Ale tak naprawdę chcą się wzajemnie pozabijać. Na bieżąco tworzą intrygi i modyfikują je do zmieniających się realiów. Dlatego w zapachu książki czuć spiski, złość i nadchodzącą śmierć. Co jakiś czas następują niespodziewane zwroty akcji. Wzruszam się, gdy widzę, że Brown każdemu poświęca kilka chwil – stać go na to, bowiem ma aż 590 strona do zapisania. Tutaj każdy z bohaterów poprzednich tomów jest na pierwszym planie, ale w niczym to nie chroni jego statusu - równie szybko może pożegnać się z życiem. Ludzie giną po obu, to przecież wojna. Domowa.

Moja niesłychana przygoda z „Red Rising” rozpoczęła się w 2014 r., gdy otrzymałem pierwszy tom. Teraz ta przygoda dobiegła końca. Cierpię, gdyż czuję, że to jedna z lepszych epopei science-fiction, jaką kiedykolwiek czytałem. Nic mi w głowie nie zapadło tak dobrze jak właśnie trylogia „Red Rising”. Ale to już koniec. Niezależnie od tego, czy aktor kiedyś zdecyduje się na pisanie w tym świecie, czy też zacznie nowe historie – będę jego fanem. Na zawsze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Cegiełka warta uwagi

Ocena:
Autor:
Data:
Najgorsze uczucie jakie może spotkać książkoholika to takie, gdy nastaje czas na rozstanie się z jedną z ulubionych serii. Do końca nie wiedziałam, czy chcę ją szybko pochłonąć, czy wręcz przeciwnie, odłożyć konsumpcję na później. Ale z serią Red Rising nie ma żartów, obojętnie jak mocno byś sobie wmawiał/a że tym razem będziesz się nią delektować, to i tak ciekawość zwycięży.

Nie będę was oszukiwać, ale trzeci tom to pokaźna cegiełka, ponieważ liczy sobie niemal 600 stron ... Jednak w tych stronach jest zawarta tak świetna historia, że nawet ta ogromna liczba wydaje się być zbyt mała. Pierce Brown ma taki dar, że potrafi wprowadzić czytelnika w trans i nawet nie zauważa on mijających minut, godzin, a nawet pory dnia. Nie ma szans, byście sobie powiedzieli: tylko dokończę rozdział i wracam do obowiązków domowych. Uwierzcie, gdy nastanie koniec danego rozdziału, to znajdziecie w nim taki zalążek, że będziecie musieli się dowiedzieć, co znajduje się w kolejnym. I tak w kółko, aż do ostatniej strony. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.