Koszyk 0
Opis:
Planeta powitała go mgłą i śmiercią. Dalej jest tylko gorzej... Vuko Drakkainen ląduje samotnie na odległej, zamieszkanej przez człekopodobną cywilizację planecie Midgaard. Musi odnaleźć wysłaną tu wcześniej ziemską ekipę badawczą, pod żadnym pozorem nie ingerując w rozwój nieznanej kultury. Trafia na zły czas. Trwa wojna bogów. Giną śmiertelnicy. Być może zmuszony będzie złamać drugą regułę misji. "Mnożąc realizm przez fantastykę ... Grzędowicz osiąga efekt jeszcze większego autentyzmu: elementy fantastyczne nie niwelują ale wzmacniają, powiększają cechy charakterystyczne - niczym soczewki w mikroskopie." - Jacek Dukaj, Nowa Fantastyka. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jarosław Grzędowicz
  • 2012
  • 4
  • 560
  • 195
  • 130
  • *, 97883-7574-6068
  • 9788375746068
  • ZAK9V

Recenzje czytelników

Odkryć tajemnice planety Midgaard

Ocena:
Autor:
Data:
Ta książka mnie po prostu zauroczyła. Dzięki niej zapragnąłem lepiej poznać dziwną planetę Midgaard, śledzić losy bohaterów cyklu "Pan Lodowego Ogrodu", przeżywać razem z nimi niesamowite przygody. Takie książki dobrze ilustrują tezę, że pierwszy tom cyklu musi mieć w sobie coś szczególnego, żeby czytelnicy pozostali mu wierni, żeby chcieli powrócić do powieściowego świata. Sądzę, że wielu zostało fanami PLO właśnie na skutek lektury pierwszej powieści z tego uniwersum ... Książki docenionej przez wielbicieli fantastyki, nagrodzonej najważniejszymi nagrodami środowiska.

Na odkrytą w kosmosie podobną do Ziemi planetę Midgaard wyruszyła dwa lata temu ekspedycja badawcza. Jej celem była pierwsza antropoidalna cywilizacja w zbadanym dotąd kosmosie. Jej obserwacja, dla ziemskich badaczy, była rzeczą bezcenną, tym bardziej, że etap rozwoju społeczeństwa na Midgaardzie przypominał ziemskie wieki średnie. Niestety, kontakt z misją badawczą nie trwał zbyt długo. Planeta okazała się "wroga" technice, elektronice. Wszelkie bardziej złożone urządzenia przestawały na niej szybko działać. Ze ściśle tajną misją, nieoficjalną i nielegalną wyrusza na Midgaard Vuko Drakkainen, Nocny Wędrowiec. Bez wiedzy i zgody polityków ma sprawdzić co się stało z ekspedycją naukową, wyjaśnić losy badaczy i jeśli to tylko możliwe, zabrać im z powrotem do domu. Oficjalnie świat ten okryty jest ścisłą kwarantanną. Chodzi o to, by w żaden sposób w niego nie ingerować, zachować tamtejsze społeczności i kultury od obcych wpływów.

Vuko zostaje wybrany z większej grupy kandydatów ze względu na zespół cech, którymi dysponuje. Choć wygląda jak autochtoni z tajemniczej planety, tak naprawdę nie jest jednym z nich. Jest połączeniem ludzkiej biologii i biotechnologii, nadczłowiekiem. Jego możliwości wspiera wczepiony w mózg pasożytniczy grzyb - cyfral. Dzięki niemu jest niezwykle silny, szybki, sprawny, odporny. Potrafi działać w nietypowym "trybie bojowym" w którym, teoretycznie, powinien poradzić sobie z wszelkimi przeciwnościami. Początek misji Vuko pokazuje, że nie do końca jest to prawda. W zrujnowanej, opuszczonej stacji badawczej styka się ze zjawiskami, które od pierwszego momentu kojarzą się z magią. Na magię zaś super człowiek nie jest przygotowany.

Razem z Drakkainenem wędrujemy po zakątkach mało przyjaznej mieszkańcom planety Midgaard. Odkrywamy, że coś niedobrego dzieje się na niej, coś, co prości ludzie nazywają wojną bogów. Jeden z naukowców zostaje odnaleziony przez Vuko jako niemal oszalała, niema i cierpiąca istota zrośnięta z drzewem. Inny jest w połowie zamieniony w kamienny posąg. Po pozostałych nie ma śladu. Wygląda na to, że nie wszyscy zginęli, lecz odnalezienie ich nie jest wcale tak łatwe jak sobie wyobrażali mocodawcy Nocnego Wędrowca.

Świat Midgaardu to strefa śmierci dla elektroniki. To miejsce, gdzie zdaje się się istnieć magia, występują zjawiska przeczące ludzkiej fizyce i istoty trudne do wytłumaczenia ludzkim rozumem. Słabo rozwinięta cywilizacja rządzi się własnymi prawami. Tu człowieka obowiązuje przede wszystkim to prawo, które ma w sercu. Na Ziemi tysiące urzędników normalizowało życie Vuko, każdą jego myśl i postępek. Na wszystko istniały odpowiednie procedury. Podczas tej misji Drakkainenem musi sobie radzić zupełnie sam, a za błędy płaci w twardej walucie własnego zdrowia i życia.

W powieści mamy zasadniczo dwa wątki: ten dotyczący Vuko i jego misji oraz historię młodego księcia Tygrysiego Tronu. Choć biegną równolegle widać, że zmierzają do wspólnego punktu. Postacie przykuwają uwagę, są świetnie wykreowane, poznajemy je powoli, krok po kroku, bez pośpiechu i próby opisania w kilku zdaniach. Doskonały pomysł na powieść to nie wszystko. Dopiero solidny warsztat pisarski Jarosława Grzędowicza, jego nieokiełznana wyobraźnia oraz umiejętność przelewania myśli na papier dają odpowiedni, znakomity zresztą efekt. Zmienna dynamika wydarzeń, nasycenie emocjami, śmiałe pomysły, zgrabne łączenie dynamicznej akcji, niesamowitych przygód z ciekawymi refleksjami sprawiają, że książka może się podobać szerszej grupie czytelników. Bardzo ciekawym zabiegiem zastosowanym w powieści jest niejednolita narracja. W jeden sposób wyrażane są obserwacje Vuko, inaczej, gdy śledzimy wydarzenia kiedy aktywowany zostaje cyfral. W ten sposób podkreślone zostaje, że wszczep sprawia, że Drakkainen nie jest już tylko człowiekiem.

Fascynujący jest Vuko, z którym łatwo się utożsamiać. Świetny tajemniczy Kruczy Cień, interesujący Grisma Szalony Krzyk czy Grunaldi Ostatnie Słowo. Wyjątkowy jest uciekający przed krwawą rewolucją syn cesarza Ardżuk Hatarmał, warci uwagi Rzemień i Brus. To osobowości, które bardzo chce się lepiej poznać.

Grzędowicz dba o budowanie napięcia i przykuwanie uwagi. Wie, że nie wystarczy tylko dynamizm wydarzeń, rosnące napięcie, ciekawe postaci, fantastyczne stwory. Ważne jest również poczucie humoru, nie pozbawionego szczypty ironii. Ważne jest przemyślane odkrywanie nowego świata, jego kolejnych warstw. Opisywanie innej cywilizacji, kultury, sposobu myślenia bez pośpiechu i chęci ujawnienia wszystkiego w kilku akapitach.

"Pan Lodowego Ogrodu" choć korzysta z fantastycznego sztafażu, jest tak naprawdę refleksją nad naszym światem. Nad rewolucyjnymi ideami, nad prawami rządzenia, nad utopiami, które z pozoru idylliczne przy wprowadzaniu w życie kończą się zwykle hekatombą. Grzędowicz daje nam wybór: pozostać na poziomie dobrej rozrywki - próbować podjąć refleksję nad rozwojem ludzkości, drogami cywilizacji, losami społeczeństw. Meandry władzy; odpowiedzialność za tych, którymi się rządzi; myślenie o dobru wspólnym, a nie tylko własnym, ciasnym interesie; etapy rozwoju społeczeństw; rola jednostki w grupie społecznej - wszystkie te tematy przewijają się w tej powieści.

Szybko osiągnięty koniec książki sprawia, że apetyt rośnie i żąda zaspokojenia. Chcemy poznać prawdę o losach zaginionych naukowców ze stacji badawczej. Chcemy dowiedzieć się jak potoczą się losy Ardżuka Hatarmała. Chcemy po prostu sięgnąć po kolejny tom "Pana Lodowego Ogrodu".
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Bogowie z ludzkimi słabościami

Ocena:
Autor:
Data:
Nigdy wcześniej nie miałem przyjemności zetknąć się z twórczością Jarosława Grzędowicza, dlatego nie wiedziałem czego się spodziewać po tej książce. Moją uwagę przykuła przepiękna okładka, wyróżniająca się na tle innych. Już wtedy wiedziałem że muszę ją kupić i przeczytać co kryję się w środku.



Historia zaczyna się jak opowiadanie scince-fiction, lecz potem przekształca się w świetnie wykreowane fantasy. Pomysł na książkę bardzo oryginalny,fabuła nie banalna, wiarygodny główny bohater ... Planeta Midgaard choć z pozoru wydaję się bliźniaczo podobna do Ziemi jednak taka nie jest. Szybko okazuje się że dzieją się na niej dziwne i niewytłumaczalne zjawiska.

W brew pozorom książka przeplata w sobie opowiadanie dwóch bohaterów na których się skupia i zwinne przeskakuję z jednego wątku do drugiego. Zarówno Vuko jak i książę są bardzo barwnymi postaciami z którymi łatwo jest się utożsamić. Obaj borykają się z licznymi problemami, jednym słowem nie mają łatwego życia.

Cała historia obraca się wokół wojny bogów, lecz nie do końca takich jakich sobie zazwyczaj wyobrażamy, gdyż bogowie na planecie Midgaard wydają się mieć ludzkie cechy, czy raczej ludzkie słabości.

Książka od początku do końca trzyma w napięciu i nie pozwala się nudzić. Zakończenie tomu wgniata w fotel i prowokuje do sięgnięcia po następny tom, więc od razu ostrzegam, że lepiej mieć go w pogotowiu. Szczerze polecam tę książkę wszystkim fanom fantasy i nie tylko. Zapewniam was, że nie będziecie chcieć odstawić książki dopóki jej nie przeczytacie do końca.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena