Koszyk 0
Opis:
"Prowincja pełna snów" opowiada o snach, z których nie chcemy się budzić, o czarach codzienności i uświadamianiu sobie, że szczęście to stan duszy. Bohaterka książki zajmuje się dorastającą córeczką, pisze książki, dużo podróżuje, prowadzi pensjonat dla praktykujących jogę, medytuje, zbiera zioła, zajmuje się ogrodem i tak jest tym wszystkim zajęta ... że nie zauważa własnej samotności. Kiedy w jej życiu pojawia się COŚ, o czym już niemal zapomniała, czuje się jak we śnie. To nie tylko opowieść o prostym życiu na prowincji, o sile kobiet i sztuce uważności w codzienności. To również, jak zwykle w książkach Katarzyny Enerlich, spotkanie z ciekawymi acz prostymi smakami, które każdy może odkryć w swojej kuchni. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • miękka
Mniej Więcej
  • Katarzyna Enerlich
  • 2015
  • 286
  • 220
  • 150
  • 97883-77792605
  • 9788377792605
  • ZCEUG

Recenzje czytelników

Wspaniała książka:)

Ocena:
Lubię niespieszne poranki. Ja, tak bardzo domowa, bez makijażu, z włosami luźno ściągniętymi gumką. Jeszcze w piżamie i ulubionej bluzie siadam wygodnie na kanapie i otulam się moją samotnością. Dłonie rozgrzewa kubek parującej herbaty, a moje sam na sam oswaja „Prowincja pełna snów”.

Na mazurskiej wsi czas biegnie inaczej. Odmierzany wyraźnymi porami roku. Niespieszna codzienność, jakże inna od tej miejskiej. Tu człowiek nie jest trybikiem napędzanej przez pieniądz maszyny ... Prowincja pełna snów, marzeń cicho szeptanych gwiazdom i prawdziwych smaków bez sztucznych aromatów i dodatków. W takie miejsce można uciec na chwilę od wielkomiejskiego gwaru bądź zostać na zawsze, tak jak Ludmiła. Życie znowu stanęło z nią w szranki. Kto silniejszy? Kto tym razem wygra? Ile razy można podnosić się po zadanych ciosach? Ludmiła udowodniła, że nie jest już tą samą osobą co kiedyś. Nie sztuką bowiem jest pokonać przeciwności losu. One przeminą niezależnie od nas, tak jak po burzy zawsze wychodzi słońce. Sztuką jest wyciągać z nich wnioski, aby stać się silniejszym i gotowym do walki z tym, co jeszcze przyniesie nam życie.

„Prowincja pełna snów” to coś więcej niż książka o zmagającej się z życiem kobiecie. To powieść, która może zmienić życie każdego z nas. Pod warunkiem, że sami będziemy tego chcieli. Jestem pod ogromnym wrażeniem prozy Pani Enerlich. Każda kolejna książka jest dojrzalsza. Każda zawiera inne przesłanie. „Prowincja pełna snów” porusza niezwykle trudny temat, jakim jest wybaczenie, konieczność pogodzenia się z bolesnymi faktami, na które nie mamy wpływu. Wybaczenie daje wolność i siłę do tego aby iść dalej.

Przyznam, że kiedy dowiedziałam się, co takiego los zaserwował głównej bohaterce i domyśliłam się, że ona mimo wszystko wybaczy, zrodził się we mnie bunt. Sama nie wiem czego oczekiwałam. Zemsty? Wiecznego użalania się nad sobą? Dopiero, gdy dotarłam, do fragmentu, którego się tak obawiałam, pojęłam o co Autorce chodziło.

„Prowincja pełna snów” to, tak jak poprzednie części cyklu, kult prostego życia w zgodzie z naturą, a przede wszystkim z samym sobą. To odkrywanie nowych pasji, które nadają życiu sens. Książka pachnie prostymi potrawami i wiedzie czytelnika nie tylko mazurskimi szlakami. Z uśmiechem na ustach czytałam o spotkaniu Ludmiły z pewną sympatyczną Autorką, która również należy do grona moich ulubionych.

Z żalem zamknęłam „Prowincję pełną snów” na ostatniej stronie. Pełne emocji zakończenie sprawiło, że nie tylko czuję niedosyt mądrych, życiowych rad, ale także jestem ogromnie ciekawa jak Ludmiła poradzi sobie z kolejnym życiowym problemem.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Z kolejną wizytą na mazurskiej prowincji :)

Ocena:
Autor:
Data:
W styczniu bieżącego roku czytelnicy otrzymali w swoje ręce siódmą odsłonę serii Prowincja pełna… autorstwa Katarzyny Enerlich. Zapoznajemy się w niej z dalszymi losami Ludmiły i jej najbliższych. W końcówce części szóstej świat naszej bohaterki legnie w gruzach, ponieważ dowiaduje się ona o śmierci swego męża Wojtka, który ginie w katastrofie lotniczej wracając z wyprawy naukowej odbywającej się na Syberii ...

Dodatkowo pewnego wieczoru zupełnie niespodziewanie w drzwiach domu kobiety staje Wiera, mieszkanka syberyjskiej wioski, u której Wojtek wraz z kolegami mieszkał podczas pobytu w tamtych stronach.

Ludmiła, która doszła już nieco do siebie po traumie jaka stała się jej udziałem nie ma jeszcze pojęcia, iż w jej dopiero co posklejanym z tak wielkim trudem życiu wraz z przybyciem Wiery nastąpi kolejne gigantyczne tąpnięcie...

Okazuje się bowiem, że Wiera i Wojtek mieli ze sobą romans, którego owocem jest chłopiec o imieniu Żenia – syn Wojtka. Wiadomość ta jest dla naszej bohaterki druzgocąca, a na idealnym jak dotąd wizerunku zmarłego męża powstaje całe mnóstwo pęknięć i rys…

Jak gdyby w równoległej perspektywie przyglądamy się też funkcjonowaniu nowo otwartego pensjonatu Ludmiły o nazwie Baba Joga. Dzięki ilości obowiązków jaką początkowo niesie ze sobą nowe przedsięwzięcie kobieta ma szansę nieco ostudzić targające nią emocje, nie jest to jednak proces szybki ani łatwy, a tym bardziej nie bezbolesny.

Autorka po raz kolejny zaserwowała nam niesamowicie ciepłą opowieść o tym jak ogromne piękno tkwić może w prostocie codziennego życia pomimo całego jego trudu i znoju, które czasem nas dotykają.
Maluje ona piórem historię relacji międzyludzkich, a także zmagań z samym sobą, własnymi emocjami i uczuciami, które jak się okazuje niejednokrotnie prowadzą nas bardzo zaskakującymi dla nas samych ścieżkami.

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się czy i tym razem uda się Ludmile odnaleźć właściwe dla niej miejsce w niespodziewanych kolejach losu, a także zaczerpnąć odrobinę wiedzy na temat jogi i zdrowego oraz smacznego gotowania to zapraszam Was do lektury.

Tym bardziej, że z kolejną wizytą na ukochaną prowincję będzie można udać się już latem! :)


Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu MG.

* https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.