Koszyk 0
Opis:
„PERŁA. Afrykański przypadek księdza Grosera” to piąty tom z cyklu. W 2003 roku książka Jana Grzegorczyka „Adieu. Przypadki księdza Grosera” przełamała tabu w mówieniu o prywatnym życiu księdza i kondycji polskiego społeczeństwa katolickiego. Książka trafiła na wszystkie listy bestsellerów. Potem wyszły „Trufle”,  „Cudze pole”, „ ... Jezus z Judenfeldu”, który stanowił prequell. Zapowiadana na jesień pozycja będzie kontynuacją „Cudzego pola”. Ksiądz Groser, który w finale tej powieści został przybity w sposób symboliczny do rusztowań budowanego kościoła. Z dramatycznego zdarzenia wychodzi pokiereszowany fizycznie, ale jego autorytet wzrasta proporcjonalnie do piekła, które przeszedł. Do jego parafii, gdzie jest przyrównywany do ojca Pio i „Jerzego Popiełuszki, który przeżył” ciągną pielgrzymi. Aż do dnia, który odmieni bieg wydarzeń. Namówiony przez swego znajomego, słynnego podróżnika, ksiądz Wacław udaje się do Afryki. Powstała okazja na zrealizowanie jego odwiecznego marzenia… Czy odnajdzie tam spokój, a przede wszystkim sens niewytłumaczalnych doświadczeń? Grzegorczyk pisze o sprawach wiary, ale jego książki czytają także niewierzący. Jedną z motywacji, która sprawiła, że Grzegorczyk wrócił do pisania dalszych dziejów Grosera był list od niewierzącego studenta: „Proszę o dalszą część, nie może być tak, że zostawia pan rannego księdza i my nie wiemy co się z nim stanie…” Na jesień się dowiemy!  Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jan Grzegorczyk
  • 2016
  • 1
  • 416
  • 205
  • 145
  • 9788365676-00-9
  • 9788365676009
  • ZDFT2

Recenzje czytelników

Perła...

Ocena:
Autor:
Data:
Kolejna seria przypadków księdza Grosera to...prawdziwa perełka zarówno dla oddanych miłośników przygód nietuzinkowego kapłana, jak i tych, którzy dopiero będą mieli okazję go poznać. Czytając mamy wrażenie, iż ksiądz ma wyjątkową zdolność do pojawiania się w miejscu, gdzie jest masa zawirowań i...kłopoty. Przypomina mi to sytuację z dzieciństwa, kiedy to w dzień Wigilii stroiliśmy u babci choinkę-ja wówczas 5latka i moje 2 kuzynki-Karina w moim wieku i Ania 2 lata młodsza. Był rok 1983 ... Moja ciocia była od kilku m-cy w Kanadzie i wysłała nam pudełko bombek. Teraz to nic wyjątkowego, ale w tamtych czasach bombki średnicy ok. 20 cm, malowane ręcznie , obsypane brokatem to była niemal magia, przedmiot nie z tego świata. Babcia lepiła uszka, tato patroszył rybę, reszta rodziny się krzatała, my pod choinką-wszyscy w 1 pokoju, bo chatka drewniana 2-izbowa...Po kolejnej walce o nocnik ( były 2, chętnych do korzystania 3-nie muszę dodawać,że wszytskim się chciało siusiu w tym samym czasie ;) Naburmuszona Ania-przegrała walkę z całym impetem wskoczyła na łożko i...oczywiście wylądowała pupą w pudełku z bombkami. Na to wszystko wchodzi nasz ksiądz proboszcz-babcia zawsze piekła dla niego ciasto drożdżowe z kruszonką na Święta :) To jedno z przyjemniejszych wspomnień świątecznych. Bombek nie udało się uratować, ale powstała nowa tradycja. Od tego czasu, każdego roku, na choinkę zawieszamy 1 nową bombkę z wypisaną datą. Wesołych Świąt Kochani i mnóstwa czytelniczych niespodzianek pod choinką:) Magda Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena