Koszyk 0
Opis:
Do poetów apelował: Nie nazywaj rzeczy po imieniu, / Lecz po marzeniu, śnieniu, niespełnieniu. A jednocześnie wyznawał zasadę: Słowa kunsztowne, słowa piękne bledną / Wobec prostego, które trafia w sedno. Takie też są wszystkie fraszki Jana Sztaudyngera, „zwięzłego słowa mistrza niedościgłego”, jak sam zwykł się nazywać. Tom Puch ostu to zbiór tych spośró ... d napisanych przez niego drobiazgów, które traktują o życiu i o miłości, z ironią, wzruszeniem, dowcipem, czasem sarkazmem. Pośród tych kilkuset „piórek”, jak mawiał o swoich fraszkach, nie sposób znaleźć takiej, która nie trafiałaby w rzeczy sedno. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jan Sztaudynger
  • 2016
  • 3
  • 448
  • 197
  • 123
  • *, 9788308-06184-8
  • 9788308061848
  • ZDD9O

Recenzje czytelników

„PUCH OSTU”

Ocena:
Autor:
Data:
Smutki dopadają każdego. Czy istnieje skuteczne lekarstwo, aby w efekcie szeroko się uśmiechnąć i dodatkowo czegoś się nauczyć? Czy słowa rymowane muszą sprowadzać się do tragicznej poezji pełnej smutku i żalu?

Jan Sztaudynger przeżył wojnę, ze wszystkimi jej okropnościami. Jednak zawsze odznaczał się niesamowitą umiejętnością obserwacji i pozytywnym spojrzeniem na otoczenie. Te ogromne talenty zaowocowały mnóstwem fraszek ... które w swoim dowcipie i realizmie na stałe weszły do mowy potocznej. Oto zbiór, który charakteryzuje się mądrością, sarkazmem i trafia w samo sedno. Wystarczy otworzyć go na losowej stronie — od razu znajdziemy coś godnego zapamiętania.

Gdy tylko rozpakowałam przesyłkę z książką, to od razu wpadłam w zachwyt. Jedno z ładniejszych wydań, które widziałam w ciągu ostatniego roku. Jak zapewne zdążyliście zauważyć, jestem ogromną estetką i przeważnie zwracam uwagę na papier i okładki. Tym razem mogę zaręczyć, że doskonale zrozumiecie mój entuzjazm. Przepiękne dobranie kolorów, czcionki, całokształt na szóstkę. A treść? Znałam twórczość autora już wcześniej, choć się w nią nie zgłębiałam. Teraz nadeszła okazja, aby to nadrobić. Jan Sztaudynger zasłynął swoimi fraszkami, a po przeczytaniu wszystkiego zamieszczonego w zbiorze — już wiem, iż po prostu każdy powinien po nie sięgnąć. Niesamowicie plastyczna zabawa przerostu formy nad treścią. Realne poczucie humoru, mogące rozruszać największego gbura. Przez tydzień chodziłam i cytowałam ulubione fragmenty. Coś czuję, że ten nawyk już wszedł mi w krew. Obym zaraziła tym innych.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Puch ostu według donkareads.blogspot.com

Ocena:
Autor:
Data:
Patrzysz na tytuł wpisu i myślisz sobie "Co też ona wyprawia?! Nie dość, że w szkole muszę męczyć się z fraszkami to jeszcze mam czytać je dobrowolnie w domu?".
Wiem, że tak jest bo w sumie sama siebie pytałam czy jestem pewna tej lektury. "Donka, przecież szkołę masz już za sobą. Poza tym nigdy nie lubiłaś tego typu tekstów" - mówi mały diabełek siedzący na ramieniu.
Nalegam jednak... naciśnij 'czytaj dalej' i przekonaj się czy pokonałam tego rogatego stwora ...

Kiedy słyszymy słowo fraszka od razu przypomina nam się Kochanowski. Ciągłe czytanie ich na siłę w szkole, analizy, sprawdziany i cała reszta sprawiła, że po prostu mało kto je lubił. Również należałam do grupy ludzi, którzy niekoniecznie chętnie je czytali. Z perspektywy czasu widzę jednak, że nie była to wina tych "wierszyków" a złego podejścia do ich analizy.

Tak czy siak, postanowiłam fraszkom dać drugą szansę i uzbroiłam się w "Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości" Jana Sztaudyngera. Nie muszę mówić rzeczy oczywistych (ale powiem). Zbiór ten jest cudownie wydany!
Podkreślam- cudownie!
Już bardzo dawno nie miałam w swoich rękach takiej książki. Nie mówię tylko o okładce i grzbiecie ale także o środku, który zwala z nóg! Dosłownie.



Co z treścią?
Usiadłam w fotelu, owinęłam się w koc, na nogi założyłam grube skarpetki, na stole położyłam gorącą herbatę a w ręce wzięłam Puch ostu.
"To nie dla Ciebie" powtarzał głosik diabełka. Nie wiedziałam w jakim był błędzie! Herbata wystygła, koc opadł na dywan a ja nie mogłam się oderwać. Tyle śmiechu, tyle przemyśleń i tyle wzruszeń.

W środku książki znajduje się całe mnóstwo fraszek. Krótkich, długich, zabawnych i tych wzruszających. Nie ma opcji, żeby ktoś nie znalazł tam 'swojej ulubionej'.
Tak na prawdę czytając te 'wierszyki' doskonale poznajemy ich autora. Bardzo czuć ten jego optymistyczny sposób bycia i podejście do samego siebie z lekkim przymrużeniem oka (właściwie to nawet nie do samego siebie a do WSZYSTKIEGOO). 

Jan Sztaudynger
Zwięzłego słowa mistrz niedościgły,
Jak sam o sobie mówił:
Kiedy ja umrę, niech mi tak napiszą:
Szczęśliwy człowiek, opije się ciszą,
Pisywał fraszki i wyławiał grzyby,
A jeśli umarł- to tylko na niby,
Bo w każdej fraszce szytej polską mową
Będzie się rodził, będzie kwitł na nowo!

Fraszki mamy podzielone na działy. Wyznania, Fraszki o fraszkach,  Krakowskie piórka, Piórka i łatki łódzkie, Piórka z gór, Literackie i teatralne, Krople liryczne, Wiejskie i leśne, Słowik i róża, Ucinki, Różne, Szumowiny, Miłość i małżeństwo, Życie i przemijanie.

Moją ulubioną kategorią jest oczywiście "Miłość i małżeństwo. Jako iż jestem niepoprawną romantyczką inaczej być nie mogło. Fraszki z tego działu niezwykle mnie wzruszają i pomagają docenić obecność drugiej połówki. Oczywiście tylko niektóre bo reszta napisana jest w  tak humorystyczny sposób, że gwarantuję (!) będziecie śmiać się sami do siebie.



Podsumowując, uważam, że każdy powinien zapoznać się z twórczością Jana Sztaudyngera. Zwłaszcza osiłki, takie jak ja, które wypierają się, że nie lubią 'poezji'.
Nie wspominając już o tym jaki jest to świetny pomysł na prezent :)

Zapomnij
Zapomnij o mnie - prosi niedorzecznie -
A pragnie tego, bym pamiętał wiecznie.


Niechętnie
Niechętnie dzisiaj zasnął,
Bom zasnął z żoną własną.
I niechętnie się budzę,
Bo mi się śniły cudze.

Ocena: 9,5/10
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena