Koszyk 0
Opis:
Nie ma większego rozrabiaki nad Emila ze Smalandii! Choć wygląda jak aniołek, wciąż wpada na najdziwniejsze pomysły. Raz nawet wciągnął na maszt swoją siostrzyczkę! Rodzice rwą włosy z głowy. Co wyrośnie z takiego urwisa? Tom zawiera wszystkie części przygód rezolutnego Emila autorstwa niezrównanej Astrid Lindgren. Ta elegancka edycja może być doskonałym prezentem dla każdego dziecka.
Mniej Więcej
  • Astrid Lindgren
  • 2012
  • 0
  • 288
  • 220
  • 170
  • *, 97883-1012-2896
  • 9788310122896
  • ZAJAS
  • 14-16 lat

Recenzje czytelników

Idealna dla każdego

Ocena:
Autor:
Data:
"Dzieci z Bullerbyn" to zarówno dla mnie, jak i mojego męża książka dzieciństwa. Swój egzemplarz dostałam od koleżanki na 9-te urodziny i jest jedną z tych pozycji w mojej biblioteczce, które widocznie odznaczają się stopniem zużycia. Czytałam ją niezliczoną ilość razy. Kiedy tylko nadarzyła się okazja zrecenzowania innej powieści Astrid Lindgren, byłam zachwycona i pewna wspaniałej lektury. Nie mogło być inaczej ...

Przygody pięcioletniego Emila Svensonna powstawały w latach 1963-1997. Jego perypetie wydane zostały w 12 tomikach, a całość została zebrana w książce "Przygody Emila ze Smalandii". Gdzie leży i czym jest tytułowa, enigmatyczna Smalandia? To urocza, malowniczo położona wioska, gdzie na pewnej farmie dorasta, niezwykle inteligentny, bystry i nieco rozbrykany chłopiec o rysach małego aniołka. Całe dnie spędza na figlach, które jak się okazuje są częścią jego temperamentu i nie należy ich mylić ze złym wychowaniem. Chłopiec wychowany w bardzo konserwatywnej, lecz kochającej rodzinie cechuje się niezwykłą dojrzałością emocjonalną. Nawet odbywanie przez chłopca kar wymaga od niego kreatywności. Kiedy po kolejnym wybryku zostaje zamknięty w warsztacie ojca, bez namysłu zaczyna rzeźbić w drewnie ludziki i zwierzęta. Z czasem staje się to jedną z jego głównych pasji.


Przygody Emila troszeczkę przypominają mi przygody słynnego Mikołajka. Oboje są niepoprawnymi łobuziakami, z dobrym sercem, acz zbyt dużym temperamentem. Oboje nie usiedzą zbyt długo w jednym miejscu i lubią droczyć się z dziewczynkami. Dzięki Astrid Lindgren poznajemy również kulturę i obyczaje jakie panowały i nadal panują w Szwecji. Pokazuje nam jak wyglądało życie i jak kształtowała się domowa hierarchia we wczesnych latach 60-tych w Smalandii. Należy tutaj wspomnieć, że autorka wychowywała się razem z trójką rodzeństwa właśnie w Smalandii.

Książki Astrid Lindgren to już klasyka dziecięcej literatury, której nie wypada nie znać. Jej książki zdecydowanie biją na głowę te nowocześniejsze opowieści dla najmłodszych. Czytanie książki było dla mnie małą podróżą do krainy dziecięcych marzeń, psot i małych uciech. Jedna z pozycji obowiązkowych w biblioteczce malucha. Polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zabawna, ciepła i wartościowa opowieść familijna

