Koszyk 0
Opis:
Autorka hitu Jak znaleźć przepis na szczęście powraca w kojącej, pełnej ciepła domowej opowieści o matkach i córkach. Ramona Gallagher znalazła się na rozdrożu. Piekarni, którą prowadzi, grozi bankructwo, matka doprowadza ją do szaleństwa, a córka, Sophie, będąc w zaawansowanej ciąży, podejmuje ryzykowną podróż do szpitala w Niemczech, dokąd przetransportowano jej męża, żołnierza rannego w Afganistanie. I jeszcze Katie, zbuntowana nastolatka, której Ramona ma zastąpić matkę ... Jak wybrnąć z tych problemów i ułożyć życie na nowo? Czy wiecie, że recepta na udane życie przypomina przepis na dobry chleb? Do obu trzeba czasu, cierpliwości, pracy oraz ... szczypty soli. A śmiech, który przychodzi po łzach, jest pełniejszy... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Barbara O'Neal
  • 2013
  • 1
  • 528
  • 205
  • 145
  • *, 97883-0805-0606
  • 9788308050606
  • ZAUA5

Recenzje czytelników

Pięknie, ciepło i pysznie

Ocena:
Autor:
Data:
Ramona niespodziewanie dostaje pod opiekę Katie, pasierbicę swojej córki Sophii. Razem z pojawieniem się trzynastolatki, w domu Ramony zachodzą zmiany. Sophia wyjeżdża do swojego męża, który został ciężko ranny w Afganistanie. Dotąd Ramona uważała, że to jej w życiu było trudno, jednak problemy córki i pasierbicy sprawią, że spojrzy inaczej na swoje życie, a jednocześnie pomoże młodym kobietom odmienić swój los ...

„Recepta na miłość” Barbary O’Neal to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i od razu bardzo udane. Książka jest piękną, ciepłą historią o kilku pokoleniach kobiet, które się kłócą i kochają, nie znoszą, a jednocześnie nie mogą żyć bez siebie. Podejmują decyzje niezrozumiałe dla innych, ale wszystko co robią, czynią z myślą o dobru najbliższych. Każda bohaterka ma swoje własne małe i duże problemy i wbrew pozorom może liczyć na otoczenie. Ramona nie dogaduje się ze swoją matką Lily, ale za to babcia ma świetny wpływ na Katie. Dziewczynka, której matka przebywa w więzieniu, a ojciec leży ciężko ranny w szpitalu i na dodatek ma macochę w ciąży przeżywa wiele rozterek, zarówno tych typowych jak niezwykłych związanych z dorastaniem. Oddana pod opiekę właściwie obcych ludzi, będzie nieufna i zagubiona, ale nareszcie poczuje wokół siebie odrobinę dobrych emocji.

„Recepta na miłość” to wzruszająca opowieść, naszpikowana emocjami, pozytywnymi i złymi, podczas lektury nieraz się uśmiechniemy i nie jedna łza spłynie czytelnikowi po twarzy. Bohaterki różnią się od siebie, pod wieloma względami, mają odmienne charaktery, wybrały inne drogi życiowe, ale łączą je dwie rzeczy: wzajemna miłość, czasami trudna, ale jednak miłość oraz stawianie na samodzielność i niezależność. Autorka stworzyła niesamowitą atmosferę pełną uczuć, od których aż kipi na kolejnych stronach. Mimo, że postawiła na kobiety, to w książce pojawiają się również mężczyźni i to nie byle jacy. Nie są oni mocno wyeksponowani, ale mają znaczący wpływ na życie każdej z bohaterek, są takim języczkiem u wagi. Kolejnym atutem książki jest świetnie nakreślona fabuła, niespieszne, ale również nieusypiające tempo akcji. Wielowątkowość powieści nie pozwala się nudzić. Znajdziemy tutaj tak wiele historii, wydarzeń radosnych i smutnych, że nawet nie zorientujemy się, gdy skończymy czytać „Receptę na miłość”. Piękna, mądra, ciepła, wzruszająca historia, która porusza serca i pokazuje jak radzić sobie z przeciwnościami losu, pokonywać przeszkody na swojej drodze. Jednocześnie skupia się na trudnych relacjach matek i córek, które nie zawsze potrafią dojść do porozumienia, choć kierują się tym co ich zdaniem jest najlepsze dla drugiej osoby.

Dodatkowym aspektem książki są przepisy kulinarne, które sprawiają, że znajdziemy tutaj nie tylko tytułową receptę na miłość, ale również na smaczne jedzenie, na problemy dnia codziennego i szczęśliwe życie.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Takiej książki jeszcze nie czytałam ;)

Ocena:
Autor:
Data:
Któż z nas nie lubi czytać książek o miłości, jak z bajki? Chyba nie znajdzie się taka osoba. Z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po ,,Receptę na miłość” Barbary O’Neal , tym bardziej, że wcześniej słyszałam wiele o autorce pozycji. Jakie są moje odczucia? Przeczytajcie sami!

Ramona od lat prowadziła swoją piekarnię, jej bochenki były najróżniejsze, chętnych także nie brakowało. Obecnie jednak działalność przeżywała kryzys, nie chciała nim martwić pozostałych członków rodziny ... Jej córka Sofia była zamężna z Oscarem, którego była żona siedziała w więzieniu, a 13-letnia nastolatka przeżywała okres buntu. Kobieta miała 15 lat, gdy urodziła dziewczynkę, teraz ona musiała zająć się poparzonym na misji wojskowej mężem. Katie miała zamieszkać z Ramoną, czy ich stosunki się uregulują i staną się sobie bliskie?

Pozycja napisana jest w sposób bardzo lekki, zrozumiały. Czytałam ją z wielką przyjemnością, nie mogłam doczekać się jej końca. Mimo tego, że powieść jest dość gruba przeczytałam ją w mgnieniu oka, strony przelatywały mi błyskawicznie. Można zauważyć, że autorka ma wielki talent do pisania, więc z chęcią kiedyś chciałabym przeczytać także inne jej powieści. ,,Recepta na miłość” podzielona jest na części, co jest dużym plusem tej pozycji. Można poznać punkt widzenia różnych bohaterów.

Bohaterami stają się zwykli ludzie, a tłem ich wydarzeń codzienne wydarzenia. Bardzo podobało mi się to niewprowadzanie wyszukanych postaci. Zachwycił mnie także kącik kulinarny, w którym mogliśmy znaleźć przepisy na dania Ramony – nie wiem na ile prawdziwe. Jednak skojarzyło mi się to z niedawno czytanym ,,Przepisem na życie”, gdzie to również występowała. Widocznie historia lubi się powtarzać…

Misja wojenna, poparzenie to trudne chwile w życiu każdej rodziny. W dodatku Sofia była w ciąży, więc sytuacja tym bardziej się komplikowała. Nie było wiadomo, czy mężczyzna przeżyje, jego ciało było bardzo poparzone… Takie zdarzenie mogło mieć miejsce w życiu każdego z nas. Zastanawialiście się, jak postąpilibyście w dramatycznych sytuacjach? Ja szczerze mówiąc nie, choć może warto o tym pomyśleć!

,,Recepta na miłość” to pierwsza przeczytana przeze mnie pozycja Barbary O’Neal, którą mogę z czystym sumieniem polecić miłośnikom powieści z życiowymi zdarzeniami. Z pewnością się nie zawiedziecie!

Moja ocena : 9/10
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.