Koszyk 0
Opis:
Tom 2 serii rozpoczętej bestsellerem Idealna chemia jedną z najlepszych powieści o miłości wszech czasów według czytelniczek Goodreads„Romantyczna i zabawna opowieść o miłości silniejszej niż wszystkieprzeciwności”.AMAZONSą dla siebie zupełnie nieodpowiedni. I idealni pod każdym względem.Carlos Fuentes, brat Alexa z Idealnej chemii, wraca do liceum w Stanachpo roku w Meksyku ... Nie zamierza jednak prowadzić takiego życia,jakie zaplanował dla niego starszy brat. Chce żyć po swojemu, nawetjeśli to znaczy: ryzykownie. A ryzykuje dużo, bo niełatwo zerwaćz narkotykowym gangiem.Alex znajduje mu schronienie w domu swojego profesora. Carlosczuje się tam nie na miejscu. A Kiara, nieśmiała córka profesora, nieprzypomina dziewczyn, jakie go do tej pory interesowały.Lecz oboje przekonają się, że w sprawach serca prawo przyciąganiajest znacznie silniejsze niż różnice, które ich dzielą… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • Simone Elkeles
  • 2015
  • 1
  • 302
  • 206
  • 130
  • 9788324153985
  • 9788324153985
  • ZCLFU

Recenzje czytelników

Miłość silniejsza niż wszystko

Ocena:
Autor:
Data:
Niebezpieczny świat meksykańskich gangów, gdzie życie jest loterią, w której nieraz sporo się wygrywa, ale też i traci wszystko, nasycił i zadowolił moje literackie smaki. Nieco dokładniej mówiąc, stało się tak za sprawą Alexa, bohatera książki „Idealna chemia”, autorstwa Simone Elkeles. Ów chłopak, porzucając codzienność spędzaną na granicy istnienia i śmierci, odnalazł ukojenie u boku dziewczyny, która jakby się na początku wydawało, nigdy nie była mu pisana. A jednak ich dwie ... zupełnie odmienne rzeczywistości, połączyły się w jedno i przyniosły im prawdziwe szczęście. Sięgając więc po drugą część serii, zatytułowaną „Prawo przyciągania”, miałam mieszane uczucia i sporo obaw. Wraz z pierwszą książką autorka ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Na tyle, że oceniłam jej powieść jako jedną z najlepszych, jakie miałam okazję przeczytać. Moje oczekiwania względem drugiej części były więc bardzo restrykcyjne i szczerze powiedziawszy nie sądziłam, że odnajdę w niej to, co chciałabym znaleźć. Z zapowiedzi książki wynikało, że tym razem głównym bohaterem będzie Carlos, brat Alexa. Nie wiedziałam, czy będę w stanie go zaakceptować, ponieważ tkwiło we mnie przekonanie, że ów chłopak nie zastąpi mi idealnego poprzednika. Alex i Britanny mieli zaś być zaledwie tłem dla wydarzeń, jakie zapowiadano tym razem. Tak też było, ale czy moje obawy okazały się słuszne? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

Carlos, siedemnastoletni brat Alexa, musi porzucić Meksyk i powrócić do Stanów. Idąc w ślady starszego rodzeństwa, szuka swojego miejsca w jednym z niebezpiecznych ugrupowań. Stąd, by zadbać o jego życie, matka skłania go do opuszczenia groźnych terytoriów. Niezbyt zadowolony z tej decyzji nastolatek, za sprawą Alexa, trafia pod dach niezwykle dobrego człowieka, profesora, który okazuje się mężczyzną o wielkiej cierpliwości, ale mającym swoje niepodważalne zasady. Nie potrafiąc zrozumieć tego, że ktoś chce mu pomóc, Carlos wciąż myśli o niedawnej przeszłości i ani mu się śni działać pod dyktando starszego brata. Tymczasem przekraczając progi nowej szkoły, pierwszą napotkaną osobą okazuje się Kiara, onieśmielona nastolatka, która będzie przez jakiś czas pełniła funkcję jego przewodniczki zapoznającej go z nowym terenem. Ubrana w workowate ciuchy, mało przebojowa i raczej wycofana, ze strony Carlosa spotyka się z kilkoma docinkami, aczkolwiek ćwicząc własną odwagę, nie chce się poddawać. Pełna życzliwości i dobrych chęci, ma do zgryzienia trudny orzech, ponieważ chłopak postanawia nie ułatwiać jej sprawy. Carlos, odkrywając nowe środowisko, natrafia na Madison, idealną, szkolną kokietkę o bardzo wysokim mniemaniu. Dziewczyna z pozoru okazuje się w jego typie - seksowna i podkreślająca własne walory. Lecz chociaż to ona na pierwszy rzut oka wydaje się tą, z którą warto się zadawać, Carlos zauważa w sobie coś niepokojącego. To właśnie z nieśmiałą Kiarą rozmawia się mu najlepiej. Skryta dotąd i próbująca poradzić sobie z własnym strachem nastolatka, zakochuje się w nim i choć na początku obawia się tego powiedzieć, wkrótce przekonuje się, że to uczucie może być odwzajemnione.

