Koszyk 0
Opis:
Bohaterki SZKOŁY ŻON powracają! Po lekcjach w Szkole wiedzą, że ich los zależy przede wszystkim od nich samych. Biorą sprawy w swoje ręce. Podupadły hotel położony w samym sercu kaszubskich lasów zamieniają w PENSJONAT MARZEŃ. Cudowne miejsce, z którym wiąże się smutna, romantyczna historia, musi się stać przytulnym hotelem otoczonym czarodziejskim ogrodem. W przeciwnym razie wszystko przepadnie... Czy mimo tych drobnych i tych całkiem sporych przeszkód dadzą sobie radę ... Czy po raz kolejny okaże się, że w kobietach tkwi siła, która pozwala przenosić góry? Magdalena Witkiewicz napisała książkę o każdej z nas i dla każdej z nas. Jest zabawnie, seksownie, nastrojowo i... bardzo kobieco. Matki, żony i kochanki - wielki powrót w świetnym stylu! Magdalena Witkiewicz zadebiutowała kilka lat temu powieścią "Milaczek", potem były "Panny roztropne", "Opowieść niewiernej", "Lilka i spółka" (książka dla dzieci) oraz "Ballada o ciotce Matyldzie". Jej ostatnie książki "Szkoła żon" i "Zamek z piasku" utrzymywały się na listach bestsellerów przez wiele tygodni. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Magdalena Witkiewicz
  • 2014
  • 1
  • 254
  • 197
  • 125
  • 978-83-63622-95-4
  • 9788363622954
  • ZBBI7

Recenzje czytelników

O kobietach dla kobiet… i nie tylko

Ocena:
Autor:
Data:
„Jak się ma przy sobie kogoś dobrego, to zupełnie się go nie docenia. Człowiek chciałby więcej i więcej. Czy to się kiedyś kończy? Ewelinko, ty masz już wszystko, czy ty też chcesz więcej?”*

Drogie panie, coś w waszym życiu się zmieniło i to najwidoczniej na lepsze, ale to od was samych zależy czy to co nadeszło zostanie na zawsze. Musicie tego naprawdę chcieć, starać się i nie poddawać gdy coś nie wyjdzie. Trzeba walczyć i nie spoczywać na laurach, musicie uwierzyć w siebie, w to ... że należy się wam od życia dużo więcej niż ktoś czy nawet wy same myślicie…

Pamiętacie Julię, która rozwiodła się z mężem i nie chciała z nikim się wiązać przez najbliższy czas? Była też Marta - matka i żona z kilkoma kilogramami nadwagi. Michalina, która chciała uszczęśliwić swojego Misia, a koniec końców uszczęśliwiła siebie. Na pewno nie zapomnieliście Jadwigi, kobiety po pięćdziesiątce, którą zdradzał mąż. Wszystkie cztery kobiety poznały się w Szkole żon, która miała im uświadomić, że w swoim życiu mogą oczekiwać czegoś więcej niż dotychczas. Czy tak się stało? Na to pytanie odpowiedz znajdziemy w „Pensjonacie marzeń”, kontynuacji losów bohaterek.

„Szkoła żon” bardzo mi się podobała i sprawiła, że na nowo spojrzałam na kilka spraw. Wywołała we mnie masę emocji i chaos w głowie, którego przez długi czas nie byłam w stanie uporządkować. Oczywiście wszystko to było pozytywne, dlatego też z wielką radością przyjęłam informację o kontynuacji serii. Uzbroiłam się w cierpliwość (no powiedzmy) i czekałam. Czy było warto?

Każdy kto zna powieści Magdaleny Witkiewicz wie jak ona pisze. Wie, że książki są pełne emocji, ukrytych przekazów, których nie sposób nie wyłapać, akcji, napięcia, zwykłego życia. I ja takie coś lubię, polska powieściopisarka posiada niebywały talent do tego by prostymi, krótkimi, ale nacechowanymi tym wszystkim co wymienione powyżej, zdaniami trafić do serca czytelnika i wywoływać nie małą burzę uczuć. Z „Pensjonatem marzeń” nie jest inaczej. Mimo, że jest kilku głównych bohaterów wszystko jest uporządkowane i logiczne. Wydarzenia następują po sobie po kolei i szybko, dlatego też nie ma mowy o znużeniu czy liczeniu ile stron do końca. Fabuła powieści jest przemyślana i dopracowana, losy bohaterek splatają się ze sobą i łączą w spójną całość. Plusem jest, że autorka nie poszła na łatwiznę i nie stworzyła „i żyli długo i szczęśliwie” tylko, tak jak w realnym życiu, były dni dobre i złe. I ten kto uważnie będzie czytał zrozumie jej przekaz, że trzeba walczyć o swoje szczęście oraz cieszyć się tym, że po burzy zawsze wychodzi słońce.

Bardzo byłam ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterek ze „Szkoły żon” i zobaczenia czy coś się zmieniło w ich życiu. Ponowne spotkanie z Jadwigą, Marą, Misią oraz Julką to jak zobaczenie się z dawno nie widzianymi przyjaciółkami, których los bardzo mnie obchodzi. U niektórych od razu widać zmiany jakie w nich zaszły, choć one same może początkowo ich nie dostrzegają lub muszą do nich dojrzeć, a u innych potrzeba czasu, prób, zastanowienia. Ważne jest jednak to, że coś się zmienia i to na lepsze. Oprócz tych dobrze znanych już bohaterów pojawiają się nowi. Nowe kobiety i ich historie, które poznajemy bądź poznamy w kolejnym tomie jeśli powstanie. Magdalena Witkiewicz tworzy bardzo realne postacie przez co ma się wrażenie, że one gdzieś tam istnieją. Każda z nich ma wady i zalety, popełnia błędy i się na nich uczy, poznaje życie oraz samego siebie.

Cóż mogę rzec? „Pasjonat marzeń” pochłonął mnie bez reszty. Mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać po prozie Magdy, ale i tak, z resztą nie po raz pierwszy, mnie zaskoczyła - pozytywnie. Już od pierwszych stron dałam się wciągnąć w wir wydarzeń i ani mi w głowie było przerwać przed przeczytaniem ostatniej kropki. Czego wynikiem było położenie się spać o trzeciej nad ranem i jeszcze dwugodzinne powracanie do tego co się w powieści działo i przeżywanie jej od nowa. Bo szczerze powiedzieć muszę, że jestem zachwycona i oczarowana. Książka bawi, wzrusza, daje nadzieję, przypomina o tym co zostaje zapomniane, a tak naprawdę jest bardzo ważne. Mogłabym nawet rzec, że po jej przeczytaniu można dostać potężnej dawki motywacji by zmienić coś w swoim życiu, bardziej w siebie uwierzyć. Te kilka godzin, które poświęciłam na zapoznanie się z najnowszą publikacją autorki było pełne śmiechu, łez wzruszenia oraz żalu, przemyśleń, zauważenia tego co tak naprawdę jest ważne. Okazały się być bardzo mile spędzone i na długo zapadną mi w pamięć. Z pewnych powodów książka jest mi bardzo bliska i stanie się jedną z tych najważniejszych.

Zarówno tę jak i poprzednią część polecam matce, żonie, kochance, wdowie. Kobiecie przed dwudziestką, jak i po, pani w wieku średnim również. Bo to powieści dla kobiety w każdym wieku i nie zależnie od tego kim obecnie są. Drogi tom jest napisany lekko oraz z polotem, nie brak w niej humoru, szczypty ironii oraz zwykłej prozy życia. Z mojej strony, kolejny raz, wielkie brawa dla autorki. Oto moja kolejna perełka roku!

*cytat pochodzi z książki

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/01/o-kobietach-dla-kobiet-i-nie-tylko.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Książka pełna optymizmu i pełna emocji.

Ocena:
Autor:
Data:
Pensjonat Marzeń, kontynuacja Szkoły Żon, to książka, która wciąga od pierwszej strony. Zagłębiamy się w świat bohaterek. A nawet żyjemy ich historią. Przeżywamy ich rozterki, poznajemy ich pragnienia.
Problemy i zmartwienia, a także radości Julki, Miśki, Marty i Jadwigi, a także nowej bohaterki Agnieszki są Nam naprawdę bliskie. Czy w głównych bohaterkach nie widzimy cech podobnych do naszych.
"Pensjonat Marzeń" wskazuje ścieżkę, którą bohaterki postanawiają podążyć ...
Może i My powinnyśmy znaleźć swoją ścieżkę? Myślę, że tak.

Pensjonat marzeń, to książka, która wzrusza, daje nadzieję i wskazówki, co w życiu jest najważniejsze. Książka pełna optymizmu i pełna emocji.
"Pensjonat marzeń" jest super powieścią.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.