Koszyk 0
Opis:
Stał się legendą za życia. Wciąż pamięta wspaniałe dni niezwykłych przygód. Pamięta czasy, kiedy bohater nie musiał się martwić o ogrodzenia, prawników i cywilizację. Pamięta też czasy, gdy ludzie nie krytykowali zabijania smoków. Dzisiaj za to nie zawsze pamięta, gdzie odłożył swoje zęby... I wcale mu się to nie podoba. Teraz więc, ze swym starożytnym mieczem, nową laską i starymi przyjaciółmi - a są to bardzo starzy przyjaciele - Cohen Barbarzyńca wyrusza w ostatnią misję ... Zamierza wspiąć się na najwyższą górę Świata Dysku i spotkać swoich bogów. Nie podoba mu się, że pozwalają ludziom starzeć się i umierać. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Terry Pratchett
  • 2012
  • 0
  • 176
  • 280
  • 235
  • *, 97883-7839-2989
  • 9788378392989
  • ZAOBY

Recenzje czytelników

te ilustracje!

Ocena:
Autor:
Data:
Do tej pory poznałam już wszystkie wydane u nas opowieści ze Świata Dysku, tę niczym wisienkę na torcie, zostawiając sobie na później. W odróżnieniu od wszystkich pozostałych, ta oprócz literackiej wartości wprawia również w zachwyt wydaniem. Paul Kidby od wielu lat współpracuje z Pratchettem nad ilustrowaniem stworzonego przez Sir Terry'ego uniwersum, a efekty tej współpracy zachwycają i sprawiają, że książka jest uczta dla oka ...

Tym razem nie tylko wyobraźnia autora pomogła wizualizować sobie Świat Dysku, ilustracje, których jest w książce bardzo dużo są przepiękne i nie sposób oderwać od nich oczu. Świetnie wykonane, idealnie oddają ducha płaskiego świata, podróżującego na grzbietach czterech słoni, stojących na skorupie wielkiego A'Tuina. Pratchett uzupełnił ten plastyczny obraz dokładnie oddając realia i prawa natury rządzące Dyskiem.

Jest to kolejna opowieść o Rincewindzie, w której również Marchewa Żelaznywładsson ma swoją rolę do odegrania. Nie można pominąć również Srebrnej Ordy z Cohenem Barbarzyńcą na czele, ani arcymistrza zła: Złowrogiego Harry'ego. Przygoda zaczyna się niepozornie, Cohen postanowił zebrać swych, równie wiekowych, przyjaciół, by skończyć żywot jak na bohatera przystało- rzucając wyzwanie bogom. Patrycjusz, przy pomocy magów oraz Leonarda da Quirm próbują powstrzymać tę szaloną ekspedycję wysyłając misję, która ma powstrzymać legendarnych bohaterów i uratować świat. Jak zwykle zadanie uratowania świata spoczęło na barkach Rincewinda, towarzyszą mu słynny wynalazca oraz najbardziej godny zaufania strażnik miejski Ankh-Morpork. Jak wyglądała ich wyprawa, oraz jak się zakończyła, tego musicie dowiedzieć się sami.

Dla kogoś, kto miał już styczność z opowieściami ze Świata Dysku, spotkanie ze świetnie znanymi z innych książek bohaterami, było niczym odświeżenie starych znajomości. Jeżeli, ktoś nie miał do tej pory okazji poczytać o mieszkańcach Ankh-Morpork, nie jest to najlepsza książka by ich poznać. Najbardziej chyba zawiodłam się na Vetinarim, było w nim nieco za mało Patrycjusza, choć z drugiej strony nie ma go w tej powieści zbyt dużo. ŚMIERĆ załapał się na kilka ilustracji, jednak jego udział w opowiadanej historii jest jeszcze mniejszy, niż w przypadku włodarza Ankh-Morpork. Z wielką ciekawością poznałam natomiast członków Srebrnej Ordy, o których do tej pory jedynie słyszałam, wszyscy, jak jeden mąż, są prawdziwymi bohaterami, nawet jeżeli już nie dosłyszą, czy mają problemy z pamięcią. Trochę zasmuciło mnie tak szybkie pożegnanie ze zidiociałymi kompanami Złowrogiego Harry'ego, gdyż zdążyłam ich polubić. Każdy z wykreowanych bohaterów jest wyrazisty i zachwyca realizmem, a większość z nich można polubić.

Język powieści ocieka humorem, co czytelnikowi obeznanemu ze stylem autora nie jest obce. Pratchett jak zwykle pisząc o fantastycznych przygodach, w wymyślonym uniwersum przemyca wiecznie aktualne prawdy. Jak zawsze pobudza do myślenia. Czy można godnie się zestarzeć i czy piękna śmierć jest ważniejsza niż życie? Czy warto rzucić wyzwanie losowi, czy może lepiej płynąć z prądem? Jak daleko można się posunąć, by ocalić wszystko co ma znaczenie? Pod przykrywką lekkiej i zabawnej opowieści kryje się drugie dno, które sprawia, że ta książka pozostaje w pamięci i nie jest tylko czczą rozrywką.


Podsumowując, uważam, że nie jest to najlepsza powieść na początek znajomości ze Światem Dysku, zbyt wiele ważnych w całym cyklu postaci pojawia się tu tylko epizodycznie, więc niewiedza o tym, jacy są w innych książkach, może nieco zakłócić odbiór tego tomu. Za to ilustracje Paula Kidby'ego sprawiają, że książka ta może przyciągnąć do Świata Dysku, tych, którzy do niego jeszcze nie trafili, są piękne i bardzo klimatyczne. Jeśli chodzi zaś o styl Pratchetta, to albo się go kocha, albo nie trawi, ale jak to mówią: nie dowiesz się, póki nie spróbujesz.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.