Koszyk 0
Opis:
Kim jest kobieta, która ze swoim czteroletnim synem wyjeżdża do Państwa Islamskiego? Co spowodowało, że rozsądna, wykształcona kobieta ulega terrorystom?Sophie Kasiki jest imigrantką, jako mała dziewczynka przyjechała do Paryża z Kamerunu, pochodzi z katolickiej rodziny. Skończyła studia, wyszła za mąż, urodziła synka. Pracuje jako pedagog w ośrodku pomocy dla rodzin mających kł ... opoty adaptacyjne. Jej podopiecznymi są głównie dzieci imigrantów.Kiedy pewnego dnia trzech z jej podopiecznych ucieka z kraju i dołącza do syryjskich dżihadystów, Sophie próbuje przekonać ich do powrotu. Nawet obecnie, po przeżyciu prawdziwego koszmaru, Sophie nie potrafi odpowiedzieć, w którym momencie z osoby przekonującej stała się osobą przekonywaną.Jej młodzi podopieczni świetnie wykonali swoje zadanie i nakłonili Sophie, aby rzuciła męża, rodzinę i pracę i wyjechała do Rakki – stolicy Państwa Islamskiego. W tajemnicy przed wszystkimi ucieka razem z czteroletnim synkiem. Dopiero na miejscu przekonuje się, że wszystko, co jej mówiono, jest ohydnym kłamstwem. Z dnia na dzień z wolnej, niezależnej kobiety staje się niewolnicą Daeshu (ISIS), której w każdej chwili grozi śmierć.Sophie przeszła wiele, poznała przemoc, przerażającą brutalność i bezwzględność – prawdziwe życie wyznawców Państwa Islamskiego. Tylko dzięki niesamowitej determinacji udało jej się uciec z tego piekła.Pochodząca z katolickiej rodziny 33-latka z Paryża wyjechała do kalifatu, by wspierać islamskich bojowników. Jest jedną z niewielu kobiet, którym udało się stamtąd wrócić.fronda.pl Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Sophie Kasiki
  • 2016
  • 1
  • 256
  • 200
  • 130
  • *, 978838069-342-5
  • 9788380693425
  • ZD9LZ

Recenzje czytelników

Droga do piekła i z powrotem

Ocena:
Autor:
Data:
Nie ma już na świecie osoby, która nie słyszałaby o ISIS. Ta organizacja niezwykle szybko urosła w siłę siejąc strach i zamęt już nie tylko na Bliskim

Wschodzie, ale i na całym świecie. W tej książce nie odkryjecie największych tajemnic przywódców, nie usłyszycie o genezie, nie zobaczycie krwawych walk. Za to zobaczycie kobietę, której udało się stamtąd uciec.

Sama o sobie mówi, że przeszła drogę do piekła i z powrotem. W dodatku z małym synem na rękach. Zdawała sobie sprawę ... że gdyby cokolwiek poszło nie tak, zostanie zastrzelona a syn nigdy nie wróci do Europy. Zaryzykowała – i teraz opowiada swoją historię.

Francuzka, z pochodzenia Nigeryjka. Jej życie już od najmłodszych lat nie było proste. Wychowująca się praktycznie sama, bez żadnego wzorca błądziła niejednokrotnie szukając własnej drogi. Nieszczęśliwa w małżeństwie, szuka szczęścia w spotkaniach różnych wspólnot i tak zostaje też muzułmanką. Nie czuje powołania do prowadzenia „świętej wojny” uważając swoją religię za oazę spokoju i wyciszenia. Nikt nie spodziewa się, że ta kobieta stanie się bojowniczką Państwa Islamskiego.

Została zwerbowana przez swoich przyjaciół. Ufała im, że nic złego nie może jej się tam stać, miała przyjechać na próbę – na dwa tygodnie. Pozwoliła sobą zmanipulować na tyle, że została uwięziona w Syrii na wiele miesięcy… bez paszportu, nie znając języka, zwyczajów, ciemnoskóra – nie mogła liczyć na pomoc. Tak sobie myślę, że tylko i wyłącznie cudem udało jej się uciec.

Nie potrafiłam zrozumieć, co może sprawić, że ludzie rzucają swoje wygodne życie i jadą do Syrii walczyć w imię islamu. Teraz jest to dla mnie trochę jaśniejsze. Cała komunikacja Sophie z bojownikami pokazuje jasne schematy i daje obraz w jaki sposób Państwo Islamskie jest w stanie ściągnąć do siebie tylu fanatyków. Wielu z nich nie spodziewa się tego, co zastaje na miejscu, ale często jest już za późno, aby wrócić. Szczególnie, gdy tak jak Sophie otworzy się oczy dopiero po pewnym czasie.

Mimo wszystko, co przeżyła ta kobieta to nie mogę pojać jak mogła narazić na tak ogromne niebezpieczeństwo swojego synka. Gdyby jeszcze sama tam pojechała, to powiedziałabym: „naiwna” i tyle. A tak pokazała, że jest niedojrzała, nieodpowiedzialna i zupełnie pozbawiona zdrowego rozsądku. To cud, że się uratowała. Ale ile kobiet w podobnej sytuacji nie miało tyle szczęścia?

Piekło w tytule to adekwatne określenie tego, co Sophie tam zastała. Warto to przeczytać, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę i przed czym się bronić.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

www.recenzjeknigoholiczki.blogspot.com

Ocena:
Autor:
Data:
Dawno nie miałam okazji przeczytać TAKIEJ książki. Wywołała we mnie takie emocje, o których nie wiedziałam, że u mnie w ogóle istnieją. Ja, osoba, która nie ma oczu w tzw "mokrym miejscu"- prawie popłakałam się ze wzruszenia.
Tę opowieść opartą na faktach powinni przeczytać wszyscy. Sophie opisuje piekło, jakie przeszła. Mam nadzieję, że ta książka pomoże choć jednej osobie, otworzy oczy na to, co dzieje się obok, może ktoś trafi na nią w momencie gdy będzie potrzebował ...
Wiele jest pozycji związanych z życiem w krajach Bliskiego Wschodu. Czym więc ta wyróżnia się spośród innych? Tak naprawdę sama nie wiem, lecz bije z niej mądrość. Sophie pisze o swoim stopniowym przechodzeniu na islam, o studiach nad tą religią.
W internecie krąży powiedzonko: "nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale każdy terrorysta to muzułmanin". Bóg jest dla wszystkich taki sam, Allah nie kazał zabijać, lecz dorobiono do tego ideologię. Takie pojmowanie sprawy bardzo zaszkodziło wizerunkowi tej religii- strach przed zamachem terrorystycznym jest w dzisiejszych czasach powszechny. Jednostka nic nie zmieni. Na pewno też nie pomoże fakt, że w krajach, o których mowa w recenzji- kobiety nie mają wielu praw, są poddane mężczyznom.
"Piekło ISIS" to prawdziwa opowieść o piekle, które przeżyła główna bohaterka. Pokazuje, do jakich metod uciekają się ortodoksyjni wyznawcy islamu by zwerbować kolejne osoby, jakie wizje roztaczają przed ludźmi (potem okazuje się, że miały one niewiele wspólnego z rzeczywistością).
Sophie w swojej książce pisze o stopniowym dochodzeniu do prawdy, o odkrywaniu manipulacji.
Bardzo ciekawa była opowieść Juliena- jej męża o próbach pomocy i wydostania bohaterki i jej syna z syryjskiego piekła.
Serce rośnie, gdy można przeczytać, że na świecie są jeszcze dobrzy ludzie, którzy mimo strach zaoferują pomoc.
Brak mi słów by opisać to, co czułam podczas lektury. Naprawdę warto przeczytać tę książkę- to będzie niezapomniane doświadczenie. Ja przeczytałam ją wczoraj, jednak nie byłam w stanie napisać recenzje- musiałam sobie wszystko poukładać, pomyśleć. Nie zapomnę jej na długo.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.