Koszyk 0
Opis:
Pierwszy tom cyklu Mrok gęstnieje. Maya Delaney czuła się zawsze związana z naturą. Lasy wokół domu są jej ukochanym schronieniem, a znamię w kształcie łapy, które ma na biodrze, jest jakby znakiem tego, dokąd przynależy. Ale wokół Salmon Creek, małego ośrodka badań medycznych, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Młoda dziewczyna tajemniczo tonie pośrodku spokojnego jeziora. Koło domu Mai pojawiają się pumy i nie zamierzają się wynieść. Jej najlepszy przyjaciel, Daniel ... zaczyna miewać dziwne uczucia w odniesieniu do niektórych ludzi i przedmiotów. Jedną z takich osób jest Rafa, nowy łobuziak w miasteczku. Jaką tajemnicę skrywa i skąd jego nagłe zainteresowanie Mayą... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kelley Armstrong
  • 2013
  • 1
  • 336
  • 205
  • 130
  • 978-83-7506-932-7
  • 9788375069327
  • ZAUN1
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

"Osaczenie" recenzja

Ocena:
Autor:
Data:
Kelley Armstrong to pisarka dobrze nam już znana. Trylogia Najmroczniejsze Moce okazała się błyskotliwą serią i kiedy dowiedziałam się, że „Osaczenie” będzie miało coś z nią wspólnego, bardzo się ucieszyłam. Z ogromną ciekawością sięgnęłam po książkę, która rozpoczyna nowy cykl autorki – Mrok Gęstnieje.

Małe miasteczko Salmon Creek jest zamkniętą społecznością. Zaledwie dwustu mieszkańców. Można się domyślić, że wszyscy się znają ... Każdy mieszkaniec jest w jakiś sposób związany z ośrodkiem badań medycznych. Maya Delaney, adoptowana córka leśnika i architektki, jest zwykłą uczennicą.
Bohaterka straciła przyjaciółkę Serene- utonęła w niewyjaśnionych okolicznościach, mimo, że była kapitanem drużyny pływackiej. Był to straszny cios dla Mai, ale razem ze swoim najlepszym przyjacielem z dzieciństwa Danielem, uprali się z nim, aż w tym sennym miasteczku nie zaczęły dziać się dziwne rzeczy a nowy chłopak Rafael zaczął się interesować Mayą. Na domiar wszystkiego także pumy zjawiły się w okolicy i postanowiły krążyć wokół niej. Dziewczyna okazała się niezwykle stanowczą i odważną bohaterką, ale to Rafael stał się moją ulubioną postacią. Zgrywa obojętnego cwaniaczka, w rzeczywistości okazał się chłopcem opiekującym się siostrą i szukającym prawdy.

Jeśli ktoś sądzi, że to kolejna książka w stylu ona jedna a ich dwóch to są w błędzie. Daniel z pewnością jest dobrym przyjacielem May, dobrze zbudowanym i bardzo troskliwy, cieszy się wielką popularnością w szkole i trenuje zapasy. Spędzają dużo czasu razem. Maya wyglądem przypomina Indiankę i ma niezwykłą łączność z naturą (Nie ukrywam, że dzięki temu bardzo ją polubiłam, gdyż sama uwielbiam zwierzęta.) Podopieczni May, którymi się opiekuje, szybciej wracają do zdrowia a ona sama zaczyna odczuwać nieokiełznaną chęć pobiegania po lesie. Daniel wyczuwa dziwne niepokojące rzeczy. Ich wątpliwości i podejrzenia zaczynają rosnąć, kiedy Maya zaczęła spotykać się z Rafaelem. W okolicy ginie „pseudo reporterka” a dla naszych bohaterów śmierć Sereny nie jest już taka przypadkowa.

Przyssałam się do tej książki ja pijawka i przestałam dopiero, jak już nic z niej nie zostało. Prosty i ciekawy język sprawił, że czytało się ją bardzo szybo. Narracja pierwszoosobowa i wiele dialogów nakręciło akcje do tępa wręcz zawrotnego.

Książka jest skierowana do wszystkich, zarówno spragnionych przygody jak i romansu. Jest to świetny thriller trzymający w napięciu a i namiętnych pocałunków w niej nie brak. Co prawda książka nie wnosi nic nowego do literatury paranormalnej ale zapewni miły wieczór. „Osaczenie” przepełnione jest akcją, przyjaźnią oraz intrygą. Nie sposób zaliczyć jej do tych przewidywalnych a czytelnik dąży do wyjaśnień których nie dostaję. Nie mogę się doczekać następnej części ,ponieważ chcę odkryć odpowiedzi i dalsze losy tych osobliwych bohaterów. Fajna książka która wciąga i daje wiele przyjemności. Polecam !!!

5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Osaczenie, Kelley Armstrong

Ocena:
Autor:
Data:
Kelley Armstrong to autorka, z której nazwiskiem spotykałam się mnóstwo razy, jednak nigdy nie miałam okazji, aby osobiście poznać jej twórczość. Wiem, że ma ona na swoim koncie kilka książek, z czego jedne są bardziej cenione, drugie trochę mniej, jednak na przeczytanie jednej z jej powieści musiałam czekać naprawdę długo. Z radością mogę stwierdzić, że opłaciło mi się to czekanie i cieszę się, że mogłam rozpocząć przygodę z książkami tej autorki od tak świetnej lektury, jaką jest „Osaczenie” ... Nie spodziewałam się wiele, nie oczekiwałam powieści wysokich lotów, jednak dostałam właśnie to, czego w danej chwili potrzebowałam. Chwili zapomnienia o świecie, odprężenia się i spędzenia miłego czasu z niezobowiązującą, wciągającą lekturą.

