Koszyk 0
Opis:
Osiem to zbiór opowiadań, bohaterami których są psychopatyczni mordercy manipulujący osnową opowieści, anioły i demony, szekspirowscy protagoniści, zadziwiające istoty prowadzące długie, mailowe dysputy oraz zwykli ludzie. I wszyscy oni mają do przekazania własną prawdę. Mimo wyraźnie onirycznego charakteru, opowiadania Krzysztofa Maciejewskiego, nie są typowymi zapiskami marzeń sennych i koszmarów. Nachodzą na siebie i meandrują wbrew utartym schematom ... łamią konwencje horroru i fantastyki naukowej. Są metaforycznymi opowieściami o współczesności, w których prawdziwe matematyczne dowody brzmią jak poezja, a delikatnie wplecione w narrację figury stylistyczne, sugestie i dyskretne nawiązania do Borgesa, Baricco oraz bizarro fiction, powodują, iż opowiadania z tomu Osiem odznaczają się hipnotyczną siłą wyrazu i wiodą czytelnika ku nieznanym wcześniej światom. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Forma
  • miękka
Mniej Więcej
  • Krzysztof Maciejewski
  • 2011
  • 1
  • 74
  • 150
  • 150
  • Piętnastka
  • 978-83-60881-79-8
  • 9788360881798
  • ZAEG2

Recenzje czytelników

Niecodzienne opowiadania

Ocena:
Autor:
Data:
Ostatnim utworem, który pragnę Wam dzisiaj przybliżyć jest "Osiem" Krzysztofa Maciejewskiego. Nie będę ukrywać, że jest to pozycja wydana przez FORMĘ. Tym razem tom zaliczono do serii piętnastka. Wydawnictwo przyzwyczaiło mnie już do nieszablonowości wydawanych utworów. Czy i tym razem pozycja wprawiła mnie w zaskoczenie? Sami sprawdźcie...

W omawianym tomie mieści się 8 opowiadań. Wśród bohaterów tych jakże krótkich form napotykamy zabójców jak również istoty nie z tego świata ... W jednym z nich mamy okazję zapoznać się z listami pisanymi przez potwora i drzewo. W innym przeczytamy o zagubionym w drodze na wakacje. W kolejnym opowiadaniu dowiemy się o niewyjaśnionych przypadkach zaginięć w górach. W zbiorze poznamy również dzieje pewnego Akolity, który stara się rozwiązać istotny problem z dziedziny ekonomiki zbawienia. Odnajdziemy tu także opowiadanie o uśmierceniu dziwnego wybranka pewnej niewiasty.

Za pomocą przenośni autor udanie opisał otaczającą nas rzeczywistość. Odniosłam wrażenie, że historie otaczają swoiste opary, które mają za zadanie wprowadzić odbiorcę w stan zaniepokojenia, lęku. Niestety, moim zdaniem, nie wszystkie opowiadania są tak samo intrygujące. Spotkałam tu takie od których nie sposób się oderwać, ale zdarzyły się również mniej absorbujące. Większość z nich jednak jest wręcz magnetyzująca. Całość napisana oryginalnym stylem. Zbiór ogromnie wciągający, chwilami wręcz nierealny. Z pewnością mroczny i ciekawy. Momentami oniryczny. Pozazmysłowy, wieloznaczny. Polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

osiem

Ocena:
Autor:
Data:
Jest coś takiego, jak dusza języka – w krwioobiegu słów występuje bardzo rzadko, ale każda książka, która zawiera w sobie choć jedną jej krwinkę, porusza zawsze do głębi”. Tu duszą języka jest mieszanka językowa: piękna polszczyzna z językiem potocznym, a wszystko to w jednym akapicie, ponieważ kolejny może być o czymś zupełnie innym, ale powiązanym z tytułem. Opowiadania mają bardzo szeroki przekrój: od wywodu pachnącego naukami ścisłymi przez naszpikowanie wzorami i cyframi ... którego sensowność nie bardzo rozumiałam po opowiadania epistolarne, w których ważne są tematy rozmów, a nie postacie je przeprowadzające. Teksty (nawet wewnętrznie) są ze sobą tak luźno powiązane, że trudno nadążyć za myślami autora, ale po wczytaniu odkrywamy rozpacz utraty, przemijania, obłędu, tęsknoty czy żalu. Bohaterowie posiadają cechy ludzkie, ale nimi nie są. Autor przekonuje, że duchy, demony, drzewa i cokolwiek sobie pomyślimy ma własny świat i sposób odczuwania oraz potrzebę bliskości lub niewielką potrzebę zauważenia.

W niektórych opowiadaniach rzeczywistość miesza się z wizją. W „Ulicy portretów” mamy do czynienia ze zgrabnym zabiegiem pętli, która uświadamia nam, że bohater może majaczyć ze zmęczenia lub przez chorobę psychiczną (schizofrenia). Kierowca żyje w dwóch światach: realnego zagubienia i nadbudowy słownej.

Zbiór opowiadań zdecydowanie do wytrwałych czytelników. Niewielka forma i krótkie opowiadania nie są lekturą łatwą. Na pewno nie jest to czytadło, po które można sięgnąć w ramach odpoczynku po ciężkim dniu pracy. Zmęczymy się tym małym eksperymentem. Czyta się zdecydowanie wolniej i trzeba większego skupienia niż w opowiadaniach grozy "City 1", w których fabuła była bardziej widoczna. Niedługie teksty trzeba czytać kilka razy, aby odkryć sens.
http://annasikorska.blogspot.com/2014/04/krzysztof-maciejewski-osiem.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.