Koszyk 0
Opis:
Tajemnicza i poruszająca. Z przepięknym Lwowem w tle. Magdalena Kordel Każdy nowy dzień daje szansę na zmiany. Kiedy Nina stanęła przed bramą starej lwowskiej kamienicy, nie przypuszczała, że kryje się za nią tajemnica. Historia słynnej primabaleriny prowadzi ją śladem rodzinnych sekretów, a kresowy Lwów staje się coraz bliższy sercu. Okazuje się, że Nina może tu odnaleźć ... klucze do własnej przeszłości. Ale przyszłość też nigdy nie jest taka, jak się spodziewamy. Kiedy Nina przypadkowo spotkała Michaiła, oboje poczuli, że łączy ich coś szczególnego. Czy w powodzi emocji rozpozna to jedno jedyne prawdziwe uczucie? Czy zdoła zawalczyć o szczęście, które czasem bywa kruche jak porcelanowa figurka baletnicy? Dorota Gąsiorowska, mistrzyni literatury obyczajowej, autorka Obietnicy Łucji i Marzenia Łucji powraca w wielkim stylu z zupełnie nową powieścią! Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Dorota Gąsiorowska
  • 2016
  • 1
  • 544
  • 205
  • 144
  • 97883240-3592-2
  • 9788324035922
  • ZD400

Recenzje czytelników

Primabalerina Doroty Gąsiorowskiej to opowieść, która pokazuje jak mocno życie potrafi nas zaskoczyć.

Ocena:
Autor:
Data:
Primabalerina Dorota Gąsiorowska


Primabalerina Doroty Gąsiorowskiej to opowieść, która pokazuje jak mocno życie potrafi nas zaskoczyć. Główna bohaterka książki – Nina to młoda kobieta, wychowana w sierocińcu przez siostry zakonne.
Wyrosła na mądrą i wartościową osobę. Pracuje w domu opieki dla osób starszych jako księgowa, lecz tak na prawdę robi tam o wiele więcej. Opiekuje się podopiecznymi i całym ośrodkiem ... Zaprzyjaźnia się nawet z jedną z pensjonariuszek - Panią Irmą - bardzo tajemniczą staruszką. Kobiety wiąże niezwykła więź, niestety pewnego dnia Irma umiera. Było to trudne przeżycie dla Niny, zszokowała ją ta wiadomość, ponieważ nic nie zapowiadało nagłej śmierci przyjaciółki. Kilka dni wcześniej starsza Pani chciała coś powiedzieć swojej przyjaciółce, lecz w natłoku zajęć nie udało im się spotkać. Nie zdążyły się pożegnać. Nina jednak przed śmiercią za namową Irmy, zgodziła się przyjąć w razie jej śmierci rzeczy pozostałe po niej. Nie spodziewała się jednak tego co miało się zdarzyć. W spadku otrzymała nie tylko piękną starą kamienice we Lwowie ale i nowe życie. Co wydarzyło się na Ukrainie? Jak spadek wpłynął na dotychczasowe życie Niny? Jaką tajemnicę skrywała przyjaciółka i jej dom? Dowiecie się czytając książkę. Mogę jedynie zdradzić, że w życiu często zbiegi okoliczności są tak niezwykłe, że trudno w nie uwierzyć. Zbiegi okoliczności, a może przeznaczenie?
Kilka przypadkowych zdarzeń, przypadkowo poznanych osób może odmienić los, połączyć się w jedną, dotychczas rozsypaną całość. Jest to opowieść o miłości i przyjaźni, tej prawdziwej, o której marzy każdy z nas, bezinteresownej, w której nie potrzebne są słowa by zrozumieć drugiego człowieka. Pojawia się też miłość, nagła, niespodziewana i tak bardzo magiczna, że może wydawać się ulotna. Jak potoczą się losy bohaterki książki i tytułowej primabaleriny? Musicie sami się o tym przekonać. Powiem tylko, że jest to historia piękna i niezwykła, wydawać się może nierealna, ale ten kto wierzy w przypadki, wie, że w życiu wszystko się może zdarzyć. Uwielbiam książki Pani Gąsiorowskiej są takie magiczne, czyta się je lekko i trudno się od nich oderwać. Serdecznie polecam jej twórczość.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Polecam gorąco

Ocena:
Autor:
Data:
„Szczęście jest na wyciagnięcie ręki i tylko od nas zależy, czy z tego skorzystamy, czy nie (…) jest go tak dużo, że uśmiecha się do nas z każdego rogu ulicy i samo pcha się pod nasze nogi. Ale my jesteśmy zazwyczaj takimi ślepcami, ze wolimy o nie zawadzić, potknąć się i rozkwasić sobie nos, niż go dotknąć. Trzeba być bardzo uważnym, żeby je dostrzec. Ono jest bardzo ulotne.”
Zawsze marzyłam o podróży na Ukrainę. Myśl o tym zakiełkowała w mojej głowie już w czasach studenckich ... gdyż miałam okazję poznać osoby pochodzące z tego kraju. Do dziś utrzymujemy ze sobą kontakt, chociaż oddałabym wiele, aby móc podobnie jak Nina – bohaterka książki „Primabalerina” Doroty Gąsiorowskiej wyruszyć w tę niesamowitą i niezwykłą podróż. Zobaczyć Lwów, poznać jego tajemnice, stanąć przy znajdujących się w narożnikach rynku studnio-fontannach Posejdona i Amfitryty, wejść do Amarantowej Galerii i kupić ładną, nietuzinkową pamiątkę, zjeść bliny w jednym z lokali położonych przy rynku, a wieczorem udać się na spektakl do Lwowskiego Teatru Opery i Baletu obejrzeć premierę i posłuchać czarującego utworu „Le cygne”. Następnie wyruszyć na Krym, móc spacerować rozległą kamienistą plażą i zachwycać się turkusowym niebem oraz widokiem bezkresnego Morza Czarnego, spróbować specjałów tatarskiej kuchni : smażonych czubreków, kołdunów, płowa. A potem rozsiąść się wygodnie w wiklinowym bujanym fotelu na werandzie otulonej liśćmi winogron i białą morwą i słuchając szumu morza rozkoszować się baklawą. Spędzić kilka cudownych dni w nadmorskim Koktebel. Dorota Gąsiorowska za sprawą swojej najnowszej powieści, której premiera będzie miała miejsce 17 lutego 2016 r. zabrała mnie w podróż marzeń. Odkryłam uroki opisywanych miejsc, poczułam smak kuchni ukraińskiej i tatarskiej, ale przede wszystkim zostałam oczarowana niezwykłą opowieścią o trzydziestodwuletniej kobiecie – Ninie, która poszukuje własnej tożsamości. „Każdy moment w życiu jest odpowiedni, by wejść na inną ścieżkę”, porzucić dotychczasowe życie, przyzwyczajenia, ograniczenia i przyjąć niespodziewane dary losu. Czy Nina Nowak pozna tajemnice przeszłości i rodzinne sekrety? Co łączy Esfirę, Aidę, Irmę, Tatianę? Jakie sekrety skrywa kataryniarz Serge? Jaką zawartość kryje w sobie tajemnicze tekturowe pudełko znalezione przez Ninę na strychu pewnej kamienicy? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć czytając barwną, wciągającą powieść Doroty Gąsiorowskiej z przyciągającą niczym magnes okładką. Książka jest swego rodzaju „testem na tolerancję”. Autorka porusza problem homofobii. Polecam wszystkim lekturę „Primabaleriny”, pamiętajcie „Każdy nowy dzień daje szansę na zmiany”. Dziękuję autorce za szansę, jaką mi dała na progu Nowego Roku za sprawą egzemplarza tej wyjątkowej książki oraz za muzyczne odkrycia i inspiracje – „Le cygne” oraz utwory Yanna Tiersena.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena