Koszyk 0
Opis:
Nie musisz być żywy, żeby się obudzić? Chloe Saunders była jednak żywą i absolutnie normalną nastolatką, a przynajmniej tak jej się wydawało do chwili, gdy poznała wstrząsającą prawdę: jest chodzącym eksperymentem naukowym. W chwili narodzin została genetycznie zmodyfikowana przez grono bezwzględnych naukowców znane jako Grupa Edisona. Chloe dysponuje niezwykłymi zdolnościami: widzi duchy, a także jest w stanie wskrzeszać zmarłych, co często ma przerażające konsekwencje. Co gorsza ... rozwój jej talentu czyni ją groźną dla żyjących członków Grupy Edisona, którzy uznają, że najwyższy czas zakończyć eksperyment raz na zawsze. Ratując swe życie, Chloe ucieka z Lyle House z trojgiem innych nastolatków o nadnaturalnych zdolnościach: uroczym czarodziejem, cynicznym wilkołakiem i pełną temperamentu młodocianą wiedźmą. By złapać uciekinierów, prześladowcy poruszą ziemię i piekło. Dosłownie? "Mroczne zaułki, krwiożercze zombi i potoki krwi przyprawią czytelnika o dreszcze, a chemia, jaka się wytworzy pomiędzy Chloe a czarodziejem i wilkołakiem, spowoduje nagły skok adrenaliny!". Kirkus Review Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kelley Armstrong
  • 2010
  • 1
  • 328
  • 205
  • 130
  • 978-83-7506-5-701
  • 9788375065701
  • Z8857

Recenzje czytelników

Trzyma poziom poprzedniej części.

Ocena:
Autor:
Data:
Chloe okrywa, że ludzie, którzy ją przetrzymują to Grupa Edisona – stowarzyszenie naukowców, którzy chcą wynaleźć sposób na przystosowanie paranormalnych do społeczeństwa ludzi. I w ten sposób, ona i inne dzieciaki z Lyle House stali się częścią eksperymentu. Zmodyfikowani genetycznie tak, żeby wyeliminować wszelkie możliwe zagrożenia ze strony ich mocy, zostają umieszczeni i wychowani wśród normalnych ludzi. Jednak eksperyment, to eksperyment – nie ma pewności, że się powiedzie ... Kiedy Chloe odkrywa prawdę, ma tylko dwa cele: uciec z ośrodka i odnaleźć Simona i Dereka, żeby wspólnie wyruszyć na poszukiwania ich ojca, który może znać sposób, żeby rozwiązać ten problem.

W sumie, w tej części nic konkretnego poza tym się nie dzieje, głównie ucieczki i dużo akcji. Chloe dowiaduje się co nieco więcej o swoich mocach i ma naprawdę dużo okazji, żeby poćwiczyć i odkryć zagrożenia z nimi związane. Co za tym idzie – dużo opisów duchów i umarlaków – całkiem przyzwoitych, a jednak czegoś musiało im brakować, bo nie bardzo mnie ruszyły.

Językowo i stylistycznie druga część trzyma poziom pierwszej. Dalej Chloe nawiązywała do filmów i scenariuszy, kiedy coś się działo – plus. Ale, niestety, były też te beznadziejne angielskie zapożyczenia, których może było mniej niż w „Wezwaniu”, ale i tak mnie irytowały.

No i jeśli ktoś ma ochotę na romans, to nie ma czego tu szukać. Chociaż zdarzały się pewne wskazówki, zapowiadające jakieś większe uczucie, ale było ich tak mało, i same były tak małe, że z łatwością można je przegapić.

Ogólnie, naprawdę przyjemna książka, przy której można się rozerwać. Łatwo się wciągnąć, bo wszystko bardzo szybko się dzieje. Nie wiem czy lepsza, czy gorsza od pierwszej, ale z pewnością zachęciła mnie do sięgnięcia po trzecią część.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pomysł fajny, gorzej z jego wykonaniem

Ocena:
Autor:
Data:
Kelley Armstrong urodziła się z Kanadzie. Z wykształcenia jest psychologiem oraz informatykiem, jednak nie pracuje w żadnym z tych zawodów, ponieważ już wcześniej poświęciła się bez reszty swojej pasji pisarskiej. Na swoim koncie ma już ponad dwadzieścia powieści, które czytelnicy uznali za najoryginalniejsze książki z gatunku thrillera nadnaturalnego oraz kryminału. „Przebudzenie” jest drugim tomem trylogii znanej jako „Najmroczniejsze moce” ...