Ocena:
Data:
Agathę Christie nazywa się królową kryminałów, zaś w dziedzinie literatury dla dzieci berło i korona należą się bez wątpienia Astrid Lindgren. Szwedzka pisarka stworzyła szereg znakomitych opowieści i grono niezapomnianych postaci, które towarzyszą dzieciństwu kolejnych pokoleń. Któż bowiem nie zna Pippi Langstrumpf (vel Fizi Pończoszanki), Braci Lwie Serce, czy gromadki dzieci z uroczego Bullerbyn! Nie sposób także nie słyszeć o Emilu ze Smalandii ... choćby za sprawą telewizyjnego serialu - będącego adaptacją książki. Pamiętam te niedzielne przedpołudnia, gdy kto żyw gromadził się przed ekranem, by śledzić perypetie małego urwisa i usłyszeć sakramentalny niemal okrzyk "Emiiiiiiiiiil, do drewutni!"- albowiem konsekwencją psot było spędzenie przez chłopca trochę czasu w komórce na drewno. Taka kara nie była dotkliwa, ale miała pedagogiczny wymiar - to coś w rodzaju "karnego jeżyka". O popularności serialu i głównego bohatera niech świadczy fakt, iż szkolny kolega mojej siostry został z racji usposobienia i czupryny jasnoblond mianowany Emilem, to przezwisko przywarło do niego na stałe.

Emil Svensson mieszka z rodzicami, siostrzyczką Idą, służącą Liną i parobkiem Alfredem w zagrodzie Katthult we wsi Lonneberga w Smalandii. Jest dzieckiem dość nieokiełznanym, beztroskim, bardzo pomysłowym, żywiołowym, wszędobylskim. Główną motywację stanowi dlań zabawa. Jego energia i kreatywność nieraz przynoszą opłakane skutki, z działań Emila wynika przeważnie jakiś ambaras, afera. Aż raz ludzie ze wsi złożyli się na bilet, aby wysłać chłopca do Ameryki, byle dalej od Lonnebergi. Młody Svensson nie jest jednak krnąbrnym, złośliwym chuliganem. Ma dobre intencje, dobre serce, o czym świadczy na przykład zaproszenie staruszków z przytułku na świąteczną ucztę, czy próba pomocy Linie w wyrwaniu bolącego zęba. Nie brakuje mu dowcipu, sprytu, zaradności, ma też doskonałe podejście do zwierząt. Potrafi doić krowy i świetnie jeździ konno. Umie też strugać drewniane ludziki - dzięki temu czas odbywania kary w stolarni nie dłuży mu się aż tak. Dzieciństwo Emila jest barwne, wesołe i szczęśliwe. Kto by pomyślał, że z małego rozrabiaki wyrośnie poważny obywatel i zostanie przewodniczącym rady gminy....

O wyczynach Emila można rzec, że na wołowej skórze by ich nie spisał... Jednak zostały one uwiecznione w niebieskich zeszytach pracowicie zapisanych przez mamę. To te kajety są źródłem historyjek, które mamy okazję poznać w formie jakby gawędy. Narratorka zwraca się bezpośrednio do odbiorcy ( z założenia małego dziecka), snując opowieści o Emilu i przystępnie wyjaśniając to, co może być niezrozumiałe dla malucha. Całość znakomicie nadaje się do głośnego czytania, materiał na audiobook pierwsza klasa!

Książkę umieszczono w przedziale wiekowym 0-10 lat, ale powinno być do 110! Perypetie bohaterów z zagrody Katthult są zabawne i zajmujące, czyta je się z przyjemnością- niezależnie od wieku, tak jak np."Przygody Mikołajka". Na pierwszy plany wysuwa się cel rozrywkowy, ale pod płaszczykiem zabawy kryje się ciepła, mądra, wartościowa opowieść, bardzo familijna.

W tomie wydanym przez Naszą Księgarnię zamieszczono wszystkie części - "Emil ze Smalandii", "Nowe psoty Emila ze Smalandii" oraz "Jeszcze żyje Emil ze Smalandii". Brakowało mi natomiast choćby krótkiego biogramu autorki. Nie podobały mi się czarno-białe ilustracje Bjorna Berga - postaci ze szpiczastymi zadartymi nosami wyglądały jak ludziki wystrugane z drewna, a Lina zupełnie nie pasowała wizerunkowo.
Pomijając te drobne niuanse, uważam publikację za cenny produkt na rynku literatury dziecięcej, wszak twórczość Lindgren to światowa klasyka, warto przybliżyć ją kolejnym pokoleniom, a i samemu miło powspominać.

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena