Koszyk 0
Opis:
Okres zimnej wojny dla wielu Polaków oznaczał przymus zmiany dotychczasowego życia oraz konieczność porzucenia pragnień i planów. Nie inaczej było w przypadku Leny i Stefana – młodego małżeństwa, które obiera nową ścieżkę doczesnej wędrówki, opuszczając ukochaną ojczyznę i wyruszając do Berlina w poszukiwaniu swojego miejsca na świecie. Na obczyźnie para od nowa buduje cegiełka po cegiełce swoje szczęście. Lenie w końcu udaje się otrzymać angaż w szpitalu ... Stefan realizuje swoje marzenia w biurze konstrukcyjnym, a małżonkom cały czas towarzyszy ich oczko w głowie i najdroższy skarb – Sunia. Książka w ciekawy sposób opisuje codzienność polskich imigrantów oraz podkreśla dylematy i trudy niekoniecznie mile widzianych obcokrajowców, zarazem zgrabnie wplatając do fabuły wątek historyczny. Razem z bohaterami mamy szansę przeżyć przełom w losach podzielonego kraju, stając się świadkami runięcia Muru Berlińskiego. Stanisław Zakościelny jest absolwentem Politechniki Gdańskiej i doktorem nauk technicznych. W latach osiemdziesiątych zeszłego wieku wyemigrował do ówczesnego Berlina Zachodniego i w mieście nad Szprewą pozostał do dzisiaj. Autor rozpoczął swoją literacką przygodę okupacyjną książką „Podróże”, a w roku następnym opublikował „Julię”. „Po drugiej stronie Muru” jest jego trzecią powieścią, również osadzoną w autentycznych realiach. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Stanisław Zakościelny
  • 2014
  • 1
  • 340
  • 196
  • 122
  • 978-83-7942-300-2
  • 9788379423002
  • ZBMQO

Recenzje czytelników

Nietrafiona lektura

Ocena:
Autor:
Data:
Okładka, tytuł i opis na tylnej obwolucie zwiastowały ciekawą lekturę. Obiecywały spotkanie z książką o emigracji w okresie zimnej wojny, obraz życia za naszą zachodnią granicą tamtych lat. Muszę przyznać, że tematyka mnie bardzo zainteresowała. Do tej pory nie natrafiłam na żaden utwór, który przybliżałby czasy runięcia muru berlińskiego widziane oczami emigrantów z Polski. Z dużymi oczekiwaniami zasiadłam zatem do lektury i już po pierwszych kilku stronach okazało się ... że autor trochę sobie ze mnie zakpił. Powiem więcej - niewiele fragmentów odzwierciedla wiodące tematy...

Pisarz większość swej książki poświęcił psu głównych bohaterów - Sunii. Byłam tym faktem nie tylko zaskoczona. Bardzo mnie to denerwowało, ponieważ liczyłam na zgoła inny przebieg akcji. Jako czytelniczka muszę dodać, że maniera wplatania tego stworzenia lub innych mu podobnych w tekst stała się jakby obsesją autora. Gdy już miałam nadzieję, że wreszcie poczytam o ciekawych wydarzeniach związanych ze zburzeniem muru berlińskiego lub o pomysłowej intrydze ze sfingowanym ślubem ni stąd ni zowąd znów pojawiała się znienawidzona przeze mnie Sunia. Momentami miałam wrażenie, że mnie wręcz prześladuje.

Gdyby pisarz wykreślił zbędne fragmenty o pupilce głównych bohaterów książka okazałaby się interesującą lekturą. Trzeba przyznać, że autor potrafił wpleść tu zgrabnie nawet wydarzenia z XIII wieku. Fragmenty dotyczące II wojny światowej także przypadły mi do gustu. Dodatkowo dzięki temu utworowi dowiedziałam się wielu faktów z życia emigrantów tamtych lat, które obecnie wydają mi się wręcz absurdalne. Jak zatem widzicie gdyby nie "ukochana" Sunia to oceniłabym tę książkę zapewne lepiej. Jednak autor nie potrafił zrezygnować z wnikliwego opisywania perypetii pieska, które nie tylko nie przyspieszały akcji ale wydały mi się niestety pewnego rodzaju zapchaj dziurą.

Nie czytało mi się tej lektury szybko. Dłużyła mi się niemiłosiernie. Mimo że nie należy do najgrubszych pochylałam się nad nią wielokrotnie. Nie raz ją odkładałam i obiecywałam sobie, że już do niej nie powrócę. Nigdy już jej nie otworzę. Jednak nie poddałam się. Dlaczego? Cały czas naiwnie miałam nadzieję, że jednak może wreszcie autor przypomni sobie o głównej tematyce. O tytule. Zatem czytałam dalej. Z każdą następną stroną byłam coraz bardziej rozdrażniona. Wreszcie pomyślałam, że może pisarz pragnął uczynić wiodącym wątkiem właśnie przygody Sunii. Tylko czy wtedy okładka, tytuł i opis na tylnej obwolucie nie powinny być inne...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.