Koszyk 0
Opis:
Pierwszy tom trylogii. Recenzenci pisali, że ten mroczny thriller jest  jak film  akcji w formie książkowej  i  porównywali go do dynamitu. Siedem osób, sześć bram, trzy dni i niezliczona ilość pułapek. Grupa nastolatków nie ma pojęcia, jak znalazła się w innym wymiarze. Otaczają ich ściany wyimaginowanego labiryntu. Jeden fałszywy krok może zmienić ich los, błę ... dny wybór zaprowadzić w ślepy zaułek. Kto z nich przetrwa i zdąży wydostać się z labiryntu, który zdaje się śledzić każdy ich ruch? Labirynt nie daje odpowiedzi, stawia tylko pytania…  Czas ucieka, a żadne z nich nie czuje, aby udało się mu zbliżyć do rozwiązania mrocznej zagadki.Autor książki Rainer Wekwerth dostał w 1999 roku Krajową Nagrodę dla dzieci i młodych dorosłych Literatura Badenii-Wirtembergii.   Czytaj dalej >> << Zwiń
  • YA!
  • miękka
Mniej Więcej
  • Rainer Wekwerth
  • 2015
  • 1
  • 352
  • 202
  • 135
  • 97883280-2079-5
  • 9788328020795
  • ZCK6B
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Kiedy życie staje się walką ...

Ocena:
Autor:
Data:
Siedem osób budzi się nagle nago w lesie nie pamiętając nic ze swojego poprzedniego życia, oprócz swojego imienia. Okolica wydaje się zupełnie opuszczona i niezamieszkana przez nikogo. Jakim cudem znaleźli się w tym miejscu? I w jakim celu zostali w ogóle razem tutaj sprowadzeni? Jedyne co znajdują to plecaki, a w nim różne przedmioty, które mają umożliwić im przeżycia na tak nieprzyjaznym dla ludzi otoczeniu. Jednak już w krótce dowiadują się ... że zostali wciągnięci w wyjątkowo brutalną i bezwzględną grę, w której stawką jest ich życie…

„Życie było walką. Przecież zawsze tak było, zmieniali się tylko przeciwnicy i miejsce walki.”

Czeka ich sześć różnych wymiarów, a w każdym następnym coraz więcej pułapek i jeszcze więcej niebezpieczeństw. Jednak to nie wszystko. Z każdą następną planszą zmniejsza się ilość bram, które umożliwiają przejście do następnego etapu. Za każdym razem jedna osoba odpada z gry, a zwycięzcą zostanie tylko jedna osoba. Rozpoczyna się niezwykle wykańczająca podróż, której celem będą bramy. Kto zostanie w tyle, a kto okaże się liderem? Jak w tej sytuacji można komukolwiek zaufać? Jedno jest pewne, czas beztroski się skończył i teraz uczestnicy muszą dać z siebie wszystko, jeśli chcą mieć jakąkolwiek szansę na przeżycie.

„Dlaczego zabraliśmy ze sobą do tego strasznego świata akurat naszą winę? Może to wszystko to jakiś rodzaj pokuty.”

Oprócz niesprzyjającego klimatu i ciężkich warunków pogodowych na zewnątrz czekają na nich niebezpieczne stworzenia, które na każdym kroku będą czekać na ich najmniejszy błąd i bez żadnych skrupułów ich zaatakują. Jednak największym niebezpieczeństwem wcale nie jest pogoda, czy dzikie stworzenia, a bezwzględność i okrucieństwo innych uczestników. Wszyscy zdają sobie sprawę, że teraz jedna osoba będzie musiała odpaść i każdy zrobi wszystko, żeby to nie był właśnie on. Jednak czy samodzielnie są w stanie pokonać wszelkie czyhające na nich pułapki? Czy wzajemna współpraca nie jest jedynym rozwiązaniem, które może ich uratować? A jeśli tak, to kto pierwszy podniesie na inną osobę rękę, kiedy w końcu dostaną się do bram? Już czas na największe wyzwanie w ich życiu. Kto jemu sprosta, a kto okaże się najsłabszym ogniwem?

„Jest tylko jedna nagroda. Jeden zwycięzca. Morderca przeżyje”

Na początku książka trochę przypominała mi „Więźnia labiryntu”, kiedy uczestnicy obudzili się samotnie w lesie i nie pamiętali nic poza swoim imieniem. Jednak z każdą następną stroną upewniałam się w przekonaniu, że „Przebudzenie labiryntu” jednak różni się od tamtej książki, co bardzo mnie ucieszyło. Co prawda dzieło Jamesa Dashnera bardzo mi się podobało, jednak po przeczytaniu tej lektury doszłam do wniosku, że „Więzień labiryntu” nie dorasta tej pozycji do pięt. „Przebudzenie labiryntu” jest pełne zwrotów akcji i czytelnik ma wrażenie, że cały czas coś się dzieje. Sam pomysł autora bardzo mi się podobał i zdecydowanie jest lepiej wykonany, niż autora „Wieźnia labiryntu”.

Bohaterzy są bardzo dobrze wykreowani i każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Już dawno nie wciągnęłam się aż tak w jakąś książkę i mam nadzieję, że dalsze części będą równie intrygujące, jak pierwszy tom. Największym atutem tej książki są barwne postaci o których nie da się tak szybko zapomnieć. To właśnie dzięki nim cała tocząca się gra jest niezwykle emocjonująca i pełna zaskakujących momentów. Sama nie mogę się doczekać, kiedy druga część trafi w moje ręce, ponieważ jestem przekonana, że będzie równie dobra jak ta książka, a może nawet lepsza. Zdecydowanie polecam! :))
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

A ty, co bys zrobił ?

Ocena:
Autor:
Data:
7 osób, 6 wymiarów, w każdym odpada jeden z nic.

Budzisz się nagi w nieznanym świecie. Niczego nie pamiętasz. Jedyne co masz to plecak, który leżał przy tobie kiedy się otwarłeś oczy. Znajdujesz w nim ubranie, zapas żywności, linę i karteczkę. Na kawałku papieru nakreślone zostało parę zdań. Mówią o tym, że jest was siedmioro, macie przejść przez sześć wymiarów i tylko jeden z was zwycięża. W nocy jest niebezpiecznie ... a w ten sam dzień na niebie pojawi się gwiazda do której trzeba zmierzać by dotrzeć do bram między wymiarami. Co zrobisz ? Pójdziesz szukać reszty zagubionych ludzi, czy pobiegniesz jak najszybciej do portali by mieć przewagę nad przeciwnikami ?

Akcja zaczyna się gdy jedna z osób zamkniętych w labiryncie budzi się i widzi przed sobą chłopaka. Przedstawia się. Stoi przed nią Jeb. Dziewczyna zauważa, że nic nie pamięta, ledwo udaje jej się przypomnieć swoje imię. Jenna. Ze zgrozą zauważyła, że nie ma nic na sobie. Gdy znalazła ubrania dzięki wskazówką chłopaka, ubrała się w nie a ten ją cały czas pospieszał. Mówił, że muszą odnaleźć innych, że tutaj jest więcej takich jak oni, że jeżeli nie zdążą przed zmrokiem to będzie źle. Gdy próbowała zadać jakiekolwiek pytanie, ten mówił, że wytłumaczy jej w drodze. Wyruszają na poszukiwania.

Przenosimy się do jeszcze innej osoby. Jest nią pewien chłopak także zamknięty w tym samym wymiarze co Jebb i Jenna. Odkąd się obudził, miał czas tylko na ubranie się. Gdy skończył, pojawiły się one, potwory przypominające ludzi. Wydawały straszliwe wrzaski, a gdy jeden z nich choćby cię trąci, czujesz straszliwy chłód, a miejsce czy kończyna w którą cię dotknął drętwieje i nie jesteś w stanie nią poruszać. Skąd to wiedział ? Bo złapały go za rękę i teraz jej nie czuje. Ścigają go już bardzo długo. A on cały czas ucieka. Nagle potyka się. Próbuje się podnieść, ale bez jednej ręki, jest to trudne. Doganiają go a jemu udaje się wstać i uciec. Widzi las. Jest nadzieja, że przeżyje.

Tym razem przenosimy się do Leona. Także nic nie pamięta prócz swojego imienia, także jest goły. Na dodatek, cały pokryty tatuażami. Ubiera się i widzi, że zbliżają się do niego dwie osoby. Chłopak i dziewczyna. Witają się z nim, wyglądają na zdziwionych widokiem jego twarzy. Zresztą musi wyglądać okropnie, bo okazuje się że nie ma włosów i buzie ma także pokrytą tymi rysuneczkami. Przedstawiają mu się. Chłopak to Jeb, a jego towarzyszka to Jenna. Mówią mu, że muszą jak najprędzej wyruszyć na poszukiwania innych, jak się okazuje, ludzi uwięzionych w labiryncie. Coś ich może gonić a pozostałych powinni znaleźć puki jest jasno bo tylko światło zmusza te potwory do zaprzestania poszukiwań Jeb, Jenny, Leona i reszty. Chłopak mówi, że resztę wytłumaczy mu w drodze, lecz Leo chce wytłumaczenia teraz. Dowiaduje się że do znalezienia jest cztery osoby, poza tym są w czymś jak gra. To jest pierwszy świat, muszą dojść do portali żeby przeniosły ich do następnego i tak sześć razy. Przy każdym portalu w poprzednim świecie zostaje lub ginie jedna osoba, więc wygra tylko jedna lub jeden z nich. Po tych wytłumaczeniach, Leon niechętnie zgadza się na podróż z nimi. Mówi, że tylko wróci po plecak lecz okazuje się, że nie ma po co wracać, jego plecak zniknął.

Jeżeli chodzi o moją opinie to książka bardzo mi się podobała. Jest w niej pełno zwrotów akcji oraz momentów gdy musisz przestać czytać by zastanowić się co się przed chwilą stało. W pewnych chwilach mrozi krew w żyłach, a w innych wzrusza. Czytając ją doznałam wielu wstrząsów z powodu różnych intryg czy choćby nawet wyjaśnieniu się paru spraw. Postacie są wspaniałe, każda z nich jest całkowicie inna. Łączy ich tylko parę rzeczy takich jak to, że wszyscy pamiętają bardzo mało i są to głównie momenty z ich przeszłości gdy popełniają coś okropnie niegodziwego i to, że każdy z nich jest świetny w pewnej czynności przydatnej do przeżycia w tych wymiarach. Ukazuje także to, że czasami nawet najwięksi wrogowie muszą się zjednoczyć w imię dobra.

Książkę jak najbardziej polecam fanom thrillerów czy utworów science- fiction. Chociaż wydaje mi się, że została stworzona specjalnie dla fanów "Więźnia Labiryntu" Jamesa Dashnera, ponieważ jest tak samo wspaniała jak tamta trylogia.

Czekam na drugą część ;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena