Koszyk 0
Opis:
Alicja Pniewska ma 37 lat. Porzucił ją mąż, straciła lukratywną posadę, musiała opuścić wygodny apartament. Uciekając przed demonami przeszłości, znajduje schronienie w rodzinnym domu w malowniczej miejscowości Pniewo. Zaskakujące zdarzenia, niezwykli ludzie i tajemnica sprzed lat wystawią jej życie na ciężką próbę. Pewnej upiornej nocy Alicja spotyka Dziada - legendę wydarzeń, które przed kilkudziesięcioma laty wstrząsnęły Pniewem. Otrzymuje od niego pamiętnik swojego dziadka Jana ... który opisuje w nim piekło wojny. Na dodatek Alicja odnajduje w starej szafie na strychu list, który odkryje przed nią tajemnicę przeszłości. Na idealnym dotąd wizerunku jej rodziny powstaje rysa. Tragiczny los małego Michałka zmieni podejście Alicji wobec życia, a miłość upomni się o nią w najmniej spodziewanym momencie. Czy prawda o przeszłości rodziny pozwoli odnaleźć jej szczęście u boku wybranego mężczyzny? Prawdziwa, wstrząsająca i trzymająca w napięciu do ostatnich stron książka o sile ludzkich pragnień i marzeń. Daje wiarę i nadzieję na to, że nigdy nie jest za późno, by budować swoje życie od nowa. Przenosi do świata dziecięcych wspomnień, czyli miejsca, które w sercu każdego człowieka ma szczególne znaczenie - rodzinnego domu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Ilona Gołębiewska
  • 2017
  • 480
  • 200
  • 130
  • 97883287-0541-8
  • 9788328705418
  • ZDIDM

Recenzje czytelników

Powrót do starego domu

Ocena:
Autor:
Data:
Sięgnęłam po tę powieść z dwóch powodów. Zauroczyła mnie okładka, bajeczne kolory i ta kobieta ze swoją tajemnicą, pozornym spokojem, taka zamyślona, ale łagodna..

Drugim powodem była wzmianka w opisie o powrocie do dzieciństwa i swojego rodzinnego domu. Ja dość często ostatnio podróżuję we wspomnieniach do tego domu, w którym się wychowywałam, dlatego książka wzbudziła moje zainteresowanie.

Nie odnalazłam tutaj siebie. W żaden sposób ... ale moja historia jest zupełnie inna niż Alicji i jej rodziny. Po rozwodzie z niewiernym mężem, bohaterka przenosi się na wieś do swojego rodzinnego domu. Straciła pracę i dom, a mąż staje na głowie, by zamienić jej życie w piekło i w sumie cholera wie, o co mu chodzi. Na wsi życie toczy się innym rytmem, a Alicja może wreszcie odpocząć. O dom trzeba mocno zadbać, więc kobieta wynajmuje ekipę remontową, która ma się zająć koniecznymi naprawami.

Ludzie we wsi są mili, czasem zbyt ciekawscy, często pomocni. Jest Rafał, na którego można liczyć (choć jego zamiary nie do końca są takie niewinne) i jest Adaś, który już na wstępie odmawia renowacji altany, choć jest do tego stworzony. Jest życie codzienne ze swoimi radościami i smutkami, jest wkurzający mąż i są dzieci, których radosne buzie i ciepłe łapki zdolne są pocieszyć w najgorsze dni.

Niestety mimo ogromnie pozytywnego nastawienia do tej książki (bardzo chciałam ją przeczytać!), nie porwała mnie ona. Owszem, były momenty, które mnie zaciekawiły i poruszyły, np. opowieść Henryka, który przeżył wojnę i wszelkie okrucieństwa z nią związane. W tej historii się najzwyczajniej zatopiłam, współczułam mu i naprawdę nie chciałabym przeżyć tego co on. Do tego doszedł pamiętnik nieżyjącego już dziadka Alicji, który dopełnia obrazu ze wspomnień starszego pana. Wnuczka chce odkryć tyle, ile to możliwe z historii swojej rodziny, a ja chcę śledzić jej poczynania w tej kwestii.

Najmniej podobały mi się dialogi i te momenty, gdy bohaterka miała wewnętrzne rozterki lub przemyślenia. Styl autorki niestety mnie drażnił i dużo przyjemniej czytało mi się inne opisy niż rozmowy między bohaterami. Niektóre kwestie wydawały mi się dziwne i niepotrzebne, bo wytrącały mnie z letargu, w jaki wpadam, czytając. Raziły mnie też zbyt często pojawiające się wykrzykniki.

Największą sympatię wzbudził we mnie Adaś, który wydal mi się najrozsądniejszy. Rafała nie znosiłam od samego początku i zastanawiałam się nad rozsądkiem Alicji, gdy ta bez problemu przyjmowała jego zaloty, ale wciąż powtarzała, że chce się jedynie przyjaźnić.

Alicja wkurzała mnie zresztą dość często. Momentami wydawała się być głupiutka, totalnie niemyśląca. Były też chwile, gdy odnosiłam wrażenie, że kobieta jest po prostu bardzo zagubiona i nie może znaleźć swojego miejsca w tym całym durnym świecie. Jej nagłe zmiany w zachowaniu, spokój i opanowanie po czym w ciągu sekundy totalna histeria. I ta histeria niestety była dla mnie ciężka do przełknięcia. Naprawdę rozumiem, że są takie sytuacje w życiu, że nikt nie zachowuje się logicznie i kulturalnie, ale ja się po prostu tego nie spodziewałam w tej książce :/ Momentami miałam wrażenie, że czytam o nastolatce, która ma pstro w głowie. Czasem łapałam się za głowę i myślałam: Co ty, kobieto, najlepszego wyprawiasz?!

No i jej mąż. Oj, facet. Ich pierwsze spotkanie, którego byłam świadkiem, przebiegło jakoś sympatycznie i sadziłam, że to będzie kulturalne rozejście się pary, której się nie udało. Już przy następnym spotkaniu zgłupiałam. Paweł jakby zrzucił maskę, stał się strasznie odrzucający i wręcz bezczelny, a do tego głupi. Przeszedł samego siebie na kolejnej rozprawie sądowej, ale nie będę tu spojlerować, żeby nie odebrać Wam przyjemności z lektury. No i emocji, bo ja ten jeden raz miałam mordercze myśli względem niego!

Książka mogłaby być o jakieś sto stron cieńsza. Końcówka wydała mi się trochę przeciągana, ale właśnie w niej znalazłam najwięcej takich przemyśleń, które trafiają człowieka w najczulszą część serca. Zmienić swoje życie na lepsze, to jest prawdziwy wyczyn i odwaga! Stanąć na nogi, gdy wcześniej świat się zawalił. Odnaleźć swoje miejsce w życiu. A przede wszystkim: dogonić swoje marzenia i trzymać się ich. Tego chce nauczyć nas autorka i ta lekcja jest naprawdę ważna, bo życie nie jest usłane różami. Ale może takie być
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Powrót do starego domu

Ocena:
Autor:
Data:
Zacznijmy od tego, że Powrót do starego domu, to pełna ciepła, świeżości i piękna, książka. To rodzaj tych książek do której siadamy z miłą chęcią aby oderwać się od codzienności i przenieść się do życia naszych ulubionych bohaterów.
Alicja Pniewska – Kubis, jej życie w pewnym momencie kompletnie się zawaliło. Z pięknego domu i dobrego męża zostało jej nocowanie u dobrej koleżanki i płacz do poduszki oraz zawodzenie, że mężczyźni to najgorszy gatunek na świecie. Jej mąż Paweł ... zrobił coś strasznego i raczej nie ma szans na naprawę ich małżeństwa. Za radą Doroty swojej najlepszej przyjaciółki – Alicja wyjeżdża do starego domu w Pniewie, do domu w którym spędziła swoje najlepsze lata dzieciństwa, gdzie otaczali ją kochający dziadkowie i rodzice. Tam Alicja zamierza szukać spokoju i ukojenia. Czy go znajdzie? Początki jak zawsze bywają trudne, a to za sprawą stanu w jakim aktualnie jest stary dom. Jednym słowem – opłakany. Kobieta jednak nie poddaje się i dokładnie planuje co zrobić i jak przywrócić ten dom który ma duszę, do stanu pierwotnego.
Co czeka ją w Pniewie? Czy odnajdzie to czego tak bardzo potrzebuje – czyli spokój i ukojenie? A może wręcz przeciwnie, Alicja odnajdzie tam jeszcze więcej kłopotów?
Tak jak powiedziałam na samym początku, ta książka to sama przyjemność w czytaniu. Lepszej powieści obyczajowej jeszcze nie czytałam, a i akcja tutaj zasługuje na najwyższe zasługi. Nudzić na pewno się nie będziecie – wręcz przeciwnie, jeszcze będziecie wyczekiwać z niecierpliwością kiedy w końcu nadarzy się ta chwila gdy znów zasiądziecie do swojej nowej ulubionej książki.
Ta książka zapewni Wam cały możliwy wachlarz emocji – zaczynając od smutku i współczucia, a kończąc na szczęściu, poczuciu bezpieczeństwa i życzeniach wszystkiego co najlepsze dla głównej bohaterki i jej ukochanych.
Szczególnie polecam książkę kobietom – chyba jest to pierwsza książka, którą polecam każdej kobiecie niezależnie od wieku. Każda z Was znajdzie tutaj spokój i ukojenie.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena