Koszyk 0
Opis:
Scot „Scat” Delaney to światowej sławy wokalista jazzowy. Ma mnóstwo okazji, żeby zdradzić swoją dziewczynę. Alice, zanim zwiąże się z nim na stałe, chce się dowiedzieć, czy może mu ufać. Wynajmuje Florence Love, prywatną detektyw specjalizującą się w prowokacjach, by wystawiła na próbę jej narzeczonego. Florence ma tylko dziesięć dni, żeby usidlić ... przystojnego muzyka i nie złamać swojej żelaznej zasady: Pani detektyw jest znawczynią mowy ciała, biologii ewolucyjnej i sprytnych przebrań. Jej metody działania są niekonwencjonalne, a skuteczność niezawodna. Jest tylko jedno ale – uwodzeni przez nią mężczyźni rzadko są równie pociągający jak Scot. A przecież nigdy nie należy się zakochiwać w obiekcie prowokacji… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Louise Lee
  • 2016
  • 1
  • 456
  • 203
  • 133
  • 978838015-171-0
  • 9788380151710
  • ZD5VY

Recenzje czytelników

Kolejna świetnie zapowiadająca się seria o prywatnej detektyw!

Ocena:
Autor:
Data:
To nie jest kolejny szablonowy romans! Nie znajdziecie w tej książce: nudy, banalnych żartów, infantylności i idealnej wizji miłości. „Ostatnia prowokacja” jak sam tytuł wskazuje, jest prowokująca, zabawna, zaskakująca, wielowątkowa i pełna ironii.

Opis z pozoru dotyczy kolejnego zlecenia detektyw. Jednak w tej książce oprócz samej „operacji Delaney” jest o wiele więcej – rodzinna tajemnica dotycząca zniknięcia matki Florence, przeszłość i tragedia brata Florence, czy tajemniczy blondyn ... który prawdopodobnie ją śledzi. Pod płaszczykiem komedii i zabawnych przeżyć bohaterki, czają się problemy, żal, nierozwiązane sprawy sprzed kilku lat i próby wprowadzenia przez główną bohaterkę zmian do swojego życia. Mam wrażenie, że to osobista książka dla autorki, mająca drugie dno, które można dostrzec po wgłębieniu się w losy postaci.

Co ciekawe, Louise Lee także była prywatnym detektywem! Wcześniej pracowała jako nauczycielka geografii, jednak postanowiła coś urozmaicić w swoim życiu i proszę bardzo, taka zmiana! Dlatego tym bardziej utożsamiam autorkę z postacią Florence Love.

Najpierw przyciągnęła mnie okładka, sugerująca zabawną powieść w sam raz dla kobiet. Barwo Wydawnictwo Czarna Owca za sympatyczną oprawę książki. Następnie zaczęłam czytać i stwierdziłam, że z chęcią wybrałabym się z główną bohaterką na kawę. Stała się jedną z moich ulubionych postaci kobiecych – jest przebojowa, bezczelna, ma ironiczne poczucie humoru, walczy o swoje, a przy tym jest taką samą kobietą jak my wszystkie – szukającą tego jedynego oraz swojej drogi w życiu. Podoba mi się, że Lee nie wygładziła jej charakteru, ale właśnie dała jej dużo iskry, tak, że od razu przyszła mi na myśl Stephanie Plum (seria o łowczyni nagród autorstwa Janet Evanovich), która w jakiś sposób wpisuje się w typ charakteru, który ma również Florence. Mocne, nieustępliwe i zabawne babki.

Tej książki nie da się nie lubić, od razu budzi pozytywne odczucia i w sumie od pierwszej strony wywołuje chichot. Napisana lekkim, przystępnym językiem. Choć zdarzały się dosyć dłuższe opisy, to i tak „Ostatnią prowokację” czyta się z przyjemnością. Narrację mamy pierwszoosobową, jednak to typ powieści, gdzie ilość wątków wynagradza brak ukazania perspektyw reszty bohaterów. Co jakiś czas oprócz samej fabuły w książce można znaleźć krótkie porady odnośnie do „sztuki prowokacji” – bardzo zabawne i o dziwo niezwykle trafne. (Niektóre chyba mam zamiar wykorzystać, a nuż się sprawdzą). Zakończenie jest nieszablonowe – na pewno będziecie zaskoczeni. I to lubię! Coraz częściej czytam książkę i po pierwszym rozdziale jestem w stanie powiedzieć, kto z kim będzie i co wydarzy się na końcu. Tutaj jest inaczej i chwała za to autorce.

Cała recenzja: http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/03/29/ostatnia-prowokacja-louise-lee-przeznaczone-tylko-dla-kobiet/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wciągająca, lekka i zabawna

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo lubię takie książki jak "Ostatnia prowokacja", od których trudno się oderwać, przez co lektura jest szybka, lekka oraz interesująca - niczym dobra komedia! Muszę też przyznać, że jak na "przyjemną książkę", zostałam mile zaskoczona jej dobrym poziomem oraz wieloma elementami, które przypadły mi do gustu - w tym zwłaszcza dobrym humorem :D.

Lekka powieść to dla mnie taka, którą mogę przeczytać szybko, która wciągnie mnie w akcję ... oraz która mnie rozśmieszy (przynajmniej co kilka stron). "Ostatnia prowokacja" spełnia wszystkie te wymogi, a dodatkowo odhacza również i bonusowe :). Louise Lee ma bardzo lekki styl. który pozwala z łatwością wślizgnąć się w akcję, co w połączeniu z ciekawie zarysowaną fabułą pracy detektywistycznej składa się na świetną rozrywkę.

Dodatkowym atutem, którego się nie spodziewałam była bardzo dobrze uzupełniająca fabułę perspektywa wydarzeń z przeszłości życia Florence Love, które całkiem łatwe nie było. Ten punkt widzenia nadaje książce niespodziewanej głębi - nie tylko urozmaica to narrację, ale i wplata w akcję nie tak banalne tematy, miejscami dość ciężkie i trudne, które jednak przez lekki styl autorki nie przytłaczają czytelnika.

Jak na średnio ambitny gatunek, po którym spodziewałam się kilku niemiłych niespodzianek, lektura ta wypada dość dobrze, z jedynie kilkoma elementami, które nie do końca mi się spodobały. "Ostatnia prowokacja" jest momentami dość dosadna/lekko wulgarna, co działa na mnie dość odstręczająco, jednak nie jest to na szczęście przytłaczające w stylu autorki. Kolejnym elementem, który mi się nie spodobał było zakończenie. Wpłynęło ono dość znacząco na moje ogólne odczucia, które do jego nastąpienie była bardzo pozytywne. Nie chcę tu nic zdradzać, jednak w porównaniu całej powieści, jej finał jest po prostu średni.

"Ostatnia prowokacja" to świetna, lekka i zabawna pozycja, którą polecam każdemu szukającemu chwili rozrywki i relaksu. Mimo kilku elementów, które nie przypadły mi do gustu, lektura ta okazała się świetną zabawą, którą z chęcią powtórzę w (jeszcze długo oczekiwanej) kontynuacji.

Mój regał z książkami
patsy-books.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena