Koszyk 0
Opis:
Książka uznana przez brytyjskie Elle za najgorętszą premierę 2016 r. Linda Conrad, zbliżająca się do czterdziestki autorka bestsellerów, od lat nie wychodzi z domu. Traumatyczne wydarzenia z przeszłości nie pozwalają jej cieszyć się życiem. W snach wciąż prześladuje ją twarz mężczyzny – zabójcy jej młodszej siostry. Pewnego dnia przypadkiem odkrywa tożsamość ... mordercy i postanawia wymierzyć mu sprawiedliwość. Zaczyna pisać powieść o morderstwie swojej siostry w nadziei, że przyciągnie tym uwagę mężczyzny. Czy winny wpadnie w pułapkę i zostanie ukarany? Jeden z najbardziej uznanych kryminałów roku. Po ogromnym sukcesie w Niemczech prawa do książki wykupiły zarówno zagraniczne wydawnictwa, jak i wytwórnia filmowa. Adaptacją książki na potrzeby filmu zajmuje się Phyllis Nagy, nominowany do Oscara 2015 w kategorii Best Adapted Screenplay. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Melanie Raabe
  • 2016
  • 1
  • 344
  • 210
  • 135
  • *, 978838015-153-6
  • 9788380151536
  • ZD839

Recenzje czytelników

Świetna dla fanów gatunku

Ocena:
Data:
"Pułapka" to książka, którą chciałam przeczytać, gdy tylko zobaczyłam te dwa zdania na przodzie okładki. Tak, wiem, chwyty marketingowe zwykle kończą się rozczarowaniem. I choć czytałam wiele dość skrajnych opinii na temat tej powieści, po lekturze czuję się w pełni usatysfakcjonowana. O tym, dlaczego "Pułapka"spodobała mi się naprawdę mocno, przeczytacie w dalszej części tekstu.

Linda Conrad to czterdziestoletnia pisarka bestsellerów. Choć książkę wydaje co rok ... to od dwunastu lat nie wyszła z domu. Właśnie wtedy była świadkiem morderstwa własnej siostry i widziała twarz sprawcy. Policji jednak nigdy nie udało się znaleźć tego człowieka. Teraz, kilkanaście lat po zdarzeniu, zupełnie przypadkiem Linda zauważa w telewizji mężczyznę, który zabił Annę. Postanawia napisać książkę,
w której opisze to, co się wtedy wydarzyło i zwabić go w pułapkę... Sprawy jednak przybiorą niespodziewany obrót.

"Pułapka" to powieść, która hipnotyzuje. Pierwszoosobowa narracja prowadzona przez pisarkę z zaburzeniami psychicznymi sprawia,
że nigdy nie wiadomo, czy to, co właśnie czytamy to prawda, czy może urojenia Lindy. Tutaj po prostu nie da się ufać narratorowi, bo jest on nie do końca zrównoważony. Urywane, krótkie zdania, którymi posługuje się autorka mają na celu zobrazować stan w jakim znajduje się główna bohaterka. Po tym, jak ta kobieta się wyraża, łatwo można poznać, że od lat nie ma praktycznie kontaktu z ludźmi.
Akcja książki przeplatana jest rozdziałami powieści Lindy i tam od razu czuć zupełnie inny język. Zdania są bardziej rozbudowane, nie urywają się i ciężko poznać, że słowa te pisał ktoś, kto ma problemy psychiczne. Pisarka zupełnie zmienia się, gdy pisze, wtedy staje się zdrowym, zupełnie normalnym człowiekiem.

Ta książka zdobyła moje serce przede wszystkim dzięki doskonale wykreowanej postaci głównej bohaterki. Wyrazistej i konkretnej, z problemami wywołanymi przez przebytą w przeszłości traumę. Melanie Raabe w bardzo rzeczywisty i przerażający sposób pokazała, co dzieje się w głowie osoby chorej. Nigdy nie wiadomo czy coś faktycznie się zdarzyło, czy może Linda po prostu to sobie wymyśliła i tak naprawdę nie ma pewności, czy człowiek, którego pisarka uważa za zabójcę, faktycznie nim jest.