W drugiej części serii autorstwa Simone Elkeles główne role odgrywają Kiara i Carlos. Ona - nieśmiała i jąkająca się córka profesora, nie przejmuje się wyglądem, a zamiast ślęczenia przed lustrem wybiera majsterkowanie przy samochodzie. On - odnajdując miejsce w gangu, nie ma pojęcia o tym, jak trudno zerwać potem takie więzi. Buntowniczy, lubiący pokazywać swoje własne zasady, z pewnością nie planuje wewnętrznej przemiany i ustatkowania, co nastąpiło w przypadku jego starszego brata. A jednak nowe życie powoli do niego dociera. Chociaż Carlos stawia wokół siebie gruby mur i nie chce do siebie nikogo dopuszczać, przez niewielkie szczeliny udaje się przedrzeć Kiarze, która powoli rozgrzewa jego stalowe serce. Ta, która na pierwszy rzut oka daleko odbiegała od ideału mieszczącego się w zakresie zainteresowań Meksykanina, staje się jego celem. I choć Carlos drży przed potęgą uczucia, jakie na niego spada, z czasem nie jest w stanie się mu sprzeciwić. Los bywa jednak okrutny, w szczególności dla tych, którzy kiedyś postanowili z nim zadzierać. Dawne powiązania z przestępczymi ugrupowaniami pragną wykorzystać chłopaka, a cena, jaką ma za to zapłacić, może okazać się zbyt wysoka. Czy i tym razem niespodziewana miłość okaże się wybawieniem z dna, które Carlos już osiągnął?

Rozpoczynając moją przygodę z Prawem przyciągania czułam się trochę nieswojo. Postawa Carlosa wydawała mi się nieco sztuczna, bo miałam wrażenie, jak gdyby chłopak chciał udawać swojego starszego brata. Na siłę szukający zła, zbuntowany i niepoukładany, nie był dla mnie już tym, czym stał się niegdyś Alex. Jednakże gdyby tak było do końca, nie przeczytałabym tej powieści w jeden dzień. Pomimo wcześniejszych obaw i uprzedzeń, bohater drugiej części z czasem całkowicie mnie zniewolił i rozpalił gorący płomień w głębi mojego serca. Już po kilkunastu stronach wiedziałam, że nie mam się o co martwić. Drugi z Fuentesów także ma w sobie to „coś”. Przystojny, odważny, ale i skrywający pod grubą skorupą pokłady dobra. Chociaż Carlos na łamach książki przechodzi podobną metamorfozę, co jego starszy brat, całkiem odmiennymi charakterami są bohaterki, które spotykają. Britanny w pierwszej części była szkolną boginią, którą pragnął każdy. Kiara to z kolei skromna, ale niezwykle życzliwa uczennica, stroniąca od rozgłosu. Jedno jednak je łączy - umiejętność dostrzegania dobra w tych, których wielu już z góry skazało na przegraną.


„Prawo przyciągania” to powieść bogato wyposażona w emocje. Jest tutaj frustracja, gniew, poczucie niesprawiedliwości, ale są także momenty wielkiej radości, uniesień i prawdziwej namiętności. Ja po raz kolejny miałam trudno oderwać się od treści, która wessała mnie do środka tak, że całkowicie uciekłam od zewnętrznego świata. Autorka bardzo umiejętnie skonstruowała akcję. Pomimo dostrzegalnych podobieństw, które łączą tę część z jej poprzedniczką, jest tutaj także sporo różnic. Inne bohaterki oraz całkiem odmienne otoczenie to nie wszystko, bo sam Carlos i Alex także okazują się niejednakowi.

Ci, którzy liczą na poznanie dalszych losów bohaterów pierwszej części, znajdą tutaj ukojenie. Od czasu do czasu ich postaci zostają wprowadzone w całą treść, chociaż można wyraźnie odczuć to, że pełnią role drugoplanowe. W zasadzie „Idealna chemia” kończy się tak, że już więcej o życiu Alexa i Brit nie można byłoby powiedzieć. Stąd „Prawo przyciągania” to raczej opowieść o losach Carlosa i skromnej Kiary.

Sądzę, że nie znając pierwszej części, śmiało można by było zacząć od drugiej i zrozumieć cały temat. Jednakże po co tracić okazję na jej poznanie. Obie książki są niesamowite i warto po nie sięgnąć. Simone ma prawdziwy dar przekazywania treści. Barwnie kreowane sytuacje tworzą w głowie odbiorcy obraz, z którym ciężko się rozstać. Sympatyczni bohaterowie o wyrazistych charakterach, pomimo wad i występków, z łatwością stają się przyjaciółmi czytelnika, który przez długi czas będzie o nich pamiętał. Szczerze powiedziawszy, gdyby pojawiła się kolejna część, nie będę już obawiała się braku akceptacji wykazywanego względem nowych postaci. Teraz moje troski okazały się niesłuszne, ponieważ „Prawo przyciągania” dorównuje jakością swojej poprzedniczce. Nie zawaham się polecić ją każdej nastolatce czy dojrzałej już kobiecie. Ja z niecierpliwością tęsknie wyczekuję następnego dzieła tejże autorki, bo już w tym momencie wiem, że na pewno po niego sięgnę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Prawo przyciągania

Ocena:
Autor:
Data:
„Prawo przyciągania” to książka, na którą wielu czekało, ja również pragnęłam poznać kolejnego z braci Fuentes. Czekanie zostało nagrodzone, lektura ta jest kolejną romantyczną i wzruszającą historią dla każdej dziewczyn, która pragnie przeżyć prawdziwą miłość. W tłumie książek z tego gatunku wyróżnia się niepowtarzalnym klimatem, charakternymi bohaterami i historią, przy której się rozpłyniecie.

Carlos Fuentes wraca do Stanów po roku w Meksyku ... Rodzina pragnie dla niego lepszej przyszłości, dlatego chłopak zostaje wysłany do brata Aleksa, gdzie będzie miał możliwość rozpocząć nowe życie. W nowym miejscu Carlos szybko wpada w kłopoty a dawne powiązania z gangiem narkotykowym wracają, by uniknąć poprawczaka musi zamieszkać w domu dawnego profesora Alksa, gdzie poznaję jego niekonwencjonalną córkę Kiarę.

Coś w braciach Fuentes sprawia, że pomimo ich niereformalnego, buntowniczego charakteru czuję się do nich wielki pociąg. Carlos to chłopak z gangu, który nie stroni od kłopotów. Wiecznie sarkastyczny i pewny siebie rani innych, by nie czuć zbyt wielkiej bliskości. Pod tą skorupą czai się naprawdę interesujący chłopak a Kiara potrafi wydobyć go spod kopuły złośliwości, pod którą się schował. Zachowanie chłopaka często jest skandaliczne i raniące innych, lecz widać w nim strach przed uczuciami i stratą. Autorka bardzo ładnie ukazała jego obraz psychologiczny i szczerze rozumiem jego postępowanie. Carlos jest bardzo absorbującym bohaterem i to on króluje w tej powieści. Jeśli chodzi o Kiarę to już na samym początku widać, że to idealna dziewczyna dla Carlosa. Chłopak nigdy nie interesował się takimi dziewczynami i być może, dlatego nie poznał lepszego życia. Kiara to wspaniały równoważnik dla wybuchowego sposobu bycia Carlosa. Dziewczyna lubi wędrówki po górach i naprawia stare samochody a przy tym jest opiekuńcza i rodzinna. Oboje są jak ogień i woda. Kłócą się burzliwie, ten rodzaj namiętności i pasji widać w innych rzeczach, które robią.

„Prawo przyciągania” jest napisana nieskomplikowanym językiem a czytanie to prawdziwa przyjemność. Podoba mi się podział narracji, Carlos wraz z Kiarą naprzemiennie prowadzą czytelnika przez tę historię. Daje to możliwość poznania obu bohaterów w równym stopniu i to rozwiązanie sprawdziło się idealnie. Jest to głównie romans, lecz w dużej mirze książka ukazuję dorastającego chłopaka. Mimo, że Carlos chodzi do ostatniej klasy liceum, tak naprawdę jest zagubionym, miotającym się w przeszłości chłopakiem. Jego cele oraz pragnienia się zmieniają, a autorce udało się pokazać , co wpłynęło na jego przemianę.

W książce można znaleźć dalsze losy Aleksa, bohatera „Idealnej chemii”. Bardzo się cieszę z tego powodu, lubię tego bohatera a teraz, chociaż niewielki skrawek jego życia stanowi prawdziwy rarytas. Książka rozczarowała mnie swoją objętością. Trzysta stron to trochę mało, tym bardziej, że można było wyciągnąć z tej historii znacznie więcej, pojawiło się kilka sytuacji, które powinny doczekać się wyjaśnienia, choć może wynika to z mojej małostkowości i zawiści do niektórych bohaterów, a Kara jest ponad tak mało znaczące sprawy i długo ich nie roztrząsa .

„Prawo przyciągania” pokazuję, że nie należny kurczowo trzymać się swoich idealnych wyobrażeń, gdyż serce kieruję się własnym rozumem a prawo przyciągania jest nieobliczalne. Książka jest wciągającą i piękną historią dorastania, miłości i trudnych wyborów, a wartka akcja i burzliwe dialogi zapewnią doskonałą przygodę, w której nie brak niebezpieczeństwa.
Polecam 5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena