Koszyk 0
Opis:
Jedna z najbardziej poruszających opowieści o doświadczeniach z pogranicza śmierci Prawa do ekranizacji zakupił Ridley Scott. Lekarze myśleli, że Betty umarła. Jej ciało nie odpowiadało na próby reanimacji, nie dawało żadnych oznak życia. Tymczasem ona miała wrażenie, że ogląda wszystko z góry, widziała też światło, które zapraszało ją do siebie. A potem doś ... wiadczyła niewyobrażalnego szczęścia.  Zrozumiała, że jest nie tylko biologicznym organizmem, ale też istotą duchową, która nigdy nie przestanie istnieć. Betty przeżyła śmierć kliniczną i wróciła do życia z przesłaniem miłości: „kochajcie się, bo to jest najważniejsze”.  Jej prosta i piękna opowieść o tym, czego doświadczyła, sprawia, że to, co niepoznawalne, staje się zrozumiałe.  Okazuje się, że – paradoksalnie –  przeżycia z pogranicza śmierci mogą nas nauczyć jak żyć. Relacja Betty „z życia po życiu” to DOWÓD na to, że śmierć nie jest końcem. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Betty J. Eadie, Curtis Taylor
  • 2015
  • 224
  • 205
  • 144
  • 97883240-2704-0
  • 9788324027040
  • ZCL98

Recenzje czytelników

Biegnijmy ku Niebu

Ocena:
Autor:
Data:
Uważam, że każdy z nas chociaż raz stawiał sobie pewne skomplikowane pytania- czy istnieje 'życie po życiu'? Czy po śmierci czeka nas coś poza gniciem ciała? Czy naprawdę po drugiej stronie spotkamy swoich bliskich ?

Betty J. Eadie nie jest osobą sławną, nie para się zawodem pisarza; jest zwykłą kobietą, matką gromadki dzieci, Indianką. Ale w swoim życiu już kilkakrotnie miała do czynienia z objawieniami.



Zdecydowanie należę do grona osób, które chciałyby wiedzieć ... co czeka nas po śmierci. To nie znaczy jednak, że sięgam po każdą tego typu książkę, nie. Do tej pozycji zachęciła mnie okładka (jak zwykle!) i dopisek o liczbie sprzedanych egzemplarzy.

Betty przedstawia nam swoją młodość, czasy, gdy została zmuszona do nauki w katolickiej szkole z internatem. Autorka opisuje swoje doświadczenia z religią, strach, jaki wzbudzał w niej ów Bóg przedstawiany przez surowe zakonnice. Lęk przed śmiercią, przed spotkaniem z Nim. Dowiadujemy się również od czego zaczęły się mistyczne doświadczenia kobiety, co spowodowało, że jej wiara jest tak niezachwiana.

Bardzo dokładnie rysuje przed nami wizję Nieba, tego, co czeka nas po zejściu z tego świata. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale chyba każdy domyśla się, co moglibyśmy tam spotkać. Kilka rozdziałów przytacza boskie nauki, a najważniejsza z nich- naszym życiem powinna rządzić miłość, kierować nami w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Nie jest nam obce nauczanie Kościoła o wybaczaniu wrogom, odważnym znoszeniu cierpień wszelakich; w tym aspekcie Po schodach do Nieba niczym się nie różni. Dostajemy garść złotych rad, a co z nimi zrobimy to już nasza sprawa, gdyż Betty J. Eadie nie planowała ową pozycją kogokolwiek na siłę nawracać. Jak sama pisze, potrzeba było wielu lat, by ten utwór w ogóle mógł się ukazać. Nie chciała mówić o tym, co ją spotkało bojąc się, iż przepiękne wspomnienia wyblakną.

Właściwie ta książka nie różni się niczym od kilku innych o tej tematyce, które przeczytałam; mimo tego zaciekawił mnie jeden fakt, skierował moje myśli, rozumowanie na inne tory. Podam przykład: pijany kierowca śmiertelnie kogoś potrąca, trafia za kratki, zaś dusza ofiary wędruje ku Niebiosom. Osobiście wierzę, że w Piekle jest osobne miejsce dla kretynów, wsiadających za kierownicę po alkoholu. Jednakże autorka przedstawia sprawę inaczej- dzięki owej tragedii kierowca ma szansę się nawrócić (i w większości przypadków tak właśnie się dzieje), ponadto -szczęście w nieszczęściu- nie wjechał w większą grupę osób, oszczędzono cierpień innym ludziom. Dusza ofiary opuściła ciało, nim zdążyła poczuć pierwsze dotknięcie bólu. Tak, zgodnie z tym, co usłyszała w Niebie, tłumaczy tę sprawę Betty. Ciekawe podejście, nieprawdaż?

Po schodach do Nieba to świadectwo kobiety, która nie żyła przez cztery godziny, wędrując Boskimi ścieżkami w towarzystwie Aniołów. Do sięgnięcia po ową pozycję zachęcam szczególnie tych, których te sprawy interesują. Od siebie dodam, że mam nadzieję, iż po tamtej stronie naprawdę jest tak, jak opisuje to autorka.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

warto przeczytać

Ocena:
Autor:
Data:
Mam podobnie, też się często zastanawiałam nad tym, co się z nami stanie po śmierci, w tej książce znalazłam odpowiedź. Bardzo mi się ona podobała, poza tym też jest świetnie napisana i wzruszająca, a to są wystarczające powody, żeby po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.