Koszyk 0
Opis:
Guliwer od najmłodszych lat marzył o niezwykłych przygodach i takie mu się przytrafiły w czasie długich podróży. Miał okazję przebywać w kraju Liliputów, potem poznał państwo olbrzymów. Dowiedział się, jak to jest być najwyższym i najsilniejszym, a potem najmniejszym i najsłabszym. Zakosztował obcych obyczajów i nieznanej kultury. Przekonał się, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Najnowsze wydanie powieści Jonathana Swifta pełnej humoru i filozoficznego podejścia do świata i człowieka ... To wydanie zilustrował rewelacyjnymi, pełnymi misternych niuansów rysunkami Suren Vardanian. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Skrzat
  • twarda
Mniej Więcej
  • Jonathan Swift
  • 2013
  • 280
  • 245
  • 170
  • Klasyka z feniksem
  • 978-83-7437-827-7
  • 9788374378277
  • ZAX6E
  • 4-6 lat, 7-10 lat, 10-13 lat

Recenzje czytelników

Podróże Guliwera

Ocena:
Autor:
Data:
Opowieść jest bardzo ciekawa, zabawna, a wszystkie opisy są bardzo szczegółowe dzięki czemu wprost idealnie możemy wyobrazić sobie wszystko o czym opowiada nam narrator. A właśnie jeżeli o narratora chodzi to jest nim sam Guliwer. To on opowiada o wszystkim co przeżył, co go spotkało. To również jest tutaj plusem ponieważ moim zdaniem dzięki temu czytelnik może poczuć się tak jakby sam był tam na miejscu akcji. Język jakim posługuje się autor nie jest jakiś skomplikowany, ani trudny ... Niektóre słowa mogą być dla młodego czytelnika nieco mniej znane, ale ogólny sens i tak na pewno pozostanie zrozumiany. Domyślam się, że to może dzięki tłumaczeniu, pewnie w oryginale treść tej książki brzmiałaby bardziej starodawnie, ale nie czytałam więc nie mogę mieć pewności ;) Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Warto spełniać dziecięce marzenia.

Ocena:
Autor:
Data:
Guliwer już jako dziecko marzył, aby żeglować po morzu. Chciał przeżyć prawdziwą przygodę. Jednak wpierw postanowił nauczyć się czegoś przydatnego, co w razie niespełnienia się jego pragnień pozwoliłoby mu utrzymać w przyszłości siebie oraz rodzinę. I tak został lekarzem. Mając zawód w ręku zaciągnął się na statek jako lekarz okrętowy. Pierwsza wyprawa nie obfitowała w ciekawe wydarzenia, toteż po roku powrócił do Londynu ... gdzie rozpoczął praktykę lekarską i wziął sobie za żonę piękną pannę - Marię Burton. Jednakże morze stale go przyciągało. Dlatego też 4 maja 1699 roku wypłynął w morze wraz z załogą "Antylopy". Kilka miesięcy później statek rozbił się o skały, a on sam cudem dotarł do wyspy. W tym momencie dopiero rozpoczęła się prawdziwa przygoda. Trafił bowiem do kraju Liliputów, gdzie zrozumiał, jak to jest być największym i najsilniejszym człowiekiem na wyspie. Po dość długim pobycie w Belzaborak (jak nazywało się ich państwo) udało mu się wrócić do Londynu i rodziny. Jednakże nie zdołał długo zagrzać tu miejsca. Ponownie poczuł zew morza, więc wyruszył w kolejną podróż. Nie zdradzę Wam, co dokładnie po drodze się wydarzyło. Jedyne, co musicie wiedzieć, to to, że kresem tej podróży był Brobdignag - państwo olbrzymów. Z deszczu pod rynnę powiecie. Tym razem Guliwer sam poczuł się niczym Liliput. Zrozumiał, co oznacza być najmniejszym i najsłabszym, zdanym na łaskę i niełaskę o wiele potężniejszych od niego tubylców. 

Co dokładnie spotkało Guliwera u Liliputów oraz olbrzymów? Jakich przygód zasmakował? Co widział? Co słyszał? I czy udało mu się powrócić do domu, gdzie pozostawił swą żonę i dzieci?

"Podróże Guliwera" to klasyka literatury dziecięcej. Dlatego też powieść ta została wydana w serii Klasyka z Feniksem przez Wydawnictwo Skrzat. Historia ta niczym ten mityczny ptak jest wiecznie żywa. Od czasów jej napisania (1726 rok) była wydawana wielokrotnie. Sięgały po nią dawne pokolenia, bez względu na warstwę społeczną. Ja sama wychowałam się na tej opowieści. I jak widać obecnie również o niej nie zapomniano. Powieść Jonathana Swifta doczekała się nawet ekranizacji i to nie jednej. Po raz pierwszy dokonał tego Georges Melies w 1902 roku. Film był niemy. 

Książka została pięknie wydana. Twarda oprawa zapewni jej większą trwałość. Duża czcionka ułatwi młodym czytelnikom samodzielną lekturę. Jedyne, co nieco mi przeszkadzało, to gabaryty i waga książki. Mi, jako dorosłej, lektura momentami sprawiała lekki dyskomfort. Po dłuższym czasie obcowania z książką zwyczajnie męczyły mi się ręce. Z tego też względu jestem pewna, że dziecko również będzie miało ten sam kłopot. Jedyne wyjście - kochani rodzice, usiądźcie wraz ze swą pociechą i poczytajcie mu opowieść o Guliwerze, aby mogło przeżyć ciekawą przygodę wraz z bohaterem powieści Jonathana Swifta nie martwiąc się o ból rąk, czy jakąkolwiek inną niewygodę.

W środku znalazły się ilustracje wykonane przez Surena Vardaniania, którego prace mogłam podziwiać już w kilku innych książkach dla dzieci. Cenię sobie tego ilustratora za to, że jego obrazy są za każdym razem dopracowane w najmniejszym szczególe. Grafiki są zarówno czarno - białe, jak i w kolorze. Książka została podzielona na dwie części. Jedna z nich opowiada o krainie Liliputów, a druga o państwie olbrzymów. Historię zaś poznajemy dzięki narracji samego Guliwera. Autor bardzo dokładnie przedstawia nam oba napotkane narody. Szczegółowo opisuje zarówno ich wygląd zewnętrzny, warunki mieszkaniowe, stosunki społeczne, upodobania kulinarne, jak i obowiązujące zwyczaje, tradycje oraz prawo. Na drodze Guliwera stawia zarówno przyjaciół, ale też i wrogów. Nauka wypływająca z powieści? Z całą pewnością jest taka, że podróże są fajne, wnoszą wiele dobrego do naszego życia, jednakże najlepiej jest w domu u boku kochającej nas rodziny.

Jak już wspominałam prędzej, "Podróże Guliwera" to klasyka literatury dziecięcej. Z tego też względu uważam, że w każdym domu powinna znaleźć się ta książka i każde dziecko powinno zaznajomić się z historią głównego bohatera. Moim zdaniem wstydem jest nieznajomość powieści Jonathana Swifta. 

Moja ocena: 5/6
recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/podroze-guliwera-jonathan-swift-recenzja-280/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.