Koszyk 0
Opis:
Jane czuje się jak silos na skraju zaoranego pola. Nie wiadomo, co znajduje się w środku. Może nie ma tam nic? Właśnie rzuciła studia i wróciła do rodzinnego Rodby na duńskiej prowincji. Zamieszkała razem z siostrą i jej córeczką i zaczęła pracę w perfumerii na promie do Niemiec. Jej życie wydaje się samotne, monotonne i pozbawione celu, ale Jane wcale nie chce go zmieniać. Czy zdoła jednak oprzeć się nurtowi życia, który porywa ją w zupełnie nowym kierunku ... Prom do Puttgarden opowiada o świecie kobiet - matek, sióstr i córek - ale nie jest kolejną sentymentalną powieścią kobiecą. Helle Helle bywa nazywana Hemingwayem w spódnicy - pisze prosto i oszczędnie, umiejętnie łącząc humor i refleksję nad naturą ludzkich relacji z gorzką prawdą o nas samych. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Helle Helle
  • 2010
  • 176
  • 205
  • 140
  • Terytoria Skandynawii
  • 978-83-7453-0-040
  • 9788374530040
  • ZA1RD

Recenzje czytelników

Polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Przyznam się, że lektura Promu do Puttgarden to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Bardzo lubię literaturę skandynawską, ale ta pozycja jest zupełnie inna od dotychczas przeze mnie poznanych. Książka opowiada historię z pozoru banalną. Historia ta wydała mi się tak prosta, tak zwyczajna, że pokusiłam się o refleksje, iż sama opowiedziałabym ją w dwóch- trzech zdaniach. Jednak to była opinia początkującego czytelnika. Im bardziej zagłębiałam się w treść książki ... tym bardziej mnie ona zaskakiwała, przyciągała swoją prostotą, klimatem, a także niesamowicie oszczędnym językiem, którym autorka się posługuje.Autorka porusza bardzo dobrze znany i wydawałoby się wyeksploatowany do bólu w innych książkach motyw, jakim jest powrót do korzeni, powrót do miejsc znanych z dzieciństwa. Jednak Helle Helle zrobiła z tego arcydzieło może nie, ale doskonałą, zapadającą w pamięć na dłużej powieść na pewno. Bardzo ciekawie ukazane są także relacje kobiet w rodzinie Jane, relacje między matką a córkami i między siostrami, których całe obecne życie jest wypadkową dzieciństwa, okresu dorastania. Autorka udowadnia jak trudno jest odciąć się od tego, co chłonęliśmy mając kilka, kilkanaście lat i obserwując najbliższe nam osoby.Jestem więcej niż pewna, iż duża część czytelniczek w trakcie lektury książki odnajdzie w niej cząstkę siebie i swojego życia. Może to być doskonała nie tylko lektura, ale także pewnego rodzaju psychoanaliza naszego życia lub jego fragmentów. Prom do Puttgarden opowiada o świecie kobiet - matek, sióstr i córek - ale nie jest kolejną sentymentalną powieścią kobiecą. Polecam lekturę książki duńskiej autorki. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

O życiu

Ocena:
Autor:
Data:
Dziś powróciłam z zimnej Danii. Podróż zawdzięczam lekturze "Prom do Puttgarden" autorstwa Helle Helle. Główną bohaterką i równocześnie narratorką jest Jane, która właśnie przerwała studia i wprowadziła się do mieszkania swej siostry w Rødby. Muszę dodać, że w tej miejscowości dorastała i wszystkie jej wspomnienia związane z latami dziecięcymi i dojrzewania wiążą się z tym miejscem ...

Dzięki pomocy siostry nasza bohaterka otrzymuje pracę na tytułowym promie kursującym pomiędzy Danią a Niemcami. To zajęcie pomaga jej nieco w wyrwaniu się z marazmu, monotonii dnia codziennego. Nowi znajomi, kontakt z klientami nie dostarcza jednak Jane radości. Dziewczyna przez cały czas jest zdystansowana wobec ludzi. Szczególnie jej relacje z mężczyznami są wyzute z emocji, powierzchowne, wręcz wydawałoby się mechaniczne. Zaczęłam się zastanawiać co jest tego powodem. Otóż Jane, tak jak wszystkie kobiety z jej rodziny, ma blokadę w kontaktach męsko-damskich. Spowodowane jest to brakiem pozytywnych wzorców. To co pamięta z przeszłości ukształtowało jej psychikę. Smutne, ale prawdziwe.

Helle Helle przedstawia tu również relacje rodzinne - pomiędzy matką-córką i siostrami. Te kontakty także są pozbawione okazywania uczuć. W jednej chwili są gotowe sobie pomóc a w innej są wobec siebie obojętne. W rozmowach nie poruszają ważkich tematów. Ich dialogi są krótkimi, beznamiętnymi wymianami zdań, często pojedynczych wyrazów. Z ust matki nigdy nie słychać pochwał. Nawet śmierć nie wywołuje uzewnętrznienia jakiejkolwiek oznak ich wewnętrznych przeżyć. Bohaterki milczą. Ich zachowanie idealnie pasuje do obrazu Danii - zimnej, mroźnej.

"Prom do Puttgarden" to niełatwa lektura, ale szybko dotarłam do końca. Zwięzły język został idealnie dobrany do klimatu tej powieści. Krótkie rozdziały, niekiedy sprawiające wrażenie nie połączonych ze sobą, tworzą harmonijną, refleksyjną całość. Autorce należą się wyrazy uznania, że w tak niewielkiej ilości słów potrafiła przekazać tak wiele treści. Polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.