Koszyk 0
Opis:
Przekleństwo uczuć, bezlitosna wojna i rodowe tajemnice. To był związek nie do pomyślenia. Dla otoczenia, dla rodziny i dla samej Jadwigi. Podczas wojny nawet szlachetny człowiek ubrany w niewłaściwy mundur - zawsze będzie śmiertelnym wrogiem. Zwłaszcza gdy rywalem do serca kobiety jest członek ruchu oporu… Kilkadziesiąt lat później tajemnicze słowa matki wypowiedziane na łożu ś ... mierci i odnaleziony osobisty pamiętnik z wojennych lat naprowadzą Maksymiliana na trop mrocznej rodzinnej tajemnicy i zarazem narodowego tabu. Szanowany krakowski lekarz szybko przekona się, że są osoby, które nie cofną się przed niczym, aby uniemożliwić mu poznanie prawdy. Pierwszy tom sagi rodziny Petrycych zachwyca intrygującą fabułą, autentycznością moralnych dylematów i wiernym oddaniem realiów okupowanej Polski. Podobne historie pisało samo życie - na ich ślady autorka, dziennikarka i historyk, natrafiła w Krakowie i w Monachium, miastach, z którymi związana jest od lat. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAM
  • miękka
Mniej Więcej
  • Mirosława Kareta
  • 2016
  • 436
  • 202
  • 146
  • 97883277-1077-2
  • 9788327710772
  • ZD59E

Recenzje czytelników

Pokochałam wroga

Ocena:
Autor:
Data:
Doktor Maksymilian Petrycy otrzymuje od umierającej matki Jadwigi stary pierścionek z brylantem, który nosiła całe życie na serdecznym palcu. Matka prosi go także, by odnalazł w jej domu pudełko z zapiskami, bo ona nie zdąży mu już wszystkiego wyjaśnić.
Osobisty pamiętnik Jadwigi z okresu II wojny światowej znajduje córka Maksymiliana. Wkrótce na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a ktoś próbuje przeszkodzić krakowskiemu lekarzowi w dotarciu do prawdy sprzed lat ...

Wydarzenia z lat dziewięćdziesiątych XX wieku przeplatają się z zapiskami Jadwigi oraz wydarzeniami z okresu II wojny światowej.

W okupowanym Krakowie, w jednej z kamienic mieszka rodzina Jadwigi. Do jednego z pokoi wprowadza się Niemiec, Max Bayer nadzorujący rozbudowę trakcji kolejowej w Generalnym Gubernatorstwie. Rodzina jest przerażona, bo ma u swego boku prawie przez cały czas znienawidzonego wroga. Wszyscy próbują oswoić się z nową sytuacją, ale ciągle się boją. Max Bayer próbuje przekonać do siebie współlokatorów i przynosi dla nich jedzenie, do którego ma większy dostęp. Wkrótce też narażając siebie ratuje kilkakrotnie rodzinę Jagi przed zagładą.

Jaga nie wie co ma myśleć o Maxie, ale czy bezwzględny hitlerowiec starałby się im pomóc? Dziękuje mu za pomoc, a on dzieli się z nią zaskakującymi dla niej refleksjami.

,,Dlaczego?... Nie mam już siły, by dłużej przyglądać się temu, co się wokół dzieje, by uczestniczyć w tym koszmarze. Czasem chciałbym zniknąć... Zasnąć i więcej się nie obudzić... Nie potrafię sam z tym skończyć, więc pewnie... pewnie chciałbym, żeby to oni mnie zabili. Byłoby dużo prościej."

Jaga początkowo sama przed sobą nie chce przyznać, że rodzi się w niej jakieś uczucie do Niemca. ,,Szamotała się między miłością do Maxa, poczuciem wstydu, a także lękiem o jego oraz własne życie." Stopniowo coraz bardziej się do niego przekonuje i widzi w nim już nie Niemca, ale mężczyznę, który umie kochać, nie dominuje, jest odważny, wrażliwy na cudzą niedolę. Max ujmuje ją delikatnością, wrażliwością sumienia oraz szczerością wobec samego siebie. Mimo, że obiektywnie nie jest winny temu co się dzieje wokół, to czuje się współodpowiedzialny.

Jadwiga ma jednak zamęt w głowie, bo zaleca się do niej też Zygmunt Tokoń, były kawalerzysta z 8 Pułku Ułanów, który przeszedł do podziemia. Jadze spotkania z Zygmuntem pozwalają czasem zapomnieć o wojnie i wszystkich okropnościach. Ma większe poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że stoi za nim podziemne państwo polskie. Przy nim nie ma dylematów moralnych i poczucia, że brata się z wrogiem.

Co zrobi Jadwiga? Którego mężczyznę wybierze? Jak potoczą się losy rodziny?

Mirosława Kareta doskonale odtworzyła różnice w poziomie życia pomiędzy Polską a Niemcami w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, które doktor Maksymilian Petrycy zauważał na każdym kroku w czasie podróży do Monachium. Wiernie oddała realia historyczne zarówno te wojenne w Polsce i Niemczech, jak też z okresu obalenia muru berlińskiego i transformacji w Polsce.
Nakreśliła różne postawy Niemców i Polaków, nie ma złych i dobrych bohaterów, są prawdziwi ludzie z wątpliwościami, potknięciami i dylematami.

Autorka przypomniała o działalności Białej Róży w Niemczech podczas dyktatury Hitlera. Grupa studentów z uniwersytetu monachijskiego zbierała się na zajęciach u prof. Hubera, który jako jedyny z wykładowców krytykował hitlerowski system. Studenci wraz z profesorem poważyli się na desperacką próbę oporu. Poprzez rozprowadzanie ulotek i pisanie na murach uświadamiających haseł pokazywali Niemcom ogrom zła, które się za ich sprawą dokonuje. Swoją odwagę przepłacili życiem. Autorka ukazała podejmowane próby zmycia części winy swojego narodu przez Niemców, którzy muszą nosić ciężar nie swoich win.

,,Pokochałam wroga" to piękna historia o trudnej miłości w okupowanym Krakowie, intrygująca fabuła z zaskakującymi zwrotami akcji, ciekawi bohaterowie, którzy zmagają się z moralnymi dylematami podczas wojny, ale też w czasach współczesnych.

Pierwsza część sagi o rodzinie Petrycych bardzo mi się podobała i z niecierpliwością czekam na kolejną część:)
http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Na pierwszym miejscu miłość

Ocena:
Autor:
Data:
Łatwo dopinać ludziom łatki, ulegać stereotypom, uogólniać, kierować się opinią innych. W pewnych sytuacjach można poddać się presji otoczenia, patrzeć na konkretnego człowieka przez pryzmat całego narodu, społeczeństwa, grupy. Tymczasem nie jest to właściwe postępowanie, bo nie pokazuje prawdy o człowieku. Szczególnie widać to, gdy mówimy o czasach II wojny światowej. Nie każdy Niemiec był zły i powinien być kojarzony jedynie z nazistami. Było też wielu nieznanych ludzi ... którzy w różny sposób protestowali przeciw ideologii zła czy po prostu starali się ratować bliźnich na wiele sposobów.

Jadwiga Petrycy wróciła do domu jak nowo narodzona. Zachwycona remontem, pełna energii wydawała się o kilka lat młodsza aż do momentu, gdy zobaczyła fragment pewnego artykułu. W wyniku szoku trafiła do szpitala, gdzie spędziła ostatnie chwile życia. Nim odeszła, poprosiła syna, by zatrzymał jej pierścionek i odnalazł tajemnicze zielone pudełko. Maksymilian, choć zdziwiony postanowił spełnić prośbę matki, jednak nie udało mu się znaleźć wspomnianej rzeczy. Pudełko wróciło do niego dopiero przy przeprowadzce córki Anny, która zajęła mieszkanie po babci. Poza pięknym krzyżem bohater znalazł w nim zeszyt z wyblakłym, niemożliwym do odczytania pismem, który miał odmienić jego życie. Jedyną informacją, jaką posiadał był artykuł, który wręczył mu Staszek Mróz, złota rączka znająca jego matkę od małego. Dzięki niemu dowie się nieco o przeszłości Jadwigi, która mocno go zdziwi.

Tajemniczy zeszyt nęci zawartą w nim treścią, jednak jest nie do odczytania. Wszystko wydaje się stracone, gdy Marysia żona Maksymiliana wpada na pomysł, by poprosić o pomoc swoją koleżankę. Janka staje na wysokości zadania i powoli odcyfrowuje historię, strona po stronie. Część informacji zaś udaje się zaś uzyskać od dziennikarki odpowiedzialnej za artykuł o Maksie i Jadwidze. Wszystko to skłania bohatera do podróży do Niemiec, gdzie chce porozmawiać ze wspominanym przez matkę Niemcem, który zawładną sercem młodej Jagi. W międzyczasie Anna stara się ułożyć swoje życie z Tomkiem, w którym jest szaleńczo zakochana. Marysia natomiast usiłuje odnaleźć się w zmieniającej się rzeczywistości i wśród ponurej atmosfery przekształceń w jej miejscu pracy. Jaki sekret skrywała Jadwiga? Co zawiera jej pamiętnik? Jak wobec nowej rzeczywistości odnajdą się bohaterowie? To tylko kilka pytań, które nasuwają się podczas lektury.

„Pokochałam wroga” to wielowątkowa opowieść o rodzinie Petrycych. Czas drugiej wojny światowej przesycony nazistowskim terrorem miesza się z latami dziewięćdziesiątymi XX wieku, gdy Polska wchodziła w czas przemian spowodowanych działaniami Solidarności. Autorka w ciekawy i wzbudzający u czytelnika liczne emocje sposób przedstawia historie bohaterów oraz targające nimi uczucia, wątpliwości, namiętności, pragnienia. Portretuje wojenny Kraków i codzienność, której elementem były strach, głód, terror, śmierć, powszechna nienawiść wobec Niemców oraz wielkie pragnienie wolności. W takiej rzeczywistości Jadwidze przyjdzie zmagać się ze sobą i swoimi uczuciami. W niewiele różniącej się przyszłości, również naznaczonej ograniczeniami i dopiero świeżo wyzwolonej z komunizmu Maksymilian stanie przed prawdą o jego rodzicach i konsekwencjami, jakie może to mieć dla niego w nowo kreującym się wolnym społeczeństwie, które już rodzi w wielu rozczarowanie. Przemiany bowiem bardzo różnią się od tego, czego się spodziewano. Są niezrozumiałe, bolesne i dalekie od poczucia wspólnoty i sprawiedliwości, jakie towarzyszyło wszystkim działającym na rzecz wolności w Polsce.

Mirosława Kareta porwała mnie na spacer i poprowadziła przez pasjonującą historię, której ciągu dalszego oczekuję z nieskrywaną ciekawością. Urzekła mnie prostym stylem, sympatycznymi i żywymi bohaterami, wciągającą akcją pełną tajemnic oraz emocji. Pokazała świat ludzkich oczekiwań, zmagania się z opinią publiczną, kierowania sercem, dostrzegania w człowieku bliźniego, a nie potwora, tylko dlatego, że jest Niemcem. Zarysowała rozczarowanie przemianami, które były tak oczekiwane po protestach i działaniach Solidarności. Poruszyła problem trudnej miłości między przedstawicielami walczących ze sobą narodów, niełatwego pojednania, brzemienia jakie niosły dzieci reżimu totalitarnego a także odmalowała podobieństwa międzypokoleniowe. Dla mnie „Pokochałam wroga” to również opowieść o silnych kobietach zdolnych do poświęceń, mądrze wybierających i działających w zgodzie ze sobą i sumieniem a nie opinią publiczną. W książce aż roi się od tajemnic dotyczących przeszłości Jagi, życia Maxa i jego powojennych losów, młodości Petrycych, historii pewnego starca, która przewija się na kartach czy wydarzeń mających miejsce w Niemczech. Dodatkowym atutem powieści są dylematy moralne bohaterów, ich rozmowy obejmujące wiele tematów od najprostszych codziennych spraw, przez opisywanie rzeczywistości, sprawy uczuciowe, historyczne, polityczne, po kwestie religijne. Niczego nie zabraknie tu nawet wymagającemu czytelnikowi. Ja bardzo mocno wsiąknęłam w historię i żałuję, że nie dowiedziałam się o Jadwidze więcej, gdyż bardzo chętnie poznałabym jej losy dogłębniej, nawet gdyby całkiem pokaźnych rozmiarów książka miała się przez to rozrosnąć do jeszcze większych gabarytów. Mam jednak nadzieję, że pierwsza część sagi to dopiero przedsmak czekających na mnie emocji i porywających historii. Ze swojej strony jak najbardziej polecam. Myślę, że szczególne upodobanie znajdą w niej ci, którzy lubią wojenne opowieści.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.