Koszyk 0
Opis:
Dalsze losy bohaterów "Sosnowego dziedzictwa". Okazuje się, że można być szczęśliwym, gdy tylko pomoże się trochę losowi. Albo... kiedy los nam pomoże! W wyremontowanym dworku na Kujawach Anna Towiańska, młoda "dziedziczka z Sosnówki", urządza przytulny pensjonat. Zakochana w tym miejscu, jego klimacie i w tutejszych ludziach, zdobywa nowych przyjaciół i... traci serce. Czy prowadzenie pensjonatu okaże się łatwym kawałkiem chleba? "Pensjonat Sosnówka" to opowieść o ludziach dobrych i o tych ... którzy dobro dopiero mają w sobie odkryć; o barwnym Dyziu, małym Florku, cudownej Irence, niezawodnym Jacku, suczce Szyszce oraz wielu innych mieszkańcach i gościach magicznej Sosnówki. To historia o poszukiwaniu miłości niezależnie od wieku i odkrywaniu pasji w rzeczach, które kochamy. O pensjonacie, który stał się enklawą dla wszystkich poszukujących równowagi w życiu. O miejscu, gdzie czas płynie wolniej, sosny szumią i pachną jak zwykle, a jezioro nieustannie lśni w słońcu... Czy jest najlepszy czas na pisanie książek? Zadawałam sobie takie pytanie, gdy - po przejściu na emeryturę - postanowiłam nareszcie zrealizować swoje wieczne marzenie. Gdy okazało się, że nareszcie już nic nie muszę, że wszystkie najważniejsze zobowiązania już poza mną, a energii jeszcze we mnie całe pokłady - postanowiłam, że ten czas, którego zostało mi już raczej mniej, niż więcej, wykorzystam dokładnie tak, jak chcę. Na realizację pomysłu "napiszę książkę"... Maria Ulatowska "Ta ciepła i sielankowa powieść niezwykle wciąga. Szczęśliwy bieg wypadków wydaje się wręcz niemożliwy, ale od czego jest literatura? Dobrze jest choć przez chwilę znaleźć się w Towianach." - Magdalena Radełczyk, We-Dwoje.pl "Autorkę cechuje wielka wiara w człowieka oraz wrażliwość i lekkie pióro, które przekłada się na przyjemny kontakt z tekstem." - Ewa Tenderenda-Ożóg, "Magazyn Literacki Książki" "Ulatowska tworzy utopijny świat niepoprawnych optymistów..." - Katarzyna Frukacz Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Maria Ulatowska
  • 2011
  • 360
  • 195
  • 125
  • 978-83-7648-701-4
  • 9788376487014
  • ZA5IQ

Recenzje czytelników

Pensjonat Sosnówka

Ocena:
Autor:
Data:
Maria Ulatowska jest pisarką, która czyta przez całe swoje życie. Dzięki temu uwierzyła bowiem, że uda jej się coś napisać. Marzenia autorki spełniły się, gdy przeszła na emeryturę. Wtedy też powstało "Sosnowe dziedzictwo", które w lutym 2011 zawitało do wielu domów i rozkochało w sobie wielu czytelników.

Biorąc w swoje dłonie najnowszą książkę Marii Ulatowskiej zupełnie nie wiedziałam, czego powinnam się po niej spodziewać ... Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z jej autorką i mimo, że nie powinnam zaczyna cyklu od środka, to i tak to zrobiłam. Wręcz nie mogłam oprzeć się magii okładki, która dyskretnie spoglądała na mnie z regału, mówiąc: "Lena, weź mnie!". Sami rozumiecie, że nie miałam innego wyjścia.

"Pensjonat Sosnówka" jest kontynuacją wspomnianego wcześniej "Sosnowego dziedzictwa" i przedstawia swoim czytelnikom dalsze losy Anny Towiańskiej, która zdecydowała się na życie w Sosnówce. Na swojej drodze spotyka ona wielu ciekawych ludzi, którzy skłaniają bohaterkę do wielu przemyśleń. Niektórzy z nich odkrywają tkwiące w ich duszy dobro, inni zaś są takimi od niemalże zawsze. Dzięki temu niezwykłemu miejscu odkrywają oni swoje wielkie pasje, a także poszukują miłości bez względu na to, czy mają dwadzieścia, czterdzieści, czy sześćdziesiąt lat. I pomyśleć tylko, że wszystko to jest zasługą na pozór zwyczajnego pensjonatu, który poprzez swoje niezwykle usposobienie, stał się świątynią dla wszystkich poszukujących równowagi w życiu.

Pani Maria Ulatowska stworzyła powieść, która nie oczekuje od czytelnika pełni skupienia i kilkunastu godzin intensywnej analizy poszczególnych wydarzeń. Stanowi ona przyjemny kąsek dla wszystkich tych, którzy wysoko cenią sobie lekką i zarazem przyjemną literaturę. Być może "Pensjonacie Sosnówka" znajdziemy wiele elementów, które zaświadczą o jego sielankowości, jednak wychodzę z założenia, że tego typu literatura potrzebna jest większości z czytelników. Przyjemnie jest zagłębić się w tego typu pozycjach, gdy ma się świadomość, że egzamin goni egzamin, a nasze życie wywraca się do góry nogami.

Oczywiście całości lektury nie możemy zaliczyć do grona dzieł wybitnych. Mimo to chciałabym ją polecić wszystkim tym, którzy wyrażą chęć zagłębienia się w prostej i zarazem niezwykłej historii. Nie znajdziecie w niej bowiem wybitnych jednostek, które posiadają o sobie wygórowane zdanie i nie wiadomo jakie umiejętności. Dodatkowym atutem całości powieści jest także język, którym posługiwała się Pani Maria. Jest on na tyle zrozumiały, że nikt nie powinien mieć problemów z zagłębieniem się w treść "Pensjonatu Sosnówka". Osobiście miło wspominam czas spędzony z książką i jestem strasznie ciekawa Waszych opinii na temat tej lektury. Co sądzicie na temat występujących w niej bohaterach, a także o samym umiejscowieniu wydarzeń, które mają swoje miejsce w powieści Marii Ulatowskiej? W związku ze zbliżającym wakacjami nieco rozmarzyłam się i dzięki temu nie mogę się już doczekać wyjazdu z młodzieżą.


Wydawnictwo Prószyński i S-ka, maj 2011
ISBN: 978-83-7648-701-4
Liczba stron: 360
Ocena: 6.5/10


Recenzja została opublikowana na:
[http://recenzje-leny.blogspot.com/2011/06/maria-ulatowska-pensjonat-sosnowka.html]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Bo tutaj wszystko jest możliwe...

Ocena:
Autor:
Data:
Uroczyście oświadczam, że p. Maria Ulatowska zostaje moją ulubioną autorką. ;) „Pensjonat sosnówka” zawitał u mnie niespodziewanie i dając dużo radości. A jeszcze czytałam ją na łonie natury co potęgowało moje odczucia względem książki. Wiem, wiem bredzę… ;) No ale do rzeczy. Jest to kontynuacja Sosnowego dziedzictwa w którym poznaliśmy losy Anny i mieszkańców Towian.

Książka zaczyna się tak jak powinna się skończyć i powiem szczerze, że mi to nie przeszkadza ... Znowu trafiamy do Pensjonatu na Kujawach. Poznajemy dalsze losy Anny, rodziny Koniecznych, Dyzia, pani Irenki (moja imienniczka! ;)), pensjonariuszy odwiedzających Sosnówkę gdyż wszystko jest już gotowe i sezon się zaczął… pierw letni, potem grzybowy, że o rybach czyli możliwości ich łowienia nie wspomnę. Mamy też możliwość poznania Wioli – mamy Florka Koniecznego. Oj były z nią problemy, były… Wymieniłam tylko kilku bohaterów, ale spotykamy się ponownie ze wszystkimi postaciami z Sosnowego dziedzictwa. Ach no i Szyszka zostaje mamą i zawiera nowe znajomości ;) Nie zdradzę co i jak bo po co odbierać przyjemność czytania? A prawdę mówiąc boje się że jak zacznę to nie skończę i opowiem całą książkę…

Jestem oczarowana. Kujawami, Towianami, Pensjonatem, mieszkańcami Towian… Ja chce odkryć takie miejsce, chce w nim zamieszkać! Zaczarowały mnie opisywane krajobrazy, cisza, spokój. A mieszkańcy? Chciałabym mieć takich sąsiadów. Miłych, uczynnych, zawsze gotowych pomóc i po krótkim czasie traktujących jak rodzina. Poznałam też dzieje pana Dyzia, którego bardzo polubiłam w pierwszej części i brakowało mi o nim trochę informacji. Przeżywałam z Florkiem pojawienie się mamy, która nagle sobie uświadomiła co zrobiła wyrzekając się syna i zabierała się do odzyskania syna niekoniecznie tak jak powinna. Biedny chłopiec miał przeżycia, ale na szczęście tata i ciocia Anna stanęli na wysokości zadania… Oczarowały mnie święta, w Sosnówce wspólne iście na pasterkę. Ech… Mogłabym tak pisać i pisać… Przepiękna historia o tym, że marzenia mogą się spełnić. Wystarczy tylko w to uwierzyć i czasem pomóc losowi. Historia o dobroci, wierze w ludzi oraz we wszystko co pozytywne… wystarczy uwierzyć ;)

Do książki była dołączona płyta z krótkim opowiadaniem o losach Szyszki. Jak to się stało, że trafiła do Towian. Składa się z 20 krótkich rozdziałów. I mimo tego, że wiedziałam jak to się skończy serce mi się ściskało z żalu gdy słuchałam o głodnej, spragnionej i przerażonej suni. A z właścicielem bym sobie inaczej pogadała… Ale może dobrze, że Szyszka trafiła do Anny… Tylko szkoda, że w taki sposób.

Polecam z całego serca wszystkim ;) A ja nie mogę się już doczekać następnej powieści p. Marii ;)

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka za co serdecznie dziękuję!

Autor: Maria Ulatowska
Tytuł: Pensjonat Sosnówka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: maj 2011
Liczba stron: 360
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.