Koszyk 0
Opis:
Młodzi herosi! Już znacie swój los! Musicie się przygotować na trudną przyszłość: będziecie walczyli z potworami, przeżywali przygody na całym świecie i mieli do czynienia z kapryśnymi greckimi i rzymskimi bogami. W tym supertajnym zbiorze nigdy dotąd niepublikowanych opowiadań, wywiadów, planów, diagramów i zagadek spotkacie waszych ulubionych bohaterów serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" oraz "Olimpijscy herosi", którzy stawią czoła groźnym potworom i podejmą się niebezpiecznych zadań ... Wiedza, którą zdobędziecie podczas lektury tych opowiadań, może i wam uratować życie! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Rick Riordan
  • 2013
  • 0
  • 270
  • 190
  • 127
  • *, 9788362170630
  • 9788362170630
  • ZAVFL
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Z pamiętników półbogów

Ocena:
Autor:
Data:
„Przejrzałem w myśli piknikową listę. Miękki kocyk? Odhaczone. Ulubiona pizza Annabeth, z dodatkowymi oliwkami? Odhaczone. Czekoladki nadziewane toffi z „La Maison du Chocolat”? Odhaczone. Słodzona woda gazowana o cytrynowym posmaku? Odhaczone. Broń na wypadek nagłej i niespodziewanej apokalipsy? Odhaczone.”*

Bycie półbogiem nie jest wcale takie fajne, jak mogłoby nam się wydawać. Przeżywanie niesamowitych przygód ... poznawani nowych ludzi i miejsc oraz posiadanie pewnych umiejętności jest bardzo ciekawe, ale jest też druga strona medalu. Trzeba nieustannie walczyć z potworami, uciekać i nie jest się pewnym jutra, pozbawionym perspektyw i często bezpiecznego miejsca, w którym można byłoby się schronić. Jak to w normalnym życiu, różnie bywa…

Publikacja ta składa się z czterech, nigdy dotąd nie opublikowanych, opowiadań, których bohaterami są dobrze nam znane postacie z cykli „Percy Jackson i bogowie olimpijscy” oraz „Olimpijscy herosi”. Pierwsze opowiadanie nosi tytuł „Pamiętnik Luke'a Castellana”, dowiadujemy się z niego jak Luke i Thaila spotkali Annabeth i wyjaśnia po trochu jego postępowanie w serii „Percy Jakson…”. Kolejne, „Percy Jackson i laska Hermesa”, jak się domyślacie mówi o Percym. Hermesowi ukradli jego laskę i syn Posejdona musi ją jak najszybciej, a do tego pocichł odnaleźć. Zaś w „Leo Valdez i pościg za Bufordem” ponownie spotykamy Piper, Jasona i Leo. Trójka przyjaciół musi odnaleźć stolik, który uciekł ponieważ Leo wyczyścił go Ajaksem. Jego odnalezienie jest bardzo ważne ponieważ w szufladzie znajduje się element statku, bez którego Argo II może wybuchnąć. Ostatnie powiadanie jest napisane przez syna Ricka Riordana i nosi tytuł „Syn magii”. Tłumaczy nam ono skąd bierze się Mgła i jak działa. Prócz tych opowiadań książka zawiera różne zagadki, diagramy oraz łamigłówki. Jest też kilka rysunków przedstawiających naszych ulubieńców oraz wywiad z wężami Hermesa, Marthą i Gregiem.

Dzięki twórczości Rica Riordana ponownie zapoznałam się z mitologią i to wowiele przyjemniejszy sposób niż na lekcjach. Z wielką radością i przyjemnością pochłaniam kolejne jego publikacje przypominając sobie przy tym różne mity. Jestem wielką fanką tego pisarza i muszę zapoznać się z wszystkimi jego książkami. Do tej pory żadna publikacja, jaką przeczytałam mnie nie zawiodła, ale czy tak samo było przy okazji czytania „Pamiętników półbogów”?

Muszę z przykrością stwierdzić, że nie porwała mnie ta książka. Opowiadania nigdy nie należały do mojej ulubionej formy wypowiedzi, bo zanim cokolwiek zaczyna się dziać to już jest koniec. Nie ma kiedy wczuć się w historię, zżyć z bohaterami i poczuć cokolwiek. Miałam wielką nadzieje, że Riordan tego uniknie, ale niestety tak się nie stało. Owszem, miło było znowu spotkać całą ferajnę, ale zabrakło mi tu łamigłówek, strasznych potworów i emocjonujących walk. Nie do tego mnie przyzwyczaił amerykański powieściopisarz. Mimo tego, że lekki styl pisania autora pozostał bez zmian i dialogi nadal emanują poczuciem humoru i lekką formą przekazu, opowiadania zdają się być... banalne. Są pozbawione fabuły i jakiejś bardziej wartkiej akcji i niezapomnianych wrażeń. Najbardziej jednak boli mnie to w jaki sposób zostali potraktowani bohaterowie, potraktowane je po macoszemu, przez co są słabo zarysowani i tacy nijacy. Dodatki w postaci łamigłówek i tym podobnych niezbyt mnie zaciekawiły i tylko zerknęłam na nie okiem. Za to bardzo podobał mi się wywiad z wężami Hermesa, lekki i ironiczny, pośmiałam się przy nim. Spodobały mi się również obrazy przedstawiające moje ulubione postacie, zostały bardzo fajnie ukazani.

To chyba najgorsza, nie wróć, to z pewnością najgorsza pozycja tego autora, jaką przyszło mi czytać i jestem odrobinę tym faktem zawiedziona. Co prawda czytało mi się szybko i jakieś tam zainteresowanie tym wszystkim było. W końcu to mimo wszystko Riordan i jakieś zalążki tego do czego mnie przyzwyczaił znalazłam w tej publikacji. Fakt, nie było tak jak zawsze wybuchu emocji, wypieków na twarzy i nerwowego obgryzania paznokci, ale nie było też tragicznie. Było… no przeciętnie było. Dużym plusem, podnoszącym ocenę było opowiadanie Haley'a Riordana. Opowiadanie jest napisane lekkim, niebanalnym językiem. Widać, że Haley zna się na mitologii i posiada bogatą wyobraźnię. Jego wytłumaczenie istnienia Mgły trafiło do mnie z miejsca. Ma on swój indywidualny sposób pisania i szczerze powiem, że chętnie przeczytałabym coś jego w dłuższej formie, bo te opowiadanie było jak przekąska czy też tylko posmakowanie by przekonać się czy jest dobre.

Reasumując, mogę powiedzieć, że „Pamiętniki półbogów” nie są tym co dotychczas serwował Riordan swoim czytelnikom, ale fani jego twórczości z pewnością nie pożałują zapoznania się z nią. Spodoba się też zwolennikom krótkiej formy wypowiedzi oraz wszelakiej maści łamigłówek. Ostrzegam tylko, żeby nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań, lepiej mile się zaskoczyć niż niemile rozczarować.

*cytat pochodzi z „Pamiętniki półbogów” R. Riordan
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Przygody półbogów

Ocena:
Autor:
Data:
„Pamiętniki półbogów” to kolejna książka, po „Archiwum herosów”, stanowiąca uzupełnienie serii i dodatek wydany pomiędzy premierami kolejnych tomów. Pozycja dosyć specyficzna, bo skupiająca się na mało znanych przygodach półbogów znanych zarówno z pierwszego cyklu, jak i obecnie trwającego. Riordan ponownie daje czytelnikom swoiste kompendium wiedzy na temat herosów, ich boskich rodziców, magicznych artefaktów oraz wszystkiego, co z serią związane ... Książka stanowi przerywnik pomiędzy „Synem Neptuna” a „Znakiem Ateny”, i miała za zadanie osłodzić oczekiwanie na najnowszy tom.

W „Pamiętnikach…” znajdziemy cztery opowiadania, koncertujące się wokół kluczowych dla fabuły obu serii postaci, ukazanych w całkiem nowym świetle. W „Archiwum herosów” teksty były chronologicznie umiejscowione po wydarzeniach znanych z „Bitwy o Labirynt”. Tutaj jest całkiem inaczej. Wszystkie historie rozrzucone są w czasie, czasem to kilka miesięcy, ale też kilka lat. Riordan skupia się przede wszystkim na przedstawienie mało znanych faktów z życia półbogów, które wpłynęły i ukształtowały ich dalsze życie.
Opowiadania, czyli główna atrakcja tej pozycji dostarczają masę rozrywki – mnóstwo wartkiej akcji, niesamowitych przygód i przedniej zabawy to tylko niektóre elementy, jakie znajdziemy w środku. Riordan pokazuje, czym jest przyjaźń i lojalność, odwaga i poświęcenie, walka w słusznym celu i zdolność podejmowania trudnych wyborów, jak wiele są w stanie poświęcić by wykonać powierzone im zadanie. Poza tekstami znajdziemy wywiady, łamigłówki, mapy i plany oraz rysunki herosów.

„Pamiętnik Luke’a Castellana” cofa nas do czasów, gdy Luke i Thalia uciekali przed potworami i jak w pościgu za pewną kozą, trafili do domu grozy, gdzie omal nie zginęli i jak na ich drodze pojawiła się dziewczynka imieniem Annabeth. Dowiemy się również jak córka Ateny zdobyła swój sztylet, ten sam, który odegra tak ważną rolę. Kolejny tekst to przygody Percy’ego i Annabeth, którzy wyruszają z misją by odnaleźć skradzioną laskę Hermesa – śmieszna i przyjemna opowiastka, z wszystkim tym, do czego przyzwyczaił nas Riordan; dobra zabawa, akcja i przygoda oraz godny przeciwnik. Trzeci tekst to opowieść rozgrywająca się po wydarzeniach z „Zaginionego herosa”, w której Leo stara się skończyć swój okręt, jednak pewien chodzący stolik zniknął z dosyć istotnym elementem reaktora, a do tego w lesie obok Bunkra 9 pojawiły się menady. Na pomoc rusza Jason razem z Piper.

Czwarty i ostatni tekst to dzieło autorstwa syna Ricka Riordana, Haley’a. Historia o tym, co stało się po wydarzeniach z „Ostatniego Olimpijczyka” i jak półbogowie stojący po przegranej stronie radzą sobie z rzeczywistością po bitwie. Głównym bohaterem jest syn Hekate, Alabaster, który jak jego matka posiada władzę manipulacji Mgłą i który musi uciekać przed swoją siostrą, Lamią. Całkiem sprawnie napisany tekst, który czyta się przyjemnie.

Wydany przez Galerię Książki „Pamiętniki półbogów” to pozycja obowiązkowa dla miłośników twórczości Riordana i świetne uzupełnienie obu serii. Fani Percy’ego i reszt ekipy, którzy po nią sięgną powinni być zadowoleni z lektury.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.