Koszyk 0
Opis:
Autorka bestselleru Lunch w Paryżu zabiera nas w kolejną podróż, tym razem do serca Prowansji. Przed dziesięcioma laty pochodząca z Nowego Jorku Elizabeth Bard, podążając za przystojnym Francuzem, wdrapała się po kręconych schodkach do miłosnego gniazdka w centrum Paryża. Po jakimś czasie, kiedy ich dziecko było w drodze, nabrała przekonania, że odnalazła swoje miejsce na ziemi, miejsce już ... „na zawsze”. Jednak przed narodzinami dziecka para decyduje się na romantyczny wypad do Céreste, małej wioski w Prowansji. Tam przypadek prowadzi ich do domu, stanowiącego wojenne schronienie słynnego poety. Urzeczeni urokiem staroświeckiego domostwa i związaną z nim historią Elizabeth i Gwendal postanawiają się przeprowadzić — pakują manatki i wielką brytfannę, przenoszą się na francuską wieś i otwierają własną lodziarnię... Wypełniony kuszącymi przepisami Piknik w Prowansji, równie smakowity jak faszerowane kwiaty cukinii czy miodowo-tymiankowe lody, stanowi opowieśd o wszystkim, co się wydarzyło, kiedy już „żyli razem długo i szczęśliwie” — o Amerykance poznającej, jak funkcjonuje francuskie macierzyństwo, o rodzinie odkrywającej nową pasję zawodową, o inicjacji w klasyczną kuchnię prowansalską. Z humorem doprawionym szczyptą złośliwości i porcją truskawkowego sorbetu Bard przypomina nam, że życie - to w kuchni i to poza kuchnią - jest randką z nieoczekiwanym. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Elizabeth Bard
  • 2016
  • 440
  • 205
  • 130
  • *, 978838074-006-8
  • 9788380740068
  • ZD9DQ

Recenzje czytelników

Piknik

Ocena:
Autor:
Data:
Południe Francji. Skąpane w słońcu pola lawendy, malownicze krajobrazy, wyborna kuchnia, cisza i spokój. To właśnie tutaj, w jednej z niewielkich wsi, osiada na stałe Elisabeth Bard, która kilka lat temu z miłości do Francuza przeprowadziła się do Paryża, a swoje przeżycia opisała w książce Lunch w Paryżu. Jak zmieniło się jej życie od tego czasu? Dlaczego Piknik w Prowansji okazał się sposobem na resztę życia? O tym można przekonać się sięgając po najnowszą książkę autorki ...
Elisabeth Bard zadebiutowała powieścią Lunch w Paryżu, w której opowiada o swoich romansach – pierwszym, z przystojnym Bretończykiem, który z czasem zostaje jej mężem, drugim z wyśmienitą francuską kuchnią. To dla ukochanego mężczyzny przeprowadza się do kraju, którego kulturę i kuchnię dopiero poznaje…

Piknik w Prowansji to dalsze losy Elisabeth i jej męża. Pod wpływem impulsu wyruszają do Prowansji na poszukiwania śladów francuskiego poety Rene Chara. Zatrzymują się w niewielkiej wiosce, jak się okazuje już na dłużej. Podobnie jak kilka lat temu Elisabeth postanawia porzucić dotychczasowe życie, wielkie miasto i zacząć wszystko od nowa w zupełnie nowym miejscu.

Piknik w Prowansji to lekka opowieść, która jednocześnie zawiera w sobie wiele ciepła i cennych informacji. Chodzi tu nie tylko o wyborne przepisy kuchni prowansalskiej, które umieszczone są na końcu każdego z rozdziałów. Autorka w charakterystyczny sposób opisuje zwyczaje panujące w tym regionie Francji, a także różnice kulturowe pomiędzy Francuzami a Amerykanami. Warto zestawić, je również z kulturą i obyczajowością naszego kraju – spostrzeżenia mogą być bardzo zaskakujące, szczególnie jeśli chodzi o wychowanie dzieci, opiekę okołoporodową czy stosunek do obcych.

Książka Piknik w Prowansji przepełniona jest wieloma smakami, aromatami i kolorami. Wszelkie opisy dań i przyrody bardzo silnie działają na wyobraźnię oraz nasze zmysły (nie radzę czytać tej książki na pusty żołądek, gdyż w czasie lektury na pewno kilka razy żałośnie się odezwie ;))

Piknik w Prowansji to książka, którą najlepiej czytać wieczorem, na rozgrzanym słońcem tarasie lub balkonie, kiedy czuć zapach rozgrzanej ziemi, a niebo zaczyna się mienić feerią cudownych barw.

http://www.czytajac.pl/2016/05/piknik-prowansji-elisabeth-bard/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Piknik w Prowansji

Ocena:
Autor:
Data:
Zastanawialiście się kiedyś, czy bylibyście w stanie wywrócić swoje życie do góry nogami – by z ukochaną osobą, najpierw przeprowadzić się do innego kraju, a następnie zrezygnować z życia w mieście i wynieść się na „zadupie”, tzn. na wieś?
I czy potrafilibyście o tym napisać książkę, tak zabawną i sympatyczną, że nie sposób byłoby się od niej oderwać?

Elizabeth Bard się to udało! Piknik w Prowansji zauroczył mnie od pierwszej strony ... Wydawać by się mogło – cóż może być interesującego w przeżyciach głównej bohaterki (autorki) dotyczących zmiany USA na Francję, a następnie Paryż na… wiochę Céreste? Pierwsza myśl to: nuda. Jednak rzeczywistość okazuje się zupełnie inna.
Piknik w Prowansji to lekka, zabawna, a jednocześnie bardzo „życiowa” książka.

Elizabeth od dziesięciu lat mieszka we Francji, dokładniej w Paryżu, ze swoim mężem – Francuzem. Są w sobie bardzo zakochani. Mają mieszkanie, prace – czyli można by powiedzieć, że wszystko to, co do szczęścia jest potrzebne… oraz dziecko w drodze. Jednak jeszcze przed narodzinami malucha, para decyduje się na wakacyjny wypad… do Céreste w Prowansji. Początkowo miał to być kilkudniowy wyjazd dla relaksu poza miasto, ale historia miasteczka i dom René Chara (ubóstwianego przez męża Elizabeth), w którym oboje się zakochują staje się powodem, dla którego Céreste staje się ich nowym domem, upragnionym miejscem na ziemi… do życia i pracy…

Piknik w Prowansji to także, w bardzo humorystycznym ujęciu, opis macierzyństwa po francusku. Rozterek młodej mamy – jak wrócić do upragnionej wagi, co zrobić, by zwrócić na siebie uwagę dziecka, jak je wychowywać… To także obraz relacji między bohaterką a (wspomnianym chwilę wcześniej) dzieckiem, mężem, matką, teściowa, czy sąsiadami „zza płotu”. O pasji do jedzenia, kuchni francuskiej. O różnicach kulturowych. I o tym, że życie pisze takie scenariusze, których nie powstydziłby się nie jeden scenarzysta… a lodziarnia może być idealnym pomysłem na rodzinny biznes… na wsi…

Styl i język jakim posługuje się Elizabeth Bard kupiła mnie całkowicie. Uwierzyłam, że książka, która zawierała w sobie tyle dialogów, co kot napłakał (dosłownie), może dać się czytać szybko i pochłonąć czytelnika całkowicie…

Ponad to, w książce znajdziecie masę przepisów, głównie z kuchni francuskiej, w której autorka i główna bohaterka zarazem, jest zakochana po uszy. Każdy przepis uzupełniony jest o porady i wszelkie niezbędne informacje..
I jak tu nie kochać tej książki?

Jeśli zastanawiacie się nadal czy warto sięgnąć po tę pozycję, nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć – spróbuj sam, a nie pożałujesz…
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.