Koszyk 0
Opis:
W czasie wielkiej wojny ojczyźnianej zginęły miliony radzieckich dzieci. Rosyjskich, białoruskich, ukraińskich, żydowskich, tatarskich, łotewskich, cygańskich, kozackich, uzbeckich, ormiańskich, tadżyckich. Te, które przeżyły, wojny nie zapomniały nigdy. Dla nich to wspomnienie pierwszego papierosa otrzymanego od Niemca, zapach bzu i czeremchy, zabawa w strzelanie, pierwsze grzyby w lesie, kózka, która miała dawać mleko i zapewnić rodzinie przetrwanie. Ale także sprawy ... przed którymi dzieci powinny być chronione - śmierć, cierpienie, brak ojca, okrucieństwo i głód. Swietłana Aleksijewicz po raz kolejny udziela głosu tym, którzy go dotąd nie mieli. Tym, którzy przez lata byli tylko częścią niemego, anonimowego tłumu, tak zwanej ludności cywilnej, w wielkiej historii zawsze mniej ważnej od żołnierzy. Genialna reporterka udowadnia, że bez ich pamięci ciągle nie wiemy, czym jest wojna. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Czarne
  • twarda
Mniej Więcej
  • Swietłana Aleksijewicz
  • 2013
  • 1
  • 232
  • 220
  • 137
  • 9788375365146
  • 9788375365146
  • ZAUTM

Recenzje czytelników

Nie warto przechodzić obok tej książki obojętnie

Ocena:
Autor:
Data:
Jestem wielkim fanem tej serii reportażowej. Żadna pozycja jeszcze mnie nie zawiodła i tak jest i tym razem. Książka oferuje niezwykły obraz wojenny, którego medium stają się świadectwa osób (w czasie wojny dzieci). Wspomnienia są niezwykle personalne i nawet z perspektywy już prawie 70 lat naprawdę straszne. Książka koncentruje się na wspomnieniach osób z terenów zachodniej Rosji, którzy bardzo dotkliwie odczuli skutki wojny. Kolejne historie uświadamiają w dobitny sposób ... że wojna to nie statystyka, koncentracje wojsk i manewry oskrzydlające, a tysiące dramatów, bestialstwo i stary, o których w większości, szerzej nikt nie usłyszy. Ta książka daje głos niesłyszanym. Z czystym sumieniem polecam. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wojna z wysokości jednego metra

Ocena:
Autor:
Data:
O wojnie opowiadano już z przeróżnych perspektyw. Wiemy, jak widzieli ją mieszkańcy okupowanych krajów, ale też jak wyglądała z punktu widzenia nazistów. Poprzez literaturę mieliśmy szansę trafić do Żydów mieszkających w czasie jej trwania w gettach, ludzi, którzy przeżyli obozy koncentracyjne i tych o bardziej szczęśliwych życiorysach. Konspiratorzy, kolaboranci… ich historie znamy, ale czy kiedyś zastanawialiśmy się, jak patrzyło się na wojnę z wysokości jednego metra ... Jak wyglądała ona w oczach dzieci?

Dzisiaj ci, którzy wtedy mogli na palcach wskazać liczbę przeżytych lat, oczywiście pod warunkiem, że umieli już liczyć, są ostatnimi świadkami II Wojny Światowej. Powierzyli oni swoje wspomnienia jednej z najwybitniejszych współcześnie żyjących reporterek, Swietłanie Aleksijewicz, chociaż do teraz nie jest im łatwo mówić o tym, co zdarzyło się kilkadziesiąt lat temu. Wiedzą jednak, że słowa są potrzebne:

"Potem zabrakło... Najpierw naszej niesamowitej mamy, a po niej taty. Zrozumiałyśmy, od razu to poczułyśmy, że jesteśmy ostatnie. Z tamtej linii... Z tamtego brzegu... Jesteśmy ostatnimi świadkami. Nasz czas się kończy. Powinnyśmy mówić...
Pomyślałyśmy, że nasze słowa będą ostatnie..."

Najbardziej charakterystyczna dla sposobu, w jakim formułują swoje myśli, jest prostota. Ich słowa nie potrzebują nadmiernych upiększeń, by wywierać wrażenie, wystarczy już sam przekaz. Mówią jak dzieci, które zapamiętały pojedyncze obrazy, często urywają wypowiedzi, ich zdania nagminnie kończą się wielokropkami. Zupełnie jakby w ich umysłach wciąż żyły te dzieci - przestraszone, pogubione, pozbawione dzieciństwa.

Przerażające jest nie tylko to, jak zapamiętali wojnę, ale też fakt, że ona właściwie nigdy się dla nich nie skończyła. Wpłynęła na całe ich późniejsze życie powodując problemy z nawiązywaniem więzi z innymi, lęki przed samolotami i mnóstwo innych koszmarów przeżywanych ciągle na nowo. Już samo to, jak dokładnie zapamiętali coś, co wydarzyło się, gdy mieli cztery, sześć czy osiem lat, pokazuje ogrom zniszczeń, jakie wojna dokonała w umysłach tych, których w ogóle nie powinna była dotyczyć.

Nietrudno zauważyć, jak podobni są do siebie wszyscy bohaterowie książki "Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy". Chociaż każdy z nich znalazł się w zupełnie innych sytuacjach, wszyscy wspominają o tym samym - niesamowitym strachu, niezrozumieniu dla tego, co działo się wokół, ale też tym, jak mnóstwo czasu poświęcali na myślenie o jedzeniu i że całym światem byli dla nich rodzice, zwłaszcza mamy. Gdy mogli schować się w ich ramionach, czuli się bezpiecznie, mieli szansę poczuć namiastkę dzieciństwa. Z kolei ci, którzy stracili najbliższych, byli najbardziej nieszczęśliwi na świecie.

Reportaż wywołuje skrajnie różne emocje. Bywa, że pokazuje mniej straszną, bardziej dziwną wersję wojny. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy głos mają dzieci nie do końca zorientowane w sytuacji. Nie pojmują one, co się dzieje i nie czują zagrożenia, przecież mama jest obok. Gdy jednak przychodzi pora na wspomnienia ich rówieśników, którzy oglądali śmierć z bliska, uderzają one z podwójną siłą, bolą jeszcze bardziej.

Bardzo mocna książka, zresztą po Swietłanie Aleksijewicz nie można było spodziewać się niczego innego. Rewelacyjnie napisana. Trudna, ale potrzebna.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.