Kiedy rok temu w jeziorze utonęła przyjaciółka Mayi Delaney, doskonała pływaczka, życie dziewczyny uległo diametralnym zmianom. Wokół jej domu i w miejscach, w których się znajduje zaczynają pojawiać się pumy, jej najlepszy przyjaciel, Daniel, miewa dziwne odczucia dotyczące niektórych ludzi, sama Maya zaczyna doświadczać niezwykłych zjawisk w kontaktach ze zwierzętami, natomiast szkolny badboy, Rafael, wykazuje nią dziwne zainteresowanie. Maya od zawsze czuła się związana z naturą i zwierzętami, jednak co się stanie, jeżeli okaże się, że nie jest to zwykłe zainteresowanie przyrodą?

Muszę zwrócić uwagę na język autorki, bo wciąż pamiętam, przy jak wielu książkach nie podobało mi się używanie przekleństw, bardzo na nie narzekałam i broniłam się przed nimi jak tylko mogłam. W tym wypadku, bo w „Osaczeniu” znaleźć można kilka soczystych słówek, całkowicie mi to nie przeszkadzało i nawet mogę uznać, że przekonało do takiego języka w książkach. Zazwyczaj swoją niechęć uargumentowywałam tym, że przekleństwa te nie brzmią dobrze, wybijają z rytmu i wydają się być nienaturalne, tak jakby coś zgrzytało w ustach podczas czytania. Podczas czytania „Osaczenia” przyjęłam je nawet z przyjemnością, bo chwilami nadawały naprawdę niesamowitej pikantności i ekspresji – wydawały się być po prostu odpowiednie wśród wypowiedzi bohaterów o akurat takim charakterze i w danej sytuacji.

Ciężko jest nazwać tę książkę ambitną, bo też nie za wiele można się spodziewać po takim gatunku, jakim jest paranormal romance, ale śmiało mogę stwierdzić, że „Osaczenie” to jedna z lepszych książek, jakie ostatnio przeczytałam. To rozrywkowa lektura, którą można przeczytać w jeden wieczór, głównie dzięki temu, że czyta się ją bardzo płynnie, co umożliwia nie tylko zgrabne konstruowanie akcji, ale również przyjemny język, jakim posługuje się autorka. Ciężko znaleźć w „Osaczeniu” niesamowite zwroty akcji czy wydarzenia wbijające w fotel, ale mimo tego spędziłam z tą książką bardzo przyjemne chwile, których nie żałuję i nie mogę się doczekać, aż będę mogła sięgnąć po drugą część.

Fani wątku romantycznego nie będą zawiedzeni, z pewnością znajdą tutaj coś dla siebie. Nie jest on jednak skonstruowany w wyjątkowo wyróżniający się sposób, autorka w zasadzie ukazała go tak, jak wiele romansów w typowo młodzieżowych książkach, co z drugiej strony nie jest również czymś niezadowalającym. Na tle wydarzeń z życia codziennego i tych nadnaturalnych wypada on interesująco, choć w trochę przewidywalny sposób.

Nawiązując jeszcze do wydarzeń rzeczywistych a tych paranormalnych, spodobało mi się to, w jaki sposób autorka powiązała ze sobą te dwa światy. Połączyła je ścisłą nicią, dzięki której oba z nich są swoim uzupełnieniem i tworzą razem ciekawą, interesującą całość. Tak naprawdę podczas czytania tej książki nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu zacznie dziać się coś, co da mi tylko sygnał, że mam do czynienia z wątkiem paranormalnym. Autorka ukazała to w bardzo subtelny sposób, nie rzucając czytelnikowi prosto w twarz zjawiskami nadnaturalnymi.

Z łatwością można także polubić bohaterów tej książki, gdyż nie tylko główna bohaterka jest ciekawie skonstruowaną postacią, ale także bohaterowie drugoplanowi. Każdy z nich posiada ciekawy charakter, cechy, dzięki którym się wyróżnia spośród pozostałych postaci, a do tego chwilami wzbudza naprawdę silne emocje. Miło było poznać bohaterów, którzy z rozmysłem podejmują kolejne decyzje i godzą się na to, jakie konsekwencje przynoszą podejmowane przez nich kroki. Maya, Daniel czy Rafael to szczególne postacie, które wzbudziły we mnie wiele emocji i nie mogłam pozostać obojętna na to, co przyszykował dla nich los.

Jestem bardzo zadowolona z książki, jaką napisała Kelley Armostrong. Kończy się ona w takim momencie, że nie sposób przewidzieć, co wydarzy się w następnej kolejności oraz odkłada się ją z niedosytem i z wielką chęcią na to, aby jak najszybciej przeczytać ciąg dalszy. To na pewno nie koniec mojej przygody z twórczością tej autorki, na pewno sięgnę po jej inne książki, aby przekonać się, czy są one tak dobre jak „Osaczenie”.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.