Koszyk 0
Opis:
Kiedy rodzinę Michele Windsor dotyka tragedia, dziewczyna zmuszona jest przeprowadzić się z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie mieszkają jej bogaci i arystokratyczni dziadkowie, których nie poznała nigdy wcześniej. W ich starym, pełnym rodzinnych sekretów domu przy Fifth Avenue, Michele odkrywa największą tajemnicę: dziennik jednej z jej przodkiń, który ma niesamowitą moc: przenosi ją w czasie do 1910 roku, kiedy to został napisany. Tam, na wytwornym balu maskowym ... Michele poznaje młodego mężczyznę o intensywnie niebieskich oczach, który przez całe życie nawiedzał ją w snach. Zakochuje się w nim i rozpoczyna romans nie z tego świata. Michele zaczyna prowadzić podwójne życie, próbując zachować równowagę pomiędzy swoim współczesnym, szkolnym życiem a ucieczkami w przeszłość. Kiedy jednak dokonuje straszliwego odkrycia, musi udać się w podróż w czasie, by uratować chłopaka, którego pokochała i zakończyć poszukiwania, które zdecydują o jej losie. Ta książka jest jak porywający, tajemniczy sen. - Colleen Houck, autorka książki Klątwa tygrysa Chciałam jeść tę książkę łyżeczką. - Karen McCullah Lutz, scenarzystka hitowego filmu Legalna Blondynka. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Alexandra Monir
  • 2014
  • 1
  • 288
  • 210
  • 140
  • *, 97883-7686-1074
  • 9788376861074
  • ZBBUL
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Bo nawet Czas nie jest nieomylny...

Ocena:
Autor:
Data:
"Idź, goń za swym marzeniem, a nie pożałujesz. Wszystko się może zdarzyć, jeśli tylko spróbujesz." [s. 244]

Michele Windsor jest zwykłą, szczęśliwą nastolatką, żyjącą ze swoją matką w Los Angeles. I choć jej ojciec odszedł jeszcze przed jej narodzinami, a matka zerwała kontakt ze swoimi rodzicami, to dziewczynie zdaje się niczego nie brakować. Do czasu... Życie Michele zmienia się w jednej chwili - jej matka ginie w wypadku samochodowym, a nastolatka, zgodnie z wolą rodzicielki ... musi przeprowadzić się do nieznanych jej dziadków, do Nowego Jorku. Zamieszkuje ona z ludźmi chłodnymi i wyobcowanymi, należącymi do bogatej i poważanej rodziny, której ona także jest częścią. Z dala od domu, znanych jej miejsc i przyjaciół nastolatka czuje się samotna. Jednak nie spodziewa się, jakich odkryć uda jej się dokonać, a wiele sekretów będzie czekać na ujawnienie...

Pewnego dnia, dziewczyna przeszukując rzeczy po swojej zmarłej matce, znajduje w nich staro wyglądający klucz. I zapewne nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że owy klucz już nie raz jej się śnił. Dzięki temu kluczowi znajduje także pamiętnik dawnej krewnej i niespodziewanie przenosi się w czasie o sto lat, a tam spotyka Philipa Walkera - chłopaka, którego zna także ze swoich snów. Tak rozpoczyna się miłosna historia dwóch osób na przestrzeni wieku; rozdzielonych przez Czas.

Autorka stworzyła piękną historię o miłości, choć niczym szczególnym się nie wyróżniającą. Bohaterowie zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia i od razu wiedzą, że ta druga osoba jest tą "jedyną". Życie Michele zaczyna kręcić się głównie wokół przeszłości, przez co nastolatka w pewnym stopniu zaczyna ignorować teraźniejszość. Zakochani stale wzdychają do siebie i szukają ukojenia w muzyce - dziewczyna pisze teksy, a Philip komponuje do nich melodię. I choć oboje wiedzą, że nigdy tak naprawdę nie będą mogli być razem, to pragną czerpać z danych im chwil pełnymi garściami.

"Czemu tracimy tyle czasu na tęsknotę, zamiast po prostu być z naszymi ukochanymi?" [s. 263]

Alexandra Monir dała całej opowieści niezwykłą oprawę. Poznajemy bowiem Nowy Jork na przestrzeni stu lat, a opisy otoczenia, budynków i ludzi z łatwością pomagają ujrzeć to wszystko czytelnikowi oczami wyobraźni. Choć kreacja bohaterów nie jest idealna, a całość mogłaby być mniej przewidywalna, to nie zmienia to faktu, że powieść ta jest bardzo przyjemna w odbiorze i można miło spędzić przy niej czas.

W książce brakuje mi wyjaśnienia samej istoty podróży w czasie, a także rozwinięcia wątku dotyczącego ojca głównej bohaterki, który wzbudził moją ciekawość i, moim zdaniem, jest dość istotny dla całej historii. Sądzę jednak, że autorka może nadrobić to w kolejnym/kolejnych tomach, gdyż "Poza czasem" jest wprowadzeniem do serii o tym samym tytule.

Książkę tę polecam czytelnikom lubiącym podróże w czasie, historie dziejące się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, opowieści miłosne i zawierające rodzinne tajemnice. Pozycja ta może i nie jest pozbawiona błędów i niedoskonałości, jednak stanowi przyjemny debiut pisarski, a jej zakończenie wywołuje ochotę na więcej. :)

"[...] Czas pomylił się umieszczając nas w różnych epokach [...]" [s. 167]

____
http://ruczek.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Przez wieczność i dłużej

Ocena:
Autor:
Data:
Od zarania dziejów temat podróży w czasie istniał w wyobraźni człowieka. Czy w świetle praw fizyki taka teleportacja jest w ogóle możliwa? Albert Einstein uważał, że jak najbardziej tak. Na razie nie mamy żadnych na to dowodów, dlatego pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że jakimś cudem spotkamy kogoś z przyszłości i rozwiążemy tajemnicę linii czasowej. Nic za to nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać się w literacką podróż do różnych krajów i epok ... Ja skorzystałam z tego przywileju i wspólnie z główną bohaterką ,,Poza czasem’’ Alexandry Monir udałam się w niezapomnianą wycieczkę, w której nie ma granic ani przestrzeni. Co z tego wynikło? Zapraszam do przeczytania moich wrażeń...

Życie lubi płatać różne niespodzianki. Szesnastoletnia Michele Windsor z Kalifornii dotychczas miała kochającą mamę, grono wiernych przyjaciółek i chłopaka. Niestety nic nie trwa wiecznie. Ukochany zostawia ją dla innej, zaś najdroższa rodzicielka nieoczekiwanie ginie w wypadku samochodowym. W wyniku tragicznych okoliczności nastolatka zmuszona jest przeprowadzić się do Nowego Jorku, gdzie mieszkają jej jedyni krewni: bogaci, arystokratyczni dziadkowie, z którymi nigdy nie utrzymywała kontaktu. Michele ciężko odnaleźć się w tym nowym świecie, ale któregoś dnia coś się zmienia. W swoim pokoju odkrywa dziennik z 1910 roku należący do byłej lokatorki, jej przodkini.

,,I wtedy stało się coś najbardziej przerażającego, co Michele kiedykolwiek przeżyła: dziennik zdawał się wciągać ją do środka. Czuła się tak, jakby skakała na główkę w otchłań papierowych kartek. Krzyczała a jej żołądek skręcił się w kłębek, jakby znalazła się w rollercoasterze’’.

Dziewczyna z zaskoczeniem odkrywa, że przeniosła się o sto lat wstecz na wytworny bal maskowy, gdzie przypadkowo poznaje młodego mężczyznę o pięknych, szafirowych oczach, który przez całe życie nawiedzał ją w snach. Przez moment czuje, że brakuje jej tchu w piersiach. On również nie pozostaje obojętny na jej widok. Zakochują się w sobie do szaleństwa, lecz czy miłość dwojga ludzi z dwóch różnych epok jest w ogóle możliwa? Zdradzę tylko, nie będzie prostej i łatwej drogi usłanej różami.

,,Poza czasem’’ jest pierwszą częścią z serii –„Time-travel books” (czyli książki o podróżowaniu w czasie), "young adult fiction" (czyli literatura dla młodych dorosłych), która cieszy się całkiem sporą popularnością. Amazon.com uznał ją za jedną z najlepszych książek miesiąca, zaś zdaniem Barnes & Noble to znakomita pozycja dla nastolatków. Jak widać, debiutancka powieść Alexandry Monir, dwudziestokilkuletniej wokalistki i kompozytorki cieszy się wielkim uznaniem. Mnie również jej dzieło bardzo przypadło do gustu. Fabuła wprawdzie powiela pewne schematy, ale co najważniejsze jest spójna, logiczna i szalenie porywająca. Jesteśmy świadkami narodzin pięknej miłości, dla której nie liczy się czas ani przestrzeń. Ten wątek na szczęście nie przytacza swoim rozmiarem. Doskonale komponuje się z pozostałymi motywami, które również odgrywają znaczącą rolę w tej historii między innymi, z wyjaśnieniem zagadki nietypowych zdolności Michele.

Jestem miłośniczką współczesnych realiów, dlatego myślałam, że ciężko będzie mi przystosować się do dawno minionej epoki. Autorka dokonała jednak czegoś niemożliwego. Tak pięknie i malowniczo opisała konserwatywne lata 10., szalone lata 20., schyłek II Wojny Światowej oraz współczesny Nowy Jork pełen życia, kolorów i barw, iż miałam wrażenie, że jestem w tych miejscach i chłonę całą sobą ich niepowtarzalny klimat. Cudowne doznania. Myślę, że to dzięki barwnym i sugestywnym opisom mogłam oczyma duszy zobaczyć każdy szczegół jak na dłoni. Całość napisana jest z niezwykłą lekkością i finezją. Akcja wartko mnie jak po sznurku, zaś misternie skonstruowana intryga prowadzi do zaskakujących odkryć. Na pewno nie grozi nam nuda. Zwłaszcza fani zagadek i wszelkich tajemnic będą w swoim żywiole. Główna bohaterka to postać dość charakterystyczna. Od razu zapada w pamięć i zyskuje sympatię. Mimo iż przechodzi trudny okres w swoim życiu nie użala się nad sobą. Potrafi konsekwentnie walczyć o swoje nawet, jeśli kosztuje ją to sporo wysiłku. Nigdy się nie poddaje, ale z drugiej strony wie, kiedy należy ustąpić. Z całego serca kibicowałam jej związkowi z przystojnym nieznajomym z początku XX wieku. Szczególnie z zachwytem obserwowałam ich miłość do muzyki. Ona potrafiła pisać imponujące teksty. On komponował do nich odpowiednią muzykę. Razem tworzyli magiczny akompaniament. Co najciekawsze, piosenki zawarte w książce, zostały napisane naprawdę. Można ich posłuchać na specjalnej playliście. – klik. Jedynie zakończenie niezbyt przypadło mi do gustu. Autorka przerwała wątek w najbardziej ekscytującym momencie. Poczułam się tak, jakby nagle ktoś zabrał mi sprzed nosa wymarzony deser. Mam nadzieję, że na drugi tom nie będę musiała czekać zbyt długo. Wspomnę jeszcze o zjawiskowej okładce. Od razu przykuwa wzrok i uwagę.

Czasy, kiedy miałam naście lat minęły już dawno bezpowrotnie. Mimo to doskonale odnalazłam się w tej młodzieżowej powieści. Mało tego, jestem nią urzeczona. W trakcie czytania kilkakrotnie uroniłam łzę ze wzruszenia. Nie podejrzewałam siebie o taką wrażliwość. Jak widać, moja dusza niepoprawnej romantyczki nie daje o sobie zapomnieć.

Serdecznie polecam ,,Poza czasem’’. To przepiękna, unikalna historia o ponadczasowej miłości, w której nie istnieją żadne bariery i ograniczenia. Ta książka na długo zapada w pamięć niczym obraz najdroższego kochanka. Pokazuje, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla ukochanej osoby oraz ile potrafi znieść zakochany człowiek w imię własnego szczęścia. Zagorzali fanatycy romance paranormal może nie odkryją tu niczego oryginalnego, ale pozostali czytelnicy zapewne poczują tę magiczną atmosferę, która unosi się w powietrzu. Zapraszam do lektury- moim zdaniem warto.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.