Koszyk 0
Opis:
* najnowsza powieść chilijskiej pisarki, autorki takich bestsellerów jak Dom duchów, Portret w sepii, Córka fortuny, Opowieści Ewy Luny, Ines, pani mej duszy czy Suma naszych dni * książki Allende zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedane w ponad 56 milionach egzemplarzy Historia Zarite, urodzonej na Santo Domingo pod koniec XVIII stulecia, która w wieku dziewięciu lat została sprzedana bogatemu właścicielowi ziemskiemu. Zawsze była niewolnicą. Wrodzona dobroć ... silny charakter i uczciwość pomogły jej jednak przetrwać i spełnić największe w życiu marzenia. Zarite stanowi cząstkę mikrokosmosu, w którym jak w zwierciadle odbija się rzeczywistość francuskiej kolonii. Kiedy ogarnięty pożogą wojenną kraj zostaje zrównany z ziemią, los rzuca Zarite daleko, do Nowego Orleanu, dokąd zabiera ją pan. Tam zaczyna nowe życie i staje się wolna. Po latach cierpienia i miłości, niewoli i swobody, uzależnienia od innych osiąga wewnętrzny spokój i utwierdza się w przekonaniu, że przyszła na świat pod szczęśliwą gwiazdą. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Isabel Allende
  • 2013
  • 2
  • 528
  • 205
  • 130
  • *, 97883-7758-3760
  • 9788377583760
  • ZAV4X

Recenzje czytelników

Nie ma ucieczki od bólu trzeba go oswoić,żeby nie dokuczał...

Ocena:
Autor:
Data:
Powietrze pulsujące wilgocią,żar lejący się z nieba,a dookoła morze trzciny cukrowej.A w jej gąszczu pochylone postacie czarnoskórych niewolników,o zgrubiałych dłoniach i poranionych plecach,które dosięgnął bezwzględny bat nadzorcy.
Taki obraz będzie składał się na życie małej dziesięcioletniej mulatki imieniem Zarite.Dziewczynka,porzucona przez matkę-zostaje kupiona przez bogate Państwo,w którego domu pełni role maskotki.Stamtąd trafia do rąk swego nowego Pana i "opiekuna" ... Toulouse Valmoraina. Gdzie każdego dnia na nowo, będzie uczyła się oswoić z bólem własnej duszy i widokiem bólu i cierpienia innych ludzi.W tym istot jej najbliższych.
Początkowo, dziewczynka pełni rolę służącej,gdzie niezmiennie towarzyszą jej:"moskity,rechot ropuch świst bicza, dni pełne znoju,a noce strachu."Noce w których przyjdzie pełnić jej rolę nałożnicy, poniżanej,bitej i gwałconej. Podczas takich chwil, marzy ona o wolności- myśl ta niezmiennie każdego dnia, dodaje jej woli walki i sił do przetrwania.
Pomimo okrutnego losu, dziewczyna wierzy nieodparcie w swą dobrą gwiazdę i bogów Loa,którzy pomagają jej pogodzić się z utratą ukochanego syna i podtrzymują ją w nadziei ,że kiedyś nadejdzie dzień w którym stanie się affrancis- wyzwoloną mulatką. Dzień, który sprezentuje wolność setkom niewolniczych istnień,a plantatorom przyjdzie zapłacić za każde stracone życie...Czarnoskórych mężczyzn,kobiet i dzieci...

Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie.Podczas czytania, nie zabrakło łez i zaciskania pięści.Jakoś tak nieodparcie wierzyłam,że Valmorain w jakiś sposób musi zapłacić za nie godziwości wyrządzone Zarite.Choć i sama bohaterka za cenę wolności, zdecydowanie za wiele, musiała położyć na szali życia.Utrata godności,wielkiej miłości,a nade wszystko życia własnych dzieci.
Czytając, zastanawiałam się, ile złego los jest w stanie zesłać na jednego człowieka,a on sam unieść...
Okazuje się,że Zarite potrafiła bardzo dużo.Pomimo batów, jakie dawało jej życie,potrafiła podnieść się i podziękować swym bogom tanecznym krokiem.
Przez ponad 500 stron, czytelnikiem targają silne emocje: strach,niemoc,złość,ból nienawiść,otępienie,radość,łzy i zdziwienie.I tam gdzie widzi białego człowieka, niestety dostrzega także czerń jego charakteru i duszy...Natomiast, Zarite od dziecka nosiła w sobie jasnego anioła. Który wbrew wszelkim regułom i zasadom ratuje swego niegodziwego "opiekuna" wskutek czemu karta życia się odwraca...
Tańcz,tańcz, Zarite,
bo niewolnik,który tańczy,
jest wolny...dopóki tańczy.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kolonialna narracja według Allende

Ocena:
Autor:
Data:
Podmorska wyspa to – według wyznawców vodou, do których zalicza się główna bohaterka powieści, miejsce, do którego trafia nieśmiertelna cząstka człowieka po śmierci. Dla Zarite jest to przestrzeń zapełniona jej bóstwami, loa, i bliskimi zmarłymi. A symbolicznie może także Haiti, które w czasie rewolucji staje się królestwem śmierci.

Tym razem powieściopisarka przenosi czytelników do francuskiej kolonii Saint-Dominique oraz Luizjany przełomu XVIII i XIX wieku ... Fabuła obejmuje 40 lat życia głównej bohaterki, w czasie których w Francji wybucha Wielka Rewolucja, Napoleon podbija Europę, a czarni niewolnicy na plantacjach trzciny cukrowej na wyspie Saint-Dominique wywołują powstanie, do którego stłumienia Bonaparte wysyła polskich legionistów. Uciekinierzy z Haiti trafiają na Kubę czy do Luizjany, którą w 1803 roku Francuzi sprzedają Amerykanom. Dla osiadłych w Nowym Orleanie Kreoli, wciąż czujących się częścią Hiszpanii, jankeskie władztwo oznacza koniec świata, o czym Allende pisze z właściwym jej humorem.

Jak można się domyślić, bohaterowie Podmorskiej wyspy tkwią w dziejowym tyglu, co mocno komplikuje ich losy. A wszystko zaczyna się w roku 1770, gdy młody Francuz, Toulouse Valmorain, przybywa na ojcowskie wezwanie na prowadzoną w kolonii plantację trzciny cukrowej. W okolicznym mieście króluje Violette Boisier, córka Mulatki i najpiękniejsza kurtyzana La Cap; w madryckim klasztorze dorasta Eugenia Garcia del Solar; a na Saint-Dominique na świat przychodzi Zarite, córka zgwałconej przez białego marynarza murzyńskiej niewolnicy.

W najnowszej powieści Isabel odnajduję wszystko to, co jest mi w jej książkach bliskie - dzieje intrygujących kobiet, wplecione w wielką historię, której tutaj nie piszą zwycięzcy mężczyźni; wiarę w kobiecą solidarność, więź – ponad podziałami politycznymi, rasowymi i religijnymi – która czyni cuda (Leanne zapaliła łojową lampę i chodziły dalej, aż nadszedł moment odebrania porodu. „Erzulie, loa matko, pomóż mu przyjść na świat”, poprosiła na głos Tete. „Święty Rajmundzie Nonnacie, skup się. Nie pozwolisz chyba, żeby jakaś afrykańska święta okazała się lepsza od ciebie”, odparła Leanne tym samym tonem i obie wybuchnęły śmiechem"); dalej – egzotykę i magię, dzięki którym poznaję nowy dla mnie punkt widzenia rzeczywistości; relacje o wznoszeniu się ponad terror i okrucieństwo w nieludzkich czasach czy wreszcie – całkowite zanurzenie się w wykreowanym przez autorkę świecie i subtelny dialog z powieściową tradycją – w tym przypadku wielokrotnie przychodziły mi na myśl Dziwne losy Jane Eyre Charlotty Bronte.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.