Koszyk 0
Opis:
Wyspy brytyjskie, dziewiąty wiek, czas wewnętrznych niepokojów, głodu i bezpardonowej walki o władzę. Czas największego najazdu Wikingów w historii. Syn jednego z angielskich wielmożów, Uther, zostaje porwany w wieku 10 lat. Jako jedyny ocalały z pogromu całego rodu dorasta wśród szczęku mieczy, pod czułą opieką śmiertelnych wrogów. Choć nauczył się żyć w zgodzie z zasadami Wikingów, w głębi duszy pozostaje synem Brytanii. Na jego oczach upadają kolejne królestwa, dokonują się zdrady ... przewroty i krwawe rzezie… Pewnego dnia będzie musiał podjąć decyzję, kim jest i któremu panu będzie służył. Los zwiąże go z Alfredem, władcą ostatniego opierającego się Wikingom królestwa, i da sposobność, by stawił czoła legendarnym wikińskim wojom, przed którymi drży cała średniowieczna Europa. Spętany więzami honoru, lojalności i miłości, Uther stanie się tym, od którego zależeć będą losy całej Brytanii. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Erica
  • miękka
Mniej Więcej
  • Bernard Cornwell
  • 2010
  • 1
  • 544
  • 205
  • 140
  • *, 97883-62329076
  • 9788362329076
  • Z6844

Recenzje czytelników

Z humorem i prawdziwie

Ocena:
Autor:
Data:
Pod koniec IX wieku na wschodnią Anglię napływają coraz liczniejsze statki Wikingów. Szukają ziemi, na której mogliby osiąść na stałe. Pamiętam z "Nieprzyjaciela Boga", że Artur - Bryt walczył z Anglami, Jutami i Sasami najeżdżającymi jego ziemię. Teraz jest już Anglia, a Brytowie wycofali się do zachodniej części wyspy i osiedli w Kornwalii i Walii.
A zatem mamy spory przeskok w czasie. Jednak cykl nie ma być kontynuacją Legend Arturiańskich ...

Polubiłam prozę Cornwella od pierwszego z nim spotkania czyli od "Zimowego Monarchy". Moje uwielbienie dla jego warsztatu pisarskiego rośnie.
Powieść rozpoczynająca kolejny cykl "Wojny Wikingów" jest jeszcze lepsza od Legend Arturiańskich. Tam było bardzo poważnie i nieco pompatycznie. Tutaj oprócz powagi mamy jeszcze sporą dozę humoru w opisach wyglądu i poczynań wojów z Anglii IX wieku.
A najbardziej rozbawiły mnie zachwyty głównego bohatera, Uthera, nad kąpielą. Gdy miał około 13 lat, po raz pierwszy zanurzył się w ciepłej wodzie i nie mógł się nadziwić, jakie to może być przyjemne!
Już to powinno Was zachęcić do poszukiwań powieści Cornwella. Ale to nie wszystko - oprócz ciekawych losów bohaterów, niezwykłych zwrotów akcji i dynamicznych opisów walk, jest tu jeszcze miejsce na rozważania bohatera, który na początku nie do końca zdaje sobie sprawę, że Duńczycy czyli wikingowie to są jego wrogowie i powinien nienawidzić całe to plemię. A on ich polubił. Porwany za młodu wzrasta pod ochroną jednego z najmężniejszych duńskich wojowników. Nikt mu nie każe uczyć się nudnych liter ani klęczeć całymi dniami i modlić się. I znowu Cornwell bardzo jednoznacznie objawia swój stosunek do katolicyzmu, podkreślając chciwość i hipokryzję księży i bardzo rozmodlonego króla Alfreda. Z drugiej strony stawiając prostolinijność i otwartość Duńczyków, ich waleczność i niezłomność.
W posłowiu autor wyjaśnia jeszcze kilka ciekawych faktów z historii Wielkiej Brytanii, a w powieści mamy ciekawostki etymologiczne angielskich słów.
Naprawdę powieść jest rewelacyjna bez dwóch zdań. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Tym bardziej, że przecież wiem z historii, jak skończy się największy najazd Wikingów na angielskie ziemie. Dlaczego zatem wyczuwam, że sympatia narratora jest po stronie najeźdźców?
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Losu nie można powstrzymać

Ocena:
Data:
Czy wierzysz w przeznaczenie? W z góry zapisany los w gwiazdach, fatum, siły nadprzyrodzone determinujące nasze działania i naszą przyszłość? Niezależnie od tego jak brzmi Twoja odpowiedź, trudno walczyć z własnym losem.
W przeznaczenie wierzył bohater książki „Ostatnie Królestwo” Bernarda Cornwella, Uther. Głównego bohatera cyklu „Wojny Wikingów”, w którego skład wchodzi „Ostatnie Królestwo” czytelnik poznaje jako 9-cio letniego chłopca ... który w wyniku najazdu Wikingów (Duńczyków) na Wyspy Brytyjskie, zostaje pojmany do niewoli. W wojnie pomiędzy Duńczykami, a broniącymi swych domów mieszkańcami ziem Northumbrii, giną ojciec młodego Uthera oraz brat. On sam zaś zostaje przygarnięty przez Ragnara Nieustraszonego, z którego ręki zginął jego starszy brat. Ambitny i krnąbrny chłopiec staje się członkiem rodziny Ragnara i traktowany jest na równi z jego dziećmi. Dziwny, a zarazem straszny splot okoliczności sprawia, że Ragnar i jego rodzina stają się mu bliżsi niż jego rodzina biologiczna. Zgodnie z wierzeniami Wikingów, których wyznawcą się staje, wierzy że owo zrządzenie związek ma z bóstwami rzucającymi kośćmi losu i przędącymi nić przeznaczenia.
Pomimo iż Uther wychowywany jest jak Wiking i przez Wikingów akceptowany, głęboko w jego sercu tkwi przeświadczenie, że jego przeznaczeniem jest odzyskanie utraconego dziedzictwa, ukochanego Bebbanburga i ziem Northumbrii (po napaści Wikingów znalazły się one we władaniu wuja chłopaka, który wszelkimi możliwymi podstępami próbował będzie pozbawić go życia).
Wraz z upływem czasu losy dorastającego chłopaka komplikują się, bo odzywa się w nim anglosaska krew. Z jednej strony wie, jak wiele zawdzięcza Wikingom, z drugiej wie, jak wiele stracił z ich przyczyny. Wszystkie przyszłe działania, które w swoim młodym życiu podejmował będzie Uther, będą więc miały na celu odzyskanie swych ziem rodowych. Stanąć będzie musiał przed trudnymi wyborami, m.in. po czyjej stronie opowiedzieć się w wojnie pomiędzy ostatnim wolnym Królestwem Anglii (Wessex) a Wikingami. Z czasem Uther nabiera pewności, że jego los nie zależy od niego samego, a od przeznaczenia, które determinuje jego poczynania. Los wielokrotnie okrutnie zadrwi z młodego wojownika, upokarzając go i skazując na cierpienie. Lecz on powtarzał będzie stale: „Przeznaczenie jest wszystkim”. Stwierdzenie to stanie się jego życiowym mottem.
Co konkretnie przydarzy się Utherowi? Zapraszam do lektury. A dziać się będzie wiele. Gwałty, grabieże, krwawe bitwy, podstępne morderstwa i pojedynki przynoszące chwałę. To tylko namiastka tego, czym czytelnik zachwyci się w tej świetnej powieści historycznej.
Dużo miejsca Cornwell na kartach powieści poświęcił Wikingom. Ich życiu, religii, postawom. Gros opisów dotyczy krwawych rytuałów, które w oczach współczesnego czytelnika napawać mogą zgrozą. Lecz główny wątek powieści skupia się jednak na rywalizacji pomiędzy dwiema potęgami, w imię obrony religii. Religia z resztą, to tylko pretekst dla obu stron dla zdobywania ziem i złota. Bo w walce o ziemie i bogactwa każda ze stron skłonna jest do popełnienia najgorszego plugastwa. Walki bratobójcze są na porządku dziennym. Tu każdy może stać się sojusznikiem, by za chwilę przemienić się we wroga. Powieść w bardzo drobiazgowy sposób przedstawia mechanizmy, jakim poddaje się człowiek w imię swoich ideałów, lub w imię swoich żądz. A granica między jednym a drugim często jest niezwykle płynna, co udowadnia Cornwell w „Ostatnim Królestwie”.
Książka zawiera mnóstwo opisów. Są opisy wojen, bitew, kultu, życia codziennego, opisy ludzi, przyrody, miast (w tym Londynu). Są one niezwykle obrazowe i unaoczniające wiele detali, które bez szczegółowych opisów trudno byłoby sobie wyobrazić. A trzeba przyznać, że okres w jakim toczą się wydarzenia powieści, jest jednym z ciekawszych w dziejach Europy, sama zaś inwazja Wikingów na Anglię do dziś wzbudza emocje.
Nie bez powodu powieści Cornwella sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Bo jest to pisarz tego rodzaju literatury, która przyciąga jak magnes, fascynuje i zniewala. Bo kto nie zachwyci się powieścią, która ma nie tylko wartką akcję i ciekawą fabułę, ale która przy okazji opowiada o istotnych dla ludzi uczuciach: dumie, honorze, przyjaźni? Podejrzewam, że niewielu. Dlatego książkę polecam każdemu, bez względu na preferencje czytelnicze.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.