Koszyk 0
Opis:
W opowiadaniach Tyrmanda znajdziemy mozaikę, z której można poskładać jego życie. Mozaikę barwną i niezwykłą. Jak cała jego twórczość. Jak cały Tyrmand. Leopold Tyrmand pisząc o świecie – pisał o sobie, a pisząc o sobie – opisywał otaczający go świat. Jego dziennik to literatura, a literatura, którą pisał, to jednocześnie zapisy dziennikarskie jegowłasnych przeżyć.
  • MG
  • twarda
Mniej Więcej
  • Leopold Tyrmand
  • 2012
  • 376
  • 210
  • 150
  • 978-83-7779-067-0
  • 9788377790670
  • ZAHMX

Recenzje czytelników

Polecam, bo warto.

Ocena:
Autor:
Data:
Jest to zbiór 14 opowiadań. Może się wydawać, że nie dużo, a jednak dużo. Przede wszystkim dlatego, że tematyka jaką autor w nich porusza jest bardzo różnorodna. Tyrmand opisuje swoje przeżycia wojenne, fascynację sportem, snuje rozważania nad naturą ludzką. Ale przede wszystkim pisze o sobie, a czyniąc to – opisuje otaczający go świat, a był to świat niezwykle barwny, ciekawy, fascynujący, bzdurny, kuriozalny, ale na pewno nie nudny.
Poza tym każde z opowiadań powstało w innym okresie ... na innym etapie twórczości, rozwoju, życia pisarza. To nie oznacza, że dzielił je jakiś obłędny okres czasu, ale pisząc każde z tych opowiadań Tyrmand był inny.
Opowiadania, jako forma literacka cieszą się dużo mniejszym powodzeniem niż np. powieść. Rzadko któremu autorowi uda się tak zainteresować czytelnika, żeby nie mógł od lektury się oderwać. Tyrmandowi i jego opowiadaniom udało się to trudne zadanie. Czemu należy to przypisać? Moim zdaniem przede wszystkim talentowi Tyrmanda i tak unikalnej dla niego umiejętności posługiwania się piórem i operowania nim. Opowiadania są proste, a jednocześnie zawierają swoistą głębie, sporo w nich porównań, przenośni, ironii, obnażania absurdu ówczesnego okresu, czyli tego, co tak w Tyrmandzie cenię i co mnie już dawno ujęło w jego twórczości.
Poza tym cechą charakterystyczną tego zbioru opowiadań jest ich ogromna różnorodność tematyczna, pisze o pracy, o sporcie, o wojnie, dolach i niedolach codziennego życia, a przede wszystkim o sobie. Ten tom opowiadań na pewno ucieszy nie tylko wielbicieli Tyrmanda, jako pisarza, ale także Tyrmanda, jako człowieka. W opowiadaniach znajdziemy sporo odniesień oraz opisów wprost dot. życia pisarza. I to jest moim zdaniem w całym zbiorze najlepsze, najbardziej fascynujące. Bo (jak podkreślałam przy okazji innych recenzji dzieł Tyrmanda) w twórczości Leopolda Tyrmanda najlepszy jest sam Tyrmand:). Znawców i miłośników twórczości Tyrmanda nie trzeba zachęcać do lektury, a przeciwników opowiadań i nieznających Tyrmanda, gorąco zachęcam, dajcie szansę pisarzowi, na prawdę warto. Jego teksty to prawdziwe perełki w zalewie większych i mniejszych literackich gniotów i gniotków.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Tyrmand w najlepszym wydaniu!

Ocena:
Autor:
Data:
Kolejne spotkanie z prozą Leopolda Tyrmanda i kolejny zachwyt. Wiem, robię się już nudna w tych ciągłych ochach i achach nad jego twórczością, ale nie potrafię inaczej. Tym razem sięgnęłam po tom „Opowiadania wszystkie”, w którym zawartych zostało czternaście krótkich opowieści.
Cechą charakterystyczną tekstów Tyrmanda jest ich autobiograficzny charakter. Każdy, kto choć odrobinę zna życiorys autora odnajdzie we wszystkich opowiadaniach okruszki jego własnych przeżyć. Życie na walizkach ... ciągłe podróże, przygody na statku, praca kelner, fascynacja sportem, a w tle wojenna zawierucha, bądź porządkowanie powojennej rzeczywistości. To tylko kilka elementów, z których autor składa niesamowite historie. Opowiada o ludziach i miejscach, czasami bierze udział w opisywanych wydarzeniach, a czasami jest tylko cichym obserwatorem. W kilku tekstach pojawiają się bohaterowie, których poznałam w powieści „Filip”.
Pozornie w opowiadaniach Tyrmanda nie ma nic szczególnego. Nastoletnia pływaczka, bezdomny włóczęga, marynarze i kelnerzy, ładne dziewczęta i chłopcy, którzy nie mogą od nich oderwać oczu. Ot, zwykłe historyjki o przeciętnych ludziach. I właśnie w tym tkwi moc autora, którego talent i niesamowity styl sprawiają, że banalne wydarzenia przeradzają się w porywające opowieści, a zwyczajny człowiek staje się wielkim bohaterem, wokół którego kręci się cały świat. W opowiadaniach Tyrmanda nic nie jest oczywiste, do samego końca nie wiadomo jaki będzie finał jego opowieści, dokąd zaprowadzi nas autor i kim okażą się być jego bohaterowie. Do opisów błahej codzienności pisarz wplata elementy nostalgiczne, refleksyjne, ale także komediowe (Eskimos jedzący mydło rozłożył mnie na łopatki!). Tak więc uśmiech i westchnienie towarzyszą czytelnikowi podczas lektury. Przy tym wszystkim Tyrmand posługuje się przepiękną polszczyzną, dziś mało kto potrafi mówić w ten sposób.
Leopold Tyrmand w jakiejkolwiek odsłonie zawsze będzie dla mnie mistrzem. I choć nie przepadam za opowiadaniami, to ten tom pochłonęłam w ciągu dwóch dni. Dla mnie zdecydowanie najlepsze są utwory „Kajaluk”, „Pokój ludziom dobrej woli” i „Jonathan Miller”. W tej kolejności. Wiem, że do tych tekstów będę wracać wielokrotnie. Bo obcowanie z prozą Tyrmanda to dotykanie geniuszu. Zawsze w czasie lektury jego dzieł mam poczucie podniosłości chwili, choć może to brzmi trochę śmiesznie. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko po raz kolejny zachęcić was do sięgnięcia do twórczości Leopolda Tyrmanda. Warto!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.