"Pułapka" to typowy thriller psychologiczny, który przez prawie cały czas trzyma w napięciu i nie pozwala się od siebie oderwać. Jeżeli lubicie taki gatunek powieści,albo podobała się Wam "Farma" T.R. Smitha, to ta książka na pewno trafi w Wasz gust.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

To już było

Ocena:
Autor:
Data:
Pomysł ma kilka bardzo dobrych punktów - kobieta od wielu lat z własnej woli zamknięta w swoim domu, przypadkowe odkrycie tożsamości zabójcy, postanowienie opowiedzenia swojej historii w postaci kolejnej powieści. Rozgrywające się zdarzenia poznajemy poprzez narrację pierwszoosobową - głosem Lindy. To jednak nie wszystko, ponieważ co jakiś czas akcję rozdzierają fragmenty z tworzonej przez nią opowieści - ustępy dotyczące wydarzeń sprzed lat, które miały miejsce zaraz po śmierci jej siostry ... Taka konstrukcja książki pozwala czytelnikowi szerzej spojrzeć na wydarzenia, które miały i mają miejsce. Czuję jednak ogromny niedosyt, teraz już nieco wygasły, chociaż w trakcie lektury irytujący, nieustannie obecny. Fragmenty powieści w powieści były bardzo ubogie i proste, przeszkadzał mi właściwie ten sam styl - udawanie, że te rozdziały napisała bohaterka książki nie wypaliło. Jak na autorkę bestsellerów nie potrafi pisać w sposób porywający, błyskotliwy, wstrząsający...

Być może dlatego, że Linda Conrad z wielkimi jednostkami ma wspólne tylko nazwy - swój pseudonim artystyczny (od Josepha Conrada) oraz imię psa (Bukowski). Narracja pierwszoosobowa szybko zdradziła, że główna bohaterka tej książki jest słabo skonstruowana - nie zainteresowała mnie swoim charakterem, brakowało w niej czegoś mocnego, wyrazistego. Może chociaż prawdziwego, mrożącego krew w żyłach szaleństwa spowodowanego traumą. W jej relacji dużo jest urywanych zdań, pytań, monologów wewnętrznych, które... nudziły mnie. Jest silna i nie jest. Przeżywa depresję oraz zmienne stany emocjonalne, ale czytelnik widzi, że są one w jakiś sposób opakowane, zbyt ugrzecznione - nie obawiałam się. Ani o bohaterkę, ani o siebie. Już po przeczytaniu kilkudziesięciu stron zdałam sobie sprawę z tego, że zupełnie nie przemawia do mnie motywacja bohaterki, że jej decyzja i plan pojawiły się w bardzo sztuczny sposób. Nie dostałam szansy, żeby poczuć się częścią jej świata i nagle narracja chce mi udowodnić, że oto w świecie przedstawionym podejmowane są wielkie decyzje. To bardzo...suche, mdłe, rozczarowujące. Ba! Przez kilka czy kilkanaście stron czytamy o opisach szkolenia, jakie wymusza na sobie główna postać - wszystko po to, by poradzić sobie z mordercą. Przypomniało mi to słabe filmy akcji z przyspieszonymi ujęciami kontaktów z mistrzami tajnych sztuk samokontroli i walki, które mają symbolicznie pokazać, że bohater przeżył przemianę wewnętrzną i może stawić czoła najtrudniejszym wyzwaniom...

Ale bohaterka tej książki się nie zmienia. Nie poczułam napięcia, nie zostałam wciśnięta w fotel; mogłam swobodnie oddychać, rozglądać się po pokoju i liczyć strony do końca.

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2016/06/puapka-melanie-raabe.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.

W zestawie taniej

27,60 27,60 Dostępny Szybka wysyłka 24h!
27,47 30,52
27,78 30,87

W zestawie taniej

Kupując zestaw oszczędzasz:
6,14 zł

Cena zestawu:

82,85 zł
88,99 zł
Oszczędzasz6,14 zł
Dostępne Wysyłka 24h