Chloe Saunders do niedawna uważała się za normalną nastolatkę jakich wiele na świecie. Jednak w wyniku odkrycia pewnej mrocznej tajemnicy z przeszłości, całe to wyobrażenie legło w gruzach. Okazało się bowiem, że Chloe jest chodzącym eksperymentem genetycznym. Gdy się narodziła grupa naukowców zmutowała jej geny, przez co dziewczyna stała się nekromantką. Jej ciągle rozwijające się moce stanowią zagrożenie dla naukowców, którzy zwą się Grupą Edisona i są odpowiedzialni za taki stan rzeczy. Dlatego właśnie Chloe musi ratować swoje życie i ponownie uciekać, tym razem z laboratorium w którym jest przetrzymywana. Dziewczyna znajduje niespodziewaną sojuszniczkę w Tori, którą do tej pory nasza bohaterka uważała za swojego zaciekłego wroga. Teraz muszą odszukać Simona (czarodzieja) oraz jego przyrodniego brata Dereka (młodego wilkołaka), którzy chcą odszukać swojego ojca aby pomógł im pokonać znienawidzoną Grypę. Jednak nim do tego dojdzie, cała grupa musi odszukać starego przyjaciela rodziny. Czy im się uda> Jakie niebezpieczeństwa przyjdzie im pokonać po drodze?

Jak widać jest to kolejny cykl/seria/trylogia, którą przyszło mi czytać od środkowego tomu, na szczęście tutaj także nie trzeba znać pierwszego tomu (chociaż wypadałoby), aby orientować się w ogólnej sytuacji. Bowiem przez pierwsze kilkadziesiąt stron powieści, najważniejsze wątki i informacje są powtarzane ciągle i na okrągło, więc praktycznie można się ich nauczyć na pamięć.

Pomysł na książkę sam w sobie jest interesujący, ale bez żadnych wielkich zachwytów nie ma. W trakcie czytania, bardzo często towarzyszyło mi wrażenie, że autorce zabrakło polotu aby dokładniej go rozwinąć lub chciała po prostu zapchać czymś lukę pomiędzy wstępnymi wydarzeniami opisanymi w „Wezwaniu” i finałem, który opisany jest w „Odwecie”.

Akcja i fabuła również pozostawiają sporo do życzenia. Co to tego pierwszego aspekty powieści, to jest ona dość monotonna, a nawet jeżeli zaczyna się już coś dziać to tak samo szybko się kończy. Jest tak jakby autorka wybierała najprostsze rozwiązania, ponieważ nie miała ciekawszego pomysłu na dalsze rozwinięcie niektórych z sytuacji. Jeżeli chodzi o fabułę to można się w niej dopatrzeć sporej garści niedociągnięć oraz wątków, które nie zostały należycie dopracowane, chodzi mi tutaj głównie o świat paranormali żyjących wśród normalnych ludzi oraz o ucieczkę nastolatków (jakoś nie przekonuje mnie, że nikt praktycznie nie zwracał na nich żadnej uwagi). Jak dla mnie oba te wątki można było dużo lepiej rozwinąć i wykorzystać.

Postać głównej bohaterki także niczym mnie nie ujęła. Jak dla mnie jest ona raczej nijaka. Nie ma w niej żadnego życia i przez większość czasu potrafi się nad sobą jedynie użalać. Po za tym jest łatwowierna i nie potrafi się bronić nawet przed atakami słownymi, nawet kiedy robione jest to jawnie i w „żywe oczy”. W rzeczywistości osoba o takim charakterze dążyłaby raczej do samo destrukcji o nie byłoby mowy o ratowaniu swojego życia nawet z rąk naukowców. Dużo bardziej podoba mi się postać młodego wilkołaka Dereka, który potrafi być arogancki i bronić swojego zdania, ale potrafi być także opiekuńczy i zabawny. Jak dla mnie to właśnie ta postać chociaż trochę zawyża poziom całej powieści.

Podsumowując. „Przebudzenie” to typowa młodzieżówka, która raczej sprawdza się jako dobra lektura do odprężenia się po ciężkim dniu. Mam nadzieję, że ostatni tom okaże się dużo lepszy i ciekawszy. Nie będzie taki męczący w trakcie czytania jak ten.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.